Dodaj do ulubionych

granatowe usta Dalego

27.07.06, 10:02
niedawno weszlam przypadkiem w posiadanie miniaturki, wczoraj dopiero
przetestowalam i jestem pod wrazeniem ;) zapach w pierwszej chwili odrzucil
mnie, juz mialam szorowac nadgarstek, ale nie zdazylam - za niedlugo rozwinal
sie na mojej skorze pieknie, okazal sie taki pudrowo -chlodzacy, piekny na
letni wieczor choc zupelnie inny od wszystkiego co nosze...
nie moglam spac bo zastanawialam sie co on za jeden, nie znalazlam nic na
jego temat w internecie, mam wrazenie ze bardzo stary i dawno wycofany,
szkoda by byla...
wiecie co to?? napiszcie cos o nim, flakon w ksztalcie ust jak laguna czy
Dali by Dali, kolor ciemno granatowy, nie znalazlam na zadnej stonie o
perfumach...
Obserwuj wątek
    • forevermore79 Re: granatowe usta Dalego 27.07.06, 10:16
      A tu juz nie sugerowalbym sie kolorem flakonu- marka Dali w swoich zestawach
      miniatur (sprzedawana po kilka sztuk, nawet czasem w sephorach) co roku zmienia
      ich kolor- tak wiec i Laguna byla raz czerwona, raz zolta, za innym razem
      lakierowana na srebrno- ale zapach zawsze taki sam.
      Na pewno nie bylo nigdy produktu, ktory bylby w granatowej butelce sam z siebie-
      czyli jednym slowem masz jakis ich znany zapach, ale w limitowanej postaci.
      Jesli ksztalt miniatury jest zblizony do standardowego Dali- moze to byc
      wlasnie ten (mocna kompozycja, z czasem lagodnieje) lub Laguna (odpada- ja juz
      pewnie znasz) lub tez Eau de Dali- pasuje prawie idealnie do tego opisu- od
      lekkiego owocowego poczatku po pudrowa baze.
      • dixi Re: granatowe usta Dalego 27.07.06, 10:22
        wiesz ze cos takiego mi zaswitalo, ze moze miniaturki niekoniecznie musza sie
        zgadzac kolorystycznie z pelnowymiarowym flakonem i ze to moze byc Dali
        klasyczny, ktorego nie bylo mi dane poznac; bo lekki owocowy poczatek to nie
        byl na pewno, czyli eau odpada; wyniucham przy najblizszej okazji lkasyka, ale
        juz teraz intuicja mi mowi ze to on - dzieki za sugestie ;)
        • forevermore79 Re: granatowe usta Dalego 27.07.06, 10:31
          Tak- na logike to musi byc klasyk w sumie- letniego Eau de Dali nie umiesciliby
          raczej w ciemnym granacie, a czyms zywszym. Granat, czern, braz pasuja do
          klasycznej kompozycji jak ulal- jest naprawda udana swoja droga, jakbys
          rozwazala zakup- istnieje takze wersja pen 8ml klasyka- fajna rzecz.
          • dixi Re: granatowe usta Dalego 27.07.06, 11:01
            zakupu na razie nie rozwazam - kolejne etapy testowania jeszcze przede mna;
            pierwszy- na nadgarstku - wypadl bardzo pozytywnie, teraz kolej na
            testowanie "pelnowymiarowe" , ale z tym zaczekam, jednak nie odwaze sie uzyc
            Dalego w tych tropikach bo to kiler jednak;
            z doswiadczenia wiem, ze testowanie ciezszych zapachow konczy sie u mnie
            roznie - bardzo czesto test nadgarstkowy wypada pozytywnie, a pozniej gdy uzyje
            perfum pelnowymiarowo okazuje sie, ze zapach jest nie do noszenia bo nastepuje
            atak choroby morskiej ;)
            a te miniaturki
            www.allegro.pl/item117094886_miniatura_perfum_salvador_dali_by_salvador_dali.html
            www.allegro.pl/item117591710_miniatura_perfum_dali_by_salvador_dali_edp.html
            to klasyk czy wersja eau? bo chyba sprzedawca poplatal troche opisy, pierwszza
            wyglada na eau de dali a druga to juz nie wiem...
            moja jest identyczna, rozni sie jedynie kolorem i tym, ze nie przezroczysta;
            • m23p31 Re: granatowe usta Dalego 27.07.06, 11:07
              dokładnie, pierwsza to eau, druga edp.
              • rawita7 Re: granatowe usta Dalego 27.07.06, 23:35
                Klasyk Dalego, to były moje pierwsze wysokopółkowe perfumy. Kupiłam sama sobie
                na osiemnaste urodziny. Fajnie masz, że to masz. Też mnie ciągle kusi
                odświeżenie znajomości, ale boję się, że zburzę sobie legendę :)
                • jop Re: granatowe usta Dalego 28.07.06, 09:24
                  E, odświeżaj śmiało. To były też jedne z moich pierwszych perfum, drugie albo
                  trzecie. Moja matka strasznie się nimi zachwycała i podkradała mi od czasu do
                  czasu, więc parę lat temu, jak już się wyprowadziłam od rodziców, kupiłam jej
                  na imieniny i do dziś ma jeszcze 1/3 butelki. Czasem wącham, jak jestem u
                  rodziców, zapach nic a nic się nie zestarzał, piękny, ciepły, bogaty,
                  wyrafinowany.
                  • dixi Re: granatowe usta Dalego 28.07.06, 10:17
                    no prosze, nigdy bym nie pomyslala o Dalim w kategorii zapachu dla
                    nastolatek :))
                    ale chyba w czasach Waszych (naszych?) osiemnastek co innego bylo "na topie"
                    niz dzis, zreszta mniej bylo "topow" i "trendow" :)

                    jeszcze male sprostowanie - wczoraj w pelnym swietle dostrzeglam, ze moja
                    miniaturka nie jest granatowa, a czarna jak gleboka noc... ;)
    • m23p31 Re: granatowe usta Dalego 28.07.06, 10:58
      a na osmozie te perfumy (chyba) tez sa w czarnej butelce

      www.osmoz.com/encyclo/marques/parfums_fiche.asp?ID=722&CATEGORIE=PARFUM&LANGUE=en
      • forevermore79 Re: granatowe usta Dalego 28.07.06, 11:06
        To fotka meskiego zapachu- musieli sie pomylic.
        • dixi znalazlam moja miniature :) 28.07.06, 11:38
          wyglada tak:
          www.couleurparfum.com/miniature/salvador-dali/salvador-dali/d-138-810-1-563.html
          • forevermore79 Re: znalazlam moja miniature :) 28.07.06, 12:36
            O- i to jeszcze ekstrakt :-) Milo. Szkoda swoja droga, ze Dali u nas ciagle
            jest pomijany jako ciekawa marka- ale powoli to sie zmienia na plus- wiecej
            sklepow, nowa szata graficzna. Nie wszystkie kompozycje sa rowne, ale troche
            perelek mozna w nich znalezc (jako ciekawostka- Dalistyle i Daliflor zostana
            wycofane, jesienia pojawi sie nowy zapach- Purplelips).
            • dixi Re: znalazlam moja miniature :) 28.07.06, 12:46
              tez sie ucieszylam :) podejrzewalam ze to moze byc wersja parfum, zwazywszy na
              moc i trwalosc, ale nie bylam pewna - na butelce zadnego napisu oprocz prawie
              niewidocznego logo, a naklejka chyba odpadla...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka