IP: 212.191.66.* 28.08.03, 12:53
pomóżcie, bo utknąłem w martwym punkcie. Jestem młodym człowiekiem (dość, 24
latka) i kupiłem sobie właśnie małą kawalerkę. Mam problem z kolorami,
ostatnio ustaliłem w końcu (mam nadzieję, że ostatecznie), ze na ścianach
będę miał delikatny słoneczno-żółty kolorek, biurko w białym laminacie, białą
sofę i obudowę wokół okna w drewnie. Tylko w jakim?? Pasuje do tego
wszystkiego chyba jakieś ciemniejsze drewno, ale boję się zbyt zaciemnić
mieszkanie, bo w drewnie będą też meble kuchenne (kuchnia jest otwarta na
pokój) z barkiem od strony pokoju. To dość spore natłoczenie drewna. Robić to
w sosnie, a może w jakimś buku bawarskim, a może jednak ciemniejsze byłoby
ok?

zaczynam już przez to wszystko zaniedbywać działalność zarobkową, co fatalnie
odbija się na dochodach. Był już nawet architekt, proponował ciemne drewno i
zrezygnowanie z barku. A ja chcę barek i już :-(
Obserwuj wątek
    • Gość: milka Re: kolory IP: *.novartis.com 28.08.03, 13:05
      Z jakiego drewna te meble kuchenne ?
      Co to znaczy obudowa okna ? (rama okienna ??)
      Pozdrawiam.
      • Gość: gavroche Re: kolory IP: 212.191.66.* 28.08.03, 13:37
        no tak, obudowa okien - chodzi o zabudowanie półkami przestrzeni między wnęką
        okienną a ścianą z obu stron (tj ok. 60 cm z każdej).
        meble kuchenne - chyba z tego samego drewna, co ww zabudowa. wydawało mi się,
        ze nie ma sensu różnicować drewna na małej przestrzeni (pokój to kwadrat o pow.
        ok 14 m2). Okna i minikuchenka z barkiem od pokoju są na przeciwległych bokach.

        Dziękuję za odzew i przepraszam za nieścisłość :-)
        • Gość: milka Re: kolory IP: *.novartis.com 29.08.03, 11:21
          To prawda: nie ma sensu roznicowac drewna na malej powierzchni !
          A 'zabudowe' okien calkiem odradzam :)
          Nie tylko ze wzdgledow estetycznych - taka zabudowa zabierze cenna przestrzen i
          niestety utrudni dostep swiatla !
    • Gość: inz. Mamon Re: kolory IP: 213.33.69.* 28.08.03, 13:21
      Gość portalu: gavroche napisał(a):

      > pomóżcie, bo utknąłem w martwym punkcie. Jestem młodym człowiekiem (dość, 24
      > latka) i kupiłem sobie właśnie małą kawalerkę. Mam problem z kolorami,
      > ostatnio ustaliłem w końcu (mam nadzieję, że ostatecznie), ze na ścianach
      > będę miał delikatny słoneczno-żółty kolorek, biurko w białym laminacie, białą
      > sofę i obudowę wokół okna w drewnie. Tylko w jakim?? Pasuje do tego
      > wszystkiego chyba jakieś ciemniejsze drewno, ale boję się zbyt zaciemnić
      > mieszkanie, bo w drewnie będą też meble kuchenne (kuchnia jest otwarta na
      > pokój) z barkiem od strony pokoju. To dość spore natłoczenie drewna. Robić to
      > w sosnie, a może w jakimś buku bawarskim, a może jednak ciemniejsze byłoby
      > ok?
      >
      > zaczynam już przez to wszystko zaniedbywać działalność zarobkową, co fatalnie
      > odbija się na dochodach. Był już nawet architekt, proponował ciemne drewno i
      > zrezygnowanie z barku. A ja chcę barek i już :-(


      ********

      Jesli mozna, chcialbym zapronowac kolezanke miltonie jako doradce- lubi drinki
      i pewnie przy panskim barku popijajac absynta lub calvados bedzie z checia
      dyskutowac z Panem o kolorze ram okiennych. ;-)

      Uklony,

      inz. mamon

      PS. Biel na scianach, szczegolnie w malych pomieszczeniach wydaje sie byc
      jednak najstosowniejsza.

      • Gość: money b Re: kolory IP: *.chello.pl 28.08.03, 13:40
        Gość portalu: inz. Mamon napisał(a):

        > Gość portalu: gavroche napisał(a):
        >
        > > pomóżcie, bo utknąłem w martwym punkcie. Jestem młodym człowiekiem (dość,
        > 24
        > > latka) i kupiłem sobie właśnie małą kawalerkę. Mam problem z kolorami,
        > > ostatnio ustaliłem w końcu (mam nadzieję, że ostatecznie), ze na ścianach
        > > będę miał delikatny słoneczno-żółty kolorek, biurko w białym laminacie, bi
        > ałą
        > > sofę i obudowę wokół okna w drewnie. Tylko w jakim?? Pasuje do tego
        > > wszystkiego chyba jakieś ciemniejsze drewno, ale boję się zbyt zaciemnić
        > > mieszkanie, bo w drewnie będą też meble kuchenne (kuchnia jest otwarta na
        > > pokój) z barkiem od strony pokoju. To dość spore natłoczenie drewna. Robić
        > to
        > > w sosnie, a może w jakimś buku bawarskim, a może jednak ciemniejsze byłoby
        >
        > > ok?
        > >
        > > zaczynam już przez to wszystko zaniedbywać działalność zarobkową, co fatal
        > nie
        > > odbija się na dochodach. Był już nawet architekt, proponował ciemne drewno
        > i
        > > zrezygnowanie z barku. A ja chcę barek i już :-(
        >
        >
        > ********
        >
        > Jesli mozna, chcialbym zapronowac kolezanke miltonie jako doradce- lubi
        drinki
        > i pewnie przy panskim barku popijajac absynta lub calvados bedzie z checia
        > dyskutowac z Panem o kolorze ram okiennych. ;-)
        >
        > Uklony,
        >
        > inz. mamon
        >
        > PS. Biel na scianach, szczegolnie w malych pomieszczeniach wydaje sie byc
        > jednak najstosowniejsza.
        >
        a gdzie tam ...
      • miltonia Re: kolory 29.08.03, 13:31
        Gość portalu: inz. Mamon napisał(a):

        > Jesli mozna, chcialbym zapronowac kolezanke miltonie jako doradce- lubi
        drinki i pewnie przy panskim barku popijajac absynta lub calvados bedzie z
        checia dyskutowac z Panem o kolorze ram okiennych. ;-)

        Oprocz drinkow dla ozywienia dyskusji przydalaby sie jakas okragla kwota.


        > PS. Biel na scianach, szczegolnie w malych pomieszczeniach wydaje sie byc
        > jednak najstosowniejsza.

        Szarosc, szarosc, drogi inzynierze. Taka sloneczna najlepiej.

        • Gość: inz. Mamon Re: kolory IP: 213.33.69.* 29.08.03, 13:39
          miltonia napisała:

          > Gość portalu: inz. Mamon napisał(a):
          >
          > > Jesli mozna, chcialbym zapronowac kolezanke miltonie jako doradce- lubi
          > drinki i pewnie przy panskim barku popijajac absynta lub calvados bedzie z
          > checia dyskutowac z Panem o kolorze ram okiennych. ;-)
          >
          > Oprocz drinkow dla ozywienia dyskusji przydalaby sie jakas okragla kwota.
          >
          >
          > > PS. Biel na scianach, szczegolnie w malych pomieszczeniach wydaje sie byc
          > > jednak najstosowniejsza.
          >
          > Szarosc, szarosc, drogi inzynierze. Taka sloneczna najlepiej.
          >


          **********

          Szarosc? Nawet sloneczna nie rozswietli wnetrza jak biel mleczna.

          Uklony,

          inz. Mamon
          • Gość: karolka Re: kolory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.03, 13:58
            a kanapka w czarne latki a w kubeczku na popite laciate (z malibu)
            mammo! przecie takich tematoow mialo nie byc !!!
            przecie to juz ustalone odgoornie zostalo !!! :)
            • miltonia Re: kolory 29.08.03, 14:11
              Gość portalu: inz. Mamon napisał(a):

              > Szarosc? Nawet sloneczna nie rozswietli wnetrza jak biel mleczna.

              Ale szlachetnosci i wyrafinowania mu doda.

              Do Karolki.
              Nie wierz w odgorne ustalenia. Zazwyczaj sie je oddolnie lamie.
              • Gość: inz. Mamon Re: kolory IP: 213.33.69.* 29.08.03, 15:05
                miltonia napisała:

                > Gość portalu: inz. Mamon napisał(a):
                >
                > > Szarosc? Nawet sloneczna nie rozswietli wnetrza jak biel mleczna.
                >
                > Ale szlachetnosci i wyrafinowania mu doda.
                >
                > Do Karolki.
                > Nie wierz w odgorne ustalenia. Zazwyczaj sie je oddolnie lamie.


                *********

                "Szlachetnosc" wynika z tradycji, a ze tradycyjnym kolorem modernistow jest
                biel, wiec biel najszlachetniejsza i najniewinniejsza.

                RGB 255, 255, 255
                FFFFFF

                Uklony,

                inz. Mamon

                • miltonia Re: kolory 29.08.03, 15:48
                  Szlachetnosc wynika z naturalnosci. A szarosc jest naturalnym kolorem betonu,
                  uzywanym przez modernistow.
                  Niewinnosc jakos mi sie z naiwnoscia kojarzy.
                  Szarosc jest najszlachetniejsza i najbardziej stonowana!

                  Tez sie klaniam szanownemu inzynierowi.
                  Miltonia.
                • Gość: rooti Re: kolory IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 30.08.03, 00:30
                  Gość portalu: inz. Mamon napisał(a):

                  > RGB 255, 255, 255
                  > FFFFFF

                  Ooo, opis bieli krzemowej (nie myslic z tytanowa) to raczej niezbyt scisly
                  zabieg. A jak z temperatura barw? A jak to bedzie w 96 bitach (moich
                  ulubionych). Ja bym proponowal albedo gdzies ca 80% i zakaz stosowania rozu
                  majtkowego. Reszta jest przy tych zalozeniach do przyjecia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka