Dodaj do ulubionych

Zagadka językowa

21.01.08, 16:45
Zastanawiam się jakie jest pochodzenie słowa: "piżmo". Czy macie
może jakieś pomysły, tropy językowe? Pobawmy się w badaczy dawnej
polszczyzny :)) p.
Obserwuj wątek
    • giwia Re: Zagadka językowa 21.01.08, 17:15
      czy nie od "bisamum"? spytaj a.g.ni lub Voluptas
    • paniszprottka Re: Zagadka językowa 21.01.08, 17:25
      Kopalinski podaje:

      "Etym. - śrdw.łac. bisamum od hebr. besem 'balsam'"
      • perfumiarz Re: Zagadka językowa 22.01.08, 18:37
        Bisamum i piżmo, to trochę daleko, na mój nos. Czy mamy na forum
        jakichś językoznawców, ew. polonistów? :))
        • mmartiene Re: Zagadka językowa 22.01.08, 21:02
          niedaleko panie inzynierze, niedaleko :) nie chcialo mi sie klepac tych wszystkich wyjasnien ale wyglada to tak:
          zgodnie z przesuwka a konkretnie prawem Grimma, najpierw "b" w nagłosie ubezdzwiecznilo sie do "p"

          nastepnie "sa" w drugiej sylabie (prawdopodobnie akcent leżal na pierwszej, BIsamum), zgodnie z prawem Vernera (gdzie zmiany zachodza glownie w samogloskach szczelinowych) udzwiecznilo sie do z (jeszcze nie "ż")

          nastepnie nieakcentowana sylaba w wygłosie została zredukowana (mowiac wprost: jako ze akcent lezal na pierwszej sylabie, nieakcentowany "ogon" byl za dlugi, wiec w toku ewolucji slowa zostal skrocony)

          nie pamietam niestety nazwy tego mechanizmu, w ktorym spolgloski zębowe takie jak "z" przechodza w zadziaslowe (alweolarne) czyli "ż" ale pogrzebie w pamieci i dopisze
          • hispana Re: Zagadka językowa 23.01.08, 11:32
            o matko salatko, skad Ty wiesz takie rzeczy Mmartiene?
            polozylas mnie na lopatki :)

            Panie Inzynierze, gratuluje pomyslu :)
            • mmartiene Re: Zagadka językowa 25.01.08, 14:25
              dziekuje Hispana, po prostu uwazalam na zajeciach ;)))
              sciskam
              M
          • mary32 Re: Zagadka językowa 23.01.08, 13:01
            pytanie laika:

            a dlaczego bisamum nie przekształciło się w "piżamę" ? :-D

            czytam, czytam i mi wychodzi, że po drugiej mutacji powinno
            być "piżamum", no to dlaczego potem nie piżama tylko piżmo?

            pozdrawiam!!!
            • rawita7 Re: Zagadka językowa 23.01.08, 15:54
              Bingo! Piżamum jest absolutnie prawidłową i pierwotniejszą formą słowa "piżmo".
              Zbieżność określenia "piżama"(do spania) i "piżmo" również nie jest przypadkowa.
              Związek stanie się jasny, gdy porównamy zapach świeżo wypranej, wysuszonej na
              ciepłym wietrze i słońcu piżamy z piżmową bazą perfum Helmut Lang. Zapach jest
              dokładnie taki sam ;)
            • coralin Re: Zagadka językowa 24.01.08, 15:25
              mary32 napisała:

              > pytanie laika:
              >
              > a dlaczego bisamum nie przekształciło się w "piżamę" ? :-D
              >
              > czytam, czytam i mi wychodzi, że po drugiej mutacji powinno
              > być "piżamum", no to dlaczego potem nie piżama tylko piżmo?


              Bo -"um" to łacińska końcówka rodzaju nijakiego .To piżmo to też rodzaj nijaki w
              polskim:)
              • mmoni Re: Zagadka językowa 25.01.08, 14:09
                To jeszcze ja dodam swoje 3 gr ze słownika: "piżama" przyszła do polszczyzny z
                języków urdu i perskiego, prawdopodobnie poprzez angielski. W urdu "piżama"
                oznacza jedynie luźne portki z tasiemką w talii zamiast gumki: "paj" - noga,
                "dżama" - ubranie. Tak więc zbieżność z "piżmem" jest całkowicie przypadkowa.

                Brawa dla mmartiene, od razu widać fachowca.
                • mmartiene Re: Zagadka językowa 25.01.08, 14:26
                  dziekuje mmoni za mmile slowa ;) swoja droga, gdybym powiedziala komus normalnemu ;) ze etymologia to moje hobby, to by sie noga w glowe postukal...
    • zettrzy Re: Zagadka językowa 23.01.08, 17:00
      od pizamy, oczywiscie ;)
    • perfumiarz wygrzebane z sieci 24.01.08, 16:17
      W zakamarach netu wyszukałem takie wytłumaczenie:

      "PIŻUCH, bardzo ciekawe i stare nazwisko w Polsce, jest wymienione w
      etymologii Prof. Rymuta, pochodzi od PIZIA, to od podstawy piz, piż-
      , por. pizia "vulva", piż "piżmo", inne bliskie nazwiska: Piżuk,
      Piżoń, Piżewski, itd.
      Źródło: "Nazwiska Polaków Słownik etymologiczno-historyczny" K.
      Rymut, tom II, Kraków 2001, str. 247.
      Dalsza głębsze badanie znaczenia nazwiska proponuję prowadzić z
      encyklopediami, w tym internetowymi, np. wikipedia podaje
      znaczenie "piżmo", "vulva", itd, i proszę zwrócić uwagę na
      wieloznaczność słów w jezyku staropolskim, to co dziś może być
      uznane za obscura, w dawnych czasach miało wiele znaczeń, odmian,
      określeń pozytwnych."

      www.genealodzy.pl/PNphpBB2-printview-t-907-start-0.phtml

      ciekawe...
      • mmartiene Re: wygrzebane z sieci 24.01.08, 22:14
        tak, ta strona wyskakuje jako jedna z pierwszych przy zapytaniu pizmo bisamum ;) oczywiscie zrodloslow pizma i pizi (vulvy) jest wspolny, mysle ze ze wzgledu na fizyczne sasiedztwo, choc pizmo jest przeciez (o ile mnie pamiec nie myli) pozyskiwana od samcow
        • perfumiarz a co na to pyzy?? 25.01.08, 16:02
          Miękkie, z centralnie umieszczonym otworkiem ;-))

          www.fresh.mccann.co.yu/textpattern/images/209.jpg

          Mmartiene powinnaś koniecznie przeczytać "Jak pachnie rezeda?
          Lingwistyczne studium zapachów"! ;) A ten "magister inżynier" też mi
          utkwił w pamięci ;-) p.
          • mmartiene Re: a co na to pyzy?? 26.01.08, 14:05
            pyzom odpowiedzialabym "kluski my eyes" gdybym wiedziala, ze sa fankami krazacych w sieci misheardow behemotha ;)))
            ciekawe co mowisz o tej rezedzie, zaraz przeszukam allegro - obecnie skonczylam Secret of Scent Turina i jestem oczarowana chemia (oczywiscie na takim poziomie, na jakim moj zdominowany przez osrodek mowy mozg moze ja przetrawic), czy pan inzynier ma jeszcze jakies czytelnicze sugestie? ;))
            • perfumiarz powiem tak... 28.01.08, 12:21
              Jeśli jara Cię teraz chemia, to mam taką zajawkę:
              www.antoranz.net/CURIOSA/ZBIOR2/C0301/30-QZC04012_Kulesza.HTM
              ...gruba rzecz! Jo!
              p. ;)
              • mmartiene Re: powiem tak... 28.01.08, 13:14
                zaraz zaraz, nie wszystko naraz ;)) ostatnio na allegro byla ciekawa rzecz www.allegro.pl/show_item.php?item=290127787
                niestety, sniper spudlowal... masz ja moze?
                ps. dotarl mail na gazecie?
                • perfumiarz Re: powiem tak... 29.01.08, 16:32
                  Mam tę pozycję, bardzo wartościowa. A luknęłaś tutaj?
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15707&w=18211633&a=18211633
                  ps: sprawdź pocztę
    • uka_m Re: Zagadka językowa 25.01.08, 09:35
      Idąc tropem trafiłam na piżmaka.Pamietacie traumatyczną bajkę animowaną Tajemnice Wiklinowej Zatoki?I piżmaka Serafina?
      A tak idąc dalej-w których zapachach czujecie wiklinę?
      Taki wysuszony na słońcu wiklinowy koszyk z truskawkami mi się zamarzył...
      Piżmak Serafin;)
      www.filmpolski.pl/z4/54i/5554_1.jpg
      • forevermore79 Re: Zagadka językowa 25.01.08, 09:36
        Pamietam Serafina, a jakze- snil mi sie po nocach, dobrze, ze sie
        nie moczylem :-).
        • uka_m Re: Zagadka językowa 25.01.08, 09:38
          Ja sie bałam że wyjdzie w nocy spod łóżka;)
    • milena.rl Hmm.. nie wypowiem tego głośno 29.01.08, 17:13
      ale zawsze mnie się zdawało że "piżmo" pochodzi od miejsca jego
      wytwarzania u jelenia piżmowego, czyli okolic odbytu, obecne w
      słowiańskich językach słowo pochodzące od
      praindoeuropejskiego "peyzdh-" oznacza czasem żeński narząd
      rozrodczy, a czasem właśnie odbyt
      + sufiks słowotwórczy -"mo" (tak jak w pis-mo, pas-mo, jaż-mo itd)

      starling.rinet.ru/cgi-bin/etymology.cgi?single=1&basename=/data/ie/piet&text_number=+910&root=config
      • milena.rl czyli piżmo = piźdźmo. 29.01.08, 17:17
        .
        • mmartiene Re: czyli piżmo = piźdźmo. 29.01.08, 20:36
          dziekuje Milena!!! :)
      • perfumiarz No, no... 31.01.08, 16:20
        Też skłaniałbym się do vulvy/anus, miast do bisamum. p.
        • mmartiene zbereźnik :-p n/t 31.01.08, 21:46

    • perfumiarz owszem :)) 01.02.08, 16:37
      :DDD
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka