Dodaj do ulubionych

Proszę o godną starość dla Maxa

22.02.10, 19:27
Pomóżcie Kochani... Dlaczego ludzie są takimi bydlakami!!!???
www.allegro.pl/show_item.php?item=924176705
Obserwuj wątek
    • mvszka Re: Proszę o godną starość dla Maxa 22.02.10, 19:34
      no cóż, ludzie są bydlakami bo nie stać ich na nic innego.
      A piesek mimo, że wiekowy to słodziutki nieborak.
      Dzięki za linka.
      • kora3 tez dziekuję 22.02.10, 19:37
        a ludzie.. no cóz, na szczescie nie wszyscy sa bydlakami. Znam
        wielu, którzy nie są i to pocieszające
    • 0ffka Re: Proszę o godną starość dla Maxa 22.02.10, 19:35
      Biedaczek :(
      • figa.kw Re: Proszę o godną starość dla Maxa 22.02.10, 19:47
        Dzięki bardzo! Nie mogę się otrząsnąć odkąd tego pieska zobaczyłam...
        Każde 5 zł jest w stanie pomóc!!
        Polecam adopcje ze schronisk. Przejrzyjcie sobie na allegro piesko
        za 1 zł. One są takie kochane!
        • 0ffka Re: Proszę o godną starość dla Maxa 22.02.10, 19:52
          Jego pyszczek :(((( Oczki... Boże!
          PS
          Dałam też info na forum Koty.
    • mrs.solis Re: Proszę o godną starość dla Maxa 22.02.10, 20:36
      Myslisz,ze przedluzanie zycia za wszelka cene nie jest
      okrucienstwem? Lepiej byloby tego psa uspic zeby sie juz nie meczyl.
      • figa.kw Re: Proszę o godną starość dla Maxa 22.02.10, 20:49
        Może masz rację, też nad tym myślałam. Jednak może ci ludzie ze
        stowarzyszenia też brali ZA i PRZECIW i takiego wyboru dokonali???
        Poza tym pamiętaj, że być może to jedyna chwila tego pieska kiedy
        ktoś mu nieco dobroci okazał???? Czy jeśli zaznawał TYLKO KRZYWDY,
        to taką samą propozycję winniśmy mu złożyć???? A Ty chciałbyś być
        przez całe życie tylko w tyłek kopany???? Jeśli nie chcesz dać tych
        marnych 5 zł, to przecież nikt tego od Ciebie nie żąda!!! Proszę
        pozwól innym dokonać wyboru i nie podjudzaj, bo i tak tyle zła jest
        na świecie.
      • mallina Mrs Solis 23.02.10, 12:16
        jak (nie daj Boze) kiedys bedziesz schorowana, to tez sie uspisz lub kogos o to
        poprosisz?
        • mrs.solis Re: Mrs Solis 23.02.10, 21:44
          Alez skad. Z usmiechem na ustach bede znosic swoje gowniane zycie,a
          jakby nie daj boze mialabym juz umrzec to zostawie oswiadczenie,zeby
          mnie za wszelka cene do zycia przywrocili nawet jesli bede miala
          gnic pod respiratorem do konca swoich dni.
          Tak na marginesie niestety eutanazja jest chyba tylko dozwolona w
          jednym kraju.
    • zadomowienie Re: Proszę o godną starość dla Maxa 22.02.10, 20:45
      Niestety człowiek to najokrutniejsze zwierzę. Sama mam dwa psy -
      obydwa ze schronisk. Pierwsza jak i druga wizyta okupiona była z
      mojej strony łzami. Takie miejsce to najgorszy przykład ludzkiego
      okrucieństwa i głupoty.
      Ten pies już domu nie znajdzie. Nawet nie sadzę aby wydali go do
      adopcji. Ale faktycznie można mu pomóc.
      Ktos powyzej napisał czy humanitarne jest "przedłużać"(okropne
      sformułowanie)czas Maxa. Tak!! Żeby choć na stare lata poczuł ,że
      ktoś sie o niego troszczy, że ludź to nie tylko razy i zaniedbanie.
      I gdyby lekarze nie widzieli sensu pomocy psu - uspiliby go. Może
      nie jest tak strasznie i piesio spedzi jeszcze kilka radosnych chwil.
      • figa.kw Re: Proszę o godną starość dla Maxa 23.02.10, 08:20
        Podciągam :)
    • megi1973 Re: Proszę o godną starość dla Maxa 23.02.10, 10:00
      jak zwierzak stary i chory należy go UŚPIĆ i tyle!!! to bardziej
      humanitarne niż przedłużanie mu na siłę życia-jeszcze trochę a
      zaczniemy kłaść psy/koty pod respiratory
      • ritsuko Re: Proszę o godną starość dla Maxa 23.02.10, 10:28
        Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, ale wbrew pozorom jest wielu
        ludzi, którzy są w stanie zrobić wszystko, aby przedłużyć życie swoim
        zwierzętom, więc ten respirator dla mnie nie jest niczym dziwnym.
        Pies ma jeszcze szansę na dokończenie dni wśród kochających ludzi (a
        o dziwo są tacy, którzy biorą stare schorowane zwierzęta, żeby
        zapewnić im opiekę i miłość na ostatnie lata, miesiące dni...
        Pamiętam jak mój pierwszy pies umierał- niestety szybko, nagle, nie
        było decyzji o uśpieniu, ale nie wiem czy ktokolwiek by się podjął...
        Dla aktualnych zwierząt (pies, swoją drogą ze schroniska, i fretka)
        byłabym w stanie wiele zrobić i biegać po weterynarzach, jeśli byłaby
        szansa na zdrowie.
        Pamiętam jak w wetklinice spotkałam babcię ze starutkim pieskiem w
        poczekalni, schorowanym właśnie, ale jeździła z nim ciągle do
        weterynarza, żeby przedłużyć mu życie ile się da.

        Dla mnie osobiście zwierzęta są członkami rodziny, osobami, a nie
        rzeczami (żeby ktoś mi tu nie wyskoczył z testem, że zjadam świnie, a
        psy stawiam na piedestał- bo to dość częste, choć dla mnie to żaden
        argument, biorąc pod uwagę normy społeczne w Polsce- jestem
        wegetarianką), które można wyrzucić, jak się zużyją
        • megi1973 Re: Proszę o godną starość dla Maxa 23.02.10, 11:42
          no właśnie-przedłużacie życie zwierzakom z własnych EGOISTYCZNYCH
          pobudek!!! nie patrzycie na dobro zwierząt tylko na własne
          przywiązanie do zwierzaka!!!
          • ritsuko Re: Proszę o godną starość dla Maxa 23.02.10, 11:56
            A czy właśnie uśpienie nie jest egoistyczną pobudką? Tańsze,
            bezproblemowe. Nie zawsze choroba oznacza duże, fizyczne cierpienie,
            czemu więc nie spróbować wyleczyć zwierzęcia?
            Czy wybór np. operacji zamiast uśpienia jest gorszym wyborem?
            • sundry Re: Proszę o godną starość dla Maxa 24.02.10, 19:32
              Zastanawiam się dla którego z właścicieli zwierzęcia uśpienie jest
              bezproblemowe? Chyba raczej traktuje się je jako ostateczność, jak
              już pomóc się nie da.
        • sundry Re: Proszę o godną starość dla Maxa 23.02.10, 11:58
          Jasne,przedłużyć życie w mękach ile się da. Ja też jestem
          miłośniczką zwierząt, ale jak mój kot miał niewydolność nerek, to
          wybacz,ale nie podłączyliśmy go pod kroplówkę, żeby jeszcze parę dni
          pożył mimo ewidentnego cierpienia. W link nie weszłam ze względu na
          wrażliwość,ale z opinii wynika, że stan psa jest zły. Można leczyć
          właśnie jeśli jest szansa, a nie przedłużać agonię.
          • ritsuko Re: Proszę o godną starość dla Maxa 23.02.10, 12:09
            Dla mnie stan psa wcale taki zły nie jest- zresztą diagnozy jeszcze
            nie ma. Naprawdę, psy w gorszym stanie można "doprowadzić do stanu
            używalności". Ewidentnie ma problemy ze wzrokiem i z chodzeniem
            (zmiany w kręgosłupie). Wątpię czy ktokolwiek przedłużałby agonię
            psa, gdyby ewidentnie cierpiał z bólu. Pies jest skrajnie zaniedbany
            i stary, ale to nie powód, żeby uznawać, że należy go uśpić. Bo to
            nie tak jak piszesz kwestia kilku dni życia, ale szansa, żeby
            powrócił do zdrowia.
    • megi1973 Re: Proszę o godną starość dla Maxa 23.02.10, 11:45
      ludzie na wsiach nie mają takich sentymentów-nawet nie idą do
      weterynarza uśpić tylko "likwidują" we własnym zakresie (także
      niechciane szczeniaki/kociaki)
      • purchawkapuknieta Re: Proszę o godną starość dla Maxa 23.02.10, 11:48
        oj, a w miastach likwiduja niechciane "płody".
    • figa.kw Re: Proszę o godną starość dla Maxa 23.02.10, 12:23
      Sądzę, że pracownicy schroniska są w stanie ocenić, że walnąć psa
      dechą w łeb, czy podleczyć!!! Ten piesek jest strasznie zaniedbany,
      stary, ale co najgorsze zaznał tylko i wyłącznie w swoim życiu
      krzywdy!!!!!!!
      Mój poprzedni piesek bardzo niespodziewanie zachorował. Leczenie nic
      nie dawało a wyniki otrzymane telefonicznie były druzgocące!!! To
      była białaczka szpiku kostnego. Tuż przed otrzymaniem tego wyniku
      Fifi w strasznych mękach odeszła... Uśpiłabym ją gdybym zdążyła
      zareagować, po to aby oszczędzić jej tego bólu. Krzyczała jak małe
      dziecko, ale to był krzyk przeraźliwy, który mimo 6 lat nadal
      słyszę. Obecna sunia cierpi od lata 2009 na polineuropatię. Kto by
      się spodziewał, przecież te "zwykłe" kundle są najbradziej
      wytrzymałe na choroby. A jednak jest chora. Miała już nawrót na
      święta Bożego Narodzenia. I będą następne. Niestety leczona jest
      sterydami i mam świadomość, że przyjdzie dzień kiedy jej narządy z
      powodu obciążenia odmówią już posłuszeństwa. Wtedy ją uśpię, bo tak
      będzie należało. Pewnie mi pęknie serce, ale będę musiała jej po raz
      kolejny pomóc.
      Nie sądzę jednak, że pies tylko dlatego, że jest stary, ma chore
      oczy, skórę oraz problemy z kręgosłupem POWINNIEN BYĆ UŚPIONY.
      Na marginesie - ja też mam problemy skórne i ból kręgosłupa.
      • beti222 Re: Proszę o godną starość dla Maxa 23.02.10, 16:59
        Mamy dwa psy. Jednego znalazłam na ulicy, drugiego wzięliśmy z mężem ze
        schroniska. Piesek ze schroniska też jest już nie taki młody. Wzięliśmy go
        podleczonego, ale z nawracającym zapaleniem uszu. Leczymy go cały czas, bo stan
        jest tak zaawansowany, że nawet operacja niewiele dała. Będziemy leczyć swoje
        psy aby żyły w zdrowiu jak najdłużej. Znam przypadek, że sunia była tak chora,
        że weterynarze dawali bardzo niewielkie szanse, sugerowali uśpienie.
        Właścicielka się uparła na operację, którą sunia przeżyła i bezboleśnie żyła
        jeszcze 1,5 roku. Sunia już nie żyje, ale miała około 15-16 lat.
        Maxowi trzeba pomóc. Ustawiłam sobie linka na gg i NK, aby więcej osób pomogło.
        • figa.kw Re: Proszę o godną starość dla Maxa 23.02.10, 19:26
          Pięknie beti222!!!! Dzięki!!
          Sugeruję osobom, które nie mają konta na allegro, po prostu robić
          wpłaty z konta z dopiskiem dla którego pieska i ew.nr aukcji z
          allegro. Matko...toż to tylko 5 zł!!!! A tam aukcja stanęła :(
      • kiecha3 Re: Proszę o godną starość dla Maxa 24.02.10, 06:45
        ale co najgorsze zaznał tylko i wyłącznie w swoim życiu
        > krzywdy!!!!!!!

        ciekawe skąd o tym wiesz....??
        a może miał piękne życie... a może codzienne zastrzyki sprawiają mu ogromny ból.. może trudność w chodzeniu też nie jest bezbolesna..

        ja rozumiem, że da się go odratować.. tylko po co..?? jaką będzie miał przyszłość...?? stary pies trafi do schroniska, gdzie zazna tylko samotności.. a znając realia będzie nie raz pogryziony przez współtowarzyszy.. i to ma być ta jego świetlana przyszłość...??

        w oczach tego psa jest prośba.. sami zdecydujcie o co.... o życie, czy o godna śmierć...
        • figa.kw Re: Proszę o godną starość dla Maxa 24.02.10, 08:57
          Mam wrażenie, że nie wytrzeźwiałaś jeszcze po wczorajszym wieczorze!!
          Nikt tu nie pyta o zdanie. To była prośba o pomoc! Ja nie jestem
          pracownikiem tego schroniska, więc nie atakuj mnie. Przekazałam
          tylko ich prośbę o pomoc dalej i skierowana była do tych co pomóc
          chcą!! Nie chcesz, schowaj sobie te swoje 5 zł i kup za nie 2 piwa.
          • kiecha3 Re: Proszę o godną starość dla Maxa 24.02.10, 13:38
            Obrażając rozmówcę nic nie zyskujesz... a ukazujesz swoją niedojrzałość i
            ignorancję.. w ten sposób zamiast nakłaniać ludzi do pomocy odpychasz ich..
            jeśli tacy ludzie jak Ty zajmują się tym psiakiem to jeszcze bardziej mi go
            szkoda...

            inna spraw... nie wiesz, czy piłam, czy nie.. i nie wnosi to absolutnie nic do
            tematu.. proszę, nie imputuj mi nic... zresztą nic Ci do tego... No i nie
            nadmieniłam nic na temat pieniędzy.. za to Ty stosujesz je jak tarcze obronną -
            "jak nie to nie.. udławcie się tymi swoimi 5-cioma złotymi"
            a tu nie chodzi absolutnie o pieniądze... lecz o los zwierzaka..

            i uwierz, że ja rozumiem co czujesz... sama mam 14-letniego psa, który jest
            znajdą.. i kocham ją nad życie.. ale powoli wysiadają jej stawy biodrowe.. raz
            jest lepiej, raz gorzej.. na razie sobie radzi.. i od 2 lat zastanawiam się czy
            to już..?? i choć z ciężkim sercem..ale będę musiała niedługo podjąć tę trudną
            decyzję..
            • figa.kw Re: Proszę o godną starość dla Maxa 24.02.10, 15:10
              Nie spotkałam się tu z kimkolwiek w celu pogaduch ani obrażania
              kogokolwiek, ale też uważam, że jeśli nie można liczyć na Twoją
              pomoc, to nie udzielaj się tu, BO JA NIE JESTEM OPIEKUNEM TEGO
              PIESKA I NIE MAM WPŁYWU NA PODJĘTĄ JUŻ DECYZJĘ. Cel był jeden -
              uzyskanie jak największej kwoty. Nie mam z tego ani grosza i
              podkreślam kolejny raz nie jestem pracownikiem tej organizacji. Nie
              mam ochoty ani czasu dyskutować, czy ktoś się czuje urażony czy nie.
              Nie sądzę, żebym kogokolwiek zraziła do zbiórki, bo kto chce, ma
              dobre serce i czuję potrzebę pomagania to i tak te 5 zł czy jego
              wielokrotność da. I tyle w tym temacie.
              • megi1973 Re: Proszę o godną starość dla Maxa 24.02.10, 15:19
                ludzie tzn.kobiety wy naprawdę ryczycie bo jakiś pies jest stary i
                chory??? pomóżcie lepiej chorym DZIECIOM albo NIEPEŁNOSPRAWNYM !!!!
                nie ma co się rozczulać nad starym kundlem!!! a taką nadwrażliwość
                trzeba leczyć u psychologa!!!!
              • kiecha3 Re: Proszę o godną starość dla Maxa 24.02.10, 15:31
                nie chcę być złośliwa.. ale Ty chyba nie umiesz czytać ze zrozumieniem.. W takim wypadku rozmowa staje się bezproduktywna.. Ty nie chcesz zrozumieć, co do Ciebie ludzie piszą... A szkoda...


                Acha, i nie wyjeżdżaj mi tu w co drugim poście z tymi 5 zł, bo ja akurat robię coś dla zwierząt... I to bardziej produktywnie niż rzucanie się po forum i obrażanie rozmówców (bo jeśli nie zauważyłaś forum służy do rozmów)...
                A Ty co zrobiłaś.. poza tym że skopiowałaś link..??
                Acha.. dlaczego akurat ten pies... i skąd mamy wiedzieć, że na tym zdjęciu i naszej empatii nie zarabia ktoś sprytny i wyrachowany??
                • figa.kw Re: Proszę o godną starość dla Maxa 24.02.10, 19:26
                  Wpłaciłam pieniądze i na tego i na innego potrzebującego leczenia.
                  A ponieważ uważam że z tobą jest coś nie tak i jesteś typem
                  pieniacza - na tym kończę wymianę idiotyzmów z tobą.
                  • kiecha3 off topic 25.02.10, 06:36
                    No powaliłaś mnie...
                    chyba się rozpłaczę...

                    Nawet nie umiesz odpowiedzieć na normalne pytania.... i jak tu prowadzić
                    rzeczowa rozmowę na konkretny temat...

                    najpierw okazuje się że jestem pijana, a potem że pieniaczka... a co to ma do
                    rzeczy..?? zresztą chciałam nadmienić że chodzi o zwierze nie o mnie w tym
                    temacie... ale figa.kw chyba nie umiesz oddzielić pewnych spraw.. albo jesteś
                    bardzo młoda, albo bardzo niedojrzała emocjonalnie..
    • hermina25 Re: Proszę o godną starość dla Maxa 23.02.10, 21:47
      weź mi kobieto takich rzeczy nie pokazuj przed snem,bo zaraz zacznę ryczeć :(
      oczywiście wspomogę!
      • joanna1082 Tam jest więcej takich piesków :( 23.02.10, 23:12
        Wachałam się czy tam wejsć, bałam się tego co zobaczę.Weszłam i
        poryczałam się, nie jestem obojętna na los zwierząt
        Na allegro jest więcej takich piesków
        Ja oczywiście też pomogę
        • joanna1082 Pomózmy im 23.02.10, 23:24
          Nie mogę się otrząsnąć, cały czas rycze
          • mrs.solis Re: Pomózmy im 24.02.10, 00:54
            Moze zamiast ryczec przygarnij tego psa.
            • figa.kw Re: Pomózmy im 24.02.10, 08:58
              Ale oni chyba nie chcą oddać tego pieska, ale podleczyć... Gdybym
              miała tylko dom z ogródkiem to bym z 5 przynajmniej przygarnęła. I
              to właśnie tych najbardziej poszkodowanych.
              • sundry Re: Pomózmy im 24.02.10, 19:37
                Podleczyć i zatrzymać w schronisku? "Godna starość", fakt.
            • joanna1082 Re: Pomózmy im 24.02.10, 09:19
              Nie wymądrzaj już się tak.Jak bym mogła to bym wzięła, ale przy 2
              dzieci to nie jest możliwe.Zastanawiałam się juz nad wzięciem.
              Jeżeli nie masz nic sensownego do powiedzenia to zamilcz.
              Czy, jeżeli ktoś z twoich bliskich by cierpiał i nie było by szans,
              zadecydowałabyś się na eutanazję?
              • joanna1082 to było do mrs.solis 24.02.10, 09:21
              • tully.makker Re: Pomózmy im 24.02.10, 10:09
                Jak bym mogła to bym wzięła, ale przy 2
                > dzieci to nie jest możliwe.

                Patrz, a my mamy 3 dzieci i 2 przygarniete psy...
                • joanna1082 Re: Pomózmy im 24.02.10, 11:43
                  Tylko że ja mam bardzo małe dzieci(18 miesięcy i 6 miesięcy).Prawie
                  caly dziń jestem sama.Może powiesz mi jak miałabym pogodzić spacery
                  z psem, a dzieci?Mam same je zostawić?
                  Miałam juz kiedyś pieska i bardzo przeżyłam jego śmierć.
              • kiecha3 Re: Pomózmy im 24.02.10, 13:43
                > Czy, jeżeli ktoś z twoich bliskich by cierpiał i nie było by szans,
                > zadecydowałabyś się na eutanazję?

                tak... jeśli ktoś z moich bliskich cierpiał by niewymownie.. i nie miał szans na godne życie.. a ode mnie zależałoby.. to owszem stanęłabym na stanowisku eutanazji.. bo co to za życie..?? w bólu i cierpieniu.. bez szans.. ale za to uszczęśliwiając ileż innych ludzi..
                nie możemy pozwolić na to by dla uciszenia własnego sumienia cierpieli inni.. nawet jeśli to zwierzęta..
              • mrs.solis Re: Pomózmy im 24.02.10, 14:55

                > Czy, jeżeli ktoś z twoich bliskich by cierpiał i nie było by
                szans,
                > zadecydowałabyś się na eutanazję?

                Zakladajac, ze eutanazja bylaby legalna to tak. Sama tluke mezowi
                do glowy,ze w razie wypadku czy innego zdarzenia nie chce byc
                trzymana pod respiratorem ani nie chce byc za wszelka cene ratowana
                szczegolnie jesli mialabym zostac kaleka. Ten biedny pies powinien
                miec w dupie tych wszyskich co trzymaja go przy zyciu,bo jakie to
                zycie. Myslisz ,ze leczenie nie jest bolesne? Zatkane kanaliki
                lzowe ,suche oczy i wiele innych schorzen,ktore pewnie sa bardzo
                dokuczliwe. No ale niestety ktos sobie postawil za cel zeby piesek
                poczul ludzka dobroc i trzyma sie go przy zyciu czekajac chyba na
                cud,bo nikt tak schorowanego psa nie zaadoptuje.
              • sundry Re: Pomózmy im 24.02.10, 19:35
                Jeśli tylko byłaby legalna i dostępna, to tak. I tak samo nie
                chciałabym przedłużania mojej wegetacji.
          • figa.kw Re: Pomózmy im 24.02.10, 08:59
            Joasiu - nie Ty jedna buczałaś jak bóbr..
    • rockgirl.3 Re: Proszę o godną starość dla Maxa 24.02.10, 13:47
      Jestem wstrząśnięta!!!:((( Żeby ten bydlak za to zapłacił!!!
      • kiecha3 Re: Proszę o godną starość dla Maxa 24.02.10, 13:50
        o kim piszesz..??
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka