Dodaj do ulubionych

Kolor ścian

09.01.04, 15:09
Witam wszystkich! Dziś po raz pierwszy zajrzałam na Wasze forum - bardzo się
cieszę, że takie forum się pojawiło.
Również jestem w trakcie urządzania mieszkania - właśnie zrobiłam meble
kuchenne. I mam dylemat. Chcę pomalować ściany w aneksie kuchennym (no i tym
samym w salonie). Korpusy szafek (i meble w salonie) są w kolorze ciemny
orzech, fronty ciemna wanilia, a blat - mięta www.brw.com.pl/index.php
Chciałabym pomalować ściany w kolorze pomarańczowym, intensywnym. CZy
możecie mi coś doradzić? Z góry dzięki za wszelkie uwagi i rady!
Pozdrawiam.

Obserwuj wątek
    • magda176 Re: Kolor ścian 09.01.04, 22:21
      habeeby napisała:

      > Witam wszystkich! Dziś po raz pierwszy zajrzałam na Wasze forum - bardzo się
      > cieszę, że takie forum się pojawiło.
      > Również jestem w trakcie urządzania mieszkania - właśnie zrobiłam meble
      > kuchenne. I mam dylemat. Chcę pomalować ściany w aneksie kuchennym (no i tym
      > samym w salonie). Korpusy szafek (i meble w salonie) są w kolorze ciemny
      > orzech, fronty ciemna wanilia, a blat - mięta www.brw.com.pl/index.phpa
      > Chciałabym pomalować ściany w kolorze pomarańczowym, intensywnym. CZy
      > możecie mi coś doradzić? Z góry dzięki za wszelkie uwagi i rady!
      > Pozdrawiam.
      >

      Witaj na naszym forum!

      Widziałam zdjęcia kuchni, z Twojego opisu wynika, że masz kuchnię w
      wersji "traffic", prawda? Czy jesteś przekonana na 100%, że chcesz do tych
      waniliowych szafek zrobić pomarańczową ścianę? Nie wiem czy nie wyjdzie zbyt
      mdło. Szczerze mówiąc jakoś tego nie widzę, ja wolałabym chyba coś bardziej
      kontrastowego. Chyba, że zdecydujesz się na intensywny, jak piszesz pomarańcz,
      ale w ciemnej tonacji. A może coś bardziej w tonacji sieny? Obiecuję, że
      jeszcze nad tym pomyślę. Masz jeszcze jakieś inne warianty kolorystyczne?
      Pozdrawiam i mam nadzieję, że będziesz do nas często zaglądać.
      Magda
    • monarch Re: Kolor ścian 11.01.04, 15:37
      intensywne kolory sa ok, ale niestety tylko w gazetach wnetrzarskich. w
      rzeczywistosci pomniejszaja wnetrza, a po jakims czasie zaczynaja draznic. Poza
      tym psychologia kolorow mowi, pomaranczowy wywoluje apetyt. Dlatego fast foody,
      sa zazwyczaj mieszanka czerwonego z żoltym. Raczej nie polecam, Moze warto
      pomyslec o kolorze ecru lub zupelnie jasna mieta.
      • kasia_345 Re: Kolor ścian 11.01.04, 16:18
        monarch napisała:

        > intensywne kolory sa ok, ale niestety tylko w gazetach wnetrzarskich. w
        > rzeczywistosci pomniejszaja wnetrza, a po jakims czasie zaczynaja draznic.

        To jest twoje zdanie. Zdarza ci sie przyjmować odmienne opinie?

        kasia
        • monarch Re: Kolor ścian 11.01.04, 21:52
          racja, to jest moje zdanie. Moze rzeczywiscie powinnam zaczac od slow "moim
          zdaniem", ale wydawalo mi sie to oczywiste.

          a na pytanie czy zdarza...?
          Zdarza bardzo czesto, jesli sie ma przekonywujace argumenty.
      • magda176 Re: Kolor ścian 11.01.04, 17:24
        monarch napisała:

        > intensywne kolory sa ok, ale niestety tylko w gazetach wnetrzarskich. w
        > rzeczywistosci pomniejszaja wnetrza, a po jakims czasie zaczynaja draznic.
        Poza
        >
        > tym psychologia kolorow mowi, pomaranczowy wywoluje apetyt. Dlatego fast
        foody,
        >
        > sa zazwyczaj mieszanka czerwonego z żoltym. Raczej nie polecam, Moze warto
        > pomyslec o kolorze ecru lub zupelnie jasna mieta.

        Cześć,
        Ja mam prawie całe mieszkanie w bardzo intensywnych kolorach. Moje poprzednie
        mieszkanie też takie było. Nigdy mnie nie drażniła intensywna barwa ścian, bo
        po prostu takie lubię. Nie można twierdzić a priori, że barwy intensywne
        zaczynają po jakimś czasie nas męczyć, bo jest to tylko kwestia gustu. Kolor
        być może ma rzeczywiście większe znaczenie w miejscach użyteczności publicznej
        (jak właśnie fast foody). Ale indywidualny odbiór kolorów to trochę co innego.
        Ja np. nie przepadam za pastelowym kolorem ścian, a przecież pastelowa tonacja
        uważana jest za spokojną, nie drażniąca oka. Po prostu nie lubię tzw. palety
        pastelowej. Jeżeli ktoś nie lubi mocnych barw, to one rzeczywiście będą go
        drażnić, i długo w takim wnętrzu nie wytrzyma. Jestem przekonana, że kolor w
        mieszkaniu powinien odzwierciedlać upodobania i gusty właścicieli, i nie
        należy sugerować się żadnymi stereotypami kolorystycznymi. Tym bardziej, że na
        rynku jest spora różnorodność farb.
        pozdrawiam m.
        • barbarek6 Pytanie do Magdy 13.01.04, 20:12
          Witaj,

          zaraz po obejrzeniu zdjęć Twojego mieszkania chciałam Cię o coś zapytać,
          no i wyrazić zachwyt nad Twoją łazienką.

          Chciałabym Cię prosić o informację jakimi farbami malowałaś ściany (czerwone)
          podoba mi się ich lekki połysk i te w łazience - jestem ciekawa jak reagują na
          wodę i parę wodną.

          ps. Też lubię odważne i zaskakujące zestawienia kolorystyczne.

          Pozdrawiam ciepło
          Barbarka
          • magda176 Re: Do Barbarki 13.01.04, 21:28
            Cześć Barbarka
            Fajnie, że znowu jesteś z nami.
            Wszystkie ściany malowane są farbami Dulux. Są to półmatowe emulsje (niestety
            nie ma farb emulsyjnych z pełnym połyskiem)z mieszalnika. Czerwona ściana w
            salonie to Ruby Fountain 2 TM, Dulux o7YR 10/489. Podaję wszystkie namiary,
            które są na karteczce z próbnym kolorem, być może nie trzeba wszystkiego
            pisać, mam nadzieję, że Once1 się wypowie.
            Farba w łazience to Damson Dream 1, Dulux 13RR 06/179. Jest to zwykła emulsja,
            nie łazienkowa (ale takie też są, tylko nie wiem czy z mieszalnika) ale
            sprawuje się dobrze. Nie wiem jak będzie później, na razie przez rok jest ok.
            Trochę gorzej jest w kuchni (teraz będe przemalowywać na czarno, a jest
            intensywny fiolet). Taka zwykła emulsja średnio się czyści, najlepiej zawsze
            troche podmalować. Ja mam kuchnię z salonem i tych ścian kuchennych jest
            niewiele, ale przy dużej kuchni i gotowaniu może rzeczywiście przydałaby się
            jakaś zmywalna powłoka.
            Wszystkie ściany w domu mamy wygładzone i to jest ważne dla osiągnięcia efektu
            połysku.
            Najlepiej przejdź się do jakiegoś sklepu, gdzie mają mieszalnik Duluxa i
            zabierz wybrane karteczki z kolorami do domu. Wtedy zobaczysz jak dany kolor
            przezntuje sie w różnym oświetleniu itd. (karteczki bardzo wiernie oddają
            kolor). Ja przyglądałam się też farbom Beckersa ale one są w bardziej
            pastelowych tonacjach i nie podobają mi się. A Dulux "wstrzelił" się idealnie
            w moje upodobania.

            Pozdrawiam serdecznie i cieszę się, że też lubisz kolor.
            Magda

            PS. Koniecznie napisz jak Tobie i Jarkowi wychodzi malowanie przecierką. A
            jakbyś miała jeszcze jakieś pytania kolorystyczne to myślę, że Once 1 napewno
            Ci pomoże.
            papa m.
      • stefa-grabi Re: Kolor ścian - a ja lubie mocne kolory!!! 12.01.04, 12:58
        monarch napisała:

        > intensywne kolory sa ok, ale niestety tylko w gazetach wnetrzarskich. w
        > rzeczywistosci pomniejszaja wnetrza, a po jakims czasie zaczynaja draznic.

        Nie zgodzą się z Tobą drogi (-a) monarch. Ja mam swoje mieszkanie (kolejne
        już) w intensywnych kolorach i nie zauważyłam, żeby mnie drażniły. Stonowane
        wnętrza przypominają mi - niestety - szpital bądź hotel. Oczywiście rozumiem
        Cię, że możesz mieć odmienne zdanie. Sądzę jednak, że nie jest ono regułą.
        Choć oczywiście nie twierdzę, że CAŁE moje mieszkanie jest w intensywnych
        kolorach. Mam stonowaną sypialnię... i wystarczy.

        Pozdrawiam - stefa
    • habeeby Re: Kolor ścian 12.01.04, 07:49
      Dzięki wielkie za wszystkie uwagi!
      Muszę się jeszcze zastanowić nad tym kolorem. Najbardziej mnie zastanawia
      właśnie czy połączenie wanilii (oczywiście traffic :-) ) z tym pomarańczem
      wypadnie dobrze. A kontrasty już mam, bo mam na przykład granatowe żaluzje i
      dodatki kuchenne. Magda, zastanowiła mnie Twoja propozycja sieny, muszę o tym
      pomyśleć. Zastanawiałam się nad innymi kolorami, ale cały czas wokół tych
      żółci i pomarańczy. Podobają mi się takie meksykańskie barwy. Co prawda ten
      pokój i aneks jest od strony południowej i nie muszę go specjalnie ocieplać,
      to jakoś nie mogę przekonać się do zimniejszych kolorów.
    • izalil Re: Kolor ścian 12.01.04, 08:50
      Korpusy szafek w kolorze ciemny orzech, fronty ciemna wanilia, blat - mięta,
      dodatki granatowe

      jeśli do tego wprowadzisz jeszcze jeden kolor i to do tego taki "mocny" jak
      pomarańczowy to wyjdzie kolorowo i pstrokato (i właściwie do czego ten
      pomarańczowy ma pasować?)

      zastanów się co chcesz wyeksponować w swojej kuchni, jeśli ściany to pomaluj
      na pomarańcz, a jeśli meble to ściany pomaluj w kolorze wanilii lub mięty,
      może to być nawet "mocny" odcień w kuchni a w salonie pastelowy
      • habeeby Re: Kolor ścian 12.01.04, 12:19
        Jak widzisz waham się właśnie czy nie będzie za kolorowo (mam nadzieję, że
        jednak nie pstrokato). Nie wiem czy oglądasz "Na Wspólnej": podoba mi się
        takie kolorowe mieszkanie jak ma Gabrysia. I właśnie ten pomarańcz. Ale gdybym
        była do tego w 100% przekonana, to tak pomalowałabym od razu, a na razie
        szukam "pomocy" :-). Obawiam sie, że te wszystkie kolory to fajnie wyglądają
        jak od czasu do czasu zobaczę je w TV, ale czy dobrze mi się bedzie w tym
        mieszkać?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka