Dodaj do ulubionych

Traktowanie klienta !

10.09.04, 14:00
Jakie macie spostrzeżenia jeśli chodzi o traktowanie klienta w Polsce ? Nie
chciałabym uogólniac, ale to co sie dzieje czasami to dla mnie paranoja.

Przykład :
Na wykonanie szafki pod TV czekałam ponad 3 miesiące (będąc zwodzona z
tygodnia na tydzień) po czym "firma" powiedziała,ze szafka jest zrobiona, ale
samochód im sie firmowy zepsul i na razie nie moga mi jej przywiezc (a
wspomne,ze od miejsca firmy do mnie do domu jest jakie 1.5 km). Więc
zniecierpliwiona oczekiwanie powiedziałam,że zorganizuje swój transport. To
też uczyniłam. Załtwiłam transport osiłków we własnym zakresie.Przyjechałam
do firmy i jakis człowiek wskazuje mi miejsce gdzie nalezy podjechac do
magazynu,zeby móc wyniesc szafkę.Podjezdzamy i miejsca nie ma przy wjezdzie -
zastawiony jest dostawczym samochodem owej firmy. Wiec pan nie zastanawiajac
sie krzyczy do jakiegos pracownika "...eee Wiesiek wyjedz bo pani chce
wjechac..." I Wiesiek "se" wyjechał... udało się.... brawo...
Wymiekłam naprawdę... jak mozna z klienta głupka robic...
Nie wspomne,że kosztów mojego transportu nie odjeto od faktury koncowej....
Ech....
Jeszcze troche minie zanim zmieni sie mentalność w naszym kraju !
Pzdr.
Katee
Obserwuj wątek
    • filippa Re: Traktowanie klienta ! 11.09.04, 16:22
      w firmie meblobud z wroclawia probowalam zamowic drzwi przesuwane na wymiar,
      nie dosc, zrezygnowalam kiedy nikt nie zadzwonil w umowionym terminie, tylko
      pozniej, w tym czasie umowilam sie z inna firma, jesli im sie nie chce nawet
      zadzwonic to trudno, sa w plecy o zamowienie na 2 tys. :-)
    • tojairenka Re: Traktowanie klienta ! 13.09.04, 12:29
      a ja chciałam pochwalić firme . Własnie kończe urzadzać(nowe) mieszkanie i
      wiadomo pod koniec remontu krucho juz z kasa wiec zaczełam przeszukiwać
      internet żeby kupic taniej rózne rzeczy do wykonczenia . Na forum o remontach
      znalazłam firmę która sprzedaje farby Duluxa . Obsługa w pełni profesjonalna ,
      ceny superniskie i bez problemu na drugi dzień miałam farby w domu.(bez
      dzwigania , biegania po sklepach usmiechniety pan przywiózł mie je na 8 pietro
      i to o godzinie na którą sie umówilismy :))Wiec jak sie chce to mozna
      pozdrawiam pana once1
      irena
    • marzena17 Re: Traktowanie klienta ! 13.09.04, 16:32
      Historia dotyczy salonu meblowego Agata w Gliwicach.
      Nie wydarzyła się mi ale mojej mamie. Dwa tygodnie temu wybrała się do nich
      kupić mu sofę. Wybrali. Zdecydowali się na oliwkową sofę, która stała na
      ekspozycji. Milutka ekspedientka (one zawsze są miłe przy płaceniu, gdy widzą,
      że klient lada moment wyciągnie portfel....) poinformowała moją mamę, że za 2,3
      dni sofa zostanie przywieziona. Mama wpłaca zaliczkę i jedzie do domu. Mija 2,3
      dni nic nie zostaje przywiezione i nikt nie dzwoni z jakimkolwiek
      wytłumaczeniem spóźnienia. Mija kolejny dzień, telefon nadal głuchy. Mama
      dzwoni do nich. Informują, że dostawa się przedłuży (ciekawe, czemu nigdy nie
      informują o takich ewentualnościach przed dokonaniem zakupu, wtedy jest wręcz
      przeciwnie...obiecują złote góry). No cóż. Mama nadal czeka. W końcu po paru
      dniach dzwonią, że sofa nadjedzie. Sofa nadjeżdża....lecz nei w kolorze
      oliwkowym a beżowym. Mama wymienia spostrzeżenia z kierowcą pod blokiem, który
      uwierdza ją w tym, że przywiózł tę samą sofę, która ona zamówiła. Mama
      przeciera oczy, myśląc że być może zmęczenie po całym dniu pracy spowodowało
      to, że zamiast oliwkowego widzi beżowy...Lecz nie...to nic nie daje, bo nadal
      sofa jest beżowa. Mama wraca do domu i dzwoni do Agaty. Tłumaczy, że to nie ta
      sofa. Ekspedientka (poziom grzeczności o wiele juz mniejszy) zapewnia, że to ta
      sama, która ona zamówiła. Mama tłumaczy dalej, że to nie oliwkowy. itd itd.
      Mama wsiada w samochód i jedzie do Agaty. Kierowca w między czasie, z
      niezadowoloną miną też tam powrócił. Wszyscy patrzą na sofę, która dla
      wszystkich jest beżowa. Mama mówi, że nie chciała beżowej, tylko oliwkową.
      Kolor twarzy pani ekspedientki powoli przybiera kolor bordowy...kierowcy
      też.... Nadal trwają zapewnienia, że to na pewno ta, która mama zamówiła, gdyż
      mieli tylko w tym kolorze. Wydawałoby się, że sytuacja jest bez wyjścia. Mama
      wpada na pomysł, co by wziąć poduszkę z sofy i wejść z nią na salon, co by
      sprawdzić w sztucznym oświetleniu kolor poduszki. Wszyscy przyklaskują na ten
      pomysł. Odbywa się marsz z poduszką pod sklepienie salonu. Nagle...poduszka jak
      kameleon zmienia barwę z beżowej na oliwkową. Mama z miną zwycięstwa spogląda
      na ekspedientkę, która...o zgrozo zamiast wycofać się ze swojej linii
      ataku..atakuje nadal, będąc przekonana że wygrała tą dyskusję. Mama już też
      powoli przybiera kolor bordowy i nie popuszcza. Mówi, że to przeciez nie jej
      wina, że zamontowali im tak beznadziejne oświetlenie. W głowie jej się to nie
      mieści, że tamta nadal walczy (o swoją prowizję rzecz jasna). W tej sytuacji
      musi nadejść kierowniczka, żeby zakończyć tą polemikę. Nadchodzi. Szybko
      rozeznaje się w sytuacji i rozpoczyna się marsz z poduszką na nowo. TYm razem z
      salonu na dwór. Poduszka z oliwkowego zmienia się na beżowy kolor. Kierowniczka
      zdumiona patrzy i nie wierzy. Cofa się o krok, z beżowego na oliwkowy. W końcu
      padły słowa przepraszam ale od kierowniczki...nie od ekspedientki.
      Ps. Łóżko już kupiono ale w innym salonie.
      • yarp_z Re: Traktowanie klienta ! 22.09.04, 23:27
        Jessssuuu.... tak głupiej historii źle świadczącej o autorze to jeszcze nie
        widziałem... Przeczytałem to kilka dni temu ale nie dawało mi spokoju.. Spać
        nie mogłem... No muszę...
        1) więc przywieźli tą sofę, którą mama widziała i zamówiła
        2) w świetle dziennym wyglądała inaczej niż w sztucznym
        3) i ma o to pretensje do SPRZEDAWCY???????

        Trzeba chyba być kretynem żeby "nie popuszczać" i "z miną zwycięstwa
        spoglądać". No przecież to jasne że w różnym oświetleniu każda rzecz wygląda
        inaczej... w byle sklepie z farbami można wziąć próbnik kolorów i wyjść na
        zewnątrz, żeby sprawdzić światło dzienne.
        No w głowie mi się to nie mieści.. i jeszcze opisywać tą swoją porażkę i
        głupotę w internecie... żenujące, to szystko co mogę powiedzieć...
        Ja na miejscu sprzedawcy powiedziałbym: skoro sofa wygląda znakomicie w tym
        świetle, niech Pani sobie takie samo zamontuje w domu...!" tyle że pewnie
        to "beznadziejne oświetlenie" to pewnie jakieś profesjonalne wyposażenie sklepu
        a nie 60 watowa żarówka w gównianej lampce nocnej...
        Sorry za mocne słowa ale trochę mnie poniosło... nie cierpię takich ludzi,
        którzy każdy swój błąd i niedopatrzenie muszą zwalić na kogoś innego
        nie-pozdrawiam Marzeny17
        PS: Acha, nie sprzedaję mebli ;)
        • amused.to.death Re: Traktowanie klienta ! 22.09.04, 23:43
          aha, czyli trzeba było zabrać sofę na zewnątrz i obejrzeć w innym świetle, tak?

          profesjonalne oświetlenie, które zmienia kolory w miejscu, w którym kolory są akurat ważne? jesssuuuss.....
          • yarp_z Re: Traktowanie klienta ! 23.09.04, 22:29
            > aha, czyli trzeba było zabrać sofę na zewnątrz i obejrzeć w innym świetle,
            tak?
            a poduszkę się dało, tak?

            > profesjonalne oświetlenie, które zmienia kolory w miejscu, w którym kolory są
            > a kurat ważne? jesssuuuss.....
            to się nazywa zdaje się ekspozycja.. ;)
            Nie przekonasz mnie, w tym przykładzie nabywca nie miał racji za grosz
            (wracając na grunt parlamentarnego, ups, sorki, kulturalnego wysławiania się ;)
            YZ
            • amused.to.death Re: Traktowanie klienta ! 23.09.04, 22:34
              tylko wiesz, mi by do głowy nie przyszło, żeby wynosić jakąś poduszkę od sofy na zewnątrz i sprawdzać. No po prostu nie przyszłoby mi to do głowy:))
              • melaska Re: Traktowanie klienta ! 24.09.04, 12:11
                Obowiązkiem sprzedawcy powinno być poinformowanie, że kolor danego obicia może
                być zmienny w zależności od oświetlenia. Sprzedawca albo tego nie wiedział,
                albo wiedział, tylko chciał opchnąć towar. Moim zdaniem ewidentna wina
                sprzedawcy, jednak "paragrafu" na to nie ma;-) Ja, jako klientka, nie
                rzucałabym się jednak na biedaka z pazurami, tylko próbowała wynegocjować
                rabacik;-)

                Pozdrawiam
    • agszop Re: Traktowanie klienta ! 14.09.04, 16:58
      w czasie calej budowy domu miałam multum sytuacji takich, że o mało nie
      wydrapałam dostawcom/producentom/wykonawcom oczu!
      podam tylko kilka :)
      Chcę kupić drzwi.Ciemnobrązowe, szukam w interncie, znajduję firmę stolbud
      włoszczowa. Jadę do firmy Pagaz w mojej miejscowości Kamienna Góra. W sklepie
      tylko białe, mówię że ja zamowię (nauczona że nic nie ma "od ręki") bo
      potrzebuje te drzwi dopiero za miesiąc. Sprzedawca, ktorego musiąłam sama
      znaleźć mowi ze ma tylko białe, wiec tłumaczę wszystko od poczatku ze poczekam
      i ze brązowe z stolbudu! Pan na to ze firma juz nie istnieje bo ogłosiła
      upadłość ale że on ma białe !!!!! Mnie szczęka opadła ale ok. Coś mnie tknęło i
      jadę do sklepu Gaja w tej samej mieścinie. Mowie ze szukam PROSTYCH drzwi byle
      nie białych, a sprzedawca mi na to ze mają fajne ze stolbudu!!! ja na to ze
      przeciez oni juz nie istnieją a pan mi na to ze jak nie istnieją skoro wlasnie
      ma dostawę z tej firmy! Gdybym tamtego pierwszego posłuchała to miałabym pewnie
      te białe szkaradziejstwa! Ale i tak nie obyło się bez problemu bo przyszły
      partiami (co prawie 3 tygodnie), że niby razem się na auto nie zmiesciły (5
      sztuk drzwi?) .....
      • filippa Re: Traktowanie klienta ! 15.09.04, 23:26
        I jeszcze firma Sokółka. Przyjechał magik, wymierzył otwory okiene, wrócił z
        oknami i okazało się, że zle wymierzyl i jedno okno jest za male. Zamist wrocic
        o zrobic nowe okno kazal domurowac jeden rzad cegiel i wstawil okno. Myslalam,
        ze szlag mnie trafi na miejscu!
    • tzw1 Re: Traktowanie klienta ! 16.09.04, 14:23
      A CO POWIECIE O KLIENCIE, KTORY O UMOWIONEJ GODZINIE OTWIERA DRZWI W GACIACH I
      DO TEGO ZRAC KANAPKE?
      HAM I PROSTAK?
      TEZ JESTEM TEGO ZDANIA :DDDD
    • ole13 Re: Traktowanie klienta ! 17.09.04, 10:01
      Czy ktoś z Was może wie jak poskarże się tutaj na forum na faceta, który
      zajmuje się we Wrocławiu cyklinowaniem podłóg podając jego numery telefonów
      złamie jakieś prawo? Faceta wziełam z Gazety Wyborczej i nic więcej o nim nie
      wiem. A jest beznadziejny i warto by było ostrzec przed nim innych.
      Ja mam pełno włosów i innych śmieci pod lakierem, tragedia.
      • katee1 Re: Traktowanie klienta ! 17.09.04, 11:34
        Lepiej opowiedz o zasistniałej sytuacji swoim znajomym. Ja tak zrobiłam i
        powiem Ci ,ze firmy nie zdaja sobie sprawy jaka jest moc "poczty pantoflowej".
        Jedna wzmianka na duzej imprezie przyjacielskiej, krótkie info na spotkaniu
        rodzinnym. Opowiadana sytuacja nie miesci im sie w głowie i fama idzie na całe
        miasto i napewno kilkadziesiat osób z usług danej firmy juz nie skorzysta.
        Proste i skuteczne. Trzeba tępic chwasty. To nie jest złośliwośc to zyczliwośc
        w stosunku do potencjalnych klientów wśród moich znajomych!
        Wspomne ,ze " poczta pantoflowa" działa w dwie strony. Jestem zadowolona
        polecam ich moim znajomym, oni swoim i nagle bez niczego zgłaszaja się klienci.

        Selekcja na rynku jak wszędzie. Nie stac Cie na wysoki poziom usług to znajdzie
        się ktos kogo stać.

        PZDR.
        Katee
        • ole13 Re: Traktowanie klienta ! 17.09.04, 12:04
          Już opowiedziałam. Sąsiadka chciała cyklinować w przyszłym roku i prosiła mnie
          o telefon do tych "fachowców". Jak jej pokazałam co zrobili to mi szczerze
          współczuła, z pewnością nie zadzwoni do tego faceta.
          Skusiłam się bo był dosyć tani za 1mkw. bierze 17zł.( cyklinowanie, capon i 3x
          lakier) no i teraz mam za swoje.
          Masz racje katee, jak facet jest dobry, może sobie pozwolić na wyższe ceny, bo
          i tak znajdzie klientów.
          Chociaż i na takim sposobie myślenia można się przejechać.
          Pozdrowienia
          ole
        • ka1311 Re: Traktowanie klienta ! 17.09.04, 14:44
          Jak wielka jest siła poczty pantoflowej zbadał już Ford Motor Company w latach
          50-tych. Okazało się, że zadowolony klient powtórzy swoją opinię 8 osobom,
          natomiast niezadowolony robi się bardziej gadatliwy i swoją informację powtórzy
          średnio 22 osobom :))) A biorąc pod uwagę dostępność internetu w latach 50-tych
          i obecnie to wiadomość wędruje do jeszcze większej liczby osób.
          I BARDZO DOBRZE !!!!!! Wykonawca oszukujący, olewający lub partaczący robotę
          musi zniknąć z rynku. Na tym właśnie polega wolny rynek.
          • ole13 Re: Traktowanie klienta ! 18.09.04, 07:48
            Masz racje ka! Dla odmiany chciałam też pochwalić pewną firmę, a właściwie jest
            to sklep z farbami, tylko niestety nie pamiętam nazwy. Mieści się on we
            Wrocławiu przy ul.Braniborskiej tuż obok Plusa.
            Jeżeli ktoś z Was ma jakieś problemy z doborem kolorów ścian, mebli, zasłon lub
            innych dodatków to polecam ten właśnie sklep. Są tam zatrudnieni dekoratorzy
            wnętrz i zupełnie za darmo pomogą dopasować odpowiednie kolory do wnetrza i
            gustu klienta.
            Przynieście ze sobą zdjęcie pokoju, który chcecie pomalować to bedziecie mogli
            obejrzeć go sobie na komputerze. Ja niestety nie miałam, ale i tak jestem
            zadowolona. Polecam.
    • justek20 Re: Traktowanie klienta ! 20.09.04, 14:43
      A ja sie poskarze na Black Red & white. No nie cierpie ich! Kuchnei niestety
      zamowilam u nich bo mi sie podobala a nigdzie nie moglam takiej znalesc. I zal
      mnie za serce sciska ze tyle pieniedzy im zostawie. Moja mam kupowala u nich
      sypialnie. POd haslem transport gratis kryje sie transport nie do klienta czyli
      mojej mamy ale transposrt pod blok w ktorym mieszka. A potem moze sobie z nimi
      robic co chce. Zwrot - nie przyjmuja zwrotow. Towar moze byc nadal zapakowany
      oryginalnie, paczki nie rozciete, nic nie zmontowane po odejsicu od kasy nic
      sie nie da zrobic. No ale satysfakcje mala bo mala mam : na jendym z mebli
      okazalo sie ze znajduje sie zanizona cena. Przy kasie chcieli wiecej pieniadzy
      niz na wywieszce. Kasjerka oczywiscie baaaardzo byla zdziwiona ze nie chce
      zaplacic tej drozszej ceny i w ogole po co mi kierownik. Pan kjerownik na swoje
      szczescie nie wdawal sie w dyskusje. Burknal do kasjerki "przyjmij nizsza
      cene". Mam gdzies jego przepraszam , wazne ze zaplacilam tyle ile bylo na
      wywieszce.

      BRW fuj!
    • agszop Re: Traktowanie klienta ! 23.09.04, 14:37
      ja miałam takie skur...yna z Wrocławia który powiedzial ze moze jest drogi ale
      tak kładzie dachowke ze mucha nie siada.
      ze tez ja wtedy nie posłuchałam swojej intuicji tylko rad niedoszłego tescia!!!
      facet nie widząc dachu juz narzekal ze musi poprawki robić! widział projekt
      widział że są okna podał cenę za metr a później doliczył sobie jeszcze 1,5 tys
      zł bo niby on nie wiedzial ze on tez musi okna montować!
      bardzo chętnie podam gdzie mieszka bo to przekretas
    • szarytka Re: Traktowanie klienta ! 23.09.04, 14:49
      Ja czekam już 12 tydzień na meble kuchenne z firmy atlas, mimo, że termin
      realizacji określono w umowie na 6 tyg. Nie chcą mi oddać sporej zaliczki i
      nie wiem co robić.
      Załamujące jest to jak wiele osób w Polsce jest nieuczciwych.
      • agata_to_ja Re: Traktowanie klienta ! 23.09.04, 15:07
        a który to punkt Atlasa? Sama się wybieram do nich robić meble kuchenne,
        koleżanka robiła i bardzo jesr zadowolona. Może trzeba się wystrzegać jakiegos
        konkretnego oddziału?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka