dizzy81
30.12.05, 09:50
Czytałem ostatnio w GO jak to dla dzieci zorganizowano zabawe mikołajkową na basenie i kulminacją tego wszystkiego była pogoń za karpiem. Umyli takiego i wrzucili miedzy dzieci (bleeeee), trzeba go było złapać oczywiście - podobno panowie Bąchorek i Bażant mieli ubaw po pachy. Dla mnie odrażające taka wspólna kąpiel, ciekawe dlaczego sami za nim nie gonili?