IP: *.NAT.WRO.Korbank.PL 20.10.03, 11:10
www.architektura-murator.pl/11.htm
Obserwuj wątek
    • Gość: inz. Mamon Re: SocLand IP: *.dietrich.untertrifaller.com 20.10.03, 16:38
      Czy projekt ten byl tematem jakiegos konkursu? Czy to taka "wizja", ktora
      architekt, z braku czego innego do roboty, nakreslil, gdy go natchnienie naszlo?

      inz. Mamon
      • doc.teoretyk Re: SocLand 20.10.03, 19:49
        To dobre a przy tym ważne pytanie. Wszyscy pamiętamy p. Czesława Bieleckiego
        jako lwa opozycji posługującego się pseudonimem Bolewski, człowieka obdarzonego
        doskonałym piórem i solidną biografią opozycjonisty po przejściach.
        Ale jak nam donoszą z Krakowa, p. Czesław Bielecki, podówczas partyjny kolega
        niejakiego Wojciecha Obtułowicza (Ruch Stu)został wynajęty do zrecenzowania
        (zajęło mu to tydzień) przygotowywanego przez kilka lat studium uwarunkowań dla
        Krakowa. Ponieważ zamówienie wykonał śpiewająco (skopanie studium
        przygotowanego przez zespół znawców przedmiotu, z perspektywą rozwojową na lata
        i tak dalej) więc otrzymał za to godziwe wynagrodzenie, które wyniosło 65.000
        zł. A że rok budżetowy w kasie Miasta Krakowa własnie się kończył i trzeba
        było - jak za socjalizmu - szybko rozdysponować kasę, więc p. Czesław nadał się
        jak znalazł. Jego opinia potrzebna była paru misiom mającym w zagospodarowaniu
        Krakowa swoje interesy, a pośród nich szczególnie byłal potrzebna ówczesnemu
        radnemu, Panu Tworkowi (bez głupich sugestii proszę), na którego to własnie
        wniosek polecomo Panu Bieleckiemu skopanie owego studium. A po co? A po to, by
        koledzy pana Tworka i Bieleckiego mogli wprowadzić na rynek obrad Rady Miasta
        NOWE STUDIUM, przykład niezwykłej wprost hucpy i prywaty, przygotowany po
        łebkach i na chybcika - tylko po to, by tereny znajdujące się już w rękach
        kolegów można było z ZP zamienić na mieszkaniówkę, centrohandlówkę i biurówkę.
        Niestety sztuka się nie udała i wojewoda małopolski to hucpiarskie studium
        uwalił, a autorzy się rozleźli do swoich kombinacji. Skutek natomiast był taki,
        że Kraków pozostał bez Planu Zagospodarowania i dzięki sprawnej pracy m. in.
        Pana Bieleckiego musimy teraz o każdąlokalizację robić ROZPRAWĘ
        ADMINISTRACYJNĄ, co walnie spowalnia procesy inwestycyjne, choćjednocześnie
        znacznie utrudnia miejskim urzędnikom branie łapówek.
        Pozdrowienia z Krakowa dla Pana Czesława Bieleckiego - warszawskiego
        architekta. Uważajcie troszkę na Pana Bieleckiego, bo wam zaraz coś fajnego
        zrecenzuje na niewielkie pieniądze - ale za to w krótkim czasie.
        • Gość: inz. Mamon Re: SocLand IP: *.dietrich.untertrifaller.com 21.10.03, 08:52
          Pytam sie tylko tak z ciekawosci, bo zwykle inwestycje powyzej okreslonego
          pulapu finansowego musza byc poprzedzone przetargiem publicznym, w
          architekturze zwanym konkursem :-)))))

          Uklony,

          inz. Mamon

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka