aisablri 04.06.07, 15:50 co pamiętacie z wydarzeń sprzed 18 lat? Tienanmen? wybory czerwcowe? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
skladak1968 Re: 4 czerwca 04.06.07, 16:02 Wybory pamiętam doskonale :) Studiowałem w Lublinie. NZS brał aktywny udział w pracach Komitetu Obywatelskiego w Lublinie. I dwie ciekawostki dla "młodszych" forumowiczów: 1. Ówczesna ordynacja nie zakazywała agitacji wyborczej w dniu wyborów :) przed każdym lokalem w Lublinie stały grupy ludzi głównie studentów i wręczały kartki jak głosować :) 2. Po wyborach okazało się, że przepadła tak zwana lista krajowa a także, że nikt nie wszedł do Parlamentu z innych list niż listy OKP. Były jednak dwa wyjątki. Oba w Lublinie. Pani prof Liszcz z PSL-u i Pan Czerwiński z PZPR. A dlaczego? Bo ich po cichu OKP w Lublinie popierał ;) A potem jak przyszło do wyboru tematu pracy magisterskiej to nie zastanawiałem się ani chwili i wymyśliłem "Kształtowanie się systemu parlamentarnego w Polsce w latach 1988 - 1989" Literatury praktycznie nie było. Wszystko pisałem z gazet (I i II obieg) oraz z głowy ;) Dawne dobe czasy. Ech Młodość :) Odpowiedz Link Zgłoś
pathos_phobos Re: 4 czerwca 04.06.07, 16:14 pamiętam,że wtedy tapetowaliśmy przedpokój. Odpowiedz Link Zgłoś
chuchalscy Re: 4 czerwca 04.06.07, 21:22 Pamiętam jeszcze, że była u nas rodzina z Wilna. A tak przy okazji składaku, a pro pos tego ,że pisałeś także z głowy. Jak mówił mój niegdysiejszy szef: a teraz będę mówił z głowy, czyli z niczego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: d81 Re: 4 czerwca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.07, 08:24 Hmm, ja pamiętam ulotki wyborcze, czarno białe kiepskiej jakiości i Ryszarda Bugaja chyba!Pamiętam Okragły stół - zastanawiałem się wtedy jak oni go wnieśli do tego pokoju Szanowni Państwo, dnia 4 czerwca 1989 roku skończył się w Polsce komunizm! Odpowiedz Link Zgłoś
buksy Re: 4 czerwca 05.06.07, 08:30 ja dość oryginalnie głosowałem w wyborach czerwcowych, mianowicie byliśmy w górach (Muszyna-Szczawnik). Pamiętam, jak "zeszliśmy" z gór troszkę brudni, "niewyspani" i w kilku wkoczyliśmy do lokalu wyborczego, wprowadzając popłoch wśród komisji (mieliśmy zezwolenia na głosowanie), która spodziewała się jakiejś prowokacji ze strony "leśnych ludzi" Odpowiedz Link Zgłoś