Trochę smutnych danych:(

30.10.06, 08:28
Przygotowywalem i zestawiłem ostatnio trochę danych(GUS), które i wam pokażę:)

Migracja Wewnętrzna – odpływ ludności
Rok Ostrowiec Św.
1999 1032
2000 797
2001 849
2002 911
2003 866
2004 950



Co roku od 1999 roku odpływa prawie 1000 osób. Najgorsze jest to , że ta tendencja będzie sie pogłębiać:)
    • brazylion3 Stan ludności 30.10.06, 08:29
      Ludność miasta
      Rok Ostrowiec Św.
      1999 79047
      2000 78765
      2001 78224
      2002 75262
      2003 74913
      2004 74498
      2005 74 198
    • wojtek_68 parafraza ... 30.10.06, 08:44
      Spieszmy się "kochać nasze miasto",
      mieszkańcy tak szybko odchodzą.

      Szkoda, że pozostali akurat Ci, których najmniej by nam w mieście brakowało.
      Może po najbliższych wyborach wyjadą Ci, co dotychczas"trwali na posterunku"...

      ____
      masz wybór: www.sld.ostrowiec.pl

      • brazylion3 Re: parafraza ... 30.10.06, 08:55
        No, sytuacja nie jest wesoła...bo dzisiaj ludzie decyduja o rozwoju. Żeby obecne władze zrobiły jakieś choćby minimalne działania 2 kierunku zmiany myslenia, mentalności, czy w ogóle zainteresowania. Może dzisiaj byłoby nas o ileś tam więcej. Druga sprawa ,że ikle osób jest poza miastem ,któe się jeszcze nie wymeldowały, albo przebywają zagranicą. Ja szcuję ,że będzie nas z 68 tys.
        • wojtek_68 emigranci i ambasadorowie 30.10.06, 09:25
          Jest cała rzesza studentów, ludzi pracujących w większych miastach, którzy wracają do rodziny tylko na weekendy, pracujących za granicą tymczasowo i na dłużej...
          Zapewne na stałe mieszka w Ostrowcu ok. 60 tys. mieszkańców.
          Ale to ma swoje dobre strony, bo Ci, którzy wyjechali gdziekolwiek, są szansą dla tych co pozostali. Pewne kontakty raz nawiązane funkcjonują w coraz szerszym zakresie w lokalnym środowisku. Studenci też na szczęście wracają w większości, a Ci, którzy nie wracają są ambasadorami miasta w kraju i w świecie.
          W końcu mieszkamy w "globalnej wiosce" i ważne by pamiętać skąd się wywodzimy, a nie ograniczać sobie celów i dążeń.

          Pozdrowienia dla wszystkich Ostrowczan tułających się po coraz mniejszym świecie!
          • brazylion3 Re: emigranci i ambasadorowie 04.11.06, 18:08
            ,,Studenci też na szczęście wracają w większości..."

            nie wracają, nie wracają. 8 lat Szostak zablokował miasto na studentów z zewnątrz. Kolesiostwo jakie rpzwinął zrobiło swoją atmosferę i klimat. Tu nie ma klimatu na powrót.
            • michal02 Re: emigranci i ambasadorowie 04.11.06, 21:11
              nie tylko studenci. Ja wyjechalem w srednim wieku ale dokladnie z powodow,
              ktore podajesz i nie wroce - przynajmniej nie chce. Wrocilem juz raz dawno temu
              do Ostrowca i z kazdym rokiem coraz bardziej tego zalowalem. Wrocilem z
              powodow, o ktorych tu czytam czesto. Teraz uwazam, ze bylem mlody i naiwny.
              Wierzylem, ze nastala demokracja. Z perspektywy lat widze, ze nic sie nie
              zmienilo. Ale chociaz ja nie nosze sie z zamiarem powrotu obserwuje co sie
              dzieje i chcialbym aby wszyscy ci mlodzi wracajacy po studiach do Ostrowca nie
              doszli kiedys do tych wnioskow co ja i nie ukrywam, ze wkurzaja mnie
              wypowiedzi, ze obecna wladza (ktora mialem okazje poznac bardzo dobrze) jest
              taka cudowna. Nie jest i dopoki taka jest nie bedzie lepiej
              • brazylion3 Re: emigranci i ambasadorowie 04.11.06, 21:35
                Ten problem przejawia się w wielu miastach... i w Polsce! Zobaczymy. Ja poczekam jeszcze na wyniki wyborów. Jak wygra opcja szostakowska, wówczas trzeba bedzie w Polskę ruszyć.
Pełna wersja