Dodaj do ulubionych

Świętokrzyska gościnność

03.07.06, 09:07
Przykład.
Jade sobie gdzieś np. rowerem. Mam zaplanowane dojechać gdzieś poza granice
województwa. Jednak nie zdążyłem tam dojechać przed nocą i teraz gdybym
chciał przenocować w pierwszym lepszym domu( jestem gdzieś na jakiejś wsi) to
czy przyjęto by mnie? Nie wymagam noclegu w ***** domu, ale też nie chciałbym
nocować w oborze. Zdarzyło Wam się coś takiego?. Pielgrzymka to już inna
bajka.
Obserwuj wątek
    • banan9991 Re: Świętokrzyska gościnność 03.07.06, 18:40
      ja nie moglem z lodzi wieczorem az przez cala noc z kumplem zlapac okazji
      poszlismy daleko za miasto ale nie zagladalismy do domow bylismy wykonczeni bo
      2 noc bez snu i na nogach bez kasy i papierosow i bez picia ;kasa skoczyla sie
      wieczorem;
      jak sie rozwidnilo to facet nas wzial do piotrkowa potem na opoczno i tam facet
      jechal na rzeszow przez ostrowiec dal nam pic i zapalic nie mowilismy ze
      jestesmy glodni dal nam cukierkow pomoglo
      • brazylion3 Re: Świętokrzyska gościnność 03.07.06, 18:47
        Ty, banan Ty widzę tez masz przeżycia dobre:)
        • banan9991 Re: Świętokrzyska gościnność 03.07.06, 19:03
          e zwykla przygoda
        • banan9991 Re: Świętokrzyska gościnność 03.07.06, 19:04
          bmwariat tez chce miec

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka