Gość: Też z Dublina
IP: *.ntlworld.ie
26.09.13, 17:36
Ten tekst zasługuje według mnie, żeby go uhonorować mianem najgłupszego, jaki udało mi się przeczytać!!!
Na proste wydawałoby się pytanie obywatela Ostrowca:
-Po co segregujemy odpady, jeśli podjeżdża śmieciarka i wszystkie worki, nieważne czy z odpadami zmieszanymi, czy z papierem, czy szkłem i tak wędrują do jej wnętrza - pyta czytelnik. Tam są jeszcze dodatkowo zgniatane. Nasz inetrlokutor podesłał nam także zdjęcia z takiego załadunku. -W innej miejscowości widziałem, jak podjeżdżały samochody, które kolejno zabierały każdą frakcję, dlaczego tak nie jest w Ostrowcu?
Odpowiada Remondis:
-Wstępnie posortowane odpady są później wielokrotnie segregowane w sortowni -słyszymy w siedzibie Remondisu. Trzeba oddzielić od siebie różne rodzaje metali i szkła (szkło białe i kolorowe), butelek PET (również z podziałem na kolory), usunąć wszelkie zanieczyszczenia (wrzucone przez pomyłkę odpady zmieszane czy niebezpieczne). Taka praca jest wykonywana niezależnie od tego, czy wrzucimy wszystkie surowce wtórne do jednego pojemnika, czy podzielimy je już wcześniej na kilka gatunków. Im lepiej posegregujemy odpady w domu, tym efektywniej pracuje zakład przetwarzający i segregujący odpady.
Inną przyczyną takich, a nie innych rozwiązań są koszty związane z organizacją wywozów. Gdyby konkretna gmina chciała już na tym pierwszym etapie prowadzić bardziej szczegółową segregację „u źródła”, na pewno musiałaby znacznie podnieść koszty. A te najbardziej odczuliby mieszkańcy.
-Zadając sobie pytanie: „Dlaczego wszystko do jednego kubła?” można na nie odpowiedzieć również pytająco: Czy chciałbyś mieć na podwórku 5 - 6 kolorowych pojemników oraz płacić 2 -3-krotnie więcej za wywóz? Na pewno nie. Musimy mieć zatem świadomość, że nikt nie zorganizuje dla wszystkich mieszkańców systemu zbiórki opartego na odrębnych pojemnikach na każdy rodzaj surowca. W dzisiejszych realiach po prostu się nie sprawdzi. Z tego powodu po wdrożeniu nowych zasad niewiele gmin wymaga od mieszkańców dzielenia odpadów na wiele grup. Najpowszechniejszy jest obecnie system dwóch -trzech pojemników: na odpady surowcowe (papier, szkło, metal, plastik), na odpady zmieszane i odpady biodegradowalne. System jest relatywnie tańszy, prosty i najmniej uciążliwy dla mieszkańców.
Za Gazetą Ostrowiecką