dori7 Herba Fresca, ale tym razem mnie pokrecilo 13.01.05, 23:10 z zimna, bo sie wrednie ochlodzilo, a do tego dostalam potwornej migreny na zmiane cisnienia i nawet taki lekki zapach mnie zemdlil. W sumie dobrze, ze nie psiknelam sie czyms mocniejszym... Odpowiedz Link
adam_am Re: Dzis pachne... 14.01.05, 07:41 dzisiaj Hugo Boss In Motion /mam w domu wersję Blue ale nie mogę się oswoić z zapachem i zostałem na razie przy 'srebrnym'/ a jak się skończy to ponownie wrócę do Jean Paul Gaultier'a Le Male adam Odpowiedz Link
adam_am Re: Gucci PH... 14.01.05, 09:26 ja tu tylko przypadkiem zajrzałem... pozdrawiam, adam Odpowiedz Link
elve Re: Dzis pachne... 14.01.05, 14:10 sensations jil sander. ale to juz nie to, za mdłe, po yy nic mi nie pasi. Odpowiedz Link
ashanti5 Fedni Life Essence i twierdzę... 14.01.05, 15:15 że w tej chwili jest to mój ulubiony zapach i chyba nigdy mi się nie znudzi. Pobił nawet mojego wieloletniego faworyta Słonia kenzo. Fedni zawsze mi sie podobało, ale nie miałam odwagi ich nosic, bo teoretycznie są to męskie perfumy. Po uzyciu swierdzam, że wcale nie pachnę jak mężczyzna :) Czuję się znimi CUDOWNIE! Odpowiedz Link
elve Re: Fedni Life Essence i twierdzę... 14.01.05, 19:57 jak wygląda life essence? szukam w perfumeriach i nigdzie nie ma flakonu z takim napisem... a traszniem ciekawa tego zapachu. Odpowiedz Link
olesiam Re: Fedni Life Essence i twierdzę... 14.01.05, 23:29 Ten zapach jest cudowny,uwielbiam!elve, jest to smukly, z grubego szkła flakon ze skromniutką kwadratową etykietą w kolorze piasku, z czekoladowym napisem.Drewniany korek, testery też je mają. Ma jeden minus, jeżeli dostanie sie na ubranie, swetry, niestety, będziesz go czuła nawet 3 tyg... Odpowiedz Link
ashanti5 Re: Fedni Life Essence i twierdzę... 17.01.05, 12:40 Dobrze to opisała Olesiam. Ale nie wydaje mi się zeby był aż tak trwały. Ten napis Life Essence jest taki niepozorny, ze przez kilka lat myślałam, że te perfumy nie mają nazy, że nazywają sie po prostu Fendi. Elve, szukaj na stanowisku z perfumami męskimi! Możesz miec problemy z ich znalezieniem, bo Foreviu mówił, że wycofują :((((((((((((((((( Odpowiedz Link
balbina_alexandra Elve! 20.01.05, 17:47 Fendi Life Essence jest we Wrzeszczu w Galerii Centrum :))) Odpowiedz Link
addinka organza, bo zimno się zrobiło 14.01.05, 15:24 wczoraj wiosna, dzisiaj zima brrrrrrrr a z ta organzą to sama nie wiem,chyba do końca mi nie pasuje....................a moze to lekki ból głowy z powodu zmainy pogody ? Odpowiedz Link
kalia_t EnJoy Patou dzięki uprzejmości Reni30 :):):):):) 15.01.05, 17:07 Świetny zapach:) Odpowiedz Link
renia30 Charles Jourdan ... 15.01.05, 17:10 ... w fazie testów zapach ten wydawał mi się mocniejszy i trwalszy, teraz kiedy stałam się właścicielką na szczęście tylko 30ml już go na sobie nie czuję, eh życie... Odpowiedz Link
graza4 Innocent 15.01.05, 20:38 tak w każdym razie było rano, a teraz to raczej wybuchową mieszanką wszelkich wonności, oczywiście po dzisiejszej "konferencji" perfumiarskiej, która odbyła sie w Warszawie :-) Serdecznie pozdrawiam wszystkich jej uczestników! Odpowiedz Link
dori7 Sun Moon Stars i calym tym misz-maszem, ktory 15.01.05, 22:41 dzis wachalismy. Na szczescie PIWNICA jakos sie nie przyczepila :PPP Odpowiedz Link
kkml_mav Re: Dzis pachne... 16.01.05, 13:44 A ja Higherem czyli gruszką w płynie. Zdecydowanie lepsze od Higher energy ktory na skorze zostawia beznadziejny zapach susznych igiel sosnowych. Higher to jedyny dior co mi sie podoba - jednak nienadaje sie na zime.. Odpowiedz Link
kalia_t Armani Mania(nowa), o dziwo całkiem przyjemnie:) 16.01.05, 15:46 i tym samym skończyłam próbkę.:) Na koniec nawet si spodobała:) Odpowiedz Link
dori7 po prostu koszmarem :(( 16.01.05, 17:09 Wczoraj pod wrazeniem spotkania i w checi dlaszego eksperymentwoania wytaszczylam z jakiegos kata buteleczki z roznymi dziwactwami. Znalazlam m.in. jasmin, mimoze i tuberoze w postaci konkretu, wiec wsadzilam patyczek w jasmin, siup! odrobinke na koniec patyczka i sprawdzimy, co sie dzieje na skorze, bo do tej pory zawartosci buteleczek sluzyly tylko do posiadania... Szorowalam rece, bralam dwa razy prysznic, zmywalam dzika sterte garow (brat&ojciec sami w domu cala sobote) i NIC. Choc musze przyznac, ze po kilkunastu godzinach zaczelo to przypominac jasmin... Chyba zostalo mi skoczyc zaraz na basen. Moze chlor da rade??? Odpowiedz Link
olesiam ETRO Vicolo Fiori-cudownie! 17.01.05, 10:11 Jestem pod wrażeniem, od dzisiaj je mam i juz na poczcie się popisałam... Pachna delikatnie i obłednie jednocześnie. Kojarzą mi się ze swieżym górskim powietrzem nasyconym wonia kwiatów... Odpowiedz Link
dori7 Po wszystkich wyrafinowanych woniach... 17.01.05, 22:53 z sobotniego spotkania nabralam ochoty na cos nieskomplikowanego, lekkiego i prostu kwiatowego, wiec absolutnie na przekor pogodzie dzis pachne moja miloscia sprzed lat juz prawie 10 (lojejku, stara jestem!!) :)) = Indian Summer Odpowiedz Link
kewalsgd rano oliwka do ciala,potem hugo boss a wieczorem.. 18.01.05, 19:52 hmmmmmm moje cialo rano zawsze pachnie oliwka do ciala - najlepsza jest ta dla dzieci jonsona, potem perfumuje sie zaleznie od sytuacji- czasem trzeba zmieniac cos w sobie chocby zapach wiec tak: - w dzien uzywam perfum delikatnych i zwiewnych - zwlaszcza jest to HUGO -gdy ide na spotkanie bardziej romantyczne (kolacja,randka, itp)- delikatnych ale tez zmyslowych pachnacych erotyzmem i pozadaniem - *dla lubiacych slodkie zapachy polecam -EMPORIO armaniego(odrazu ma sie ochote przytulic)- not for everybody (bruno banani). *zwiewny zapach - armani mania *bardziej wyraziste troche drapiezne, daja ochote na sexik -fahrenheit(dior) *dla meskich facetow - cuba. zakazdym razem fajnie pachniec czyms innym. czasem wchodze do sklepu z perfumami i wypskimam sie jakims dobrym pachnidlem - zadarmo heheh. dla tych co nielubia sie myc ani ladnie pachniec polecam - brutala. Odpowiedz Link
olesiam Balmain Miss Balmain 18.01.05, 20:11 Dzięki sobotnim "warsztatom":) rozpoznaje paczule! Odpowiedz Link
inka26 Re: Dzis pachne... 18.01.05, 21:28 Lacoste Tuch of Pink - tak, tak, najpierw sie tu naczytalam jaki tu okropny zapach, a wczoraj od meza dostalam i to razem z balsamem - no ale moja wina bo chcialan "niespodzianke" A co do zapachu - to ma w sobie troche ladnych nutek, ale i jedna, bardzo duszaca. Odpowiedz Link