Gość: _27
IP: *.aster.pl
04.03.09, 22:08
witam
pewnie kazdy to przerabial wiec licze na sensowne rady.
Praca w zawodzie przynosi mi coraz mniej satysfakcji i proboje sie
zastanowic co dalej. Pracuje obecnie w 4-tej firmie, mysle ze
poznalem tajniki tego zawodu i generalnie pewne schematy sie
powtarzaja.
Mimo pracy przy ciekawych tematach /prowadzenie, wspolprowadzenie
projektu/ czuje ze praca nie przynosi mi oczekiwanej satysfakcji.
Pracuje na etacie w duzej firmie, porownujac do zarobkow znajomych w
branzy nie jest zle.... ale dosc malo w stosunku do innych zawodow.
Coraz bardziej przekonuje sie, ze do naszego grona idealnie pasuje
przyslowie "szefc bez butow chodzi". Pasja to jedno ale z czegos
trzeba zyc.
Dosc szybko dotarlo do mnie ze fajne projekty robilo sie na
studiach, a teraz o idealach mozna zapomniec.
Do tego rozbrajaja mnie utarczki z wesolymi marketingowcami, ktorzy
lepiej znaja sie na architekturze :)
I tu paradoks... bo w sumie mają rację. Chcą projektu skrojonego na
miare zwyklego Kowalskiego, bo doskonale wiedza co sie sprzeda.
moje pytanie jest dosc proste... co moze robic absolwent
architektury?
A moze gdzie wylądowali Wasi znajomi po architekturze?
Jestem mlody i wiem ze na przekwalifikowanie jest idealny moment.
pozdrawiam