Dodaj do ulubionych

ściana z betonu

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.03, 20:25
Witam wszystkich forumowiczów,
Jestem nieuleczalnym fanem modernizmu, betonu, Le Corbusiera itd...
Za chwilę będę się zabierał za wykańczanie mieszkania a
tak sie "nieszczęśliwie" ;) składa, że wszystkie ściany są ceglane.
Mam pytanie, chciałbym osiągnąć efekt betonowej ściany wykonanej z dużych
bloków (podziały co jakieś 100-150 cm) szalowanych gładko (szalunek deskami
to już za duży hardcore :) czy ktoś z Was bawił się w coś takiego?
Czy na rynku można dostać tego typu betonowe okładziny (stosunkowo płytkie)?
Bo raczej nie wyobrażam sobie robienia prawdziwego szalunku i wylewania
betonu.
Dzięki za wszystkie posty i pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: karolka Re: ściana z betonu IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.03, 21:03
      jestem nieuleczona fanka kleju atlas. Uzywam go do wszystkiego. Jako
      efektownego dekoracyjnego tynku (rewelacyjna szarosc, jak ktos nie lubi -latwy
      do zamalowania)
      Wlasny domek tez zaatlasowalam. Trzyma sie!!!!!!
      Propozycja: polozyc na sciane i zeszlifowac (tyle o ile)
      Propozycja2: wykonac proobe na framencie plyty kartonowo gipsowej.
      korzysc: tanie i sie klei!
      milej zabawy
      • Gość: kundmanngasse Re: ściana z betonu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.03, 21:11
        Dzięki Karolka,

        > jestem nieuleczona fanka kleju atlas. Uzywam go do wszystkiego.
        :)
        A poważnie, właśnie na szarości mi zależy. Próbowałaś wykańczać go na gładko?
        Przypomina strukturę betonu? Czym go zabezpieczałaś?
        Dzięki raz jeszcze.
        • Gość: karolka Re: ściana z betonu IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 14.07.03, 00:26
          jej to takie latwe.....nic Cie nie przekona dopooki nie sproobujesz!
          to jest tania i szybka zabawa.
          zabezpieczyc? to klej- trzyma sie jak hmmm...klej :)
          zroob proobe i napisz jak poszlo! ja jestem zadowolona
          do milego
          • Gość: money b Re: ściana z betonu IP: *.chello.pl 14.07.03, 22:19
            git!

            można by zrobić zwykłą wypalankie.
            • Gość: kundmanngasse Re: ściana z betonu IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 15.07.03, 10:12
              Gość portalu: money b napisał(a):

              > git!
              >
              > można by zrobić zwykłą wypalankie.
              ???!!!! :) Możesz rozwinąć temat?
              Dzięki za posty, ma ktoś jeszcze jakieś sugestie?
              Pozdrawiam.
      • Gość: kakaka ściana z gipsokartobetonu IP: *.pp.com.pl 15.07.03, 17:59
        Gość portalu: karolka napisał(a):

        > jestem nieuleczona fanka kleju atlas. Uzywam go do wszystkiego. Jako
        > efektownego dekoracyjnego tynku (rewelacyjna szarosc, jak ktos nie lubi -
        latwy
        > do zamalowania)
        > Wlasny domek tez zaatlasowalam. Trzyma sie!!!!!!
        > Propozycja: polozyc na sciane i zeszlifowac (tyle o ile)
        > Propozycja2: wykonac proobe na framencie plyty kartonowo gipsowej.
        > korzysc: tanie i sie klei!
        > milej zabawy

        miło w taki beton popukać palcem;))
        gdzie się podziała szczerość - postulat modernistów?
        • Gość: karolka Re: ściana z gipsokartobetonu IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.03, 20:49
          atlas sie trzyma od 4 lat i nie wymieka hihihi
          ------
          na szczerosc mnie nie stac- szczerosc mimo ze w cenie to drogo kosztuje i za
          duzo czasu na nia trzeba :)
          • Gość: kundmanngasse Re: ściana z gipsokartobetonu IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 16.07.03, 09:58
            szczerość wobec materiału... wiedzialem, że to wypłynie ;)
            niestety, mieszkanko jest z cegły i nic już na to nie poradzę.
            Fakt, dobrze byloby, gdyby ściana nie tylko solidnie wyglądala,
            ale była też solidna "pod palcami".
            Dzięki za reakcje!
            • Gość: kakaka Re: ściana z gipsokartobetonu IP: *.pp.com.pl 16.07.03, 10:58
              a czy cegła brzydka?

              btw - zastanawiam się, jak sie ma do moralności stosowanie okładzin ceglanych
              na ścianach murowanych - a czy fototapeta w stosowny ceglany wzorek na ścianie
              murowanej. na zdrowy rozum - czemu nie:)).

              szczerość to tylko tak, żeby się przypieprzyć na chwilę w upał, sorki:)).

              ukłony
              kakaka
              • Gość: kundmanngasse fototapeta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.03, 20:49
                już wiem, strzelę sobie fototapetę z Manhattanem... ;)
                • krystyna715715 Re: fototapeta 09.01.14, 03:38
                  Ja też mam jedną z tych fototapt manhattanu livingstyle.pl/search?st_search%5Bsearch%5D=manhattan&st_search%5Band_search%5D=1&st_search%5Bdetail%5D= :)
                  • Gość: Mateusz Krawczyk Re: fototapeta IP: *.ip.netia.com.pl 26.03.14, 15:07
                    Heyka,
                    osobiście śmiało mogę polecić zakup fototapety na www.mediokom.pl mają rewelacyjną jakość druku świetne ceny a dodatkowo w cenie klej do montażu i wysyłka gratis. Polecam !!!
                • ola696969 Re: fototapeta 12.05.14, 13:11
                  hej jak szukasz fajnych fototapet z new york oraz innych to tutaj masz olbrzymi wybór art-newmedia.com/naklejki_i_dekoracje_na_sciany.html
                • malinka323 Re: fototapeta 28.05.14, 10:50
                  No i znów powraca kuchnio jadalnia. Szukałam inspiracji z włoskimi uliczkami na fototapecie, ale jak tak czytam, to może jednak pójdę w nowy jork. Troszkę przytłumiona kolorystyka, ale do rustykalnego - sosnowego stołu będzie chyba pasowała ta fototapeta co sądzicie
                  agatonstudio.pl/fototapeta-miasto-noca/864-fototapety-nowy-jork.html
                  • Gość: studiofototapety Re: fototapeta IP: *.gdynia.mm.pl 13.06.14, 13:33
                    http://www.studiofototapety.pl

                    W studiofototapety.pl mamy wiele fototapet do kuchni, salonu, łazienki, oraz do twojego biznesu takiego jak spa, salon kosmetyczny.

                    http://www.studiofototapety.pl
              • abihsba Re: ściana z gipsokartobetonu 07.02.14, 11:01
                ja bardzo lubię fototapety, ale taki manhattan wolałabym sobie zrobić na obrazie zamiast na fototapecie. myślę że fototapeta www.decordruk.pl/50/fYI5bhNqDbIPnCtMIA6EdUVELDGzvKnR/9950038/f/fototapety/big-apple-at-sunset może mi się szybko znudzić a jak sobie strzelę taki obraz to będzie gitt
    • archol Re: ściana z betonu 31.07.03, 09:27
      sa plytki na sciane 60/120cm wygladajace jak betonowe - ale drogie...
      • Gość: kundmanngasse Re: ściana z betonu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.03, 20:56
        archol napisał:

        > sa plytki na sciane 60/120cm wygladajace jak betonowe - ale drogie...
        >
        Ufff... dzięki!!! A już myślałem że temat umarł. Archol, masz może namiar na
        sklep/hurtownie/cokolwiek gdzie można to zobaczyć i ewentualnie kupić?
        Oglądałem jedna realizację ściany (wykonaną jakimś tynkiem + pseudomazy z
        farby, symulacje krawędzi...) i generalnie to nie jest to; brak miejsc po
        bąblach powierza, nie ta faktura... Kiepściocha.
        Pozdrawiam serdecznie!
        • Gość: rooti Re: ściana z betonu IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.03, 01:00
          Widze, ze w temacie brutalizmu, przejawia Pan skrajny fundamentalizm. Bable?
          Proponuje zawolac jakiegosc Stasia i Czesia: z krzywych dech uwala tak
          brutalistyczna sciane, ze sie bedzie mozna przewrocic (z pospolka na wierzchu ;)

          A jak wszyscy wiedza: pospolka dobra jak kruszonka ;-p


          • Gość: kundmanngasse Re: ściana z betonu IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 01.08.03, 16:07
            Gość portalu: rooti napisał(a):

            > Widze, ze w temacie brutalizmu, przejawia Pan skrajny fundamentalizm.
            po prostu chcę, żeby to nie tylko "wyglądało" z 5 metrow ale przede wszystkim
            "grało" pod palcami i bylo prawdziwe.
            Bable?
            Niektórzy lubią szczeliny w trawerynie.Czemu beton miałby być gorszy?
            :)
            > Proponuje zawolac jakiegosc Stasia i Czesia: z krzywych dech uwala tak
            > brutalistyczna sciane, ze sie bedzie mozna przewrocic.
            Kogo jak kogo, ale Was, drodzy Architekci, chyba nie trzeba przekonywać, że co
            innego technologia, materiał i możliwości jakie się w nich kryją, a co innego
            dokonania fabryk domów sprzed 20-30 lat. Jeśli ktoś jest miłośnikiem drewna to
            już niekoniecznie drewnianych baraków ;)
            Pozdrawiam!
            P.S. Archol!!!! Odezwij się, proszę z jakimś namiarem na te okładziny!
            • Gość: rooti Re: ściana z betonu IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.03, 00:28
              Oczywiscie; racja.
              Ale dla mnie bable sa juz niedopuszczalne. Ja akceptuje ladny, oliwkowy i
              gladki betonik z fazowanymi krawedziami. Doskonale komponuje sie ze stala
              nierdzewna i zielenia. Ale bable ?

              Pozdrawiam
            • Gość: inz. Mamon Re: ściana z betonu IP: 213.33.69.* 03.08.03, 11:46
              Gość portalu: kundmanngasse napisał(a):

              > Gość portalu: rooti napisał(a):
              >
              > > Widze, ze w temacie brutalizmu, przejawia Pan skrajny fundamentalizm.
              > po prostu chcę, żeby to nie tylko "wyglądało" z 5 metrow ale przede wszystkim
              > "grało" pod palcami i bylo prawdziwe.
              > Bable?
              > Niektórzy lubią szczeliny w trawerynie.Czemu beton miałby być gorszy?
              > :)
              > > Proponuje zawolac jakiegosc Stasia i Czesia: z krzywych dech uwala tak
              > > brutalistyczna sciane, ze sie bedzie mozna przewrocic.
              > Kogo jak kogo, ale Was, drodzy Architekci, chyba nie trzeba przekonywać, że
              co
              > innego technologia, materiał i możliwości jakie się w nich kryją, a co innego
              > dokonania fabryk domów sprzed 20-30 lat. Jeśli ktoś jest miłośnikiem drewna
              to
              > już niekoniecznie drewnianych baraków ;)
              > Pozdrawiam!
              > P.S. Archol!!!! Odezwij się, proszę z jakimś namiarem na te okładziny!

              *******

              Panie Kundemannstrasse,

              prosze zrobic szalunki i wylac z betonu te sciane. Co za problem?
              • miltonia Re: ściana z betonu 03.08.03, 21:25
                Preblem taki, ze sciany juz sa, tyle ze ceglane. A trzeba je przerobic na
                betonowe, che, che.
                • Gość: kundmanngasse Re: ściana z betonu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.03, 22:54
                  miltonia napisała:

                  > Preblem taki, ze sciany juz sa, tyle ze ceglane. A trzeba je przerobic na
                  > betonowe, che, che.
                  niestety, nie załapałem się na mieszkanie w bloku ;)
                  przypuszczam, że najprościej byłoby zrobić szalunek i wylać beton, ale niestety
                  nie tym razem, Drogi Inżynierze. Dlatego pytam Was o możliwe rozwiązania,
                  inaczej nie zajmowałbym Waszego czasu.
                  Chylę czoło. Wciąż Kundmanngasse.
                  • Gość: murarz muraż tynkarz akrobata z zamiłowania IP: *.ziemowit.ds.polsl.gliwice.pl 04.08.03, 00:27
                    zalać betonem te ściane ma sie rozumić trzy do jednego priorytetowo woda , i
                    dechami obłożyć. a jak sie nie da to nida ( gips ) :) bida :)
                    • Gość: rooti Re: muraż tynkarz akrobata z zamiłowania IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 04.08.03, 00:54
                      Otoz problem jest taki. Trafil nam sie prawdziwy Koneser Betonu. Chodzi, piesci
                      palcami bable i wzery. Smakuje delikatny posmak olejow antyadhezyjnych. Sni o
                      namacalnych slojach z deskowania. Coz my, bidni, mozemy doradzic ? Nie ma juz
                      tych fabryk betonow... echhhh nie ma...
                      • Gość: kundmanngasse Re: muraż tynkarz akrobata z zamiłowania IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 04.08.03, 09:50
                        Gość portalu: rooti napisał(a):

                        > Otoz problem jest taki. Trafil nam sie prawdziwy Koneser Betonu. Chodzi,
                        piesci
                        >
                        > palcami bable i wzery. Smakuje delikatny posmak olejow antyadhezyjnych. Sni o
                        > namacalnych slojach z deskowania. Coz my, bidni, mozemy doradzic ? Nie ma juz
                        > tych fabryk betonow... echhhh nie ma...
                        Cóż... chyba uderzyłeś(-aś) w sedno. A może ktoś z Was by się tego podjął?
                        Wiem, że to nie jest zadanie na miarę drapowania firanek ale może znajdzie się
                        ktoś chętny? Pożądany efekt finalny już nakreśliłem.
                        Pozdrawiam serdecznie :)
                        • miltonia Re: muraż tynkarz akrobata z zamiłowania 04.08.03, 16:43
                          Ale w domach z betonu nie ma wolnej milosci....
                          • Gość: kundmanngasse Re: muraż tynkarz akrobata z zamiłowania IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 04.08.03, 17:18
                            miltonia napisała:

                            > Ale w domach z betonu nie ma wolnej milosci....
                            nie szkodzi, jestem w stałym związku... ; )
                            • Gość: rooti Re: muraż tynkarz akrobata z zamiłowania IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 05.08.03, 01:14
                              Dla takiego zwiazku niezbedne jest mile gniazdko. A wiadomo: nic nie daje
                              takiego poczucia bezpieczenstwa jak betonowa sciana (najlepiej gruba: zbrojona).

                              Pozdrawiam i zycze szczescia w brutalizowaniu rozciapanego pozycia spolecznego.
                              • Gość: kundmanngasse Re: muraż tynkarz akrobata z zamiłowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.03, 08:55
                                Gość portalu: rooti napisał(a):

                                > Dla takiego zwiazku niezbedne jest mile gniazdko. A wiadomo: nic nie daje
                                > takiego poczucia bezpieczenstwa jak betonowa sciana (najlepiej gruba:
                                zbrojona)
                                > .
                                >
                                > Pozdrawiam i zycze szczescia w brutalizowaniu rozciapanego pozycia
                                spolecznego.

                                Widzę, że niczym rasowi moderniści, dbacie nie tylko o estetyczną stronę
                                Architektury ale zajmuje Was przede wszystkim jej odziaływanie społeczne :)
                                Pozdrawiam.
    • Gość: inz. Mamon Re: ściana z betonu IP: 213.33.69.* 05.08.03, 17:29
      Gość portalu: kundmanngasse napisał(a):

      > Witam wszystkich forumowiczów,
      > Jestem nieuleczalnym fanem modernizmu, betonu, Le Corbusiera itd...
      > Za chwilę będę się zabierał za wykańczanie mieszkania a
      > tak sie "nieszczęśliwie" ;) składa, że wszystkie ściany są ceglane.
      > Mam pytanie, chciałbym osiągnąć efekt betonowej ściany wykonanej z dużych
      > bloków (podziały co jakieś 100-150 cm) szalowanych gładko (szalunek deskami
      > to już za duży hardcore :) czy ktoś z Was bawił się w coś takiego?
      > Czy na rynku można dostać tego typu betonowe okładziny (stosunkowo płytkie)?
      > Bo raczej nie wyobrażam sobie robienia prawdziwego szalunku i wylewania
      > betonu.
      > Dzięki za wszystkie posty i pozdrawiam.



      ***********


      Po dlugim zastanawianiu sie doszedlem do nastepujacych rozwiazan:
      1. plyty wlokno- cementowe firmy Eternit (prosze nie kojarzyc tego materialu ze
      znanymi plytami falistymi na bazie azbestu) www.eternit.ch i szukac dalej w
      Modularplatten; efekt podobny bedzie do bardzo gladkiego betonu, no, troche za
      gladkiego ;-)

      2.www.aestuver.de/de/produkte/brandschutzplatte.html - material- plyty o
      grubosci kilkunastu milimetrow w zasadzie nie nadajacy sie bezposrednio do
      wnetrz, ale moze bedzie spelnial Pana wymamgania etetyczne; wyglada prawie jak
      beton

      3. trzeci pomysl to sciana z kamienia naturalnego bardzo przypominajaca
      strukture betonu- np. basaltinio classico :-) (nazwa jednak calkiem serio-
      pochodzi z jakichs kamieniolomow wloskich); do nabycia w zakladach
      kamieniarskich

      4. wykonac plaski szalunek (5cm?), co w Polsce nie bedzie zbyt drogie,
      zaszpachlowac, zazbroic siatka, dolozyc kotwy i zalac betonem z dodatkiem
      Microsilka, koniecznie zawibrowac; gotowa plyte przykrecic do sciany- efekt
      chyba najbardziej "murowany".

      To tyle.

      Powodzenia w budowie,

      inz. Mamon

      • Gość: kundmanngasse Do inż. Mamonia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.03, 18:34
        Panie Inżynierze,
        dziękuję serdecznie za konstruktywną pomoc i czas poświęcony na moje fanaberie.
        Jestem przy tym głęboko (pozytywnie) zaskoczony, po tylu dniach bicia piany na
        tym wątku miałem zamiar go skasować i przenieść się na jakieś forum budowlane.
        Życzę wytrwałości w "walce o lepsze..."
        Pozdrawiam i raz jeszcze dziękuję.
        Kundmanngasse.
        • Gość: rooti Re: Do inż. Mamonia IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.08.03, 01:44
          Ja ze swej uspolecznionej strony, poruszony doglebnie poswieceniem Prof.
          Mamonia dorzuce jeszcze swoje 3,5 grosza:
          - szalunek owszem, ale z siatka juz chyba pomysl nienajlepszy. Albo w efekcie
          wyjda na licu dystanse albo - sama siatka. Jesli zacznie rdzewiec, to juz
          brutalizm^2 (ale: moze Szanowny Pan sobie czegos takiego zyczy ? ;).
          Proponowalbym zbrojenie wloknami syntetycznymi w masie, albo ze stali
          nierdzewnej w masie.
          - kiedys mialem taki idiotyczny pomysl, zeby ulac z betonu duzy blok
          i "zazbroic" go pretami ze stali nierdzewnej, a nastepnie pociac na plyty
          grybosci 3cm. Na uzyskanej powierzchni widoczneby byly w przekroju wspomniane
          prety jako polyskujace punkciki (np rownomiernie rozmieszczone kwadraciki).
          Coz... pieknem betonu zachwycano sie juz pokolenie temu, ale skoro ktos chce
          eksperymentowac, to moze to byc jakis glos w dyskusji ;))

          Pozdrawiam
          • Gość: inz. Mamon Re: Do inż. Mamonia IP: 213.33.69.* 06.08.03, 09:02
            Gość portalu: rooti napisał(a):

            > Ja ze swej uspolecznionej strony, poruszony doglebnie poswieceniem Prof.
            > Mamonia dorzuce jeszcze swoje 3,5 grosza:
            > - szalunek owszem, ale z siatka juz chyba pomysl nienajlepszy. Albo w efekcie
            > wyjda na licu dystanse albo - sama siatka. Jesli zacznie rdzewiec, to juz
            > brutalizm^2 (ale: moze Szanowny Pan sobie czegos takiego zyczy ? ;).
            > Proponowalbym zbrojenie wloknami syntetycznymi w masie, albo ze stali
            > nierdzewnej w masie.
            > - kiedys mialem taki idiotyczny pomysl, zeby ulac z betonu duzy blok
            > i "zazbroic" go pretami ze stali nierdzewnej, a nastepnie pociac na plyty
            > grybosci 3cm. Na uzyskanej powierzchni widoczneby byly w przekroju wspomniane
            > prety jako polyskujace punkciki (np rownomiernie rozmieszczone kwadraciki).
            > Coz... pieknem betonu zachwycano sie juz pokolenie temu, ale skoro ktos chce
            > eksperymentowac, to moze to byc jakis glos w dyskusji ;))
            >
            > Pozdrawiam


            *******


            Stal nierdzewna bedzie za droga, ale zbrojenie wloknami syntetycznymi wydaje
            sie byc chyba najlepsze.

            Uklony do inz. rootiego,

            inz. Mamon
            • Gość: kundmanngasse Re: Do inż. IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 06.08.03, 12:43
              Przy okazji dziękuję również inż. Rootiemu i pilnie ślędzę wymianę poglądów z
              inż. Mamoniem.
              Pozdrawiam.
    • Gość: agunia Re: ściana z betonu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.08.03, 18:14
      Ooooo, a mnie też się marzy beton wszędzie! I na podłodze, i na ścianach,
      jeszcze się tylko zastanawiam z sufitami. Rozmawiałam z człowiekiem, który
      zajmuje się produkcją betonu. Jego zdaniem z podłogą to nie jest jakieś bardzo
      skomplikowane, natomiast problem jest ze ścianami. Oczywiście najlepiej byłoby
      stawiać gotowe ściany, ale to tylko w nowych realizacjach i tylko w domach
      wolnostojących. Ja potrzebuję betonu do mieszkania, więc zostają szalunki,
      aczkolwiek jakoś sobie tego nie wyobrażam, albo tzw. beton natryskowy. No i
      jestem w kropce - jak się do tego wszystkiego zabrać i ile to będzie kosztować?
      Widziałam świetne zastosowania betonu we wnętrzach, ale nie w Polsce. A mnie
      się jeszcze marzy łazienka cała w betonie, włącznie z betonowym murkiem
      pełniącym funcje brodzika. I siedzę sobie, i wzdycham ... Pozdrawiam
      serdecznie. Nie ma to jak uspokajająca szarość dokoła :)
      • Gość: vico Re: ściana z betonu IP: *.adsl.pi.be 24.08.03, 23:46
        Kazda powierzchnia w mieszkaniu sie brudzi. W normalnych warunkach co jakis
        czas malujemy, zmieniamy tapety. A jak sobie z tym daja rade entuzjasci betonu?
        Kilka razy pomalowany beton straci swoja fakture, stanie sie zwykla nierowna
        sciana lub sufitem. I wtedy zaczna sie pytania, jak polozyc gladz na
        betonie? :))
        • Gość: agunia Re: ściana z betonu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.08.03, 20:13
          Gość portalu: vico napisał(a):

          > Kazda powierzchnia w mieszkaniu sie brudzi. W normalnych warunkach co jakis
          > czas malujemy, zmieniamy tapety. A jak sobie z tym daja rade entuzjasci
          betonu?
          > Kilka razy pomalowany beton straci swoja fakture, stanie sie zwykla nierowna
          > sciana lub sufitem. I wtedy zaczna sie pytania, jak polozyc gladz na
          > betonie? :))

          Ale to właśnie chodzi o to, żeby nie było równo. Żeby faktura była różna. No i
          żadnych gładzi - gładź jest sztuczna, nieprawdziwa, wymyślona. Nie, nie.
          Pozdrawiam ;))
      • Gość: rooti Re: ściana z betonu IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 25.08.03, 00:46
        Ufff!!! Coz za milosniczka betonu! Slyszalem kiedys, ze kobiety sa ponoc
        brutalne z natury, ale zeby az tak ? :))
        • Gość: agunia Re: ściana z betonu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.08.03, 20:23
          Gość portalu: rooti napisał(a):

          > Ufff!!! Coz za milosniczka betonu! Slyszalem kiedys, ze kobiety sa ponoc
          > brutalne z natury, ale zeby az tak ? :))

          Ależ tu nie chodzi o brutalność! Chodzi o prawdziwość. Beton jest prawdziwy, bo
          jest z prawdziwych składników i jest różny, nierówny. To nie jest sztuczna,
          równa gładź. To nie jest sztuczna panelowa podłoga. To nie są żadne sztuczne
          kolory, tylko spokój. Szszszszarość - ładnie brzmi, prawda?
          Czy kobieta musi być słodka i malować mieszkanie na fiołkowo, żeby być
          prawdziwą kobietą? No ależ skąd - nie ma to jak niepokorny umysł i siła ducha.
          Ha! Chyba zmieniamy temat - to jest wątek o betonie; przepraszam
          zainteresowanych betonem i jemu podobnymi, ale nie mogłam powstrzymać się od
          odpowiedzi. Pozdrawiam ;))))
          • Gość: vico Re: ściana z betonu IP: *.adsl.pi.be 25.08.03, 22:22
            Gość portalu: agunia napisał(a):

            > Chodzi o prawdziwość. Beton jest prawdziwy, bo jest z prawdziwych składników
            > i jest różny, nierówny. To nie jest sztuczna, równa gładź. To nie jest
            > sztuczna panelowa podłoga. To nie są żadne sztuczne
            > kolory, tylko spokój. Szszszszarość - ładnie brzmi, prawda?

            Poprzekomarzajmy sie. Mysz jest szara z natury , ale ludzie hoduja w domu biale
            myszki ;), ale juz serio.
            Gdybym chcial byc bardzo wielkim oportunista to powiedzialbym, ze beton nie
            jest "prawdziwym" materialem, lecz sztucznym kamieniem. No i romantyzm znika :(
            Jako wykonczenie pomieszczenia mieszkalnego z cala pewnoscia nie jest
            materialem zdrowym, jakby na to wskazywala "naturalnosc" jego surowcow. Przy
            produkcji cementu dodawane sa popioly lotne, ktorych radioaktywnosc zawsze byla
            okrywana woalem tajemnicy. Np gips, pod tym wzgledem, tez nie jest bez winy,
            wiec beton nie jest w tym osamotniony.
            Czysta, niezagruntowana powierzchnia betonowa pyli sie, co moze powodowac na
            dluzsza mete alergie u dzieci, a nawet cos gorszego. Ale coz, zagruntowany
            beton straci swoja matowosc, tym samym swoj czar :( Poza tym w srodkach
            impregnujacych siedza zywice syntetyczne.
            Jeszcze z podloga moznaby sobie jakos poradzic, polerujac beton specjalna
            technika, ale tego sie nie praktykuje w mieszkaniach. Sasiadow szlag by trafil.
            I tak beton pozostanie wspanialym materialym budowlanym, ale do podziwiania z
            zewnatrz.
            • Gość: rooti Bajeczka o swinkach IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 26.08.03, 02:11
              Witam
              Ta bajeczka jest prawdziwa!
              Byly sobie swinki
              Zbudowano im trzy domki, kolejno zmniejszajac liczbe mozliwych wyborow dosc
              prosta technika: zamykajac wejscie.
              Wiec byly trzy domki: z trzciny (galezi?), drewna i betonu
              Na poczatku swinki mieszkaly w domku z trzciny. Kiedy ten zamknieto...
              swinki mieszkaly w domu z drewna. Kiedy ten zamknieto...
              Swinki polozyly sie kolo domku z drewna, w deszczu. Betonowy omijaly z daleka.

              Wniosek? No... bo ja wiem ? Chyba sie nie znaly na architekturze :)))

              Co do szarosci - prawdziwosci: ca 100 lat temu bardzo popularny byl naturalizm
              przedstwiajacy prawde i cala prawde. Czyzby historia zatoczyla kolo ? Jezeli
              chodzi o prawde, to proponowalbym zestawienie betonu, kamienia i szlachetnego
              drewna + dobre oswietlenie. Yammie...
              • Gość: agunia Re: Bajeczka o swinkach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.08.03, 19:45
                hihi, były sobie świnki trzy - był kiedyś taki program "Jarmark". To tylko
                takie skojarzenie.
                A do wyliczanki dodałabym jeszcze trochę metalu, np. w kuchni. Yammie, yammie?
                • Gość: kundmanngasse Re: Bajeczka o szarych swinkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.03, 23:57
                  Witam!
                  Widzę, że trafiło na następną miłośniczkę betonu w każdej postaci (albo raczej
                  na każdej powierzchni ;) Żeby wszystkie kobiety tak miały ... ech...
                  A poważnie... małe sprawozdanie z moich betonowych poszukiwań dla fanów
                  szarości.
                  Próbowałem kontaktować się z wytwórnią betonu w sprawie ale żadnej reakcji,
                  więc dałem sobie spokój. Robienie szalunku i wylewanie betonu raczej nie
                  wchodzi w grę.
                  Zrobiłem skan po sieci w poszukiwaniu odpowiednich okładzin. Jest parę płytek
                  przypominających beton
                  - Lea stonehenge(cardoso, savanna) - niezły kolor ale gładkie
                  - Ascot (Forge, Factory) - na zdjęciach wyglądają lepiej niz w rzeczywistości,
                  - Rex-cerart (Pillarguri) - mają dziury na "kapsle", nie widziałem na żywo ale
                  bardzo drogie
                  - ABK gres (cosmo) - nie widziłem na żywo, na zdjęciach ładna faktura ale chyba
                  są niebezpiecznie błyszczące (gikh!) jeśli jest wersja strukturalna mogą być
                  ciekawe.
                  - Atlas Concorde (cementi)
                  - Dom Ceramica (beton :) - rzeczywiście beton, ze wszystkich które miałem
                  okazję zobaczyć wydają się najbardziej "autentyczne". Przy bliższym oglądzie
                  oczywiście można wyczuć fałszerstwo pod palcami i nadruk ale... pierwsze
                  wrażenie zrobiły piorunujące w przeciwieństwie do reszty. Waham się tylko między
                  kolorami (Fonte, Perle) Mogłyby być nieco wieksze; maja "niestandardowe"
                  rozmiary 50,2x50,2 i 50,2x16,4. Przy okazji, spotkał ktos płytki tego typu o
                  rozmiarach większych niż 60x60?
                  Pozdrawiam.
                  • Gość: archol Re: IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 14.09.03, 09:33
                    Pewnie musztarda po obiedzie- sorki- dlugo wojazowalem-ale dobrej architektury sie naogladalem co zaprocentuje w pracy :-). Moze sie komus przyda- plytki "betonowe" 60/120cm widzialem w "Fumino" w Lodzi na ul. Lipowej
    • zbigmeks Re: ściana z betonu 27.05.14, 16:14
      Ciekawą alternatywą może być ściana z płytek cementowych. Kilka projektów można znaleźć poniżej:

      onedrive.live.com/?cid=F1569CBADCC88998&id=F1569CBADCC88998%2110108
    • atomska Re: ściana z betonu 28.05.14, 10:16
      poszukaj po wnętrzarskich forach, bo tu może być ciężko znaleźć, znajomi akurat poszli w polerowaną wylewkę betonową w mieszkaniu a do tego szarości i skórzane minimalistyczne meble... piękna sprawa..niby beton traktowano po macoszemu... a jak się okazuje to można z niego wyczarować cuuuda!!
      • paulinakar Re: ściana z betonu 03.08.14, 19:19
        polecam firmę Home Depot, znajdują na prawdę genialne rozwiązania. To co zrobili z moją łazienką i kuchnią przeszło najśmielsze oczekiwania. Raz - fajna ekipa fachowców, którzy znają się na swojej pracy. Dwa - wycena i terminy, bardzo pozytywne zaskoczenie. Trzy - najważniejsze - efekt, jak już napisałam był powalający. Szczerze polecam, są godni tego, aby powierzyć im mieszkanie na czas remontu. :)
      • olgson Re: ściana z betonu 16.09.14, 18:33
        zajrzyjcie zobaczyć próbki betonu - Warszawa-Bielany, ul. Heroldów 6
        sklep ekoDecor - tam pokażą wam różne możliwości uzyskania efektu betonu na scianie.
        tel. 507 850 100
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka