Dodaj do ulubionych

Upodobania seksualne

13.02.02, 11:48
Mam problem, który nabrzmiewa do dawna. Polega on na tym, że mój mąż lubi
zupełnie inny seks niż ja. Zanim wyszłam za niego, oprowiedział mi o swoich
wybrykach. Miał solidną kolekcję damskich skórzanych ubrań, długich skórzanych
butów (całe mnóstwo), rękawiczek, kajdanek, etc. Często mieszkając sam,
przebierał się i sprawiało mu to wielką przyjemność. Problem pojawił się, gdy
spotał mnie. Lubię się z nim kochać, ale bez tych gażetów-nie są mi one
potrzebne, jemu przeciwnie. Postawiłam ultimatum, albo to wszystko, albo ja.
Wyrzucił całą kolekcję, ale pozostała gorycz, która czasem się ujawnia. Nie
wiem co z tym zrobić. Z jednej strony go kocham, ale z drugiej nie wyobrażam
siebie w tych wszystkich ubrankach, skrępowana kajdankami albo sznurkiem. Co
mam zrobić? Może ktoś z Was ma jakieś w tym zakresie doświadczenia i może
podzielić się ze mną.
Obserwuj wątek
    • Gość: W Re: Upodobania seksualne IP: 10.17.10.* 13.02.02, 12:15
      Stawiając mu takie ultimatum wyrządziłaś mu na swój sposób krzywde.
      Facet dusi to w sobie i jest pewnie strasznie sfrustrowany.
      Zgodź sie przynajmniej na część tych zabaw, a zobaczysz że zrobi on dla Ciebie
      wszystko. Zwariuje na twoim punkcie :)
      • Gość: kasia28 Re: Upodobania seksualne IP: *.atol.com.pl 13.02.02, 12:58
        Zgadzam się z W.Nie traktuj jego upodobań jako coś złego i nie karz go za nie.
        Spróbuj z nim porozmawiać, okaż mu zrozumienie i ustalcie wspólnie, które z
        tych "upodobań" możesz spełnić, a na które się nie zgadzasz. To co zrobiłaś
        nie było ani zbyt dobre ani zbyt mądre. Potraktowałaś go jak zboczeńca, co dla
        niego jest napewno bardzo przykre. Poza tym okazało się, ze Twoje zdanie,
        Twoje doznania i uprawianie seksu jest ważniejsze niż jego. Nie chcesz się
        zmuszać do takich zabaw, ale sama jego zmusiłaś, by on kochał się jak Ty
        chcesz. Żyjemy w takich czasach, iż zachowanie Twego męża nie jest niczym
        strasznym, a fakt, że ci o nim powiedział znaczy o wielkim zaufaniu do Ciebie.
        Tylko że dostał po łapach za to. Związek nie polega na forsowaniu swojego
        punktu widzenia, ale na porozumieniu i szukaniu takich rozwiązań, które
        zadowolą obie strony. W Twoim przypadku to Ty jesteś zadowolona, a on? Myślę,
        że czuje się zawiedziony,nieszczęśliwy i być może wcale Wasz seks nie sprawia
        mu już takiej przyjemności.Pomyśl co jest w Twoim związku ważniejsze mąż czy
        te ubranka? Pozdrawiam.
        • Gość: Helena Re: Upodobania seksualne IP: *.waw.cdp.pl 13.02.02, 13:28
          Ja bym nie traktowala tych rzeczy smiertelnie powaznie, moze potraktuj to wiec
          jak zabawe. Jedno slowo zachety i bedzie cie nosil na rekach. Wiem jak ja
          podejrzliwie traktowalam buty typu "sen fetyszysty", czarna peruke, o wiele
          zbyt fikusna bielizne. A w pewnym momencie, po butelce wina stwierdzilam, a co
          mi tam, jak teatrzyk, to teatrzyk. To jest ogromna frajda na chwile stac sie
          jakby kims innym. Ubrana w to wszystko czulam sie jak inna osoba aon patrzyl na
          mnie jak na ucielesnienie swoich mlodzienczych snow i dobiero po bardzo
          dluuugiej chwili ockna sie z zachwytu. Za taka reakcje, warto sie odrobine
          przelamac.
    • paw_dady Re: Upodobania seksualne 13.02.02, 23:31
      dobrze! najlepiej byloby go wyrzucic z domu na klatke
      schodowa z akcesoriami krzyczac (tak, zeby slyszeli
      sadziedzi): kochanie nie wiedzialam, ze jestes
      cholernym zbokiem! W.Allen juz to nakrecil
    • doremisol Re: Upodobania seksualne 15.02.02, 10:05
      Bardzo dziękuję za rady. Rzeczywiście ustępstwa z mojej strony sprawiły mojemu
      mężowi prawdziwą radość, której nawet się nie spodziewałam.
      Wydawało mi się, że skoro ustaliliśmy, że wyrzucamy te gażety, to nie będzie
      problemu. Myliłam się i gryzło mnie sumienie.
      Co zaś do wyrzucenia na klatkę schodową, to nigdy nie miało to miejsca,
      podobnie jak wyzwiska i myślę, że oskarżenia są bezpodstawne.
      Jeszcze raz dziękuję za rady. Pozdrawiam.
      • Gość: W :) SUPER! IP: 10.17.10.* 15.02.02, 12:41
        fajnie, ze udalo Ci sie dogadac z mezem.
        Ciesze sie bardzo!

        :-)
    • agick Re: Upodobania seksualne 15.02.02, 15:31
      wiesz, masz szczęście w jednej sytacji - on obnażył się Tobie... nie poszedł do
      agentury, gdzie panie obrobiłyby go jak by chciał - chciał być szczery wobec
      Ciebie...
      nie zakładaj mu knebla na usta - inaczej mąż wyląduje w specjalnym salonie i
      tam będzie spełniał marzenia.. przy Tobie zostanie uadwany wizerunek..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka