Dodaj do ulubionych

czego nie chcielibyście usłyszeć od dentystki....

05.10.06, 12:55
Wczoraj rozbolał mnie ząb.
Ponieważ jestem unieruchomiona, poczekałam cierpliwie z pójściem do dentysty
aż Ser przyjdzie z pracy.

Ząb okazał się porażkowy, całkiem możliwe że do usunięcia, w strasznym stanie.

Siedzę na fotelu. Dentystka grzebie sobie zaaferowana, pielęgniarka dzielnie
jej pomaga.

W pewnym momencie pielęgniarka pyta "Czy .. (tu następuje fachowe określenie
tego, co mi się dzieje w ząbku)...?"

Dentystka odpowiada: "No tak, NIE WIDZI PANI ŻE JA MIĘSKO WYCIĄGAM?"
Obserwuj wątek
    • Makabra, po takim tekście odleciałabym z fotela. Jako dziecko usłyszałam taki
      tekst:
      -1,2,3,4 ok, 6 i 7 do wyrżnięcia.

      Aż dziwię się że nie uciekłam z fotela. Na szczęscie, metodą domową usunęłam
      sobie 6 i 7 i nie musiałam spotykać się z panią doktor, która używała fajnych,
      rzeżnickich tekstów.
      • ale akurat ta dentystka jest bardzo sympatyczna, i wesoła

        ten tekst miał odpowiedni kontekst, tak więc jak zeszlam z fotela, to chciało
        mi się z tego śmiać

        choć na fotelu miałam pietra, bo to w końcu MOJE MIĘSKO

        a znieczulenia nie było....
        • Bez znieczulenia? Twardzielka jesteś! Ja zażądałabym w takim wypadku
          podwójnego. Jestem słaba, chyba miałam urodzić się facetem, bo na widok
          narzędzi lekarskich robi mi się słabo. I jak tu dzieci rodzić?
          • bo ząb był martwy
            i rzeczywiście - przeważnie nie bolało
            nic nie czułam, chyba że pani się zapędziła w wyciąganiu tego mięska....
            • Martwy czy żywy - masz odwagę Bubster :)
              Kobieta z jajami :)
              • kobieta z jajnikami :-DDD

                to hasło powinno być naszą odpowiedzią na faceta z jajami :-DDDD
                • Dobre :))))
                  • :-DDDDDD
    • dzielny Bubsterek, hehe:-dDDD

      i jak ząbek?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka