Dodaj do ulubionych

Dworek a tworczosc Hansa Kollhoffa

IP: 213.33.69.* 12.05.03, 15:02
Wlasnie mam na kolanach ksiazke "Hans Kollhoff- Architektur/ Architecture",
Wydawnictwo Prestel, 2002.

Jak widac na zalaczonych obrazkach, Mr. Kollhoff buduje duzo i posluguje sie
w projektowaniu cytatem: gzyms, frez, pilaster, porzadki itp.

No, wiec, moze ten dworek Pana 2mek'a mozna zbudowac nie zagrzebujac swojej
kariery zawodowej? :-)))

Uklony,

inz. Mamon
Obserwuj wątek
    • Gość: money b Re: Dworek a tworczosc Hansa Kollhoffa IP: *.chello.pl 13.05.03, 01:06
      jak to cytatem?
      posługuje się "językiem", zestawia elementy klasyczne jak w mowie słowa.
      Co, każde moje słowo powyżej jest cytatem z polskiego?

      Fajną masz książkę.
      • Gość: inz. Mamon Re: Dworek a tworczosc Hansa Kollhoffa IP: 213.33.69.* 13.05.03, 09:49
        Gość portalu: money b napisał(a):

        > jak to cytatem?
        > posługuje się "językiem", zestawia elementy klasyczne jak w mowie słowa.
        > Co, każde moje słowo powyżej jest cytatem z polskiego?
        >
        > Fajną masz książkę.



        Ha, widze, ze znalazlem wielbiciela Jasia.

        Ksiazka jest smakowita, choc czasem i smieszna. Troche nie miesci mi sie w
        glowie, ze wspolczesny archhitekt posluguje sie takim jezykiem (ok, nie
        cytatami- zgadza sie). Gdy wiezowiec na Potsdamer Platz mozna uznac za calkiem
        dobry, to willa Gerl, w Berlinie, jest juz chyba nie do zaakceptwania. Wyglada
        jak budynek z lat 30- tych. A ta wieza we Frankfurcie?! :-)))

        ... wiec nasuwa sie pytanie: co w tym ciekawego skoro wszystko juz bylo?

        Mam tez inna publikacje- biuletyn wydawany na ETH Zürich, gdzie Kollo ma swoja
        katedre- mowa w niej o projetowanych przez asystentow profa krzeslach.
        :-))
        Jak patrze na fotki tych siedzisk, to mam wrazenie, ze pare ukradli z domow
        swoich babci.


        Zadumany,

        inz. Mamon

        • miltonia Re: Dworek a tworczosc Hansa Kollhoffa 13.05.03, 21:26
          Ten rodzaj aechitektury, jaka Kollhoff uprawia jest swiadectwem bezradnosci.
          Wszystko juz bylo, tylko troche inaczej skonfigurowane. Albo i nie.
          • Gość: Zorro Re: Dworek a tworczosc Hansa Kollhoffa IP: 66.252.224.* 13.05.03, 21:56
            miltonia napisała:

            > Ten rodzaj aechitektury, jaka Kollhoff uprawia jest swiadectwem bezradnosci.
            > Wszystko juz bylo, tylko troche inaczej skonfigurowane. Albo i nie.

            A czemu sie buntowac . Moze juz "wszystko bylo "i projektowanie
            architektoniczne z glebokim zrozumieniem precedensu historycznego jest o wiele
            lepsze niz naiwny sprzeciw do norm spolecznych i ich uznanych stylow
            architektonicznych ala komunizm i caly modern bajzel poczatku XX wieku.
            Niestety 99.5% architektow nie ma nic szczegolneno do powiedzenia i motywuje
            sie desperaja wyroznienia i imitacji najnowszego trendu. Ja wole byc
            kompetentnym rzemieslnikiem z gleboka znajomoscia historii i tradycji
            budowlanej, kopiujac i interpretujac to co najlepsze w ostatnich paru tysiecy
            lat architektury wlaczajac XX wiek. Ja pieprze quasi intelektualne pozerstwo
            post moderny, deconstructiwismu, i innych ..ismow . Klasyczna architektura
            modernistyczna prawie wszystko juz powiedziala tak ze panowie modernisci
            prosze kopiowac i nie udawac ze jestescie lepsi od nas "historykow".
            Buzka
            postmoderny

            • Gość: inz. Mamon Re: Dworek a tworczosc Hansa Kollhoffa IP: 213.33.69.* 14.05.03, 09:13
              Gość portalu: Zorro napisał(a):

              > miltonia napisała:
              >
              > > Ten rodzaj aechitektury, jaka Kollhoff uprawia jest swiadectwem bezradnosc
              > i.
              > > Wszystko juz bylo, tylko troche inaczej skonfigurowane. Albo i nie.
              >
              > A czemu sie buntowac . Moze juz "wszystko bylo "i projektowanie
              > architektoniczne z glebokim zrozumieniem precedensu historycznego jest o
              wiele
              > lepsze niz naiwny sprzeciw do norm spolecznych i ich uznanych stylow
              > architektonicznych ala komunizm i caly modern bajzel poczatku XX wieku.
              > Niestety 99.5% architektow nie ma nic szczegolneno do powiedzenia i motywuje
              > sie desperaja wyroznienia i imitacji najnowszego trendu. Ja wole byc
              > kompetentnym rzemieslnikiem z gleboka znajomoscia historii i tradycji
              > budowlanej, kopiujac i interpretujac to co najlepsze w ostatnich paru tysiecy
              > lat architektury wlaczajac XX wiek. Ja pieprze quasi intelektualne pozerstwo
              > post moderny, deconstructiwismu, i innych ..ismow . Klasyczna architektura
              > modernistyczna prawie wszystko juz powiedziala tak ze panowie modernisci
              > prosze kopiowac i nie udawac ze jestescie lepsi od nas "historykow".
              > Buzka
              > postmoderny
              >


              Ciekawe zdanie, Zorro, but:

              jak ustosunkujesz sie do nastepujacej tezy:
              "Form follows function" ?

              Powstanie okreslonych form architektonicznych, gzymsu, kolumny itp., lub
              okresonego zdobienia zawsze wiazalo sie albo z okreslonym detalem technicznym
              (archaicznym obecnie), badz z trescia najczesciej liturgiczna.
              Teraz Ty, w dobie lotow kosmicznych, chcesz wrocic do porzadnej kamieniarki i
              ciesiolki, czy kamien bedziesz zastepowal malowanym styropianem?
              Mr. Macintosh zastanawial sie nad tym problemem juz na poczatku 20ego wieku i
              historia pokazala, ze chyba mial racje.

              Hans Kollhoff buduje np. z cegly, ktora cegla nie jest, a jedynie plytkami
              ceramicznymi przyklejonymi do jakis cholernych plyt.

              :-))) Mimo to podoba mi sie wiezowiec w Berlinie :-)))


              Uklony,

              inz. mamon
              • Gość: zorro Re: Dworek a tworczosc Hansa Kollhoffa IP: 66.252.224.* 14.05.03, 16:19
                Gość portalu: inz. Mamon napisał(a):

                > Gość portalu: Zorro napisał(a):
                >
                > > miltonia napisała:
                > >
                > > > Ten rodzaj aechitektury, jaka Kollhoff uprawia jest swiadectwem bezra
                > dnosc
                > > i.
                > > > Wszystko juz bylo, tylko troche inaczej skonfigurowane. Albo i nie.
                > >
                > > A czemu sie buntowac . Moze juz "wszystko bylo "i projektowanie
                > > architektoniczne z glebokim zrozumieniem precedensu historycznego jest o
                > wiele
                > > lepsze niz naiwny sprzeciw do norm spolecznych i ich uznanych stylow
                > > architektonicznych ala komunizm i caly modern bajzel poczatku XX wieku.
                > > Niestety 99.5% architektow nie ma nic szczegolneno do powiedzenia i motywu
                > je
                > > sie desperaja wyroznienia i imitacji najnowszego trendu. Ja wole byc
                > > kompetentnym rzemieslnikiem z gleboka znajomoscia historii i tradycji
                > > budowlanej, kopiujac i interpretujac to co najlepsze w ostatnich paru tysi
                > ecy
                > > lat architektury wlaczajac XX wiek. Ja pieprze quasi intelektualne pozerst
                > wo
                > > post moderny, deconstructiwismu, i innych ..ismow . Klasyczna architektura
                >
                > > modernistyczna prawie wszystko juz powiedziala tak ze panowie modernisci
                > > prosze kopiowac i nie udawac ze jestescie lepsi od nas "historykow".
                > > Buzka
                > > postmoderny
                > >
                >
                >
                > Ciekawe zdanie, Zorro, but:
                >
                > jak ustosunkujesz sie do nastepujacej tezy:
                > "Form follows function" ?
                >
                > Powstanie okreslonych form architektonicznych, gzymsu, kolumny itp., lub
                > okresonego zdobienia zawsze wiazalo sie albo z okreslonym detalem
                technicznym
                > (archaicznym obecnie), badz z trescia najczesciej liturgiczna.
                > Teraz Ty, w dobie lotow kosmicznych, chcesz wrocic do porzadnej kamieniarki
                i
                > ciesiolki, czy kamien bedziesz zastepowal malowanym styropianem?
                > Mr. Macintosh zastanawial sie nad tym problemem juz na poczatku 20ego wieku
                i
                > historia pokazala, ze chyba mial racje.
                >
                > Hans Kollhoff buduje np. z cegly, ktora cegla nie jest, a jedynie plytkami
                > ceramicznymi przyklejonymi do jakis cholernych plyt.
                >
                > :-))) Mimo to podoba mi sie wiezowiec w Berlinie :-)))
                >
                >
                > Uklony,
                >
                > inz. mamon


                Szanowny panie inz.

                FORM FOLLOWS FIASCO.

                Architektura nie jest uzalezniona od detalu. Ornament jest tylko czescia
                architektury i jak modern udowodnil moze sie bez niego obejsc. Klasyczne
                porzadki, symetrie, bryly mozna stosowac bez przeladowania detalem. W piekle
                jest miejsce zarezerwowane dla architektow prjektujacych wedlug
                modernistycznych zasad i dodajacych " historycznych detalikow" .
                Mozna klasyczna architekture projektowac i bez ornamentu.
                Mowisz o zmianach technologi ale psychika ludzka, symetria i organizacja jako
                konieczny element "piekna" (rowniez naszego ciala) nie zmienil sie przez
                tysiace lat.
                • Gość: Zorro Re: Dworek a tworczosc Hansa Kollhoffa IP: 66.252.224.* 14.05.03, 16:21
                  Gość portalu: zorro napisał(a):

                  > Gość portalu: inz. Mamon napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: Zorro napisał(a):
                  > >
                  > > > miltonia napisała:
                  > > >
                  > > > > Ten rodzaj aechitektury, jaka Kollhoff uprawia jest swiadectwem
                  > bezra
                  > > dnosc
                  > > > i.
                  > > > > Wszystko juz bylo, tylko troche inaczej skonfigurowane. Albo i n
                  > ie.
                  > > >
                  > > > A czemu sie buntowac . Moze juz "wszystko bylo "i projektowanie
                  > > > architektoniczne z glebokim zrozumieniem precedensu historycznego jes
                  > t o
                  > > wiele
                  > > > lepsze niz naiwny sprzeciw do norm spolecznych i ich uznanych stylow
                  > > > architektonicznych ala komunizm i caly modern bajzel poczatku XX wie
                  > ku.
                  > > > Niestety 99.5% architektow nie ma nic szczegolneno do powiedzenia i m
                  > otywu
                  > > je
                  > > > sie desperaja wyroznienia i imitacji najnowszego trendu. Ja wole byc
                  > > > kompetentnym rzemieslnikiem z gleboka znajomoscia historii i tradycji
                  >
                  > > > budowlanej, kopiujac i interpretujac to co najlepsze w ostatnich paru
                  > tysi
                  > > ecy
                  > > > lat architektury wlaczajac XX wiek. Ja pieprze quasi intelektualne po
                  > zerst
                  > > wo
                  > > > post moderny, deconstructiwismu, i innych ..ismow . Klasyczna archite
                  > ktura
                  > >
                  > > > modernistyczna prawie wszystko juz powiedziala tak ze panowie moderni
                  > sci
                  > > > prosze kopiowac i nie udawac ze jestescie lepsi od nas "historykow".
                  > > > Buzka
                  > > > postmoderny
                  > > >
                  > >
                  > >
                  > > Ciekawe zdanie, Zorro, but:
                  > >
                  > > jak ustosunkujesz sie do nastepujacej tezy:
                  > > "Form follows function" ?
                  > >
                  > > Powstanie okreslonych form architektonicznych, gzymsu, kolumny itp., lub
                  > > okresonego zdobienia zawsze wiazalo sie albo z okreslonym detalem
                  > technicznym
                  > > (archaicznym obecnie), badz z trescia najczesciej liturgiczna.
                  > > Teraz Ty, w dobie lotow kosmicznych, chcesz wrocic do porzadnej kamieniark
                  > i
                  > i
                  > > ciesiolki, czy kamien bedziesz zastepowal malowanym styropianem?
                  > > Mr. Macintosh zastanawial sie nad tym problemem juz na poczatku 20ego wiek
                  > u
                  > i
                  > > historia pokazala, ze chyba mial racje.
                  > >
                  > > Hans Kollhoff buduje np. z cegly, ktora cegla nie jest, a jedynie plytkami
                  >
                  > > ceramicznymi przyklejonymi do jakis cholernych plyt.
                  > >
                  > > :-))) Mimo to podoba mi sie wiezowiec w Berlinie :-)))
                  > >
                  > >
                  > > Uklony,
                  > >
                  > > inz. mamon
                  >
                  >
                  > Szanowny panie inz.
                  >
                  > FORM FOLLOWS FIASCO.
                  >
                  > Architektura nie jest uzalezniona od detalu. Ornament jest tylko czescia
                  > architektury i jak modern udowodnil moze sie bez niego obejsc. Klasyczne
                  > porzadki, symetrie, bryly mozna stosowac bez przeladowania detalem. W piekle
                  > jest miejsce zarezerwowane dla architektow prjektujacych wedlug
                  > modernistycznych zasad i dodajacych " historycznych detalikow" .
                  > Mozna klasyczna architekture projektowac i bez ornamentu.
                  > Mowisz o zmianach technologi ale psychika ludzka, symetria i organizacja
                  jako
                  > konieczny element "piekna" (rowniez naszego ciala) nie zmienil sie przez
                  > tysiace lat.
                  Pozdrowienia, Zorro
                • Gość: rooti Re: Dworek a tworczosc Hansa Kollhoffa IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.05.03, 19:28
                  Ta wypowiedz, zdaje mi sie, jest w glownej mierze usprawiedliwieniem, lub tez
                  raczej - ukonstytuowaniem wlasnej tworczosci. Jak zrozumialem: opierajac sie
                  tylko na potrzebach ludzkiej psychiki mozna je zaspokajac dostepnymi srodkami.
                  Takie podejscie lezy u podstaw tzw. tandety.
                  Jesli zle zrouzmialem, to "duje apologizuje"
                  Z wyrazami szacunku: Rooti-tooti
          • Gość: inz. Mamon Re: Dworek a tworczosc Hansa Kollhoffa IP: 213.33.69.* 14.05.03, 09:19
            miltonia napisała:

            > Ten rodzaj aechitektury, jaka Kollhoff uprawia jest swiadectwem bezradnosci.
            > Wszystko juz bylo, tylko troche inaczej skonfigurowane. Albo i nie.

            Bezradnosci formalnej?

            Dla mnie Kollhoff to koles, ktory nie ulega modzie i zalewie tandety i probuje
            znalesc jakosc w tradycji i klasycznych zasadach.
            Ale... moze wlasnie to jest ta "bezradnoscia" :-)))

            Dziekuje, miltonio, za wklad do dyzkuzji,

            inz. Mamon- jak zwykle do uslug
            • miltonia Re: Dworek a tworczosc Hansa Kollhoffa 14.05.03, 18:28
              Gość portalu: inz. Mamon napisał(a):

              > miltonia napisała:
              >
              > > Ten rodzaj aechitektury, jaka Kollhoff uprawia jest swiadectwem bezradnosc
              > i.
              > > Wszystko juz bylo, tylko troche inaczej skonfigurowane. Albo i nie.
              >
              > Bezradnosci formalnej?

              Bezradnosci tworczej bym rzekla.
              >
              > Dla mnie Kollhoff to koles, ktory nie ulega modzie i zalewie tandety i
              probuje
              > znalesc jakosc w tradycji i klasycznych zasadach.
              > Ale... moze wlasnie to jest ta "bezradnoscia" :-)))

              Wlasnie te bezradnosc mialam na mysli. I nie chodzi tu o oderwanie sie od
              tradycji, czy nie czerpanie z niej, ale wtornosc czesto jakosciowo (jakosc
              projektu mam na uwadze glownie) gorsza od pierwowzorow.

              > Dziekuje, miltonio, za wklad do dyzkuzji,

              Alez prosze bardzo, tym bardziej, ze moim wkladem sie nie przemeczylam.



              • Gość: inz. Mamon Re: Dworek a tworczosc Hansa Kollhoffa IP: 213.33.69.* 14.05.03, 18:34
                > Wlasnie te bezradnosc mialam na mysli. I nie chodzi tu o oderwanie sie od
                > tradycji, czy nie czerpanie z niej, ale wtornosc czesto jakosciowo (jakosc
                > projektu mam na uwadze glownie) gorsza od pierwowzorow.


                Jakie pierwowzory masz na mysli? Przyklady prosze!

                Uklony,

                inz. Mamon
                • miltonia Re: Dworek a tworczosc Hansa Kollhoffa 14.05.03, 18:56
                  Nie twierdze przeciez, ze poprzerabial jakies konkretne obiekty, ale ze
                  poslugujac sie formami z przeszlosci, tworzy cos, co jest niby architektura
                  wspolczesna, a tak naprawde stylizacja. Sami zreszta Mamon zwrociliscie uwage
                  na zonglerke cytatami w jego tworczosci, he, he.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka