gapcialinka 16.09.09, 10:05 czy wypada zażadac zwrotu drogiego prezentu od faceta który zachował sie podle...prezent miał być do użytku dla nas obojga. Wziął prezent i kopnął mnie w d.... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
twojabogini Re: czy wypada 16.09.09, 10:07 gapcialinka napisała: > czy wypada zażadac zwrotu drogiego prezentu od faceta który zachował > sie podle...prezent miał być do użytku dla nas obojga. Wziął prezent > i kopnął mnie w d.... Olej, ty się uwolnisz, on będzie miał wobec ciebie dług karmiczny. Odpowiedz Link Zgłoś
gapcialinka Re: czy wypada 16.09.09, 10:10 Szlag mnie trafia jak pomyśle ze tyle kasy poszło w błoto. On się cieszy a ja wyszłam na frajerke Odpowiedz Link Zgłoś
grassant Re: czy wypada 16.09.09, 10:57 gapcialinka napisała: > Szlag mnie trafia jak pomyśle ze tyle kasy poszło w błoto. On się > cieszy a ja wyszłam na frajerke oszust matrymonialny? Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: czy wypada 16.09.09, 11:00 ale co sobie w łóżku z nim poużywałaś to Twoje ;D Odpowiedz Link Zgłoś
gapcialinka Re: czy wypada 16.09.09, 11:03 Nie było rewelacji ani fajerwerków...przeciętnie Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.55 Re: czy wypada 16.09.09, 10:09 Na chamstwo należy reagować chamstwem. Z tego prosty wniosek, że oczywiście "wypada", a nawet trzeba. Inną sprawą jest skuteczność takiego "zażądania". Malo jest chamów, którzy mają poczucie honoru :D:D:D:D Zabawne :D Odpowiedz Link Zgłoś
twojabogini Re: czy wypada 16.09.09, 10:13 piotr.55 napisał: > Na chamstwo należy reagować chamstwem. Absolutnie nie. Osoba posiadająca klasę nigdy nie zniża się do czegoś takiego, zwłaszcza kobieta. Jeśli w rozmowie z głupcem zejdziesz do jego poziomu - on pobije cię doświadczeniem. Podobnie jest z chamami. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.55 Re: czy wypada 16.09.09, 10:18 :D:D:D I oczywiście cham prawidłowo odbierze Twoje wysublimowane metody i podda się ich utokowi :D:D:D Powiedz tak szczerze, widziałaś kiedyś chama?:D Jeśli chcesz zarobić na jego "szacunek" daj mu w ryj, aż go zakołysze, to najlepszy i praktycznie jedyny argument. Odpowiedz Link Zgłoś
gapcialinka Re: czy wypada 16.09.09, 10:23 To jest sprzeczne z moimi zasadami, nigdy zapewne bym tego nie zrobiła ale szlag mnie trafia i czuję sie wykorzystana. no i co zrobić- z jednej strony wiem ze odbierajac zachowam się w moim pojęciu bez klasy a z drugiej wiem ze tylko to go zaboli... Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.55 Re: czy wypada 16.09.09, 10:27 Mój post skierowany był do "mojejbogini":) Na Twój odpisałem wyżej:- jest zabawny :) Odpowiedz Link Zgłoś
twojabogini Re: czy wypada 16.09.09, 11:00 piotr.55 napisał: > I oczywiście cham prawidłowo odbierze Twoje wysublimowane metody i >podda się ich utokowi :D:D:D Ależ tu nie chodzi o jakąkolwiek reakcję chama. Chodzi o własne poczucie wartości i zachowanie klasy. To znacznie więcej niż jakieś wartości majątkowe. W ciągu życia rzeczy się ma, potem się je traci, klasę i styl oraz wewnętrzne poczucie wartości pielęgnuje się latami, a stracić je można w jednym momencie. > Powiedz tak szczerze, widziałaś kiedyś chama?:D Widziałam, nie raz. Wypracowałam sobie taka postawę, że schodzą mi z drogi. Ja ze swojej strony unikam również jak mogę tego typu ludzi, niszczą moje poczucie estetyki. > Jeśli chcesz zarobić na jego "szacunek" daj mu w ryj, aż go >zakołysze, to najlepszy i praktycznie jedyny argument. Sugerujesz, że przy mojej postawie jestem wobec takich ludzi bezbronna? Mylisz się. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.55 Re: czy wypada 16.09.09, 11:13 twojabogini napisała: > > > Ależ tu nie chodzi o jakąkolwiek reakcję chama. Właśnie ,że chodzi. Chodzi o to żeby oddał prezent :)trzeba go do tego zmusić, bo z dobrej woli tego chamy nie robią. :) Chodzi o własne poczucie > wartości i zachowanie klasy. To znacznie więcej niż jakieś wartości majątkowe. Dla Ciebie tak ,dla autorki wątku nie. > > Widziałam, nie raz. Wypracowałam sobie taka postawę, że schodzą mi z drogi. Bardzo źle! To zachowanie a'społeczne! Krzywdzą innych, których moglabys uchronic gdybyś nie zachowywała sie w opisany sposób. Ja > ze swojej strony unikam również jak mogę tego typu ludzi, niszczą moje poczucie > estetyki. Tu pełna zgoda, ale skoro już.... > > > Jeśli chcesz zarobić na jego "szacunek" daj mu w ryj, aż go >zakołysz > e, to > najlepszy i praktycznie jedyny argument. > > Sugerujesz, że przy mojej postawie jestem wobec takich ludzi bezbronna? Mylisz > się. Nigdzie nie napisałem, że jesteś bezbronna, tylko , że nie używasz NAJSKUTECZNIEJSZEGO argumentu :) Odpowiedz Link Zgłoś
twojabogini Re: czy wypada 16.09.09, 11:35 piotr.55 napisał: > Właśnie ,że chodzi. Chodzi o to żeby oddał prezent :)trzeba go do >tego zmusić, bo z dobrej woli tego chamy nie robią. :) Nie robią. Zgoda. Podobnie jak nie płacą alimentów i faktycznie posłanie do takiego typka paru osiłków bywa skuteczne, w każdym razie bardziej niż komornik. Tylko, że takie rzeczy robi się w ostateczności, kiedy no nie wiem, kobieta nie ma środków do życia... > Bardzo źle! To zachowanie a'społeczne! Krzywdzą innych, których moglabys uchronic gdybyś nie zachowywała sie w opisany sposób. Ależ ja nie istnieję po to, aby chronić jednych przed drugimi, ani tym bardziej po to, aby zajmować się meandrami psychiki chamów i sprowadzania ich na właściwą drogę. > > > Jeśli chcesz zarobić na jego "szacunek" daj mu w ryj, aż go >za > kołysze, to najlepszy i praktycznie jedyny argument. Jestem niewysoką kobietą o raczej filigranowym typie budowy (nie mylić z anorektycznym, krągłości mam). Nie boję się konfrontacji fizycznej, ale raczej nie widzę siebie w roli "dającej chamowi w ryj". Od tego poza tym mam mężczyzn, ale raczej nie wysyłałabym ich w celu odzyskania prezentu, który sama komuś wręczyłam. > Nigdzie nie napisałem, że jesteś bezbronna, tylko , że nie używasz > NAJSKUTECZNIEJSZEGO argumentu :) Uwarunkowania płci i te sprawy :) Odpowiedz Link Zgłoś
gapcialinka Re: napisz co to było 16.09.09, 10:24 coś na co musiałam odłożyć sporo kasy... Odpowiedz Link Zgłoś
robbber Re: napisz co to było 16.09.09, 10:30 yoko0202 zadała właściwe pytanie "co to było" bo jeśłi to był pomnik na cmentarzu ?? to nie za bardzo a jeśli np samochód no to hejjjjjjjj poza tym odkładałaś na to kaseeee, klasa to jedno a godnośc i honor drugie Odpowiedz Link Zgłoś
gapcialinka Re: napisz co to było 16.09.09, 10:33 to znaczy ze ktoś kto okazał sie prostakiem ma korzystać na mojej naiwności?no nie wiem co zrobić... p.s. nie był to pomnik na cmentarzu hihihi ani samochód ale coś wartościowego :) Odpowiedz Link Zgłoś
robbber Re: napisz co to było 16.09.09, 10:45 jak z dzieckiem:):):):) nie wiem czy pomogę ale to będzie tak skoro kupiłaś mu zabawke "coś" którą mieliście się bawić razem to możesz postarać mu się to odebrać, jeśli kupiłaś mu "coś" czym może się bawić z innymi kolegami i koleżankami to też mu to odbierz a jeśli kupiłas "coś" czym może bawić się tylko sam to zapomnij o sprawie "nie wiem co jest to "coś" czego nie możesz nazwać" a najwięcej w zachowaniu w takeij sytuacji zalezy od tego co to jest ... Odpowiedz Link Zgłoś
gapcialinka Re: napisz co to było 16.09.09, 10:55 a jak to rozegrać- zadzwonić i zażyczyc sobie zwrotu?przeciez moze odłożyc słychawkę..i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
grassant Re: napisz co to było 16.09.09, 10:59 gapcialinka napisała: > a jak to rozegrać- zadzwonić i zażyczyc sobie zwrotu?przeciez moze > odłożyc słychawkę..i tyle poradź się prawnika. jeżeli zabrał rzecz wartościową... Odpowiedz Link Zgłoś
hiacynta333 Re: napisz co to było 16.09.09, 10:38 Pewno samochód mu kupiłaś.Moim zdaniem kupowanie drogich prezentów komuś kto nie jest mężem lub żoną jest nierozsądne i głupie.Wziął gadżet i kopnął ciebie w d..ę.Jeśli się uda to odbierz. Odpowiedz Link Zgłoś
gapcialinka Re: napisz co to było 16.09.09, 10:43 a ktos może mi podpowiedzieć jak to powiedzieć...bo kurczę ja nie wiem, to nie w moim stylu ale czuje się wyrolowana Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie jeśli posiadasz paragon 16.09.09, 10:54 fakturę lub inny dowód zakupu tego przedmiotu to sprawa jest w miarę prosta. Dzwonisz do niego i żądasz zwrotu. Jeśli nie bezie chciał oddać idziesz na policję i mówisz, że zostałaś przez niego okradziona, tzn. że mu TYLKO pożyczyłaś na chwilę a on sobie to przywłaszczył. Jako że Ty będziesz miała dowód zakupu produktu (a on nie), jako że Ty wiesz gdzie kupiłaś ten produkt (a on nie) i jako że to Ty zgłaszasz kradzież więc wszystkie okoliczności przemawiają na Twoją korzyść ;) Odpowiedz Link Zgłoś
robbber Re: jeśli posiadasz paragon 16.09.09, 11:02 z tą policją i kradzieżami to chyba lekka przesada ja odradzam faktury rachunki?? bzdura.....nie wiadomo co to jest aak to jest proteza nogi to też byś poszedł na komisariat i powiedział ze to twoja noga i że masz na nia paragon ??? Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.55 Re: jeśli posiadasz paragon 16.09.09, 11:04 jan_hus_na_stosie napisał: > > Dzwonisz do niego i żądasz zwrotu. Jeśli nie bezie chciał oddać idziesz na > policję i mówisz, że zostałaś przez niego okradziona, tzn. że mu TYLKO > pożyczyłaś na chwilę a on sobie to przywłaszczył. Oczywiście!!! On stawia świadków, że był to prezent, a ona odpowiada z art.234 i 235 kk, za co sąd wymierza jej łączną kare 2 lat ancla. Skąd ty bierzesz takie mądre rady? Masz jakiś spis podręczny, czy sam jesteś taki zdolny ? > > Odpowiedz Link Zgłoś
gapcialinka Re: jeśli posiadasz paragon 16.09.09, 11:09 Panowie..nie chce stosować takich drasycznych metod. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.55 Re: jeśli posiadasz paragon 16.09.09, 11:18 i słusznie! Bo rada jest co najmniej głupia. Odpowiedz Link Zgłoś
gapcialinka Re: jeśli posiadasz paragon 16.09.09, 11:20 ...ale chciałabym odzyskać ten"prezent", zlosci mnie ze bedzie z niego korzystał ze swoja nowa kobieta ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
robbber Re: jeśli posiadasz paragon 16.09.09, 11:23 czy na serio nie możesz powiedzieć co to jest ?? to zmieniłoby jakość rad a tak to błąkamy się jak dzieci we mgle Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: jeśli posiadasz paragon 16.09.09, 11:25 Napisz anonim do fiskusa aby sprawdzili czy zapłacił podatek od Twojej darowizny :D No chyba, że wartość darowizny była poniżej 4 902 zł (kwota wolna od podatku) :/ Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: jeśli posiadasz paragon 16.09.09, 11:21 A kto jest jak nie Ty autorem słów: "Na chamstwo należy reagować chamstwem." "Jeśli chcesz zarobić na jego "szacunek" daj mu w ryj, aż go zakołysze, to najlepszy i praktycznie jedyny argument." he? Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.55 Re: jeśli posiadasz paragon 16.09.09, 11:29 Ja. Ale ja jej nie namawiam do popełnienia przestępstwa ściganego z urzędu. Zresztą ja jej do niczego nie namawiam, a post był skierowany do kogoś innego. Wątek jest, w sposób oczywisty, wymysłem dla zabawy, wiec nie widzę powodu dla którego miałbym autorce coś "doradzać'. :) Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: jeśli posiadasz paragon 16.09.09, 11:19 piotr.55 napisał: > On stawia świadków, że był to prezent, Jaaasne, bo oczywiście prezenty dla partnera daje się przy świadkach :D A świadkom za krzywoprzysięstwo też chyba coś grozi ;) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.55 Re: jeśli posiadasz paragon 16.09.09, 11:25 nie ważne jest jak się daje, tylko co ludzie mogą zeznać. Zawsze są świadkowie którzy słyszeli od niej , że dała, albo od niego , że dostał, a ona nie przeczyła. Zresztą co to ma za znaczenie? Namawiasz kogoś do popełnienia występku. Pomijam już, że to niemoralne, to jeszcze i bezprawne. Masz rację, że świadkom "groz" za krzywoprzysięstwo!! Ale to jej świadkowie musieli by kłamać! Jego zdanie oparte by było na prawdzie. Przecież ona wyraźnie pisze, że BYŁ TO PREZENT!. I nie wiem z czego się cieszysz. Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: jeśli posiadasz paragon 16.09.09, 11:29 piotr.55 napisał: > I nie wiem z czego się cieszysz. bo dziś jest ładna pogoda i wieczorem na kilka dni wyjeżdżam z Wawy :) Odpowiedz Link Zgłoś
gapcialinka Re: jeśli posiadasz paragon 16.09.09, 11:34 Ależ ja potrzebuje Waszej rady :) Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: jeśli posiadasz paragon 16.09.09, 11:46 ja tam nigdy od kobiety nie dostałem żadnego fajnego prezentu, wszystkie tylko chętnie brały :/ Odpowiedz Link Zgłoś
gapcialinka Re: jeśli posiadasz paragon 16.09.09, 11:52 a ja pierwszy raz jestem w takiej głupiej sytuacji Odpowiedz Link Zgłoś
grassant Re: czy wypada 16.09.09, 11:02 gapcialinka napisała: > czy wypada zażadac zwrotu drogiego prezentu od faceta który zachował sie podle...prezent miał być do użytku dla nas obojga. Wziął prezent i kopnął mnie w d.... dałaś MU prezent teraz chcesz odbierać??? normalna jesteś Odpowiedz Link Zgłoś
gapcialinka Re: czy wypada 16.09.09, 11:10 tak bo uważam że zachował się podle i mnie oszukał Odpowiedz Link Zgłoś
real_mayer Re: czy wypada 16.09.09, 11:12 A jakby zostawił cię np. za rok? też byś się upomniała o "coś" Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: czy wypada 16.09.09, 11:42 Potraktuj to jak kosztowną lekcję na przyszłość. A znajomym możesz opowiadać, że gość jest szmaciarzem i utrzymuje się z naciągania kobiet. Myślisz, że ta następna długo będzie z nim? Też ją wycycka i kopnie, jak tylko dostanie coś wartościowego materialnie. Odpowiedz Link Zgłoś
grassant Re: czy wypada 16.09.09, 11:51 horpyna4 napisała: A znajomym możesz opowiadać, że gość jest szmaciarzem i utrzymuje > się z naciągania kobiet. Myślisz, że ta następna długo będzie z nim? Też ją wycycka i kopnie, jak tylko dostanie coś wartościowego > materialnie. > widzę te rzesze kobiet rozdających wartościowe prezenty hehe Odpowiedz Link Zgłoś
gapcialinka Re: czy wypada 16.09.09, 11:57 uwazam ze facet sam powinien chociaz zapytac co robimy z tą rzeczą...ale lepiej nic nie mówić bo jeszcze straci zabawkę. łatwiej o nowa kobiete niz o taka zabawke Odpowiedz Link Zgłoś
skarpetka_szara Re: czy wypada 21.09.09, 19:58 Upominac sie o prezent mozesz, pewnie, ale nie znaczy to ze dostaniesz go z powrotem. Zgadzam sie z hoprynda ze powinnas wziasc to jako kosztowna lekcjie, bo w przyszlosci pewnie dla narzyczonego byc pozyczala kase, albo podpisywala pozyczki na jego samochod czy cos tam-a puzniej bys zostala z masa dlugow i bez faceta. Wiec ciesz sie ze nauczylas sie tej lekcji wczesnie w zyciu. Po co kupywalas taki drogi prezent? myslisz ze kupisz czyjas milosc? Jak cie stac - kupuj, ale tez nie oczekuj tego z powrotem. Odpowiedz Link Zgłoś
grassant Re: czy wypada 16.09.09, 11:43 gapcialinka napisała: > tak bo uważam że zachował się podle i mnie oszukał Tak uważasz. Czy prezent, był prezentem warunkowym (daję ci, w zamian...)? Czy on nie ponosił wydatków z Tobą związanych? Odpowiedz Link Zgłoś
gapcialinka Re: czy wypada 16.09.09, 11:49 Prezent był do użytku dla nas dwojga... Nie ponosił "wydatków"na moja rzecz Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: czy wypada 16.09.09, 12:01 mój brat ze swoją teraz eks przywieźli z Emiratów drogiego laptopa, którego kupili na spółkę, sytuacja analogiczna w sumie. On z nią zerwał, ona zabrała laptop, nie oddała mu części kasy. On się nie dopomniał. Możesz się upomnieć, ale nie licz na zwrot, ot, jeszcze jedna nauczka na przyszłość. Odpowiedz Link Zgłoś
robbber Re: czy wypada 16.09.09, 12:04 to jest konretna sytuacja no tój brat powienien się o latpotpa upomnieć, to że się rozstajemy nie powinno zaraz odrywac nas od rzyczywistości Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: czy wypada 16.09.09, 12:07 mój brat miał takie jazdy z tą panną, że jeszcze by jej był dopłacił, byle nie mieć z nią już nic wspólnego. Odpowiedz Link Zgłoś
robbber Re: czy wypada 16.09.09, 12:07 czuje się jak kobeita kiedy widze ile można się rozpisać(rozgadać) nie wiadomo o czym jeśli to "coś" jest tak trudne do nazwania to może tego wcale nie istnieje?? Odpowiedz Link Zgłoś
gapcialinka Re: czy wypada 16.09.09, 12:13 istnieje i jest w jego łapach...napisałam co to :) Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: czy wypada 16.09.09, 12:34 droga elektronika to może być od biedy nowiuśki komputer pokładowy w samochodzie, nie napisałaś, co to. Odpowiedz Link Zgłoś
nothing.at.all Re: czy wypada 16.09.09, 12:50 Poprosić o zwrot możesz, ale nie liczyłabym, że dostaniesz tą rzecz. Jak się rozstawaliście trzeba było ustalić co zabierasz Ty, a co On. Niech to będzie lekcja na przyszłość. Odpowiedz Link Zgłoś
skara Re: czy wypada 16.09.09, 13:14 Powinnaś zażądać zwrotu. Jak nie parch i honor ma to zwróci. Jak parch to nic nie zrobisz, za to poopowiadaj wsród znajomych jaki on fajny. Za jakiś czas do niego wróci i będzie mu trudno kolejne naciągać. Odpowiedz Link Zgłoś
tetika Re: czy wypada 21.09.09, 19:47 Jesli sama to COS kupilas bez jego wkladu finansowego to idz i odbierz bez skupolow. Znasz przyslowie ze kto ma miekkie serce.... wiadomo co ma twarde. Gdybym miala ten rozum co teraz w trakcie rozwodu , nie musialabym sie tak mordowac przez ostatnie -nascie lat. I przestan sie krepowac , jesli to jest za twoje kupione to idz i powiedz ze ma ci oddac bo nie ma juz was , wiec nie widzisz powodu robic obcemu facetowi drogich prezentow. I napisz jak poszlo. Odpowiedz Link Zgłoś
matka.frustratka Re: czy wypada 22.09.09, 16:52 wielki mi problem, zawsze dawałam wszystkim moim chłopom podarunki, cene wliczałam w ryzyko, aż wreszcie jednego złapałam - na pierwsze dziecko -- Kolejooooorz! Odpowiedz Link Zgłoś