Dodaj do ulubionych

Architekt a lata 30

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 13:58
Witam,

Poszukuje architekta (dla zaprojektowania domu w okolicach W-wy), ktory zna
sie na modernizmie lat 30ch i potrafi to udokumentowac. Bedze bardzo
wdzieczny za pomoc.

Pozdrawiam,
mirek_jankowski
Obserwuj wątek
    • Gość: tdk Re: Architekt a lata 30 IP: *.net81-65-165.noos.fr 23.10.05, 11:01
      ale modernizm juz byl.. w latach 30-tych. a teraz mamy 2005 rok!
      • Gość: mirek_jankowski Re: Architekt a lata 30 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 19:23
        Tak byl, tak 2005
        • Gość: tdk Re: Architekt a lata 30 IP: *.net81-65-165.noos.fr 23.10.05, 21:37
          wlasnie to mnie zastanawia. pewnie prowadzisz najnowsze samochody, sluchasz
          nowosci muzyczne, wspolczesnie sie ubierasz, korzystasz z interenetu, laptopa,
          nowego sprzetu agd itd itd, a budowac chcesz tak jak w latach trzydziestych.
          skad ten paradoks? to podobnie jak z ludzmi, ktorzy kupuja katalogowe kopie
          dworkow z XVII wieku. wytlumacz mi prosze, skad to sie bierze. skoro zyjesz w 21
          wieku, to dlaczego korzystasz z osiagniec architektury sprzed prawie wieku?
          dzisiaj projektuje sie inaczej, percepcja i uzytkownie przestrzeni podaza za
          rozwojem cywylizacyjnym... korzysta sie z rozwiazan modernistycznych, ale wiedza
          i technika udoskonalily je. a skoro widzisz tylko brzydkie wspolczesne, to widac
          nie rozgladasz sie za bardzo. moze zanim zaczniesz cokolwiek, przejedz sie do
          austrii, szwajcarii, japonii, holandii. a wtedy gwarantuje ci, ze zmienisz
          zdanie o wspolczesnej architekturze. ona nie konczy sie na "ladnym domu" i
          "dobrym wnterzu". pozdrowienia
          • Gość: mirek_jankowski Re: Architekt a lata 30 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 17:22
            Niestety nie zgadles, tdk: twoj "profil psychologiczny" diametralnie rozni sie
            od mojego prawdziwego. W zasadzie jako odpowiedz mozesz poczytac moj post do
            mephistophelesa. Tobie powiem tylko, ze moglbym kazac zaprojektowac sobie
            nawet dworek gdyby ktos w tym kraju mogl go porzadnie skopiowac i wybudowac.

            Masz racje jednak w tym, ze za granica faktycznie sa rzeczy warte uwagi.
            Niestety jakos tak sie zlozylo, ze pasuja mi akurat lata 30. Mam nadzieje, ze
            mi wybaczysz :-)

            Pozdrawiam,
            mj
    • mephistopheles Re: Architekt a lata 30 25.10.05, 06:02
      Rozumiem ze Pan Mirek uzyje takze rozwiazan technologicznych i materialy z lat
      30-tch, lacznie z azbestem. Jak juz cos to idzmy na calosc i oryginalnosc. Mam
      tez Packarda, rocznik '35 na sprzedaz , moze Pan Mirek sie skusi?
      • Gość: architekt22 Re: Architekt a lata 30 IP: *.acn.waw.pl 25.10.05, 08:20
        a ja cnie mirka za cenienie architektury lat 20ych
        nie wszystko bylo spuper, ale wiekszosc-naprawde nie mamy sie czego wstydzic, a
        uwspolczesnienie tamtych pomyslow da BARDZO DOBRE EFEKTY!
        • Gość: tdk Re: Architekt a lata 30 do architekt22 IP: *.net81-65-165.noos.fr 25.10.05, 22:18
          > a ja cnie mirka za cenienie architektury lat 20ych
          > nie wszystko bylo spuper, ale wiekszosc-naprawde nie mamy sie czego wstydzic, a
          > uwspolczesnienie tamtych pomyslow da BARDZO DOBRE EFEKTY!

          ja tez cenie prawdziwy modermizm lat XXtych, nawet bardzo wysoko, ale nadal nie
          rozumiem, dlaczego mam "uwspolczesniac stare pomysly", tepo kopiowac (bo tak
          najlatwiej), skoro moge wybudowac lepiej, funkcjonalniej i przede wszytskim
          zgodnie z duchem czasow. tacy klienci jak pan mirek (i architekci, jak 22)
          zabijaja rozwoj architektury. rozwijanie cudzych pomyslow sprzed wieku jest
          chore. ludzie budowali wtedy tak, jak pozwalaly warunki ekonomiczne, techniczne,
          socjologiczne i aktualne prady myslowe w wielu dziedzinach. dlatego to jest
          bardzo dobra architektura, bo potrafila wykorzystac potencjal tamtych czasow. I
          dzisiaj, zeby robic rownie dobra architekture, trzeba zmierzyc sie z aktualnymi
          problemami, sposobem zycia itp itp. jesli sprobujecie sie zmierzyc z aktualnymi
          problemami, to moze wyjdzie dobra architektura. bo sposob zycia diametralnie sie
          zmienil. w kazym razie przykre jest to, ze nawet architekt(22) namawia do
          robienia antyarchitektury. moze wiec wrocmy do eklektyzmu, albo sredniowiecza...
          czemu nie budujemy zamkow? tez super rozwiazania (... jak na tamte czasy
          przystalo). nietety, przez takich jak ty, architekcie22, w polsce nic sie do
          przodu nie ruszy, bo bedziemy tepo kopiowac i UWSPOLCZESNIAC STARE POMYSLY. i
          bedziemy je uwarzac za super rozwiazania. i co z tego? satysfakcje posiadasz z
          robienia takiej architektury? uwsteczniles sie o prawie 100 lat.. do dupy z
          takim mysleniem. jak nie umiesz wymyslec nic nowego, na miare naszych czasow, do
          daj sobie spokoj z tym zawodem. wiem, nie jest latwo, ale da sie. zobacz za
          granica. a na pewno nie popieraj ludzi, ktorzy chca budowac dworki, swiatynie
          greckie, wigwamy, zamki i modernizm lat 20 w XXI wieku. i pamietajcie, ze przy
          dworku stodole zrobic, a w domu z lat 20tych zastosowac detale z tamtych lat.
          powodzenia. zabijajcie dalej wspolczesna architekture.
          • chinique Podaj przykłady 26.10.05, 16:17
            Podaj przykłady nowych warszawskich (lub okolicznych) osiedli, które zostały tak
            pysznie jak byś sobie życzył zaprojektowane, podaj adresy takich domów, willi.
            Tymczasem przygotujemy palce jednej ręki, aby je policzyć.
      • Gość: mirek_jankowski Re: Architekt a lata 30 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 17:09
        Coz za niedorzeczna konkluzja, Mephi. Czy sadzisz, ze np. Chrysler Cruiser
        sklada sie z siedemdziesiecioletnich czesci i materialow? Idiotyzm, nieprawdaz?

        Tak, kiedy bede mial troche wiecej pieniedzy to i owszem, moze skusze sie jako
        kolekcjoner na Twojego Packarda. Nie jestem natomiast skazany na taki samochod
        jako srodek transportu, bo jest wiele wspolczesnych, ladnych i dobrych
        samochodow zagranicznych. Czego niestety nie mozna powiedziec o znakomitej
        wiekszosci wspolczesnych domow (i architektow) w Polsce i co jest powodem dla
        ktorego jestem zafascynowany architektura przedwojenna
    • Gość: bism Re: Architekt a lata 30 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 09:29
      Dobry kierunek, tak trzymaj. Tamte realizacje wyprzedzały swoje czasy. Dzisiaj
      mamy technologię na wyższym poziomie a architekturę na niższym, generalnie,
      czego przykładem jest chociżby przed chwlią komentowany konkurs. Znam biuro,
      które realizuje czasem domy nawiązujące do Gutta i tamtych czasów, mam fot.
      domu znajomych ich autorstwa, mogę przesłać na priv. Wadą ich jest, że są
      bardzo drodzy.
      • Gość: mirek_jankowski Re: Architekt a lata 30 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 17:25
        Bylbym Ci wdzieczny gdybys mogl. olegb@neostrada.pl

        pzdr,
        mj
        • Gość: bism Re: Architekt a lata 30 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.05, 12:59
          Poszło, dom z końca lat 90-tych :) Bedę zobowązany za fot. w rewanżu, bo pewnie
          coś już nazbierałeś, może być mi nie znane.
    • Gość: ac Re: Architekt a lata 30 IP: *.kim.biz.pl 25.10.05, 14:02
      Proszę o kontakt: art_c@wp.pl
    • chinique Modernizm polski lat 30-tych, hint. 26.10.05, 14:29

      Do poczytania:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=437&w=30835751
      Polecam wspomniane w powyższym wątku publikacje, zwłaszcza kontrowersyjne
      pisemko "Arkady", drobny inwestigejszon pomoże patrzeć przyszłemu panu
      architektowi na rączki i zadawać mu kłopotliwe pytania, a przecież wszyscy wiemy
      jak trudno dzisiaj o dobrego architekta.

      Co do potrzeby budowania w stylu lat 1930-tych w latach 2000-nych - modernizm
      nie jest dobrym przykładem, ale np. styl dworkowy polski już tak - ówcześni
      architekci mieli nieco lepsze przygotowanie teoretyczne, doświadczenie
      praktyczne, a także szerszą wiedzę z dziedzin bliskich architekturze niż
      dzisiejsi, młodzi ludzie. Wypracowali oni unikatowy styl, podczas gdy obecnie
      tworzy się projekty będące syntezą wszystkiego co już było balansującą na
      granicy kampu, bywa, że niezbyt funkcjonalnego.
    • Gość: hula Re: Architekt a lata 30 IP: 87.207.224.* 26.10.05, 15:42
      np. arch. Jacek Gurbiel (Gurbiel Biuro Architektoniczne)
      gurbiel@powernet.pl
      bank.muratorplus.pl/images//Vol0001/6850.jpg
      • Gość: hula Re: Architekt a lata 30 IP: 87.207.224.* 26.10.05, 16:13
        gurbiel@powernet.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka