Dodaj do ulubionych

2 pytania do Magdy

19.01.04, 09:42
Dostałam w prezencie stary obraz, jego rama nadaje się co najmniej do
odswiezenia. Chciałabym spróbować zrobic to sama. Obecnie pomalowana jest na
taki zielono-zgniły kolorek, a miejscami przeswituje złoty i o takim
docelowym kolorze myslę.
Wydaje mi się, że pisałas na forum (nie mogłam tego znaleźć), że sama
odswieżałas ramę do lustra, która wisi u Ciebie w łazience.
Stąd moja prosba, czy mogłabys napisać, jak to się robi, tylko tak krok po
kroku, bo jestem kompletnie zielona w tym temacie:-))
2 pyt. dotyczy tej pięknej sciany w salonie. Napisałas, że malowana jest
przecierką własnego patentu. Czy mogłabys go zdradzić? A także jak nazywa
sie ten kolor, domyslam się, że jest firmy Dulux, prawda??
Serdecznie pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • cuchara Re: 2 pytania do Magdy 19.01.04, 17:04
      hmmm, własnie przyjrzałam się bliżej tej ramie i wygląda to na "grubszą
      renowację", gdyż w kilku miejscach odpadło co nie co. Tzn. rama nie jest
      gładka, tylko taka porowata i w niektórych miejscach - zwłaszcza w rogach są
      ubytki w jej fakturze. Zastanawiam się, czy w sklepach dla plastyków można
      dokupić cos, aby dosztukować brakujące fragmenty. Pozdrawiam
    • magda176 Re: 2 pytania do Magdy 19.01.04, 18:46
      Witaj Cuchara,

      Ramę do lustra w łazience rzeczywiście odświeżyłam sama i wydaje mi się, że to
      bardzo adekwatne określenie. Nie nazwałabym tego renowacją. Kiedy ją kupiłam,
      była w opłakanym stanie, ale cale szczęście nie pomalowana na żaden okropny
      złotopodobny kolor (co się często na Kole zdarza). Rzeczywiście są w niej
      ubytki, ale ja jestem fanką obdrapanych ram, uwielbiam, kiedy wyglądają jak
      nadgryzione przez ząb czasu. Być może zrobiłam profanację tej ramy, ale ja po
      prostu pomalowałam ją czarną farbą akrylową, a potem tzw. brązem do ram
      (nazywa się brąz, ale to jest złota farba, nie kupuj tylko złotej akrylowej,
      bo może wyjść żółtawo). Można go dostać w sklepach z farbami. Z tym, że złotą
      powłokę kładłam nierówno, tak, żeby prześwitywał czarny podkład. Jak na mój
      gust, rama wyszła trochę zbyt świecąca i gdybym miała to robić jeszcze raz, po
      prostu bym ją tylko polakierowała akrylowym lakierem. Ale zdzieranie całej
      farby teraz, to Syzyfowa praca, poza tym złote elementy pasują mi do ciemnych
      ścian w łazience.
      Jeżeli chciałabyś naprawdę fachowo odnowić ramę to chyba warto by ją pozłocić.
      Wtedy na przygotowaną powierzchnię ramy (musi być zagruntowana) kładzie się
      cienkie płatki złota (nazywa się to szlagmetal) albo np. zloty proszek z
      jakimś spoiwem. Potem trzeba to wygładzić i wypolerować (chyba agatem). To
      bardzo ogólny opis renowacji ramy, ale ja niestety znam go tylko z książek.
      Niby wiem jak to robić, ale nigdy sama nie próbowałam, chociaż planuję
      prztestowć go na jakiejś próbnej ramie. Opisałam Ci tylko to, jak pomalowałam
      ramę, ale jeżeli masz coś naprawdę starego i ładnego to może warto poradzić
      się jakiegoś zawodowca. Ale jeżeli chcesz sama się w to pobawić, to polecam
      książkę: „Antyki. Przechowywanie i konserwacja”, Albert Jackson i David Day,
      Arkady.

      Jeżeli chodzi o moją przecierkę to jest to „dziecko” spontanicznego malowania
      ściany. Generalnie zamysł był taki: czerwienie przechodzące w brązy,
      ewentualnie lekki dotyk pomarańczowego (takiego przybrudzonego). To nie miała
      być fachowa robota typu ciemny podkład, a na tym o parę tonów jaśniejsza
      przecierka. Postawiłam przed sobą cztery puszki z farbą Dulux, do ręki wzięłam
      pędzel (średniej szerokości), szmatkę …i tak powstała kolorowa ściana. Chociaż
      większą jej część malowałam dłonią ( bardzo lubię malować dłonią, wtedy jakoś
      najlepiej wyczuwam farbę; całe szczęście emulsja się łatwo zmywa). Starałam
      się tylko, żeby kolory przechodziły jeden w drugi w miarę płynnie. To
      wszystko. Dlatego przykro mi, ale nie za bardzo potrafię podać przepis na tą
      ścianę. Wyszła jak wyszła, ale wieczorem, podświetlona wygląda bardzo fajnie.
      O wiele lepiej niż w dzień. Podam Ci tylko nazwy farb, których używałam: dwie
      puszki Volcanic Splash 3TM (19YR 13/558), po jednej puszce Hot Paprika 3TM
      (26YR 14/548) i Flame Frenzy 2 (50YR 10/325). Wszystkie farby to emulsja w
      półmacie ( niestety nie ma z pełnym połyskiem). I oczywiście Dulux.

      I tak miałam Ci coś poradzić, a zamiast tego rozpisałam się (jak zwykle), ale
      w efekcie…niewiele Ci poradziłam. Ale taka jest naga prawda o mojej ramie i
      ścianie. Przykro mi, że nie mogę Ci podać książkowego przepisu.

      Pozdrawiam Magda
    • cuchara Re: 2 pytania do Magdy 19.01.04, 23:22
      Magdo, dziękuję Ci bardzo za odpowiedź, jestes niezawodna! Jeszcze pomyslę,
      czy podjąć się osobiscie tej renowacji ramy, no bo tych ubytków jest sporo...
      A Twoja rama do lustra jest piękna! Pozdrawiam serdecznie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka