Dodaj do ulubionych

nauczycielksie zarobki

07.09.10, 17:14
Strasznie denerwuje się na nauczyli, przepraszam jesli kogoś uraze ale tak własnie myślę, ciągle narzekaja na swoje pensje, a maja wolne: wakacje, farie, wszystkie święta- wszystko to płatne. Tak, jestem przeciwna dla jakichkolwiek podwyzek dla tej grupy zawodowej. Sama pamietam gimnazjum, liceum czy podstawówkę i nauczycielkę zadająca cwiczenie, a ona na tyłku siedzi popija kawke i czyta gazete. Do tego postu skłaniło mnie biedolenie kuzynki, ktora jest nauczycielka geografii i mi narzeka jak to jej źle, a jak przedstwaiłam swoje stanowisko to się obraziła, kto uwaza tak jak ja, zadnych podwyzek dla nich:p?
Obserwuj wątek
    • czydarade Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 17:15
      oczywiście w nagłówku miało być nauczycielskie zarobki
    • maitresse.d.un.francais Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 17:19
      To straszne!

      Zatem nie idziemy drogą "dobrzy nauczyciele - dobre podwyżki"?

      Lepiej tu nie zaglądaj, bo się załamiesz. I jeszcze zaczniesz przeliczać euro na złote, mimo że w krajach strefy euro w tymże euro się płaci czynsz, media i żarcie.

      www.gehalt-tipps.de/Gehaltsvergleich/Gehalt/Lehrer/7787.html
    • devilyn Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 17:20
      Skoro tak Cię to boli, skończ studia i idź popracować w szkole.
      • maitresse.d.un.francais Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 17:21
        devilyn napisała:

        > Skoro tak Cię to boli, skończ studia i idź popracować w szkole.
        >
        Będziesz miała tyyyyle wolnego...
        • devilyn Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 17:22
          2 godziny darmowe...poświecisz się dzieciom....
      • lacido Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 17:23
        jeśli ma odpowiednie studia może starczy kurs pedagogiczny :) są przecież przedmioty zawodowe w technikach, zawodówkach itp :)
      • real_mayer devlin ma rację :) 07.09.10, 20:43
        devilyn napisała:

        > Skoro tak Cię to boli, skończ studia i idź popracować w szkole.


        jestem tego samego zdania, to nie jest takie trudne, wiec autorko posta - do boju!
      • marecki1947 Re: nauczycielksie zarobki 08.09.10, 20:53
        devilyn napisała:

        > Skoro tak Cię to boli, skończ studia i idź popracować w szkole.
        >


        Handel narkotykami nie jest trudny. Jak cię boli, że tak dobrze się na tym zarabia, to idź popracuj.
        • lacido Re: nauczycielksie zarobki 08.09.10, 23:39
          marecki1947 napisał:

          > Handel narkotykami nie jest trudny

          łał człowiek z branży o pewnie wie ;/

          chyba CI się pomyliło i do żłej osoby piszesz, to nie Develin ma problem :)
          • devilyn Re: nauczycielksie zarobki 09.09.10, 16:53
            Otóż to. Thx Lacido.
            • lacido Re: nauczycielksie zarobki 09.09.10, 16:56
              :)
      • marecki1947 Re: nauczycielksie zarobki 08.09.10, 20:54
        devilyn napisała:

        > Skoro tak Cię to boli, skończ studia i idź popracować w szkole.
        >

        Jak cię boli, że prezes banku zarabia 100 tys na miesiąc, to skoncz studia i idź pracować w banku.
      • marecki1947 Re: nauczycielksie zarobki 08.09.10, 20:55
        devilyn napisała:

        > Skoro tak Cię to boli, skończ studia i idź popracować w szkole.
        >

        Jak cię boli, że górnik zarabia 7 tys na miesiąc (połowa z tego dopłacana przez państwo), to nie kończ studiów i idź do kopalni.
        • operator1234 Re: nauczycielksie zarobki 11.09.10, 13:05
          w tym tygodniu zginął górnik 28 lat na kopalni Wieczorek, pracował pod ziemią, zarabiał 1400 zł do ręki, więc nie pisz pierdół na tematy o których nie masz pojęcia.
      • marecki1947 Re: nauczycielksie zarobki 08.09.10, 20:55
        devilyn napisała:

        > Skoro tak Cię to boli, skończ studia i idź popracować w szkole.
        >

        Chcesz coś jeszcze dodać?
        • devilyn Tak... 09.09.10, 16:55
          ...puknij się w czoło będzie wesoło...
    • lacido Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 17:21
      forum nauczycielskiego nie ma?
    • czydarade Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 17:30
      nie wiem czy forum nauczycielskie jest czy nie ma na gazecie ale napisałam moje spostrzezenie:) plus pracują TYLKO 14godzin tygodniowo! smichu warte, znizki na wszystko i przywileje:-), a najbardziej 'rozdarta' gr zawodowa
      • lacido Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 17:31
        a wiesz, że mogą nawet godzinę?
      • zabkaa24 Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 17:36
        14 godzin tygodniowo? Chyba sobie żarty stroisz. Widać, że nie masz bladego pojęcia o tym zawodzie, w związku z czym nie powinnaś podnosić tego typu rabanu. Chcesz wiedzieć, jak jest naprawdę, ile godzin naprawdę pracują i ile z tego mają wolnego, ogólnie jaka to jest "lekka" praca i czy zarobki są adekwatne - zdobądź wykształcenie i idź popracować w szkole co najmniej 2 lata. Wtedy wróć tu i zabierz głos.
        • ritsuko Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 17:55
          Pracują 18 a niedługo aż godzinę więcej. Reszta to jak zwykle przesada- inni mają tylko 21/26 dni urlopu i 40h tygodniowo. I o pójściu do pracy jako nauczyciel nie ma co krzyczeć- każdy broni siebie- to jasne, ale też nauczyciele mają mały problem. Wszyscy do szkoły chodzili i wiedzą jak większość nauczycieli wykonuje swoją pracę...
          • ctryna Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 18:04
            13,5h zegarowe
            18 h lekcyjnych
            wiem wiem, sprawdzaja sprawdziany po godzinach
            nic nie mam do nauczycieli, bo mimo,ze pracuja te 18h lekcyjnych tygodniowo, to i tak malo zarabiaja, ale wiecej niz wiele wiele innych ludzi, ktorzy pracuja 40h tygodniowo (moja mama sprzataczka np z najnizsza krajowa)
            • ritsuko Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 18:07
              Co do tego sprawdzania po godzinach, to każdy widział sprawdzanie prac innych klas na klasówkach, a przygotowywanie rok w rok tego samego materiału to nie tragedia. Już pomijając korepetycje czy szkoły językowe.
            • czydarade Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 18:11
              DOKŁADNIE! ctryna o to mi chodzi! moi rodzice codziennie ciezko pracowali po 8godzin, naprawde cięzko za stawki nauczycielskie:/ to takie cholernie niesprawiedliwe w tej Polsce, jeszcze kiedys w gimnazjum nauczycielka dała mi do ZROZUMIENIA, ze jestem gorsza bo biedna(prosta babka, zero jakiejkolwiek empatii, zrozumienia, a juz napewno niczego mnie nie nauczyła). Teraz wypiełam się na niej, poszłam z chłopakiem w "odwiedziny" ja elitarne studia, a on elitarne zarobki:) i z wielkim usmiechem zapytałam co słychać w szkole:D czy dziecaki za bardzo nie daja sie we znaki, była moim widokiem lekko zszokowana:-)
              • stephanie.plum Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 18:23
                świetny sposób na spędzanie wolnego czasu - chodzić w odwiedziny do głupków, którzy się nieładnie wobec nas zachowali.
                muszę wcielić w życie - a to sobie poimprezuję za wszystkie czasy!
                :)
              • miau_weglowy Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 18:28
                czydarade napisała:
                Teraz wypiełam się na niej

                czego to teraz ucza na tych elitarnych studiach...jestem pod wrazeniem
                • czydarade Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 18:40
                  no moze rzeczywiscie było to nietaktowne z mojej strony i zaden kulturalny człowiek by tak nie zrobił ale ja potrzebowałam tego, pamietam jak czułam sie wtedy przed całą klasą i obiecałam sobie, ze kiedys pani pokaze na co mnie stać;-), minal juz rok od moich 'przyjacielskich odwiedzin'- moze pani zrozumiała, moze nie- nie interesuje mnie to. W kazdym razie 13,5 godzin tygodniowo, wakacje, ferie, wiele wolnego, przywileje min komunikacja miejska, pociagi itd- oni nic nie robia- klasowki moga sprawdzic na szybkiego na przerwie- znaja pytania znaja odpowiedzi, bez przesady podstawowka to nie studia:-), nie lubie tej grupy zawodowej i uwazam ze naprawde nie powinni mieć tyle przywilejow, jeszcze podwyzki.. w zyciu!
                  • simply_z Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 18:43
                    straszna podwyżka;) ok.100zł
                  • devilyn Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 18:50
                    Jaka komunikacja miejska??? Przestań pieprzyć głupoty!!! Na pkp to mają tylko 37% i to na osobowe. Ze swoją wiedzą i obyciem jesteś 10 lat za murzynami.
                  • miau_weglowy pfff... 07.09.10, 18:58
                    czydarade napisała:
                    obiecałam sobie, ze kiedys pani pokaze na co mnie stać;-),

                    no i co,jakaz to slynna budowla jest Twoim dzielem?

                    p.s. mam nadzieje,ze na inna wiedze nie jestes tak odporna, jak na jezyk ojczysty ;p
                  • rosa_de_vratislavia to jakaś pomyłka... 07.09.10, 19:06
                    czydarade napisała:

                    > W kazdym razie 13,5 godzin tygodniowo, wakacje, fe
                    > rie, wiele wolnego, przywileje min komunikacja miejska, pociagi itd- oni nic ni
                    > e robia- klasowki moga sprawdzic na szybkiego na przerwie-

                    Wiesz, czydarade...
                    Pracuję w liceum. Uczę przedmiotu maturalnego.
                    Nasze pensum to 18 godzin dydaktycznych + jedna godzina "ministerialna" (czyli niepłatna).
                    Nie liczyłabym przerw jako czasu nieprzepracowanego - wraz z dzwonkiem klasa wstaje - mijają 2 minuty aż wyjdzie. Ktoś jeszcze się zatrzyma, o coś pyta, potem zejscie do pokoju nauczycielskiego,żeby wymienić dziennik. Na przerwie oprócz wysikania się, musze się napić (mowienie wysusza gardło), biegnę po papiery np. do dyrekcji, sekretariatu, coś skseruję, wezme z biblioteki ksiązki potrzebne do zajęć.
                    Czasem jest szybkie zebranie zespołu przedmiotowego, rozmowy z pedagogiem, wychowawcami klas.
                    Dwa razyw tygodniu mam na przerwach dyżury na korytarzu.
                    Na przerwie,w zatłoczonym pokoju nauczycielskim NIE ODPOCZYWAM.

                    SPRAWDZENIE WYPRACOWANIA TYPU MATURALNEGO ZAJMUJE MI 15-20 MINUT.
                    Zadanie: ile czasu zajmie sprawdzenie klasówek dwóch klas maturalnych?
                    Kiedy uczniowie p[iszą inną klasówkę, sprawdzam 3 wypracwania w ciągu 90 minut, bo kontroluję, co się dzieje w klasie. Sprawdzić "na szybkiego" mogę jakąś marną kartkówkę.
                    Aha, nauczyciele nie mają zniżek na komunikację miejską.
                    Na pociągi bodajże 30% ale ...tylko osobowe, więc nie korzystam, bez obaw.

                    Płacę podatki i finansuję pewnie twoje "elitarne" (zapewne bezpłatne) studia, więc ucz się pilnie, bo szkoda naszych wspólnych pieniędzy na obijających się studentów.
                    Ukłony,
                    R.



                    • amelkalexi Bravo Rosa:) 08.09.10, 16:59
                      Kurcze, nie od parady jest powiedzenie:
                      "Obyś cudze dzieci uczył"
                      Jestem córką nauczycielki...
                      Super...
                      2 miesiące wakacji...to wielkie g****o, bo moja mama jeszcze przez 2 pierwsze tygodnie musiała na dziwne konferencje ganiać, a ostatni tydzień wakacji trzeba było plan lekcji układać i organizować wszelkie "cuda i dziwy", aby początek roku toczył się bez przeszkód...
                      Nie przypominam sobie, aby mogła korzystać z czegoś tam...za friko...
                      W domu to wieczne sprawdzanie uczniowskich bredni...(nie wiem dlaczego zajmowało jej to więcej niż 20 mninut)....
                      Kurcze, najgorzej jak ktoś, kto nie ma pojęcia pieprzy "trzypotrzy"....
                      • klymenystra Re: Bravo Rosa:) 11.09.10, 11:22
                        Do tego rady pedagogicznie, konferencje itd...
                        Przygotowanie lekcji też zajmuje trochę czasu, szczególnie językowcom, którzy co rok zmieniają podręcznik i pogram układają od nowa. I do tego dochodzi liczebnośc grup: uczenie języka 25 osób nie jest wcale łatwe.
                        Moja mama była nauczycielką (teraz na emeryturze), ja poszłam w jej ślady. Praca jest fajna, ale zarobki mogłyby byc trochę wyższe. Choc teraz i tak jest dużo lepiej niż dawniej.
              • simply_z Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 18:39
                > dliwe w tej Polsce, jeszcze kiedys w gimnazjum nauczycielka dała mi do ZROZUMIE
                > NIA, ze jestem gorsza bo biedna(prosta babka, zero jakiejkolwiek empatii, zrozu
                > mienia, a juz napewno niczego mnie nie nauczyła). Teraz wypiełam się na niej, p
                > oszłam z chłopakiem w "odwiedziny" ja elitarne studia, a on elitarne zarobki:)
                > i z wielkim usmiechem zapytałam co słychać w szkole:D czy dziecaki za bardzo ni
                > e daja sie we znaki, była moim widokiem lekko zszokow
                no i wioska wyszła;),,myslisz ,że w Polsce gdzie co druga osoba w twoim wieku studiuje moga jeszcze na kims zrobic wrażenie? o profesji mała i sukcesie zawodowym możemy pogadać za parę lat ;)
                aha co studiujesz ...wyrywanie zębów ,a to jest twoj 5 nick ?
                • czydarade Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 18:43
                  nie, studiuje na politechnice architekture i okej pogadamy za te 5 czy 10lat, rozumiem, ze uraziłam tutaj kilku nauczycieli, mimo wszystko pozdrawiam pania nauczycielkę
                  • simply_z Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 18:49
                    architekture hehehe ,już myslalam ,że co najmniej astrofizykę ( to sa ciezkie studia ,ba nawet budownictow jest cięższe ) tak na marginesie .
                    nie jestem nauczycielką;)
                    baa nigdy nie mialam ambicji nia być ,chcialam kiedys być architektem tyle ,że inny typ ,ale potwierdza się moja teoria o buractwie na tych studiach ,którzy mysla ,że zlapali pana Boga za nogi ,bo nakresla pare domkow.
                    jak powiedzialam ,pogadamy za pare lat ,a swoje frustracje wylewaj może gdzie indziej jesli nie masz pojecia o tym zawodzie;)
                    • devilyn Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 18:52
                      Ja obstawiałam co najmniej MBA.
                  • devilyn Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 18:51
                    Ooooooooooooo faktycznie bardzoooooooooooooo elitarne..........
                  • grzeczna_dziewczynka15 Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 23:57
                    Architektura?:)
                    Brzmi fajnie, ale rzeczywistość to robienie inwentaryzacji za stawki nauczycielskie ale w wymiarzem o wiele wiekszym niż 40-godz tydz, pracy.
                    Potem, po kilku latach, robienie "projektów" pod czyjeś dyktando, czyli kreślenie pierdół. O inwencji nie ma mowy.

                    Ale, naturalnie, życzę Tobie, żeby Ci się jak najlepiej udało.
                  • amelkalexi czydarade... 08.09.10, 17:03
                    ah....architektura...
                    Kiedyś "stworzysz" byle co i zażądasz horrendalnej sumy...i będziesz wmawiać, że się napracowałaś/eś...nad projektem...
                    Ciekawe...
            • marecki1947 Re: nauczycielksie zarobki 08.09.10, 20:57
              ctryna napisała:

              > 13,5h zegarowe
              > 18 h lekcyjnych
              > wiem wiem, sprawdzaja sprawdziany po godzinach
              > nic nie mam do nauczycieli, bo mimo,ze pracuja te 18h lekcyjnych tygodniowo, to
              > i tak malo zarabiaja, ale wiecej niz wiele wiele innych ludzi, ktorzy pracuja
              > 40h tygodniowo (moja mama sprzataczka np z najnizsza krajowa)

              4 tys. to mało za połowe etatu?
          • devilyn Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 18:47
            1 godzina była w zeszłym roku, w tym sa już 2.
          • annjen Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 19:08
            nieprawda, 18 godzin plus dwie to jest obecne pensum. nie licząc posiedzeń, szkoleń, sprawdzania prac, prowadzenia dokumentacji, w ramach pracy z uczniami mają jeszcze dyżury na przerwach, przed lekcjami i po, więc argument o 45 minutowej godzinie pracy odpada.
            • marecki1947 Re: nauczycielksie zarobki 08.09.10, 20:58
              annjen napisała:

              > nieprawda, 18 godzin plus dwie to jest obecne pensum. nie licząc posiedzeń, szk
              > oleń, sprawdzania prac, prowadzenia dokumentacji, w ramach pracy z uczniami maj
              > ą jeszcze dyżury na przerwach, przed lekcjami i po, więc argument o 45 minutowe
              > j godzinie pracy odpada.

              Ja pracuję 40 godzin.
              Plus konferencje, delegacje, szkolenia itp.
              A taki nierób pracuje na pół etatu i uważa się jeszcze za niewiadomo co.
        • marecki1947 Re: nauczycielksie zarobki 08.09.10, 20:56
          zabkaa24 napisała:

          > 14 godzin tygodniowo? Chyba sobie żarty stroisz. Widać, że nie masz bladego poj
          > ęcia o tym zawodzie, w związku z czym nie powinnaś podnosić tego typu rabanu. C
          > hcesz wiedzieć, jak jest naprawdę, ile godzin naprawdę pracują i ile z tego maj
          > ą wolnego, ogólnie jaka to jest "lekka" praca i czy zarobki są adekwatne - zdob
          > ądź wykształcenie i idź popracować w szkole co najmniej 2 lata. Wtedy wróć tu i
          > zabierz głos.


          20 godzin wynosi pensum.
      • devilyn Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 18:46
        18 h + 2 tzw hallówki (przedmiotowcy). I gdybyś wiedziała to nauczyciele mają umowy na 40h tygodniowo więc naprawdę doczytaj. Jak chcesz rozpocząc dyskusje to najpier poczytaj co i jak.
        • ritsuko Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 22:54
          Nie śledzę tego, a info biorę z prasy, starczy? Dobijcie do tych 40 to pogadamy- skoro takimi agrumentami operujecie. Mam nauczycieli w otoczeniu, więc bujać to my, a nie nas z tym zaangażowaniem i pracą po godzinach
          • grzeczna_dziewczynka15 Re: nauczycielksie zarobki 08.09.10, 00:06
            W prasie jest info zmanioulowane. Np. obwieszczają wszem i wobec, że początkujący nauczyciel zarabia 2000. Nikt tylko nie dodaje, że brutto. Więc na rękę to jakieś 1350.

            Pomyśl zatem, dlaczego tak mało jest dobrych nauczycieli? Może to ta słaba pensja zniechęca ludzi do tego zawodu?

            Podwyżki dla nauczycieli przy jednoczesnej weryfikacji opłaciłyby się. (Nie tylko ze względu misji, ale normalnie, w pieniądzach). Np. jeśli dzieci uczyłyby się w szkole języka obcego, nie trzeba by potem było chodzić na drogie kursy, czy lekcje prywatne.
            W szkole jest po 3-4 godz języka w tygodniu. Przy odpowiednim nauczaniu dodatkowy kurs nie jest potrzebny. oznacza to oszczędność 1000zl/semestr kursu lub lekcji prywatnych.
            A w szkole naprawdę można się dobrze nauczyć języka.

            Skoro ktoś mi płaci po 50-60 zl za lekcje prywatne one-on-one, dlaczego szkoła nie miałaby mnie godziwie nagradzać za pracę z grupą, która jest o wiele bardziej wyczerpująca i czasochłonna?
            • ritsuko Re: nauczycielksie zarobki 08.09.10, 09:20
              Wiesz ile na wejście dostaje policjant? I że niezależnie od wykształcenia musi powycierać krawężniki przez pierwsze lata? I jeszcze warunki po ostatnich cięciach żałosne. Przepraszam bardzo, ale policjant chyba ma gorszą pracę, a protestować za bardzo nie mogą.
              • lacido Re: nauczycielksie zarobki 08.09.10, 16:45
                www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090623/KRAJSWIAT/281326733
                i co niby mniej?

                a po ilu latach policjant może iść na emeryturę?
                w dzisiejszej szkole uczenie jest porównywalne z pracą policjanta, np w szkole średniej na Nowej Hucie ;)
              • grzeczna_dziewczynka15 Re: nauczycielksie zarobki 08.09.10, 18:58
                Uważam, że policjanci, nauczyciele, lekarze, pielęgniarki powinni więcej zarabiać. Skoro posłowie sobie uchwalają podwyżki o 400 zł (jak rok temu), to mogą i innym grupom podwyższyć. Można też opodatrkować kościół, wywalić religię ze szkół i kasa się znajdzie.

                Generalnie ludzie powinni więcej zarabiać. Płacenie komuś pensji 1200 zl przy obecnych cenach, za jakąkolwiek pracę to nieporozumienie.
          • devilyn Re: nauczycielksie zarobki 08.09.10, 09:08
            Nie jestem nauczycielem tylko ps a to inna bajka.
      • annjen Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 19:05
        jakie zniżki? jakie przywileje i jakie 14 godzin? bredzisz, kobieto. a skoro zazdrościsz nauczycielom, to idź do pracy do szkoły i pij kawkę.
        • ritsuko Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 22:56
          Argument główny- idź na nauczyciela i pij kawkę. Niektórzy wolą pracować normalnie, 8h dziennie, rozwijać się i zapracować na pensję, a nie być zależnym od państwa. Większość nauczycieli się w pracy męczy, Ci zapaleńcy są w mniejszości. Stara gwardia się świetnie trzyma: pozory, pozory, pozory :)
          • grzeczna_dziewczynka15 Re: nauczycielksie zarobki 08.09.10, 00:08
            Wiesz, są nie tylko ludzie nastawieni na własny rozwój i własną karierę. Są ludzie, którzy chcą robić coś dla innych. Tylko zapał może zgasnąć po jakimś czasie, jak nie ma się kasy na książki/kursy/filmy, bo pensja głodowa. No ale rozumiem, że w Twoim mniemaniu ludzie, którzy chcą coś zrobić dla innych to frajerzy.
            • ritsuko Re: nauczycielksie zarobki 08.09.10, 09:17
              Moja przyjaciółka jest takim typem, jest chemikiem, po tym jak jej uczniowie na korepetycjach się poprawili w szkole, widziała ich braki w wiedzy poszła na podyplomowe z pedagogiki. Łazi po szkołach od nie wiem jakiego czasu, także tych w promieniu kilkudziesięciu kilometrów. Wiem, że o ile wytrzyma to będzie genialną nauczycielką. Tylko co z tego, skoro stara, niekoniecznie dobra gwardia się trzyma? Nie ma dobrego systemu oceny, nie ma rotacji, nie ma konkurencji.
              Wiesz ja bym była za podwyżkami dla nauczycieli, o ile zmieniono by system edukacji. Większa liczba godzin, pozbycie się nauczycieli, którzy wiedzy nie umieją przekazać (system ocen przez uczniów?)
              • grzeczna_dziewczynka15 Re: nauczycielksie zarobki 08.09.10, 19:02
                Zgadzam się, że powinno się zmienić system, weryfikować pracę nauczycieli. Co do godzin, to 20-parę godzin dydaktycznych to maks, jaki można wyrobić. Pracuje się głosem, ma się odpowiedzialność za grupę młodych ludzi. trzeba mieć czas na przygotowanie lekcji, sprawdzanie ich, czytanie książek. Co to za nauczyciel, który nie ma ogólnej wiedzy o świecie?

                Jak ja idę do szkoły, po dwóch godzinach jestem spocona, bo nadzoruję pracę ucznió, sprawdzam, czy notują, czy dobrze zapisują, poprawiam błędy, slucham jak mówią, poprawiam. To nie jest siedzienie za biurkiem i pisanie na forum albo na fejsie, tylko praca na pełnych obrotach.
    • princessjobaggy Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 17:30
      > maja wolne: wakacje, farie, wszy
      > stkie święta- wszystko to płatne.


      Z tego co sie orientuje, to podczas wakacji czy ferii nauczyciele maja jakies tam dyzury, prowadza kolka zainteresowan, przygotowuja do konkursow przedmiotowych itd. Poza tym po lekcjach przygotowuja sie do kolejnych, sprawdzaja testy/zeszyty uczniow, maja dwa miliony zebran i rad pedagogicznych.

      > Sama pamietam gimnazjum, liceum czy podstawówkę i
      > nauczycielkę zadająca cwiczenie, a ona na tyłku siedzi popija kawke i czyta gazete.


      To samo mozna powiedziec o niektorych przedstawicielach jakichkolwiek innych zawodow. Nie kazdy sie poswieca, nie kazdy lubi to co robi, jest wielu olewusow. Ja z kolei moglabym podac przyklady nauczycieli, ktorzy mieli ogromna wiedze, spedzali w szkole mnostwo czasu i zalezalo im na ich pracy.

      Poza tym nauczyciele nie maja kokosow jesli wezmiesz pod uwage sam fakt, ze zwyczajnie uzeraja sie z cudzymi dziecmi, z ktorych maly procent tak naprawde chce sie uczyc. Chcialabys tak?
      • czydarade Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 17:36
        hmm jakbym miała popijać kawkę, cos tam wytłumaczyć, jak krzyczą zagrozic jedynka i dalej popijać kawkę to czemu nie?

        Tylko mam inne ambicje, jednak i tak mnie denerwuje ta grupa i ich narzekania;-)
        • sundry Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 17:42
          A co stoi na przeszkodzie,żebyś ty też sobie ponarzekała?
          • czydarade Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 17:49
            Nic nie szkodzi na przeszkodzie:-)ale taka moze mentalnosc polakow, ze narzekaja. Napewno jak beda walczyc o podwyzki ostro bede walczyc przeciwko temu.
            • sundry Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 17:56
              W jaki sposób masz zamiar prowadzić tę ostrą walkę? Pojedziesz pod miejscową podstawówkę i będziesz palić opony?:)
            • login_na_chwile Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 18:15
              hmmm...piszesz "polaków" i "napewno"... zgadzam się, że możesz narzekać na nauczycieli, zwłaszcza tych, którzy na lekcjach języka polskiego pili kawę pozostawiając Tobie samodzielne zdobywanie wiedzy ;)
              a Ty kim jesteś z zawodu?
              • czydarade Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 18:21
                no tak:-) panie z polskiego za wiele mnie tez nie nauczyły, jeden raz trafiłam na swietną polonistkę w całej mojej edukacji. Koncze studia, nie bede zdradzac co ale jak widać nie są to studia humanistyczne;-)
        • miau_weglowy Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 19:00
          czydarade napisała:
          cos tam wytłumaczyć

          mogliby miec problem ze zrozumieniem zawilosci Twojej wersji mowy ojczystej
      • ritsuko Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 17:57
        > > maja wolne: wakacje, farie, wszy
        > > stkie święta- wszystko to płatne.

        >
        > Z tego co sie orientuje, to podczas wakacji czy ferii nauczyciele maja jakies t
        > am dyzury, prowadza kolka zainteresowan, przygotowuja do konkursow przedmiotowy
        > ch itd. Poza tym po lekcjach przygotowuja sie do kolejnych, sprawdzaja testy/ze
        > szyty uczniow, maja dwa miliony zebran i rad pedagogicznych.

        Startowałam w olimpiadach i chodziłam na koła. I nigdy zajęć w wakacje nie miałam.
        • princessjobaggy Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 21:03
          > Startowałam w olimpiadach i chodziłam na koła. I nigdy zajęć w wakacje nie miałam.

          Ja tez startowalam i mialam spotkania w ferie+wakacje. Nawet jezdzilam do nauczycielki do domu i ona byla u mnie.
          • ritsuko Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 22:51
            To nic tylko gratulować. Przy olimpiadzie z polskiego miałam spotkania z polonistką, BTW naprawdę miłą kobietą, przy stoliku przed pokojem nauczycielskim i nie przerobiłyśmy do końca zakresu
      • marecki1947 Re: nauczycielksie zarobki 08.09.10, 21:00
        princessjobaggy napisała:

        > Poza tym nauczyciele nie maja kokosow jesli wezmiesz pod uwage sam fakt, ze zwy
        > czajnie uzeraja sie z cudzymi dziecmi, z ktorych maly procent tak naprawde chce
        > sie uczyc. Chcialabys tak?
        >

        A ja się użeram z klientami, w większości z biznesmenami w białych skarpetkach i po zawodówce. I co?

        • lacido Re: nauczycielksie zarobki 08.09.10, 23:40
          każe Ci ktoś, jak to było z tym handlem narkotykami...?
    • stephanie.plum Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 17:48
      dzieci masz...?
      do jakiej szkoły zamierzasz je posłać?
      • czydarade Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 17:52
        nie, nie mam dzieci:-) zamierzam je poslac do zwykłej publicznej szkoły, być moze do prywatnej ale tylko jesli beda tam profesjalisci, bo za picie kawy nie mam ochoty nikomu płacić;-)
        • stephanie.plum Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 17:57
          tylko tak pytam, bo ja bym wolała, żeby moje dzieci uczyły się w szkole, która stwarza nauczycielom takie warunki pracy, żeby
          - praca ta była atrakcyjna, a więc była duża konkurencja i w efekcie uczyli ci naprawdę dobrzy
          - nauczyciele nie musieli po nocy zasuwać na trzecim etacie, żeby wyżywić rodzinę, to i kawy schodziłoby mniej

          ale Ty powiedz na dzień dobry wychowawczyni twojego dziecka, albo matematykowi, który ma je przygotować do matury, że "za picie kawy nie zamierzasz mu płacić". na pewno raz dwa pięć weźmie się do pracy, tak się Ciebie wystraszy :)
          • simply_z Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 18:20
            tylko czyrade mala uwaga ,zalezy od przedmiotu-jesli uczysz polskiego czy matematyki ,a dodatkowo masz wychowawstwo to tak fajnie nie jest
            to sa góry testów ,sprawdzianow kompetencji ,egzamny gimnazjalne ( jesli to gimnazjum) ,jesli siedzisz w biurze to przekimasz czasem pare godzn ,w przypadku nauczyciela stoisz pare godzin na środku użerajac się z młodzieżą gimnazjalną ,po skonczeniu roku szkolnego wypełniasz formularze ,opracowjesz sciezki programowe .
            wiec moja rada jak tak chcesz to zmien pracę ,naprawdę.
          • yulkayulka Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 18:38
            Całym sercem jestem za podwyżkami dla nauczycieli ale przy zniesieniu karty nauczyciela.
            18h godzinny tydzień pracy+2 bezpłatne godziny (godzina= 45 min)
            7 tygodni urlopu
            prawo do płatnego, rocznego urlopu, to się nazywa na podreperowanie zdrowia (każdy nauczyciel ma prawo wziąc taki urlop 3 razy w ciągu swojej pracy).
            Argumenty, że to taka ciężka praca do mnie nie trafiają i proszę bez tekstów, żebym sobie poszla uczyc w szkole to sama zobaczę. Ja wybrałam sobie inny zawód i nie płaczę cały czas jak mi źle. Nikt nikogo nie zmusza do tej ciężkiej orki na 1/2 etatu. Jeśli nauczycielom tak źle to niech znajdą sobie inne, mniej wyniszczające i lepiej płatne zajęcie.
            • czydarade Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 18:44
              o to mi wlasnie chodzi
              • 83kimi Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 18:55
                Są nauczyciele z powołania, którzy kochają swoją pracę, poświęcają się i przygotowują do lekcji. I są tacy, którzy robią wszystko na odwal. Podobnie jest w każdym zawodzie. Ale jeśli pracownik jest odpowiednio wynagradzany za swoją pracę, wówczas ma większą motywację, aby lepiej pracować.
                Jeśli będziesz miała kiedyś dziecko, to nie chciałabyś, aby było nauczane przez dobrych nauczycieli? Takich którzy w wolnym czasie pogłębiają swoją wiedzę, czytają, chodzą do teatru, muzeów itp? I jeśli nauczyciele spełnialiby Twoje oczekiwania, nie chciałabyś, aby za swoją pensję mogli żyć na normalnym poziomie, wyjechać na wakacje, coś sobie kupić?
                • ofelia1982 Re: nauczycielksie zarobki 08.09.10, 09:30
                  Ja szanuję pracę nauczycieli i zgadzam się, ze bułka z masłem to nie jest. Ale nie trafiają do mnie argumenty typu:
                  "> Są nauczyciele z powołania, którzy kochają swoją pracę, poświęcają się i przygo
                  > towują do lekcji. I są tacy, którzy robią wszystko na odwal. "
                  Czyli powinniśmy ich nagradzać, bo poszli za głosem serca? Czy jeżeli ja bym skończyła etnologię i chciała badać afrykańskie szczepy - to też powinnam dobrze zarabiać bo poszłam na to z powołania? OK, nauczyciele nie powinni zarabiać tyle ile pani sprzątająca, bo są lepiej wykwalifikowani, maja dużą wiedzę, na którą pracowali. Ale 7 tyg urlopu na podreperowanie zdrowia? Są dziesiątki innych zawodów o podobnym stopniu szkodliwości..
                  • 83kimi Re: nauczycielksie zarobki 08.09.10, 09:43
                    ofelia1982 napisała:

                    > Ja szanuję pracę nauczycieli i zgadzam się, ze bułka z masłem to nie jest. Ale
                    > nie trafiają do mnie argumenty typu:
                    > "> Są nauczyciele z powołania, którzy kochają swoją pracę, poświęcają się i
                    > przygo
                    > > towują do lekcji. I są tacy, którzy robią wszystko na odwal. "
                    > Czyli powinniśmy ich nagradzać, bo poszli za głosem serca? Czy jeżeli ja bym sk
                    > ończyła etnologię i chciała badać afrykańskie szczepy - to też powinnam dobrze
                    > zarabiać bo poszłam na to z powołania? OK, nauczyciele nie powinni zarabiać ty
                    > le ile pani sprzątająca, bo są lepiej wykwalifikowani, maja dużą wiedzę, na któ
                    > rą pracowali. Ale 7 tyg urlopu na podreperowanie zdrowia? Są dziesiątki innych
                    > zawodów o podobnym stopniu szkodliwości..

                    Jeśli uda Ci się wkręcić do badania plemion, nie będziesz źle zarabiać. Mój znajomy jest teraz na wykopach w Peru i na finanse nie narzeka. Każda praca powinna być odpowiednio wynagradzana, w szczególni zawody, które mają służyć innym jak nauczyciele, lekarze. Edukacja jest bardzo ważna i ważne, aby jej poziom był wysoki.
                    Dlaczego tylu rodziców posyła dzieci na korepetycje, prywatne kursy? I płaci za to często duże pieniądze? Czy nie lepiej byłoby zatrudnić dobrych, przygotowanych, odpowiednio zmotywowanych do pracy nauczycieli, zapłacić im dobrze i mieć pewność, że dzieci w szkole są rzeczywiście dobrze nauczane?
                    • simply_z Re: nauczycielksie zarobki 08.09.10, 19:10
                      > Jeśli uda Ci się wkręcić do badania plemion, nie będziesz źle zarabiać. Mój zna
                      > jomy jest teraz na wykopach w Peru i na finanse nie narzeka.

                      przypadek jeden na milion albo nie w tym kraju
                  • yulkayulka Re: nauczycielksie zarobki 11.09.10, 11:11
                    ofelia napisała Ale 7 tyg urlopu na podreperowanie zdrowia? Są dziesiątki innych
                    > zawodów o podobnym stopniu szkodliwości..

                    7 tyg to normalny urlop wypoczynkowy, na podreperowanie zdrowia to jest roczny, płatny urlop
                    • devilyn Re: nauczycielksie zarobki 11.09.10, 15:46
                      Nie tylko roczny, urlop na podratowanie zdrowia może też trwać 3 lub 6 miesięcy.
      • marecki1947 Re: nauczycielksie zarobki 08.09.10, 21:01
        stephanie.plum napisała:

        > dzieci masz...?
        > do jakiej szkoły zamierzasz je posłać?

        Do prywatnej.
        Tam się zarabia za godzine pracy.
    • kadfael Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 18:52
      Idź pouczyc do szkoły. Najlepiej gimnazjum. Ja Ci raz czy drugi taki młodzieniec w wieku gimnazjalnym włozy kosz na głowę, to wtedy możemy pogadać o podwyzkach, 18 godzinach i popijaniu kawki.

      Ps. Nie ucze w szkole.
      • pendzacy_krolik Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 19:10
        Nie kazdemu wklada sie kosz na glowie.Ja bym sobie nie pozwolila, a malo brakowalo zebym zostala nauczycielka.
      • vandikia Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 19:20
        to nie argument, na ulicy też Ci może włożyć kosz na głowę
        patologiczne sytuacje zdarzają się wszędzie, nie tylko w szkole
        • pendzacy_krolik Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 19:34
          jak wlozy w szkole to i na ulicy. ja sobie nie dam nigdzie wlozyc.
    • kol.3 Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 19:00
      Jak to jest taka fucha, to idź do tej pracy i zakosztuj tego luksusu. Nigdy w życiu nie pracowałam w szkole, ale wolałabym kamienie na drodze tłuc, niż uczyć dzieci, nawet gdyby płacili dwa razy tyle.
      • pendzacy_krolik Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 19:11
        Bo dzieci trzeba LUBIC, a tu same stare panny z reguly pisza...
        • rosa_de_vratislavia Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 19:22
          pendzacy_krolik napisała:

          > Bo dzieci trzeba LUBIC, a tu same stare panny z reguly pisza...

          Stare panny bywaja doskonałymi nauczycielkami - mają dużo czasu by przygotowac sie do zajęć, sprawdzać klasówki, pojechac na wycieczkę, bow domu nie czekają pieluchy, pranie i gotowanie obiadków.
          Poza tym lubic dzieci trzeba tylkow podstawówce. W gimnazjum i liceum wystarczy być kompetentnym i przykładac się do roboty.
          • pendzacy_krolik Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 19:31
            zgadzam sie, nie sprecyzowalam wypowiedzi, bo lubiepisac skrotmi myslowymi.
            moja najlepsza nauczycielka i wychowawczyni w liceum (bylysmy po imieniu) zostala stara panna. a byla piekna kobieta. ale nic nie stoi na przeszkodzie, by lubic tez mlodziez:)
          • ritsuko Re: nauczycielksie zarobki 08.09.10, 09:52
            Bzdura. Jak się lubi i szanuje uczniów, a nie traktuje jak bezmózgich idiotów to inaczej też przyswajają wiedzę.
        • kol.3 Re: nauczycielksie zarobki 08.09.10, 19:58
          Stare panny są dzieciowo niewyżyte i mają do dzieci podejście idealistyczne. To dzieciaci wiedzą jak trudno dziecia wychować i że od skupisk dzieciowych trzeba się trzymać z daleka.
      • marecki1947 Re: nauczycielksie zarobki 08.09.10, 21:01

        \kol.3 napisała:

        > Jak to jest taka fucha, to idź do tej pracy i zakosztuj tego luksusu. Nigdy w ż
        > yciu nie pracowałam w szkole, ale wolałabym kamienie na drodze tłuc, niż uczyć
        > dzieci, nawet gdyby płacili dwa razy tyle.

        Idź do kopalni. Tam zarabiają jeszcze więcej.
    • kobra.bez.ogonka Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 19:05
      tylko, że to właśnie nauczyciele najgłośniej krzyczą jak im źle i ciężko! I śmieszne jest naprawdę tłumaczenie się dyżurami, komisjami, kółkami w wakacje albo plikiem opinii i innych dokumentów do wypełnienia. Jakby inni nie mieli też wielu rzeczy do załatwienia poza 40h, a nie 18h tygodniem pracy.
      Nie się nauczyciele nie dziwią, że tyle jadu na nich leci jak sami na wywiadówkach i nawet lekcjach jęczą, że im źle i ciężko, że łaskę dzieciakom robią, bo są przemęczeni itp.
    • pendzacy_krolik Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 19:09
      Zona mojego szefa jest nauczycielka w gimnazjum.Sze zarabia b.dobrze. Kiedys powiedzial,ze nauczycielki powinny miec za mezow szefow firm,tak malo zarabiaja.
      Wtedy zrozumialam dlaczego sekretarki zostaja ich kochankami. Bo placa im mniej niz zony zarabiaja.
      Nie jestem i nigdy nie bylam niczyja kohanka,ale jestem od ponad 20 lat sekretarka. W sumie mam prawie 30 lat pracy. Pracuje w duzej firmie (ponad 100 osob) i naprawde jest bardzo duzo pracy i stresu. Na reke dostaje 2 tys. zl.Urlop njdluzszy tygodnie. Ale nie chcialabym go miec za meza. Wole mojego robola.
      • yulkayulka Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 19:21
        wiem, że są wspaniali nauczyciele, bo sama paru takich spotkałam w swoim życiu, ale nienawidzę tego wiecznego lamentu jak to kiepsko zarabiają, jaką mają ciężką pracę, jaka ta mlodzież rozwydrzona, źle wychowana. Najczęściej i najgłośniej krzyczą ci, którzy najmniej serca wkładają w swoją pracę. Nauczyciele z powołania, z sercem do pracy nie zajmują się głupotami tylko robią swoje i za to im bardzo dziękuję. Pomijam to, że ta rozwydrzona i źle wychowana młodzież równiez potrafi takiego nauczyciela docenic. Olewają tych, którzy ich olewają.
        • pendzacy_krolik Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 19:29
          z nauczycielami jest tak samo, jak z innymi profesjami. sa lekarze z powolania, policjanci z misja, glazurnicy kochajacy swoja prace itp. albo ktos to lubi i nie zwaza na dochody,albo to robi dla pieniedzy. roznica miedzy profesjami jest taka,ze jedne sa bardziej dotkliwe w skutkach niz inne. i to powinni miec przede wszystkim na uwadze ci, ktorzy decyduja sie na zawod pedagoga czy lekarza.
    • vandikia Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 19:17
      powiem tak, dobrze że nie wiesz jak żyją nauczyciele akademiccy ;)
      i że wcale wielkie uduchowienie ani nadinteligencja nie są potrzebne
      niektórzy przedłużają sobie życie studenckie o kolejne 4 lata, zwykle dostają zajoba z powodu tytułu dr (z 80% bankowo) no i później żyją sobie jak królowie
      oczywiście jeśli trafi się wyjątkowo kiepski wydział, czy upierdliwy szef-profesor, to może ponarzekają cichcem ale ogólnie to fucha pierwsza klasa

      co do nauczycieli szkolnych - nie wiem jak kształtują się ich zarobki, wolnego zazdroszczę, użerać się z dzieciakami bym nie chciała ale tak samo muszę się użerać z klientami, z biznespartnerami itd.. więc argument o stresie dla mnie żaden
      sporo też zalezy od rozgrywek w konkretnych miastach, w konkretnych starostwach powiatowych, to nie jest bajka moim zdaniem
      a narzekają chyba wszystkie grupy zawodowe :D
      • simply_z Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 19:21
        > powiem tak, dobrze że nie wiesz jak żyją nauczyciele akademiccy ;)
        > i że wcale wielkie uduchowienie ani nadinteligencja nie są potrzebne
        > niektórzy przedłużają sobie życie studenckie o kolejne 4 lata, zwykle dostają z
        > ajoba z powodu tytułu dr (z 80% bankowo) no i później żyją sobie jak królowie
        > oczywiście jeśli trafi się wyjątkowo kiepski wydział, czy upierdliwy szef-profe
        > sor, to może ponarzekają cichcem ale ogólnie to fucha pierwsza klasa
        >
        to dopiero są święte krowy:D
      • pendzacy_krolik Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 19:33
        znam kilka osob z "dr" przed nazwiskiem i sa to najnormalniejsi ludzie,jakich spotkalam. jedna pani z "dr" to mnie zawsze przeprasza,kiedy prosi o kawe, a nawet czesto sama ja sobie robi.
        ale twierdzi,ze niektorym odbija po zrobieniu doktoratu.
      • piekna.i.wyrafinowana Re: nauczycielksie zarobki 08.09.10, 09:53
        moj maz jest calkiem normalny choc byl wlasnie wykladowca akademickim, co nie zmienia faktu ze przyjezdzal na dwa wyklady w danym miescie dwa razy w tygodniu i mial z tego dwa jak nie trzy razy wiecej niz normalny nauczyciel...
        + troche pracy w domu nad przygotowaniem zajęć, slajdów...
      • klymenystra Re: nauczycielksie zarobki 11.09.10, 11:33
        Nie wiem, czy dobrze rozumiem Twoją wypowiedź, ale pisanie o życiu króla w kontekście nauczyciela akademickiego jest mocno nie na miejscu.
        Na mojej uczelni osoba z habilitacją zarabia tyle, co nauczyciel dyplomowany. Nauczyciele akademiccy mają inny zakres obowiązków i są w pracy właściwie cały czas: pisanie artykułow i referatów, mnóstwo dokumentacji, wydawanie ogromnej kasy na konferencje i na książki, pisanie projektów itd.
        Ja na ten przykład, jeśli do momentu, w którym skończę studia doktoranckie, pensje na uczelni się nie podniosą, będę walczyła o etat w szkole i oleję karierę naukową. Z dwojga złego lepiej uczyc języka i miec wolne wieczory i weekendy.
    • rosa_de_vratislavia Podwyżki... 07.09.10, 19:18
      czydarade napisała:
      > kto uwaza tak jak ja, zadnych podwyzek dla nich:p?

      Kto uważa,że jego dzieci powinni uczyć marnie opłacani, sfrustrowani nauczyciele, którzy nie mają żadnej konkurencji ? ( a konkurencji nie będzie, jak się mało płaci).
      Bo ja bym wolała dobrze opłaconych, zadowolonych i dbających o poziom nauczania ( choćby dlatego,że boją się zwolnienia a na ich miejsce jest kolejka chętnych).
      • yulkayulka Re: Podwyżki... 07.09.10, 19:23
        z tym zwolnieniem to chyba tylko w prywatnej szkole tak prosto, bo o ile wiem to z publicznej nie tak prosto pozbyc się nawet kiepskiego nauczyciela
        • rosa_de_vratislavia Re: Podwyżki... 07.09.10, 19:27
          yulkayulka napisała:

          > z tym zwolnieniem to chyba tylko w prywatnej szkole tak prosto, bo o ile wiem t
          > o z publicznej nie tak prosto pozbyc się nawet kiepskiego nauczyciela

          Owszem, niestety.
          Dlatego dobrze byłoby zlikwidowac Kartę Nauczyciela a jednoczesnie mocno podnieśc pensje.
          • yulkayulka Re: Podwyżki... 07.09.10, 20:31
            jestem za
      • pendzacy_krolik Re: Podwyżki... 07.09.10, 19:35
        a kiedy oni wreszcie beda zadowoleni?bo przez 12 lat edukacji mojego syna widzialam tylko nielicznych zadowolonych i nielicznych kompetentnych.
        • rosa_de_vratislavia Re: Podwyżki... 07.09.10, 19:39
          pendzacy_krolik napisała:

          > a kiedy oni wreszcie beda zadowoleni?bo przez 12 lat edukacji mojego syna widzi
          > alam tylko nielicznych zadowolonych i nielicznych kompetentnych.

          Jakw każdym zawodzie. Nieliczni nie marudzą i nieliczni są naprawdę kompetentni.
          Ale moim zdaniem konkurencja w tym zawodzie będzie możliwa tylko przy zarobkach znacznie większych niż obecnie. W tej chwili do pracyw szkole nie pchają się "młodzi zdolni",bo marna pensja ich po prostu nie kusi. idą gdzie indziej.
    • tarantinka Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 19:49
      mając alternatywę wybiera się inny zawód (mówię o osobach lubiących pracę z dziećmi/mlodzieżą). Jaki płynie z tego wniosek ?
      W kanadzie narzekali na niski poziom oświaty - wiesz co zrobili ? - bez wdawania sie w szczegóły - podniesli płace.
    • kora3 ja uwazam tak: 07.09.10, 20:49

      jesli ktos ma szczególne osiagniecia, dodatkowe wykształcenie, które wykorzystuje w pracy, pracuje z dziecmi niepełnopsprawnymi, trudnymi z innych wzgledów - to powinien miec wynagrodzenie ponadnormatywne owszem
      Natomiast ogólnie nauczyciele - ci najprzecietniuejsi, to najbardziej leniwa, niedouczona i jednoczenie roszceniowa grupa zaowdowa. (z wyjatkami rzecz jasna) nie rozumiem dlaczego oczekuja za słabej jakosci prace podwyzek dla wszystkich Podwyzki tak - dla wyrózniajacych sie realnie, a nie obligatoryjnie, dla kazdego.
      Mam realne dowody na to, ze rt osoby niedouczone - wybaczcie psńwo przedswociele tego zawodu, ale jesli ja słysze na rpz[oczeciu roku "Dziś pierwszy wrzesień" to co ja mam o takim nauczycielu pomysleć? Nizwykle czesto nieumiejące sie zachowac i wyslowić oraz tak znajacce sie na nauczaniu, ze prawie cała klasa chodzi na korepetycje z matematyki przykładowo Nie mam dzieci i nie ejst ro jakieś zgorzknienie z okazji słabym ocen włsnej latorolsi, to obserwacja - przerazajaca niestety Nie chciałabym tez byc nauczycielem mimo tego wolnego - praca odwtórcza srednio mnie kreci , wiec im tego wolnego nie zazdtoszcze wcale:) ale coraz wiekdza kasa wg mnie im sie nie nalezy- wieksxosc nauczycieli uwaza, ze mają dostac podwyzki bo są Kazdy lubi, jak sie dicenia jego prace, ja tez moge dostac nagrode, ale za cos specjalnego, a nie za normalne wykonywanie obowiazków Pewnie, ze sa nauczyciele super, szczególni, pracujacy w szczególnie trudnych warunkach , ale globalnie to ja wiem, jak sie robi tych "dyplomowanych" 5 osób do jednego projektu dopisanych i tyle - same nauczycoelki m to opowiadają :) a projekty są takie, ze jeden srednio inteligentny człowiek mialby problem z ... zabiciem czasu. Reasumując - podwyzki za ponad przecietne zaslugi, a nie za bycie - takie mam zdanie
      • princessjobaggy Re: ja uwazam tak: 07.09.10, 21:21
        Kora, jak czytam takie slowotoki jak Twoj, to mam watpliwosci co do Twojego wlasnego 'douczenia'. Miejze szacunek dla ludzi czytajacych Twoje wypowiedzi, przeciez przez te Twoje wypociny nie da sie przebrnac :/
        • kora3 To nie czytaj :) 07.09.10, 21:26
          ja za pisanie na forum nie domagam sie wynagrodzenia i podwyzki, wiec szafa gra :)
          • maitresse.d.un.francais Re: To nie czytaj :) 07.09.10, 23:30
            kora3 napisała:

            > ja za pisanie na forum nie domagam sie wynagrodzenia i podwyzki, wiec szafa gra
            > :)

            netykieta sugeruje, żeby pisać zrozumiale, bo to świadczy o szacunku dla rozmówcy, no ale ty jesteś ponad to i "kto umie to zrozumie", prawda wszechwiedząca Koro?

            • ritsuko Re: To nie czytaj :) 08.09.10, 09:58
              Ale treściowo kora napisała bardzo zrozumiale, tylko długo :). I zgadzam się w całej rozciągłości- niestety z obecnym systemie często nie ma gratyfikacji dla zaangażowanych, ważniejszy staż- więc uczą się "po co mam się wysilać?"
              • kora3 Wiesz Ritsuko 08.09.10, 14:09
                zakladam, ze normalnie wyedukowany człowiek jest w stanie przyswoic sobie wiecej niż dwa zdania:) a konkretnie, co mam na mysli, napisałam, zeby nie być posądzana o gołosłowie.
                • princessjobaggy Re: Wiesz Ritsuko 08.09.10, 14:24
                  > zakladam, ze normalnie wyedukowany człowiek jest w stanie przyswoic sobie wiecej niż dwa zdania:) a konkretnie, co mam na mysli, napisałam, zeby nie być posądzana o gołosłowie.

                  Nie chodzi o to, ze Twoja wypowiedz byla dluga, tylko gramatycznie do niczego (przydalyby sie jakies kropki na koncu zdania i mniej literowek). Widze, ze nie potrafisz zwyczajnie przyjac krytyki na klate.
                  • maitresse.d.un.francais Re: Wiesz Ritsuko 08.09.10, 23:39
                    Widze, ze nie
                    > potrafisz zwyczajnie przyjac krytyki na klate.

                    Nie potrafi. A że z zawodu jest dziennikarką, nie uznaje krytyki ŻADNEJ ze swoich wypowiedzi. Nawet posta o dupie Maryni.
                • maitresse.d.un.francais Re: Wiesz Ritsuko 08.09.10, 23:36
                  kora3 napisała:

                  > zakladam, ze normalnie wyedukowany człowiek jest w stanie przyswoic sobie wiece
                  > j niż dwa zdania:)

                  Normalnie wyedukowany człowiek jest też w stanie przyswoić sobie zasady klarownego wyrażania myśli. Widać nie jesteś normalnie wyedukowana.

                  Zapoznaj się proszę z teorią komunikacji, wedle której w procesie komunikacji biorą udział NADAWCA i ODBIORCA.

                  I OBAJ mają wpływ na komunikat.
                  • maitresse.d.un.francais Re: Wiesz Ritsuko 08.09.10, 23:37
                    maitresse.d.un.francais napisała:

                    > kora3 napisała:
                    >
                    > > zakladam, ze normalnie wyedukowany człowiek jest w stanie przyswoic sobie
                    > wiece
                    > > j niż dwa zdania:)

                    Jest. Mam talent do deszyfrowania bełkotu i dlatego umiem czytać twoje posty. Ale mi za to nie płacą.
                    • maitresse.d.un.francais Re: Wiesz Ritsuko 08.09.10, 23:38
                      maitresse.d.un.francais napisała:

                      > maitresse.d.un.francais napisała:
                      >
                      > > kora3 napisała:
                      > >
                      > > > zakladam, ze normalnie wyedukowany człowiek jest w stanie przyswoic
                      > sobie
                      > > wiece
                      > > > j niż dwa zdania:)

                      I dlatego wsadzasz w nie możliwie dużą ilość literówek?
        • maitresse.d.un.francais do princess 07.09.10, 23:24
          Kory nie ma co pouczać. Już to przerabiałam. Ona jest najlepsza, pozbawiona wad, a komu się nie podobają jej posty (słowotoki urągające wszelkim zasadom składni, logiki i gramatyki polskiej tudzież zawierające tyle literówek, ile przeciętna forumowiczka walnie w kwartał) ten "MOŻE NIE CZYTAĆ".
          • hawela Re: do princess 11.09.10, 14:32
            maitresse.d.un.francais napisała:

            > Kory nie ma co pouczać. Już to przerabiałam. Ona jest najlepsza, pozbawiona wad
            > , a komu się nie podobają jej posty (słowotoki urągające wszelkim zasadom skład
            > ni, logiki i gramatyki polskiej tudzież zawierające tyle literówek, ile przecię
            > tna forumowiczka walnie w kwartał) ten "MOŻE NIE CZYTAĆ".
            :)))))
            już Cię lubię:)
    • zeberdee24 Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 21:18
      Ja uważam że powinno się podnieść płace żeby przyciągnąć osoby naprawdę zdolne do zawodu, zmniejszyć klasy i trochę zwiększyć pensum(ale bez przesady, aktywna i efektywna praca tego typu nie jest możliwa 8h zegarowych dziennie) oraz wprowadzić surowy i obiektywny system rekrutacji do pracy w szkole. Wielu ludzi sobie tak lekceważy nauczycieli bo "mało robią, i mało zarabiają więc pewnie są nieważni", tymczasem od jakości kształcenia bezpośrednio zależy nasz dobrobyt, ktoś musi 'obrobić' tych młodych ludzi żeby byli przygotowani i zmotywowani do podejmowania studiów, oraz żeby byli dobrymi ambitnymi ludźmi, słabo opłacani a co za tym idzie słabo przygotowani,mało zdolni i mało ambitni nauczyciele wychowają taką samą jak oni młodzież. W Finlandii zawód nauczyciela jest najbardziej prestiżowym zawodem, więc mamy tego efekty - Finlandia ma najlepszy system edukacji, w krajach azjatyckich nauczyciele cieszą się ogromnym szacunkiem i tamte kraje hurtowo produkują rewelacyjnych naukowców. Musimy odłożyć w kąt nasze osobiste złe doświadczenia z przeszłości i nie myśleć o tym jak się zbiorowo zemścić za nasze prywatne krzywdy(bo to małostkowe i niegodne człowieka na poziomie) tylko trzeba myśleć jak coś poprawić żeby było dobrze.
      • kasiaczek181987 Re: nauczycielksie zarobki 07.09.10, 22:57
        Do krzykaczy na forum:

        IDŹCIE SAMI UCZYC DO SZKOŁY. SKORO TO TAKI SUPER ZAWÓD TO CZEMU GO NIE WYBRALIŚCIE ?

        Żenada jak czytam te niektóre wypowiedzi.Żal. Nie jestem jeszcze nauczycielką ale za chwile będę, 18 godzin ? jakie 18 godzin? Sprawdzenie testów, przygotowanie zajęć, zebrania to sie samo zrobi ? jakby policzyć to normalnie nauczyciele pracują 8 godzin dziennie jak nie więcej a zarabiają 1600 zł na rękę. Ja jestem nauczycielką z powołania i powiem szczerze: nie dziwią mnie zachowania niektorych dzieci mających w d.... naczyciela skoro w domu caly czas slyszą że nauczyciel nic nie robi i powinien Bogu dziękować za taką pracę przyjemną...
        • sanofia Re: nauczycielksie zarobki 08.09.10, 00:16
          na te studia ida w wiekszosci niespełnieni lekarze, architekci, prawnicy itp itd , ktorzy nei dostali sie na wymarzone kierunki, a potrzebuja papierka i pracy. i potem przenosza swoje niedowartosciowanie na uczniow wywolujac w nich niechec.
          organicznie nie lubie nauczycieli, chociaz akceptuje ich istnienie. jednak ta grupa zawodowa zbyt podnosi nosa. a podwyzka za podwyzka, co to ma byc. w budzetowce od paru lat nie bylo podwyzek. nawet o inflacje!
    • krolowa_karo Re: nauczycielksie zarobki 08.09.10, 09:01
      mam koleżankę, która przez jakiś czas była nauczycielką (dostała umowę na zastępstwo). Bardzo wtedy narzekała na rozwydrzone dzieciaki, niskie pensje, elektroniczne dzienniki (że trzeba 2x te same oceny wpisywać) itd. Zastępstwo się skończyło, pracy w innej szkole nie mogła znaleźć więc postanowiła pójść do "normalnej roboty" (takiej z gatunku siedzenia przy biurku i przekładania papierków). Po trzech miesiącach zrezygnowała, bo praca po 8 godzin taaaak ją męczyła że nie dała rady się przyzwyczaić. I w ogóle czasu dla siebie nie miała. Stwierdziła że jednak poszuka sobie pracy w szkole.
      • kontestatorbg Re: nauczycielksie zarobki 08.09.10, 09:13
        A ja bym dał 100% podwyżkę nauczycielom nie dlatego ze dobrze ucza czy że mają na głowie stado rozwydrzonych bachorów, ale dlatego że musżą użerać siez poj....mi rodzicami tych dzieci.
        Rodzicami któzy swiecie wierza że ich Marysia albo Piotruś to złote dziecko a to że złamało nos innemu dziecku i ukradło portfel to na pewno podłe pomówienia bo to szkoła jest winna. I szkoła ma wychowywać w czasie gdy mamusia i tatus zarabiają na wakacje na Mauritiusie. A nauczyciel to dno przeciez bo na wakacje jeździ co najwyżej w Góry Świetokrzyskie.

        A tym wszystkim mądralińskim którzy tak uważają że ten nauczyciel to świetny zawód to idźcie uczyć do szkoły. Jak mi moja żona opowiada co sie dzieje w szkole - w gimnazjum to i tak się dziwię że ktoś tych bachorów jeszcze nie zabił bo ja bym nie pytał tylko od razu przez pysk i na glebę.

        A co do mitycznych "wolnych" nauczycieli to proszę bardzo - ograniczmy wolne nauczycieli ale kosztem dzieci. Zlikwidujmy wakacje i ferię ale niech gó...arze wtedy chodza do szkoły. I niech nauczyciele dostaną prawo do normalnego urlopu wtedy kiedy go potzrebują, a nie że za każdym razem jak coś trzeba załatwić to ja musze brać urlop bo nauczycielowi wolne z wyjątkiem ferii i wakacji nie przysługuje. Cudownie jest jak ma dziecko t ma aż 2 dni opieki and zdrowym dzieckiem.
        • krolowa_karo Re: nauczycielksie zarobki 08.09.10, 09:22
          ze mną dyskutujesz? Przecież żadnej opinii w moim poście nie wyraziłam. Przedstawiłam tylko fakty z życia znanej mi osoby.
          • kontestatorbg Re: nauczycielksie zarobki 08.09.10, 09:36
            krolowa_karo napisała:

            > ze mną dyskutujesz? Przecież żadnej opinii w moim poście nie wyraziłam. Przedst
            > awiłam tylko fakty z życia znanej mi osoby.

            Nie z Tobą - ogólnie :)
      • piekna.i.wyrafinowana Re: nauczycielksie zarobki 08.09.10, 09:42
        moja znajoma z kolei:) pracowała w sklepie w galerii pracowała od 9 do 21 po dwa dnie z kolejnym dniem wolnym,praca ciężka męcząca w tym czasie szukała pracy w swym zawodzie (nauczyciel matematyki) no i znalazła w gimnazjum...
        po pewnym czasie kiedy z nią rozmawiałam stwierdziła, że w sklepie to ona miała jawną sielankę w porównaniu....
        jest więc sens pieprzyć o znajomych...?
        • krolowa_karo Re: nauczycielksie zarobki 08.09.10, 10:04
          jakiś jest :) są to w końcu opinie ludzi którzy mają porównanie pracy w zawodzie nauczyciela i jakimś innym.
        • kaguya1982 Re: nauczycielksie zarobki 08.09.10, 15:04
          Ja tez pracowalam przez pol roku w LO. Prywatnym wiec placili naprawde niezle.

          Ale po pol roku jestem calkowicie pewna ze nigdy wiecej. Dla dobra mojego i dzieci.
          Wszystko tylko nie szkola. Brr!
      • lacido Re: nauczycielksie zarobki 08.09.10, 16:49
        ale pierdoły, napisałaś ze poszła do pracy biurowej bo nie miała pracy w szkole to niby jakim cudem po tych trzech miesiącach miałaby ją mieć?
    • dzikoozka Re: nauczycielksie zarobki 08.09.10, 09:12
      dobre zarobki = większa selekcja = lepsi nauczyciele, to jedyna droga.
      Dotąd do szkoły trafiały w większości "odpady" i nieudacznicy (bez obrazy dla nauczycieli z powołania - tych przepraszam). Czyli obecnie mamy w szkole perły - altruistów z powołaniem i wiedzą albo sfrustrowanych nieudaczników.
      A autorka wątku - widać niewiele ze szkoły wyniosła, niewiele jej zawdziecza, to i pieniędzy żałuje...
      • piekna.i.wyrafinowana Re: nauczycielksie zarobki 08.09.10, 09:46
        jest tak ja piszesz, moi znajomi którzy startowali ze mna na architekture a nie mieli kasy na zaoczne wyladowali na pedagogice... tam też za dużo pracy nie mieli... dziś mamy magistrów spaniałych:)

        co do autorki przecież ona na "elitarne" studia uczęszcza... teraz to ona super-hiper bystra jest
    • piekna.i.wyrafinowana Re: nauczycielksie zarobki 08.09.10, 09:36
      to nie zarobki nauczycieli sa wysokie (w stosunku do godzin przepracowanych) a pracujących w innych zawodach niskie (łącznie z zawodami

      ja bym nie chciala byc nauczycielem, nawet gdybym miala miec tyle wolnego, nie lubie hałasu, nie potrafię tłumaczyć, nie mam cierpliwości...

      piszesz o jakiś absurdach nauczyciel popijający kawę... nigdy takiego nie miałam no może w podstawówce jakieś elementy, natomiast liceum- jedno z najlepszych w mieście- ciągła praca nauczyciela, urozmaicanie lekcji- nie ma opcji tego samego programu co roku, ciągła aktywizacja, wiem że w dobrych szkołach tak teraz jest... w jakiś zawodóweczkach być może i nie (no ale tam jest hardcore:))... ciągłe sprawdzania nauczycieli, oceniania przez uczniów...
      + praca w domu
      + dokształcanie...

      ja wiem, że żal często dupe ściska i tym co gorzej mierzą w tych co im choćby trochę lepiej... ale są też tacy którym bardzo dobrze:)... oni za wielcy... kasy za dużo... i wolnego jeszcze więcej,... no przynajmniej nie narzekają...
      lol
      • agaoki Re: nauczycielksie zarobki 08.09.10, 14:35
        nauczyciele zarabiają za mało, tak samo jak inne grupy zawodowe - lekarze, architekci itp. To smutne, że człowiek po studiach zarabia mniej niż pracownik fizyczny, choćby na budowie... w innych krajach jednak ludzie po studiach są bardziej szanowani.

        jednak na tle ogólnego obrazu zarobków w Polsce pensja nauczycielska nie jest taka zła.
        owszem, praca jest ciężka, nerwowa, odpowiedzialna (jak wiele innych), ale jednak ma się sporo wolnego. czasami pracuje się bardzo dużo, trzeba zostać po godzinach, ale w inne dni jest się w domu już o 11.
        zawsze też można dorobić korepetycjami, a nauczyciele języków często dodatkowo pracują w szkole językowej. wiem, że to dużo pracy, ale tak samo lekarze biorą dyżury, a architekci ślęczą wieczorami i w weekendy nad projektami...

        moja znajoma uczy angielskiego w gimnazjum, poza tym w szkole językowej i ma dużo korepetycji. 'wyciąga' jakieś 5-6tys. miesięcznie. kosztuje ją to wiele pracy, ale za to w wakacje wypoczywa, podróżuje i szaleje. nie narzeka.

        podwyżki tak, ale pod warunkiem, że dostaną je także inni.

        • rosa_de_vratislavia Re: nauczycielksie zarobki 08.09.10, 17:13
          agaoki napisała:

          > zawsze też można dorobić korepetycjami,

          Pod warunkiem,że uczy się matematykiw liceum, angielskiego lub biologii/chemii/fizykiw liceum.
          Co mają zrobić nauczyciele geografii, muzyki, podstaw przedsiębiorczości lub wiedzy o kulturze? Albo nawet historycy?

          www.KrainaKsiazek.pl
    • yulkayulka Re: nauczycielksie zarobki 08.09.10, 17:08
      czydarade ale żeś worek rozwiązała
    • stephanie.plum Re: nauczycielksie zarobki 08.09.10, 20:32
      prawdziwa granda z tymi nauczycielami. lenią się i jeszcze chcą forsy.

      (nawiasem mówiąc chyba tylko u nas w Polsce tak jest - w innych krajach wakacji nie mają, pracują za darmo 24/7 i tak powinno być, czyż nie?)

      ja tam myślę, że zło trza tępić w zarodku - nauczycieli w ogóle nie powinno być.
      a w każdym razie, nie aż tylu.

      są niepotrzebni.
      obowiązek szkolny dla dzieci niech się kończy na czwartej klasie podstawówki.

      jeśli kto chce się uczyć dalej, to prywatnie, za ciężkie pieniądze.
      a jak nie, to na czeladnika do terminu, albo z kijem i za bydłem.
      • yulkayulka dla rozluźnienia 10.09.10, 13:37
        Młody i stary wykładowca idą razem do pracy. Młody - stosy kserówek, teka
        wypchana książkami i prezentacjami. Stary idzie na luzaka, tylko reklamówka
        z jabłkiem i kanapka... Młody mówi z podziwem:
        - No no, po tylu latach pracy, to Pan ma to wszystko w głowie?
        - Nie synu, w du...
        • stephanie.plum Re: dla rozluźnienia 11.09.10, 12:26
          :D
    • hawela czy ja wiem... 11.09.10, 14:42
      Żyję wśród nauczycieli i sama jestem nauczycielką. Nie będę pisała o tym, jak trudna jest praca w szkole, bo nie przekonam zacietrzewionych "znawców" tematu.
      Zarobki są jakie są - na tle kraju nienajgorsze uważam, choć na tle np reprezentacji Polski w piłce kopanej, czy posłów - to kpiny.
      Oczywiście, że każdy chciałby podwyżkę:) Ale ja osobiście miałabym inne pragnienia:
      - zlikwidowanie obowiązku szkolnego do 18 roku zycia (wtedy 16letni chłopak, który chce utrzymywac sie ze zbierania złomu mógłby to robić, a nie byłby siłą przyprowadzany do szkoły, gdzie ma w dupie wszystko i wszystkich, a żeby pokazać, kto tu naprawdę rządzi, sprawia, że nie da się przeprowadzać lekcji, a przerwy stają się koszmarem)
      - zmniejszenie ilości papierkowej roboty do poziomu sprzed 10 lat
      - zmiany podstawy programowej (zdecydowane nie tylko odchudzenie, ale w ogóle wymiana treści - żeby dziecko potrafiło odróżnić skowronka od słowika, a nie musiało wkuwać budowy ich układu krwionośnego, nerwowego, pokarmowego i wydalniczego)

      i parę jeszcze innych spraw.
      A tym, którzy myślą, że nauczyciele,leżą do góry brzuchami, proponuję jakieś wycieczki do podmiejskich gimnazjów. Gwarantuje, że jednodniowa wystarczy
    • marisse Re: nauczycielksie zarobki 11.09.10, 15:39
      Mnóstwo osób wypowiedziało się na ten temat, każdy prawie prezentuje inny punkt widzenia. I ja dołożę swój kamyczek.
      Jestem nauczycielką, pracuję w zawodzie 13 lat. Bardzo lubię moją pracę, szanuję uczniów i staram się jak najlepiej pomóc im zdobyć wiedzę, bo na tym naprawdę polega moja praca. Nie łopatą do głowy, tylko wskazać drogę i sposób. I ta część mojej pracy sprawia, że nadal tkwię w tym zawodzie.
      Pozostałe elementy, czyli góry niepotrzebnych papierów, wieczne reformy "dzięki" którym poziom nauczania spada coraz niżej, zarobki, które jeszcze do niedawna zmuszały mnie do szukania dodatkowych zajęć, póki co nie odstraszają mnie od tego zawodu. Ale jak długo?
      Dodajmy do tego społeczeństwo, które wiecznie pluje na nas jadem, co czasem widać w stosunku uczniów do nas.
      A co potrzeba aby otrzymać dobrego nauczyciela? Godne zarobki, motywujący system wynagradzania, pensum max: 25h (więcej po prostu się nie da, pracowałam kiedyś 35h i efektywność mojej pracy była kiepska) i przede wszystkim ŚWIĘTY SPOKÓJ. Żeby ministerstwo przestało eksperymentować na żywym organizmie a ludzie zajęli się swoją pracą a nie wyliczaniem ile to my pracujemy. 13,5h? Zabawne.....
      • hawela Re: nauczycielksie zarobki 11.09.10, 18:16
        Potwierdzam: wydajnie i sensownie w gimnazjum można zrobić maksymalnie 5 lekcji dziennie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka