Dodaj do ulubionych

NIESPRAWIEDLIWOŚĆ NAS ZRUJNUJE....

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.04, 11:21
Mamna imie Magda, jestem z Krakowa. Mam 18 lat, w tym roku mature i egzaminy
na studia. Marze o tym, aby dostac sie na wydział architektury i urbanistyki
na politechnice Krakowskiej. Zbyt ambitnie? Mozliwe. Chodze jednak na kurs
rysunku odręcznego od dwóch lat i nawet dobrze mi idzie. Martwię się o co
innego. O to, ze w dzisiejszych czasach na jakies 150 miejsc na uczelni około
50 jest juz opłaconych a 20 to rodzina profesorów i dziekanów! Zostaje zatem
niecałe 80 miejsc! dlaczego w naszym kraju dla ludzi najwazniejsze sa
pieniądze? Jak je ktos ma to może miec wszystko (nawet studia- bez egzamiu).
To bardzo smutne, gdyz ja (jak i pozostałe 80 osób) nie mam ani znajomości na
uczelniach ani pieniędzy aby sobie ten egzamin "zdać". Jeżeli macie podobne
obawy przed rozkładem naszego kraju i jakimś upadkiem ludzkiej godności to
piszcie! A moze ktos wie jak temu zaradzić?? Gorąco pozdrawiam wszystkich
maturzystów i wszystkich, którzy 'czują problem".
Obserwuj wątek
    • Gość: RPO Re: NIESPRAWIEDLIWOŚĆ NAS ZRUJNUJE.... IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.05.04, 18:15
      Magdo pozostaje tylko wiara, że Ciebie ( nas) to g...nie obryzga. Dobrego
      zawsze potrzebują, dlatego trzeba się uczyć dla siebie i wyznaczać sobie samemu
      swój własny poziom. Tym którzy dostają się tylnimi drzwiami trzeba współczyć. W
      zawodzie architekta najważniejsza jest wiara w siebie i posiadanie
      własnego "ja".
      Miałam na studiach koleżankę, której ojciec załatwiał egzaminy. Zrobił jej
      krzywdę na całe życie, dlatego,że jest wybitnie utalentowana ale nigdy w to nie
      uwierzyła. Mimo zdolniość zżerają ją kompleksy. Nie zrobiła uprawnień,
      właściwie ma niewiele wspólnego z zawodem.
      Nie rodzimy się też równi, dzieci profesorów, architektów, artystów plastyków
      pobierają wykształcenie w kierunku architektury i rysunku od kołyski, dlatego o
      wiele łatwiej przygotować się jest im do egzaminu a później studiować.
      Życzę sukcesów.
      • prorok5 Re: NIESPRAWIEDLIWOŚĆ NAS ZRUJNUJE.... 14.05.04, 21:21
        To nie jest niesprawiedliwość,
        po pierwsze zawsze poszukiwanie zawodu rozpoczyna się od najbliższych,rodzice
        zawsze chca pomóc swoim dzieciom.
        A przede wszystkim masz przedsmak na czym polega zawód architekta -
        projektowanie jest marginesem.
      • Gość: Z daleka Magda, nie daj sie.... IP: *.proxy.aol.com 15.05.04, 19:43
        Widze siebie... trzydziesci lat temu.Bez plecow, pieniedzy i architekta w
        rodzinie. Jakims cudem sie dostalam. Z trudem zaliczylam pierwszy rok. Potem
        dyplom i praktyka. Uprawnienia. Dzieci architektow predko poszukaly sobie
        latwiejszych zajec, a ja od projektu do projektu...

        Hiszpania. Francja, Rosja a teraz Manhattan...I znow pracy nie ma, wyrzucaja
        Amerykanke a ja zostaje...

        W Krakowie zdolni i pracowici zdaja egzamin.Jesli duzo rysujesz i dobrze (ktos
        powinien to ocenic) dostaniesz sie bez plecow i pieniedzy. A co dalej... zalezy
        od ciebie. Latwo nie bylo nigdy. Architektem sie bywa... czasem... a przez
        reszte zycia gromadzi sie doswiadczenia. Taki zawod niestety
        Zycze powodzenia
        • Gość: hehe Re: Magda, nie daj sie.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.04, 15:53
          A dzisiaj jak kiedyś jest...
          Tęsknota mnie za miastoprojektami zżera
          Bom nie dziecię architekta ani milionera...
    • Gość: moneyb Re: NIESPRAWIEDLIWOŚĆ NAS ZRUJNUJE.... IP: *.chello.pl 15.05.04, 00:16
      ee ja sie tam kiedys dostałem na warsiawe no i nie mam pleców w czasie studiow
      gleboko wszelkie grono powazalem nie wiem moze teraz jest gorzej w kazdym razie
      po ludziach tych prefesorach i dziekanach to bym sie nie spodziewal jakiejs
      czystosci o poparzec wystarczy co w zyciu zawodowym wyrabiaja panie te konkursy
      panie powygrywane anonimowo a jakos te same nazwiska
      • Gość: rooti Zagadka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.04, 22:50
        Taka oto zgadywanka (teoretyczna ;-p):
        Ogłoszony zostaje konkurs na obiekt
        Do konkursu mogą przystępować firmy, które mają rocznego obrotu xxxxxxx zł
        W Polsce takie firmy to A, B i C
        W konkursie: I miejsce realizacyje oraz II - III: wyróżnienia
        Zagadka: jakie firmy znajdą się pośród zdobywców I, II i III miejsca ?

        Słucham? Firma D? Nieeee, firma D będzie to budować, ale dopiero po ukręceniu
        łba Imu miejscu.
        • miltonia Re: Zagadka 16.05.04, 09:59
          Czasami nie trzeba ukrecac, wystarczy odpowiednie jury.
    • Gość: Piotr Re: NIESPRAWIEDLIWOŚĆ NAS ZRUJNUJE.... IP: *.tvn.pl 28.05.04, 12:49
      Jeśli jesteś zdolna to się dostaniesz, niestety do Krakowa. To najgorsza
      uczelnia jąką znam. Byłem.
      A tamtym życz raka odbytu i żeby ich leczyli też synowie lekarzy, co mieli być
      szewcami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka