IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.07, 18:04


Czy niskie emerytury są skutkiem , głównie , niskich zarobków i krótkiego
stażu pracy
czy
jakiejś niesprecyzowanej i niezależnej od pracownika siły ?
Obserwuj wątek
    • Gość: d81 Re: Emerytury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.07, 13:43
      W przyszłości emerytury mają być przywilejem 0 tylko dla biednych - to metoda
      ratowania upadającego systemu
      • angrusz2 Re: Emerytury 23.02.07, 14:06
        Gość portalu: d81 napisał(a):

        > W przyszłości emerytury mają być przywilejem 0 tylko dla biednych - to metoda
        > ratowania upadającego systemu

        Jeszcze daleko mi do emerytury więc trudno mi przewidziec przyszłość.
        Ale juz teraz ktos kto ma najniższą emeryturę to oznacza , że miał bardzo
        niskie kwalifikacje ( nie chciał się uczyć - a za komuny było łatwo ) albo
        krótko pracował .
        Więc nie powinien narzekać .
        Owsze za komuny niektóre zawody były preferowane i miały zbyt wysokie pensje np
        górnicy i hutnicy ale od wielu lat już nie . Owszem i lekarze , pielegniarki i
        nauczyciele ciągle sa niedopłaceni . Ale nie musisz nim być , a teraz możesz
        wyjechac .
        Stąd nie reaguję na te emeryckie narzekania o " głodowych " emeryturach .
        Ja też nie mogę spodziewać się rewelacji - tak mi się ułożyło , chociaż i
        uczyłem się i starałem się być ambitny ale ja nie będę narzekał jeśli dożyję (
        z tego też się trzeba cieszyć ), najmniejszej na pewno nie będę miał .Chyba że
        będzie kompletna pustka w kasie ZUS i OFE .
        Pozdrawiam
        • angrusz2 Re: Emerytury 28.02.07, 12:57
          up
    • temp_nick Re: Emerytury 28.02.07, 19:38
      Gdzies wyczytałem (Wprost, Newsweek) pare lat temu, ze na 9mln emerytur w
      Polsce, szacuje sie ze 1mln to 'lewizna' w pozostałości po komunie (sam znam
      osoby, ktore w zasadzie nie splamiły sie praca, ale za 'zasługi', od 40 lat
      otrzymywały rente, teraz emeryture) oraz ci, ktorzy kupili je w ostatnich 20
      latach. Do tego dochodzi kilkadziesiąt tysiecy ekstremalnych jak na podstawowe
      zasady sprawiedliwości społecznej, emerytur z porfela pracownikow byłego
      aparatu bezpieczenstwa, wywiadu, setek urzedów paszportowych, funcjonariuszy
      ZOMO, nie wspominając o wojsku i milicji-
    • lotus41 Re: Emerytury 28.02.07, 21:54
      Robert Gwiazdowski (ur. 1960), polski prawnik i ekonomista, przewodniczący rady nadzorczej ZUS, prezydent Centrum im. Adama Smitha.

      Agresję wielu z Was wywołały moje słowa, żeby nie liczyć na emerytury z ZUS.

      Jest ona o tyle zrozumiała, że politykom udało się wam wmówić, że jesteście "ubezpieczeni", płacicie "składki" i w ten sposób "oszczędzacie" na własne emerytury. Tymczasem Wasze pieniążki, które co miesiąc pod przymusem i groźbą kary pozbawienia wolności, są Wam pobierane pod mylącą nazwą "składki ubezpieczeniowej" są po prostu ordynarnym podatkiem celowym, przeznaczanym prawie w całości nie na Wasze przyszłe emerytury, tylko na wypłatę świadczeń dla aktualnie je otrzymujących emerytów i rencistów. W związku z tym w ZUS-ie nie ma w ogóle żadnych pieniędzy. Nie ma ich też w OFE. Nie mogą one inwestować za granicą. Nie mogą też kupować nieruchomości w Polsce. Dlatego na wzroście cen polskich nieruchomości zarabiają emeryci holenderscy i niemieccy, bo ich fundusze emerytalne mogą inwestować bezpośrednio w nieruchomości w Polsce i właśnie to robią. Tymczasem 60% środków, które ZUS przekazuje do OFE, lokują one w "bezpiecznych"i "dobrze oprocentowanych" obligacjach skarbowych. A Skarb Państwa przekazuje je... z powrotem do ZUS, żeby starczyło na dzisiejsze wypłaty. A i tak nie starcza, więc ZUS zaciąga kredyt komercyjny w bankach!!! A skąd będą pieniądze, na spłatę tych kredytów i na wykup obligacji??? Wy je zapłacicie moi drodzy ubezpieczeni i Wasze dziatki (o ile oczywiście zdecydujecie się je spłodzić) w postaci wyższych podatków w przyszłości. Bo skąd Skarb Państwa weźmie pieniądze na wykup tych "dobrze oprocentowanych" obligacji i na kolejną dotację do ZUS na spłatę zaciągniętych kredytów? Od "ubezpieczonych" podatników je weźmie. Zapłacicie więc odsetki od swoich własnych pieniędzy, które dziś są Wam odbierane na "ubezpieczenie". System państwowych ubezpieczeń emerytalnych to, jak pisał zmarły przed kilkoma dniami Milton Friedman, "łańcuszek świętego Antoniego". Płacimy dziś na emerytury naszych dziadków i rodziców w nadziei, że nasze dzieci i wnuki będą płaciły na nasze. Problem tylko w tym, że dzieci robimy coraz mniej - no bo przecież na swoje emerytury właśnie "oszczędzamy" w ZUS i w OFE. Więc po co nam dzieci? Nie mamy zresztą za dużo pieniędzy na ich utrzymanie, bo przecież połowę wynagrodzenia zabiera nam... ZUS!!!

      Warto o tym wiedzieć!

      „niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda
      dla szpiclów katów i tchórzy (…)
      Zbigniew Herbert, „Pan Cogito

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka