Dodaj do ulubionych

koszty projektu

02.10.04, 18:39
Jesli zleciłam projekt nadbudowy typowego domu wolniostojącego(który już
istnieje) o wysokość 3 warstw suporeksu z niewielką zmianą dachu . Dom miał
70 qm a teraz będzie miał 140 . Ekspertyza była na mój koszt. To ile
najwięcej powinnam zapłącić architektowi, który nie miał żadnych pomysłów
jedynie narysował to co zostało ustalone
Obserwuj wątek
    • Gość: gosc Re: koszty projektu IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 03.10.04, 09:32
      szanujący się arch 5-6 tysiecy
    • Gość: erms Re: koszty projektu IP: *.icpnet.pl 03.10.04, 13:53
      Cenę należało ustalić przed zleceniem wykonania projektu. :)
      Myślę, że nie mniej niż 5 tys. zł.
    • Gość: justusz Re: koszty projektu IP: *.stnet.pl 03.10.04, 16:53
      trzeba było nie zlecac narysowania tylko samej narysowac. Byłoby za darmo...
      • Gość: Kocurro Re: koszty projektu IP: *.dobrynet.pl / *.dobrynet.pl 06.10.04, 09:15
        hmmm u nas ok 1500 - 2000 + VAT w koncu to tylko zmiana dachu :) (konstruktor
        wziął ok 600 -800 zł )
        • babanabudowie Re: koszty projektu 06.10.04, 20:37
          Gość portalu: Kocurro napisał(a):

          > hmmm u nas ok 1500 - 2000 + VAT w koncu to tylko zmiana dachu :) (konstruktor
          > wziął ok 600 -800 zł )
          Dzięki za rzeczową odpowiedź.
          • Gość: kakaka Re: koszty projektu IP: 195.150.89.* 07.10.04, 10:48
            dlaczego uwaza Pani, że opinie wyżej 2tys nie są rzeczowe?
            :)
            • babanabudowie Re: koszty projektu 07.10.04, 18:56
              Uważam ,że są nieobiektywne i z pewną dozą złośliwości. Poprzednia była
              pozbawiona komentaża i balastu" uczuciowego", za co jestem wdzięczna.
              Zadawala taka odpowiedź czy jest mało rzeczowa? : )
              • Gość: Kocurro Re: koszty projektu IP: *.dobrynet.pl / *.dobrynet.pl 11.10.04, 09:46
                No cóż czuję się wywołany do tablicy. Jak "babanabudowie" napisała jest to
                zmiana "DOMU TYPOWEGO" - czyli już kompletnej dokumentacji projektowej. Zmiana
                dotyczy konstrukcji dachu oraz kompletu dokumentacji proj. budowlanego jak
                sądze a nie projektu "od zera". W mojej pracowni zrealizowalismy w poprzednim
                roku dwa takie projekty-przeróbki - jeden "z katalogu" drugi "kostka z lat
                50tych" za ceny nie przekraczające wymienionej. Cena jest reprezentatywna dla
                woj. pomorskiego :))))) pozdr.
                • Gość: stefan Re: koszty projektu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.04, 10:53
                  No i mamy efekty działania na rynku tzw. projektów typowych. Pan Koccuro nie
                  uwzględnia kosztów ubezpieczenia działalności i tu nalezałoby zapytać ile jest
                  w stanie zapłacić odszkodowania gdyby coś... no ale Pan Kocurro nie będzie
                  ponosić odpowiedzialności bo po co być odpowiedzialnym, nie będzie się również
                  upierać przy swoich prawach autorskich bo ich nie sprzedaje, autorem jest
                  przecież babanabudowie, ... i tak powstaje architektura w naszym kraju. Pani
                  Babanabudowie zaoszczędzi i bedzie się dziwić po latach jacy ci archtekci w tym
                  kraju są głupi bo co oni jej byli w stanie zaproponować sama biedaczka musiała
                  sobie projektować. Pozostaje tylko nadzieja, że nie wszyscy ludzie szukają cen
                  rerezentatywnych dla danego województwa tylko szukają mądrych rozwiązań
                  przestrzeni w której będą żyć przez lata... ale to już bardziej rozmowa o
                  wartości pracy architekta niż o cenie reprezentatywnej ... pozdrawiam
                  • Gość: Kocurro Re: koszty projektu IP: *.dobrynet.pl / *.dobrynet.pl 11.10.04, 11:10
                    Hmm czuje się głupio bo jeszcze kilka dni temu broniłem architektów i zasad
                    RZETELNEJ wyceny projektów architektonicznych. Niska cena nie zwalnia od
                    odpowiedzialności - pod projektem podpisuje się architekt i branżyści.
                    Babanabudowie zapewne nie jest ani projektantem ani członkiem izby więc nie
                    może projektować. Chodzi mi o to że nie ma sensu wyceniać wysoko projektu który
                    swoim zakresem pracy jest mniejszy niż kompletny projekt budowlany "od zera".
                    Stracimy klientów na rzecz budowańców i tak się skończy. Jeśli babanabudowie
                    zamówi projekt "od zera" to wycenie ją na 4000 - 5000 zł + VAT.

                    A propos domów typowych:

                    Projekty typowe zalewją rynek dzieki cenie, są kiepskie architektonicznie ale
                    ludzie je wybierają . Mozna je nałozyć anatemą albo się dostosować i próbować
                    walczyć. Poza tym nie mylmy górnolotnych określeń z organizacją pracy i firmy
                    architektonicznej i zagadnioeniami biznesowymi. A to rzutuje na głównie
                    cenę "projektów typowych". Nie wszyscy funckjonują jako małe często jednoosbowe
                    zespoły.Coraz częściej bedziemy mieli do czynienia z dużymi firmami
                    architektonicznymi gdzie architekt projektuje a nie zarządza pracownią i
                    projektem czy walczy o cenę. Watek pojawił się już dawno przy okazji debat na
                    temat obowiazkowych ubezpieczeń i funckjonowania izb branżowych. Polecam
                    zobaczyc jak to funckjonuje na zachodzie.
                    • Gość: Stefan Re: koszty projektu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.04, 11:34
                      Podoba mi się pierwszy wniosek czyli jednak cena trochę wyższa... Moim zdaniem
                      bowiem wszelka ingerencja w budynek musi uwzględniać całość problemu tzn nie
                      można zmienić dachu bez przejmowania się całym budynkiem i "wycięcia" fragmentu
                      do obróbki. Naginanie ceny oczywiście jest sposobem na przetrwanie pomiędzy
                      typówką, ale w dalszym ciągu obniża wartość pracy architekta. Powoduje cięcie
                      zakresu pracy koniecznej do przeanalizowania. Efekt: projekty są
                      fragmentaryczne, niedopracowane a przy bardziej namolnym inwestorze
                      nieopłacalne. Dlatego konieczne jest zlikwidowanie dumpingowej ceny projektów
                      typowych... Na zachodzie nie spotkałem się z projektem typowym... owszem można
                      sobie kupić dom typowy realizowany przez jakąś firmę ale nie projekt. Szczerze
                      mówiąc gdy pytałem o projekt typowy zachodnich projektantów zupełnie nie
                      wiedzieli o co chodzi. Pozdrawiam
                      • Gość: Kocurro Projekty typowe IP: *.dobrynet.pl / *.dobrynet.pl 11.10.04, 14:55
                        Zgadzam się. Niestety trudno z tym walczyć i takie ceny rozbestwiają
                        inwestorów. Podałem przykład ceny bez rozpoznania tematu - mea culpa ale prawdą
                        jest także to, że inwestorzy z mojej okolicy nie płacili większych cen za takie
                        opracowania. Niestety fenomen domów typowych to nie nowość nawet na zachodzie.
                        Polecam postudiowanie niechlubnej historii amerykańskiej suburbanizacji oraz
                        jej przyczyn :)))
                        • babanabudowie Re: Projekty typowe 11.10.04, 19:50
                          Panie Kocurro , dzielnie Pan broni swojego zdania ale jest Pan w trudnej
                          sytuacji bo nie może Pan zadowolić i rozbestwionego inwestora i szanującego się
                          architekta. Niestety nie mogę porozmawiać rzeczowo, nie jest to moja branża i
                          może mi zabraknąć argumentów. Powiem tylko ,że na początku umówiłam się na 2000
                          Pl (woj. mazowieckie -ceny na mieszkania duzo mniejsze niż w W-wie ok 1800
                          Pl /qm) Wykonywanie projektu choć był tylko projektem nadbudowy typowego
                          projektu trwało ok. 5 miesięcy . Architekt nie miał pomysłu na poprowadzenie
                          schodów do góry aby było to funkcjonalne i dobre rozwiązanie, równie nie
                          wykazał się pomysłem odgrodzeniem góry od dołu , a było to priorytetem , bo
                          będą tu mieszkać 2 3-osobowe rodziny . Tym pytaniem zwróciłam się raczej o
                          wycenę : " inwencji i pomysłowości" owego architekta. Bronicie Panowie swojego
                          ogródka, ale zwróćcie uwagę ,że inwestor godząc się na pewną cenę na początku
                          nie wie jaki kwiatek otrzyma . Ja nie jestem zadowolona a podział pokoi
                          rzeczywiście mogłam zrobić sama . Był człowiek z uprawnieniami , który za 600
                          PL mógłby to narysować to co wymyśliłam i postawić pieczątkę. Skala nie może
                          być równa dla wszystkich. Jedynie co mogę zrobić to nie polecać tego Pana innym.
                          wyrazy uszanowania
                      • Gość: vitek Re: koszty projektu IP: *.dyn.optonline.net 19.10.04, 18:52
                        w usa w kazdej ksiegarni czy na news-stand mozna nabyc ksiazki,czy publikacje z
                        projektami typowymi.widocznie nie do tych sklepow Pan wchodzil bo nie wyobrazam
                        sobie by nie bylo m0zna kupowac projektow typowych.Kazda wieksza i sznujaca
                        sie pracownia architektoniczna ma w swojej ofercie mnostwo takich projektowA
                        jak Pan to okreslil zlikwidowanie dumpingowych....itd -pachnie komuna .Nie umie
                        sobie Pan poradzic na wolnym rynku...coz to pech ,trzeba zwijac
                        manatki.Pozdrawiam
                        • Gość: Kocurro Domki typowe - badziew :P IP: *.dobrynet.pl / *.dobrynet.pl 20.10.04, 10:14
                          Mi się wydaje że problem domów typowych nie zamyka się tylko w cenie,która i
                          tak jest dumpingowa.Domki typowe mozna produkować masowo przez co cena
                          dokumentacji jest taka niska.

                          Dowcip polega na tym co sie wiąże z taką formą zabudowy - niekontrolowany
                          rozrost kolonii domów bez względu na lokalizację oraz koszty (mam tu na myśli
                          infrastrukturę - drogi, wod-kan) oraz niska jakość rozwiązań
                          architektonicznych - jest to czysta architektura "spadochronowa", domy typowe
                          można budować wszędzie. Masz potem bratku domek góralski do spółki z dworkiem
                          mazowieckim wszystko na działkach średnio po 750 m kw. kupionych od rolnika na
                          jakimś Wygwizdowie. Zmiana systemu planowania która dopuściła decyzje o
                          warunkach zabudowy tylko pogorszyła sprawę.

                          Także nie pisz mi tutaj o USA bo to jest raczej antyprzykład racjonalnego
                          korzystania z przestrzeni oraz tego jak niekontrolowane zasady wolnego rynku
                          wpływały na kształtowanie ich miast. Może słowo "sprawl" coś ci mówi ??? jak
                          juz bedziesz w bookstorze to kup sobie "The Death and Life of Great American
                          Cities" J. Jacobs to może się czegoś vitku nauczysz :)

                          Pozdro i miłej lektury zamiast oglądania obrazków :P
                          • Gość: vitek Re: Domki typowe - badziew :P IP: *.dyn.optonline.net 20.10.04, 22:51
                            Radzilbym przeczytac moj post jeszcze raz i zastanowic sie co mialem do
                            przekazania.Wiec wyjasniam duzymi literami skoro nie umiesz czytac...nie o
                            architektore mi chodzilo,czy domek wyglada tak czy smak,ale o to ze Twoj kolega
                            po fachu komunistycznymi metodami chce regulowac rynek.Tego zabronic ,tamtego
                            zakazac,bo ja mam jedynie sluszna opinie.Nikt nie neguje ze domy w okolicy
                            powinny byc w jakims konkretnym stylu,ale chodzi o to ze nie kazdego stac na
                            projekt indywidualny ,ktory wcale nie gwarantuje ze dom bedzie "pasowal"stylem
                            do reszty okolicy,(jestem ciekawy czy za odpowiednio wysoka cene nie
                            zaprojektowalbys domu nie pasujacego do okolicy ,ale spelniajacego wymagania
                            inwestora.:)).Ludzie sa biedni i tez chca godnie mieszkac,wiec wytlumacz
                            dlaczego maja placic kilkanascie tys zl za projekt indywidualny jesli moga
                            znalezc cos im odpowiadajacego po wielokrotnie nizszej cenie.Rozumiem ze chcesz
                            zgarniac jak najwiecej kasy a najlepiej zeby byl jakis monopol
                            (adwokaci,notariusze) i wtedy pewnie bylbys szczesliwy.Ale rynek powinien sie
                            rzadzic innymi prawami ,a z tego co pamietam to kazdy projekt musi byc
                            zaakceptowany w gninie miedzy innymi pod katem stylu i komponowania sie z
                            okolica.
                            • Gość: Kocurro Re: Domki typowe - badziew :P IP: *.dobrynet.pl / *.dobrynet.pl 21.10.04, 09:03
                              Ech nie chce znowu edukować ludzi dla czego coś ma tyle kosztować - nie jesteś
                              architektem, nie żyjesz z tego, nie musisz opłacać ubezpieczeń, kosztów
                              oprogramowania, amortyzacji sprzętu itd.

                              Domy typowe produkują duze firmy projektowe jeśli produkujesz jednostkowy
                              projekt - dopasowany do użytkownika musi on być drogi. Wyobraż sobie że zamiast
                              tego masz stempel i odbijasz po kilkanaście - kilkadziesiąt projektów. I taki
                              domek "Stokrotka" powstaje identycznie w kilkudziesięciu lokalizacjach w
                              Polsce. Typizacja redukuje koszty bo powielsz rozwiązanie. Atutem typówek jest
                              ich różnorodność - masz ich multum w katalogach. Dzieki zestawieniu powyzszych
                              mozesz sprzedawac takie projekciki po 1000 - 1200 i miec wszystko w dupie.
                              Szeregowy arhcitekt lub pracownia nastawiona na detal nie moze z czyms takim
                              konkurować. To tak trywializując jak porównać zakupy w manufakturze i u
                              rzemieślnika. Więc nie mów mi tutaj o komuniźmie.

                              Mnie boli coś co jako biedny inwestor też powinieneś zauważyć to brak czegoś co
                              w Europie funckjonuje noramlnie - czynszowych domów komunalnych czy
                              przyjazznych kredytów mieszkaniowych alternatywy dla domu jednorodzinnego -
                              wychodzi na to że obecnie jest to jedna z niewielu rozsądnych form mieszkańia
                              dla rodziny z tzw. "klasy średniej".

                              Z tym stylem to bym uważał - nie możesz tego narzucać w planie, gminy nie
                              funkcjonują też idealnie i często nie kontrolują procesów urbanizacji swoich
                              terenów. Nieprzypadkowo pisałem o sytuacji w której rolnik z geodetą dzielą
                              działki i walczą o ich odrolnienie - nizależnie dod gminnych planów .

                              Ok. Ostatnie słowo o kasie - za odpowiednio wysoką cenę i tak pewnych rzeczy
                              bym nie przeskoczył. No i pewnych rzeczy nawet kasa nie osłodzi - np. poruty po
                              podpisaniu się pod "Gargamelem".Ale moge mówić tylko za siebie. Adwokatów,
                              notariuszy, geodetów i budowalańców podziwiam za ich solidarność zawodową -
                              potrafią walczyć o swój zarobek. Z architektami niestety bywa często dużo
                              gorzej :))))))))

                            • Gość: Kocurro Re: Domki typowe - badziew :P IP: *.dobrynet.pl / *.dobrynet.pl 21.10.04, 09:10
                              hehe vitek widziałem twojego posta na temat cen wykończenia wnętrz :) Żałosne.

                              Czyli jak kasa spada do Twojej kieszeni to jest ok - można to traktować
                              jako "usługę eksluzywną" i się puszyć, ale jak Ty biedny inwestor masz płacić
                              to żądasz cen najniższych i super obsługi. No wypisz wymaluj portret typowego
                              inwestora :) Albo Polaka "na dorobku" w USA :)))))

                              Pomieszkaj troche w PL to pogadamy poważnie.

                              Pozdro
                              • Gość: vitek Re: Domki typowe - badziew :P IP: *.dyn.optonline.net 21.10.04, 18:29
                                Wbrew pozorom jestem po Twojej stronie i z tym wszystkim o czym pisales
                                powyzej sie zgadzam.Wkurzylem sie tylko na Twojego kolege po fachu
                                podpisujacego sie Stefan ktory za pomoca komunistycznych metod chcialby
                                regulowac rynek.Jest dla mnie rzecza oczywista ze projekt indywidualny musi
                                kosztowac wiecej ale nie znaczy to ze za pomoca metod administracyjnych mamy
                                pozbawiac inwestora mozliwosci skozystania z taniego projektu typowego,ktory
                                i tak za extra oplata w wiekszosci wypadkow przerabia.Musisz mi jednak przyznac
                                racje ze nie ma lepszego "regulatora" niz niewidzialna reka
                                rynku.Dobrzy,uczciwi,pracowici sobie jakos radza a nieudacznicy musza ubiegac
                                sie do metod o jakich pisal Stefan,ktory mysle nie rozumie slowa dumping.Zycze
                                Ci jak najwiecej "dzianych" i tych mniej zamoznych klientow,mam nadzieje ze
                                nie czujesz do mnie jakiejs zlosci bo nie mialem zamiaru w jakimkolwiek sensie
                                Cie urazic.Pozdrowienia V.k.Ps..Jesli Cie interesuje jakie domy robie w usa,
                                wejdz na strone:www.farrellbuilding.com
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka