Dodaj do ulubionych

zarobki architektów

IP: 80.51.227.* 23.07.05, 23:28
Mam takie pytanie ile zarabiaja architekci? Napiszcie na jakim miejscu w
hierarchii jestescie i ile zarabiacie. Te dane sa mi potrzebne tylko do celów
prywatnych więc nie musicie sie podpisywać imieniem i nazwiskiem
Obserwuj wątek
    • Gość: monika Re: zarobki architektów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 11:08
      Kasiulko! Do celów prywatnych powiem Ci tylko,że zarabiam tyle, że mi wystarcza
      i jeszcze odłożę. Ale jak trzeba to podpisze sie imieniem i nazwiskiem. A mogę
      nie swoim?
      • Gość: kasiulka Re: zarobki architektów IP: 80.51.227.* 24.07.05, 11:55
        a mieszkasz w dużym mieście? już pisałam ze nie musisz sie podpisywać :-)
        • dzira Re: zarobki architektów 24.07.05, 11:57
          ja mieszkam w dużym mieście (warszawa) i zarabiam 1100 PLN brutto na miesiąc.
          (nie mam jeszcze uprawnień, ani własnej firmy).
          • Gość: monika Re: zarobki architektów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 22:46
            To rzeczywiścia pracodawca Cie poniewiera. A za co Ci tyle płaci? Może i ja
            zmniejsze dochody swoich asystentów?
    • Gość: kasiulka Re: zarobki architektów IP: 80.51.227.* 24.07.05, 13:07
      Gdzieś czytałam ze tym młodym kotom to płaca nawet po 400 zł miesiecznie no i
      chciałam to sprawdzić. Chociaż z drugiej strony sa tacy co na miesiąc zarabiają
      po kilkadziesiąt tysiecy...
      • 2.m Re: zarobki architektów 24.07.05, 13:56
        > Gdzieś czytałam ze tym młodym kotom to płaca nawet po 400 zł miesiecznie

        O takim poziomie abstrakcji to jescze nie słyszałem...
        Wiem, że płaci się od 1200,- do 6000,- (netto, Waw) a na własny rachunek,
        najefektywniejsi, wyciągają k./20k/mc, ale tu takich nie znajdziesz.

        --
        Pozdrawiam, M.
        • Gość: rs Re: zarobki architektów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 14:22
          800-2000 asystenci - Śląsk
        • releks Re: zarobki architektów 24.07.05, 20:15
          ciekawe gdzie te chocby 5000 można by wyciągnąć?
          • Gość: kasiulka Re: zarobki architektów IP: 80.51.227.* 24.07.05, 23:26
            no wlasnie sie tak zastanawiam gdzie tyle można wyciągnąc. ucz sie pięc lat a
            pózniej jeszcze pracuj jak wół dla kogoś i to za marne grosze zeby zdobyc
            uprawnienia potem oszczedzaj na wlasną pracownie z tych marnych groszy ktore ci
            placą moze po kilkunastu latach ci sie uda. teraz wiem czemu wiekszość tych co
            maja prywatne pracownie jest w dojrzalym wieku :-) (to taki mały sarkazm)
    • Gość: kasiulka Re: zarobki architektów IP: 80.51.227.* 24.07.05, 23:35
      tak wogole to jestem w klasie maturalnej tzn bede od września i sie zastanawiam
      nad architektura i liczyłam ze mnie zachęcicie tymi zarobkami a tu masz nie ma
      naganiaczy! boicie sie konkurencji :-)??? no piszcie i nie kłamcie. i jeszcze
      jedno sprawa fizyki i matematyki na studiach czy jest z tym az tak złe? nie to
      ze nic z tych przedmiotów nie kapuje coś tam wiem :-) (mat-fiz rules!!) ale sie
      zastanawiam czy dam rade. czekam na wasze rady i przestrogi!
      • Gość: asd Re: zarobki architektów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 00:57
        asystent ale dobry i samodzielny zarabia ok. 2 tys netto
        architekt pracujący na wlasny rachunek, 10 lat po studiach, srednio 6 tys netto
        duze miasto
        • Gość: monika Re: zarobki architektów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 09:55
          Kasiulko! Gdybyś była moją córką weszłabyś na gotowe - pracownia, zlecenia,
          dobre dochody. Ale niestety. Mnie tez nie było łatwo. To wszystko trzeba sobie
          zbudować, powoli, własną pracą, talentem. Fajnie by było skonczyc studia i
          dostać 5 koła na rękę.
          A młodzieży nie chce się pracować za niewielkie pieniądze, choć bez
          doświadczenia to reguła w każdym fachu. U mnie w pracowni nie zagrzewa miejsca
          ten, który jeszcze roboty nie ruszył, a już woła, że mało. Staram się za
          solidną pracę płacić godziwe pieniądze i na tym polu wyrzutów sumienia nie mam.
          Dzis same studia to pestka. Zdobyc uprawnienia tez coraz trudniej, zawód robi
          się jak prawniczy , z kontrolą dostępu. Może nie bezpośrednio, ale jak chcesz
          miec udokumntowaną praktykę do uprawnien znajdz biuro ktore Cię zatrudni za
          godziwe pieniądze. Mus zaliczyć budowę cały rok, a z tym dziewczynom idzie
          najtrudniej. A życie osobiste, mąż, dzieci -kiedy?.I nawet jak Cie ktos przez
          te pare lat utrzyma przy zarobkach asystenta, to nie licz,że klienci będą walić
          drzwiami i oknami.
          I w oczy kole, jak siwy koles w słusznym wieku posuwa kabrio, a tu jezdzisz
          tramwajem. Może to być właściciel pracowni projektowej..
          • Gość: kasiulka Re: zarobki architektów IP: 80.51.227.* 25.07.05, 18:23
            Moniko a moze mnie adoptujesz :-)? Tak sie zastanawiam i mysle ze nie masz za
            dużo do roboty (sory za złosliwość) bo w sumie dość często komentujesz różne
            posty np mi już kilka razy odpisujesz - co jest nawet miłe. W takim razie nie
            boje sie cięzkiej pracy skoro czeka mnie taka świetlana przyszłość. Szczerze
            powiedziawszy moge pracować za marne grosze, a wszystko to po to by zdobyc
            uprawnienia (jaka ta młodzież jest pazerna). A jak tu zaliczyc budowe skoro
            często sie mówi, ze w Polsce teraz wogóle nie ma nowych inwestycji? A tak wogóle
            to w jakim mieście mieszkasz? Zamierzam za kilka lat zapukać do ciebie żeby
            odbyc praktyki :-) Mam nadzieje że lubisz młodych i zdolnych :-). Czekam na
            dalsze posty od ciebie. Pozdrowienia.
            • Gość: monika Re: zarobki architektów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 19:35
              Niestety, nie adoptuję, dzieci mam swoje. Piszę, bo lubie, a robota się już u
              mnie w duzej mierze sama robi ( w domysle asystenci ). A że trzeba odebrać
              majla, zobaczyć co się w świecie dzieje, to i na parę słów jest czas.
              Mnie zostają koncepcje, kontakty z klientami, korekty, załatwianie formalności.
              Ale to po nastu latach pracy na wlasne nazwisko. Świetlana przyszłość?
              To raczej zbieg wielu okoliczności. Z konczacych studia czynnych zawodowo w
              branży jest może połowa, a moze i nie, tych co robią na własnym kilka, moze
              kilkanascie procent. Tych co dobrze z tego żyją jeszcze mniej.
              Lubie młodych i zdolnych, ale świadomych, że na wszystko przyjdzie odpowiedni
              czas. Na pukanie masz kilka lat. A wtedy i czasy mogą być inne. Pozdrawiam.
              • Gość: kasiulka Re: zarobki architektów IP: 80.51.227.* 25.07.05, 20:33
                Przypomnij sobie jak to kiedyś było. Świerzo po studiach szczęśliwa że masz
                zawód marzysz o pracy, karierze i dobrych zarobkach bo pomyśl kto o tym nie
                marzy, ale wiadomo, że nie odrazu Rzym zbudowano. Jeśli jak już pisałaś sama na
                to zapracowałaś to pewnie wiesz jak jest cieżko młodym i nie mającym
                odpowiednich koligacji w rodzinie... dlatego trzeba troche tupetu i uporu żeby
                dopiąć swego. A tak wogóle czy twoje dzieci myślą o zawodzie architekta no
                chyba, że już nim są?
                • Gość: monika Re: zarobki architektów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 21:35
                  Tak było. Powodzenia!
    • Gość: kasiulka Re: zarobki architektów IP: 80.51.227.* 25.07.05, 22:44
      Moniko masz moze swoją stronę internetową? Chciałabym zobaczyc twoje projekty...
      • Gość: kasiulka Re: zarobki architektów IP: 80.51.227.* 25.07.05, 22:45
        a tak wogóle to piszcie o tych zarobkach architektów w końcu taki jest temat
        • Gość: kubus Re: zarobki architektów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 22:54
          w duzym miescie asystent, rok po studiach 1500netto, umowa o dzielo.
          • Gość: arch Re: zarobki architektów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 23:17
            bez jakiejs pracowni, pracując trochę sam, trochę pod szyldem średniej
            , a raczej małej firmy, w mieście ponad 0,5 mln, z uprawnieniami, zarabiam
            netto 70 - 90 tys rocznie, 4 lata temu było to nawet trochę ponad 100 tys.
            i nie mam kabrio, jezdze freelanderem
            • Gość: arch Re: zarobki architektów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 23:19
              swoja drogą piszcie ile wyciągacie, jak dziewczyna prosi
      • Gość: monika Re: zarobki architektów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 23:11
        Sorki, ale nie pomogę Ci trafić..
        • releks Re: zarobki architektów 25.07.05, 23:24
          a ja Moniko nie chciałbym u ciebie pracować!!! skoro nie chesz się pochwalić
          żadnym swoim projektem, to znaczy ze nie masz się czym pochwalić i twoja
          pracownia pewno typówki tłucze....
          • Gość: Spacedreamer Re: zarobki architektów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 23:54
            Ja też nie widzę powodu, by chwalić się na forum swoją działalnością.
            Cała zabawa polega na anonimowości. Jak już kiedyś pisałem, poważni klienci, na
            których mi zależy tutaj nie trafiają, a ocena Forumowiczów do szczęścia mi
            potrzebna nie jest. Może niektórych tak, ale na pewno nie wszystkich.

            • pishor Re: zarobki architektów 26.07.05, 00:01
              A ja tam uważam ,że to żaden wstyd.I tak wiadomo ,że nie wszyscy cię pochwalą.
              (Są gusta i guściki).Ale jakby co - zawsze lepiej wiedzieć z kim się
              rozmawia.Co do klientów z forum - pełna zgoda. Marna szansa żeby ich tu
              spotkać. Zresztą i tak najlepsi są ci z polecenia.
              jamula.w.interia.pl
              • Gość: Spacedreamer Re: zarobki architektów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 00:04
                Ciekawe, że tutaj co chwila ktoś chce, żeby polecić architekta ;-)).
                • pishor Re: zarobki architektów 26.07.05, 00:07
                  No nie o takie polecenie mi chodziło :))Wole raczej byc polecany przez moich
                  byłych klientów.
                  • Gość: axx Re: zarobki architektów IP: *.res.east.verizon.net 26.07.05, 00:50
                    Szanse na dobra praktyke i dobre pieniadze sa w Polsce naprawde mizerne.
                    Budownictwo jeszcze nie osiagnelo polowy z czasow komunistycznych. Kiepsko.
                    Zatem i architekci zarabiaja malo a po studiach wcale. Zatem co robic? Jest
                    tylko jeden sposob w miare skuteczny. Po prostu trzeba olac Polske i wyjechac.
                    Strategie moge polecic nastepujaca. Wyjazd. Praktyka. W ogole jest praca w tym
                    zawodzie niezle platna. Jezeli ma sie szczescie to mozna znalezc prace w biurze
                    ktore ma biura w innych krajach. Jest ich nawet sporo. Miedzy innymi w Polsce.
                    Trzeba przyjac obywatelstwo tego kraju. I mozna pracowac w Polsce za pieniadze
                    powiedzmy angielskie czy amerykanskie. Powiem wiecej ,fiskus zwalnia
                    obywatela USA od pierwszych 70 tysiecy rocznie jezeli ktos pracuje
                    za granica.
                    Wyjazd i inne obywatelstwo umozliwia prace panstwowa a tej jej sporo.
                    Na zachodzie a w USA w szczegolnosci
                    studia architektonicznea naleza do najdrozszych.
                    polaczone sa z drogimi praktykami w innych krajach. Sa oczywiscie wymiany
                    powiedzmy Detroit - Warszawa. Zatem trzeba sie sprezyc . podszlifowac angielski
                    i naprawde olac ten kraj. Naprawde znajdziecie tam pelnie zadowolenia z
                    wyuczonego i naprawde pieknego zawodu (bardzo dobrze platnego)
                    • Gość: monika Re: zarobki architektów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 10:13
                      Jasne, że olać.
                      A tu technicy zostaną, a Ty po powrocie z tej zagranicy zamieszkasz na osiedlu,
                      projektowanym przez tych bez szans, odwalających swoją robotę. Spokojnie tu
                      jest miejsce dla wszystkich, tylko trzeba potrafić się znależć, a nie siedziec
                      jak kolek w miescie a uczelnią wypuszczjąca nowych absolwentow. Rusz się, tyle
                      miast powiatowych bez architekta. Ale aby rzucić się na głęboka wode to trzeba
                      miec troche odwagi. A tej jak widze brakuje, bo oczekiwania są duż( KASA ), ale
                      najlepiej bez wielkich nakladow ze swojej strony.
                      Do axx - jak widzisz granice się otworzyły, a masowego exodusu nie ma.
                      Polska to Twoja ojczyzna, jaka jest to jest, ale dla niej pracuj, a nie dla
                      obcych. I tak wczesniej czy póżniej wrócisz, bo Ci się zatęskni. Daleko mi do
                      Girtycha, ale tu mam takie własnie zdanie.
                      Do releksa - Spacedreamer Ci wyjasnił, że forum to nie miejsce na zdobywanie
                      klienta, albo prezentacje pracowni. I to co mam do pokazania to pokazuję, ale
                      linków nie wysyłam. Na brak roboty nie narzekam, typówek nie klepię. Zadowolony
                      klient wraca. Niektórzy po raz enty, czego i Tobie życzę.
                      Pozdrawiam.
            • Gość: kasiulka Re: zarobki architektów IP: 80.51.227.* 26.07.05, 12:06
              spacedreamer nie zależy ci na ocenie wszystkich forumowiczów? czyli np mojej, a
              więc do twojej informacji nawet jakbyś odwalał wielką chałturę nie pokwapiłabym
              się by to skomentować, bo nie nawidze chamstwa.... a to co napisałeś było
              chamskie i mi tu nie pisz, że takie jest życie.
              • Gość: Spacedreamer Re: zarobki architektów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 13:15
                Kasiulko!
                Z calym szacunkiem, ale nie jesteś w stanie ocenić mojej pracy.
                Nie masz odpowiedniej do tego wiedzy.
                Możesz co najwyżej powiedzieć czy Ci się podoba, czy nie.
    • Gość: kasiulka Re: zarobki architektów IP: 80.51.227.* 26.07.05, 11:52
      Ja słyszałam,że w Irlandii jest dużo pracy dla architektów. A tak wogóle to
      linki się przydają dzięki nim trafiłam np na stronę www.asymptote.net albo
      dowiedziałam sie o Zaha Hadid. A czy projektowanie typówek jest aż tak
      poniżajace? (projektujesz typówki=nie masz klijentów=jesteś g... architektem?)
      • Gość: monika Re: zarobki architektów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 17:25
        Dziecko jeszcze niewiele rozumie. Projektowanie typówek to co innego niż ich
        adaptacja, a o tym się z reguły mówi. Do tego tez potrzebny jest architekt, ale
        z reguły ci którzy projektują sami za poprawianie cudzych błędów się nie biorą.
        Choć są typówki, z których autorzy spokojnie mogą być dumni.
        Jasne, że linki się przydaja. Był wątek najlepszych stron, najgorszych stron,
        popatrz. Ale poza pishorem, który daje namiary i paru innymi, którzy łapią
        klienta, niewielu jest takich , co akurat na tym forum chcą pokazać to co robią.
        • releks Re: zarobki architektów 26.07.05, 18:14
          pani Moniko
          * z tym "dzieckiem" to nie wiem do kogo wyjeżdzasz? ja mam 32 lata (więc już
          jestem starym dziadem), to chyba nie do mnie...:).
          * co do typówek to napisałem powyżej juz co o nich myślę. oczywiście, że można
          z niektórych być dumnym. - tylko ich adaptacji powinni podejmować się wyłącznie
          sami autorzy! ja w każdym razie ich nie projektuje, bo nie chce by sobie potem
          moimi projektami konkurencja gębę wycierała...
          * klienci faktycznie sami wracają z nowymi zleceniami.
          * linków sam nie podaje do swoich projektów i realizacji, ale dlatego że nie
          zafundowałem sobie strony z nimi - nie było dotąd takiej potrzeby. rozumiem
          jednocześnie, że nie wszyscy chcą sie swoimi dziełami chwalić - może i słusznie.
          ja bym się tam chetnie pochwalił, ale stracił bym tym samym anonimowość - jeśli
          to jest jedynym powodem że nie podajesz linków to rozumiem. w każdym razie nie
          udało mi się ciebie sprowokować swoim wpisem byś to uczyniła.

          • Gość: monika Do Releksa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 20:01
            Kasiulka----A czy projektowanie typówek jest aż tak
            poniżajace? (projektujesz typówki=nie masz klijentów=jesteś g... architektem?)

            Dziecko to do naszej przyszłej maturzystki, która wątek zaczęła, aby zbadać
            grunt pod swoją przyszłość. To poniekąd odpowiedz na powyższy cytat.
            Kolejnosc postow potrafi namieszać. Sorki, jesli poczułes się urazony. 32 lata,
            jak to dawno było.....
            Biura nie po to tworzą typówki, żeby je adaptować. Oni je tworzą dla zysku.
            Było w Architekturze ze dwa lata temu zestawienie największych biur
            projektowych, pod wzgledem obrotu Archeton był drugi z 14 mln. Ile z tego
            zostaje po odjeciu kosztow...Przecież są to wydawnictwa z zerowym Vatem i ISBN-
            em. A slady w postaci realizacji idą w tysiące, setki tysiecy..
            I po co autor typówki ma oglądać markotnego klienta? Kupujesz projekt w kiosku,
            ze zgodą prawie na wszystko, nie kupujesz tez dobrze, kupi nastepny...
            Na publikowanych projektach i ich sprzedazy da sie super zarobić. Był taki
            czas... Tysiączki same pchały się do rączki. Teraz przy tej ilości gotowców nie
            ma sensu rozpychać się łokciami.
            Nie sprowokujesz mnie swoim postem. Dalej jestem Moniką z forum.
      • releks Re: zarobki architektów 26.07.05, 17:53
        NIE, NIE , NIE....!!!!
        PROJEKTUJĄC TYPÓWKI = MASZ TYSIĄCE KLIENTÓW, - tyle że przykładasz rękę do
        dewastacji przestrzeni publicznej. architektura winna "wyrastać" z miejsca w
        jakim jest budowana, pasować do niego; a tak gdy ktoś stawia (projektuje)
        obiekt z typówek, a więc bez kontekstu otoczenia, to powstaje
        architektura "spadochronowa", przyczyniająca się do chaosu czy pauperyzacji
        przestrzeni...
        • Gość: kasiulka Re: zarobki architektów IP: 80.51.227.* 26.07.05, 18:17
          czyli jesli projektujesz budynek to powinien wkomponowywac(pasowac) sie w tło
          (środowisko)?
          • Gość: Spacedreamer Re: zarobki architektów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 18:41
            Tak, chociaż niekoniecznie. Możliwe nawet, że absolutnie nie.

            Wiem, że pytanie nie było do mnie, ale zapytałaś o rzecz na temat której
            powstało co najmniej 10000 książek, prac magisterskich, doktoranckich itp.
            Jeśli interesuje Cię architektura ( poza stroną finansową ) to biegnij do
            biblioteki. Jest co czytać i oglądać.
            • Gość: kasiulka Re: zarobki architektów IP: 80.51.227.* 26.07.05, 20:15
              a jednak jesteś złośliwy...
              • Gość: Łysy Re: zarobki architektów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 20:33
                kasiulko droga moja, nie przeceniaj forum, ze cie czegos nauczy. nie podchodz
                tak do tego, nie czytaj miedzy wierszami.
                • Gość: monika Re: zarobki architektów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 21:04
                  Kasiulka ma z 18 lat i całe życie przed sobą. Dobrze, że szuka, żle, że zaczęła
                  od forum i zarobków. Choć w tych czasach?
                  • Gość: kasiulka Re: zarobki architektów IP: 80.51.227.* 26.07.05, 21:46
                    moniko ja wcale nie zaczęłam od forum.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka