misbehave 04.06.11, 10:37 Jestem singielką, przyjaciółka zaprosiła mnie na swoje wesele. Zastanawiam się czy wypada mi iść samej a może wynająć partnera na taką imprezę ? Poradźcie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rozczochrany_jelonek Re: Nie mam z kim iść na wesele 04.06.11, 10:43 a jaką kwotę jesteś w stanie przeznaczyć na taką przyjemność ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
misbehave Re: Nie mam z kim iść na wesele 04.06.11, 11:06 Nie wiem, nie myślałam o tym. Zresztą to sprawa drugorzędna :) Zastanawiam się CZy ... ? Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: Nie mam z kim iść na wesele 04.06.11, 12:13 no wiesz, kombi by za darmo poszedł. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: Nie mam z kim iść na wesele 04.06.11, 17:59 dojazd jest w cenie odjazdu. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczochrany_jelonek Re: Nie mam z kim iść na wesele 04.06.11, 21:46 ale inni może się cenią ;) Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: Nie mam z kim iść na wesele 04.06.11, 22:07 > ale inni może się cenią ;) jak się chcą sprzedać, to się cenią?:) wot, jaka ciekawa teoria i odważna. Odpowiedz Link Zgłoś
wersja_robocza Re: Nie mam z kim iść na wesele 04.06.11, 11:03 A sama to co? Co znaczy wypada czy nie wypada? Jeśli nie jesteś muzułmanką to jak najbardziej wypada. Kamienowanie cię za to nie spotka. Kolegów nie masz? Takich normalnych wolnych facetów w swoim otoczeniu? Odpowiedz Link Zgłoś
e-no-kolego Re: Nie mam z kim iść na wesele 04.06.11, 11:14 Zostałem zaproszony na taką właśnie imprezę i właśnie podobnych okolcznościach. Koleżanka po prostu. Pewien problemik jest bo mam akurat weekend z dzieckiem- Ten jednak rowiążę. Da się. :) Gdybym był ja zaproszony na wesele, to bym nie kombinował. Poszedłbym sam. Uważam, że to nie fair obcążać imprezę nieznajomymi dla MP. Odpowiedz Link Zgłoś
misbehave Re: Nie mam z kim iść na wesele 04.06.11, 11:56 no tak, masz rację. jednak samotny facet na imprezie to zupełnie co innego niż samotna kobieta ... taka prawda Odpowiedz Link Zgłoś
checkinnetwork Re: Nie mam z kim iść na wesele 04.06.11, 12:01 Jakiś czas temu miałam podobny problem. Postanowiłam wynająć partnera i powiem Ci to była najlepsza decyzja , z której jestem super zadowolona. Facet miał prezencję, był dowcipny, świetnie tańczył. Dawno tak dobrze się nie bawiłam. A i jeszcze jedno, podczas gdy większość facetów ledwo stała już na nogach, to mój nadal miał klasę ( prawie w ogóle nie pił ) Polecam :) Odpowiedz Link Zgłoś
misbehave Re: Nie mam z kim iść na wesele 04.06.11, 12:02 No tak, to by rozwiązało problem A gdzie go znalazłaś , jeśli mogę spytać ? Odpowiedz Link Zgłoś
zamysleniee Re: Nie mam z kim iść na wesele 04.06.11, 13:31 checkinnetwork napisała: > Jakiś czas temu miałam podobny problem. Postanowiłam wynająć partnera i powiem > Ci to była najlepsza decyzja , z której jestem super zadowolona. Facet miał pre > zencję, był dowcipny, świetnie tańczył. Dawno tak dobrze się nie bawiłam. A i j > eszcze jedno, podczas gdy większość facetów ledwo stała już na nogach, to mój n > adal miał klasę ( prawie w ogóle nie pił ) Polecam :) A można taki okaz wynająć nie tylko na wesele, ale np. na 20 lat? Odpowiedz Link Zgłoś
wersja_robocza Re: Nie mam z kim iść na wesele 04.06.11, 13:37 A w razie niewywiązywania się z obowiązków rozwiązać umowę? Znaczy wywalić na zbite usta?:D Odpowiedz Link Zgłoś
zamysleniee Re: Nie mam z kim iść na wesele 04.06.11, 13:43 wersja_robocza napisała: > A w razie niewywiązywania się z obowiązków rozwiązać umowę? Znaczy wywalić na z > bite usta?:D A jak! Wywalić i domagać się odszkodowania, za nie wywiązanie się z określonych obowiązków :D Odpowiedz Link Zgłoś
grassant Re: Nie mam z kim iść na wesele 04.06.11, 14:21 spytaj, ile dziennie kosztuje takie wynajęty i co należy do jego obowiązków, hehe. Odpowiedz Link Zgłoś
zamysleniee Re: Nie mam z kim iść na wesele 04.06.11, 14:28 grassant napisał: > spytaj, ile dziennie kosztuje takie wynajęty i co należy do jego obowiązków, he > he. Cena nie gra roli :D W sumie jakie tam obowiązki, to tylko spełnianie zachcianek, np. kupno cukru w sklepie, gdy w domu zabraknie! Odpowiedz Link Zgłoś
misbehave Re: Nie mam z kim iść na wesele 04.06.11, 12:08 Dziękuje .. nawet nie wiedziałam, że są takie serwisy. Miło :) Odpowiedz Link Zgłoś
berta-death Re: Nie mam z kim iść na wesele 04.06.11, 12:15 To jest kryptoreklama serwisu żigolowego, czy ja mam manię prześladowczą i wszędzie widzę marketing? Odpowiedz Link Zgłoś
misbehave Re: Nie mam z kim iść na wesele 04.06.11, 13:26 nie wiem czy reklama, problem jest realny niestety Odpowiedz Link Zgłoś
bonnie79 Re: Nie mam z kim iść na wesele 04.06.11, 13:33 kryptoreklama czy nie - dla mnie to jakiś problem z kosmosu. Ja w podobnych okolicznościach poszłabym sama - chyba, że miałabym jakiegoś bliskiego kumpla, z któym wiem, że się można fajnie bawić.....czemu dla wszystkich pójście w pojedynkę to taki wielki problem?.... Odpowiedz Link Zgłoś
wersja_robocza Re: Nie mam z kim iść na wesele 04.06.11, 13:39 > czemu dla wszystkich pójście w pojedyn > kę to taki wielki problem?.... Dla wielu, nie dla wszystkich. A dlaczego? Bo wg wielu bycie samemu to porażka życiowa. I o wartości człowieka świadczy to czy jest w związku. Jeśli nie jest, znaczy że nikt go nie chciał (zwłaszcza w przypadku kobiet). Odpowiedz Link Zgłoś
ka-mi-la789 Re: Nie mam z kim iść na wesele 04.06.11, 13:36 Gdzieś kiedyś czytałam (a może usłyszałam), że szukanie pary na wesele to noszenie drewna do lasu. Jeśli o mnie chodzi, wesel nie cierpię i miarę możności omijam szerokim łukiem, ale jeżeli już w żaden sposób nie mogę się wykręcić, to nie widzę powodu, dla którego nie miałabym iść tam sama. Odpowiedz Link Zgłoś
misbehave Re: Nie mam z kim iść na wesele 04.06.11, 13:39 też bym najchętniej nie poszła ... ale to bliska koleżanka, co robić ? Odpowiedz Link Zgłoś
ka-mi-la789 Re: Nie mam z kim iść na wesele 04.06.11, 17:11 Ja bym się wykręciła z udziału w balandze (pretekstów jest od groma) albo idź dla pozoru, a po dwóch godzinach się zmyj, też pod pierwszym z brzegu pretekstem. Swoją drogą, to zabawne: coraz częściej nowożeńcy nie mają ochoty wywalać forsy na wesela, ale "trzeba, bo co ludzie powiedzą", a ci sami ludzie, w imię których balanga jest organizowana, dużo chętniej spędziliby "ten radosny dzień" na działce albo przed telewizorem, ale z zaciśniętymi zębami dyrdają na "przyjęcie", bo "wypada", bo przecież żeni się wujeczny kuzyn teścia spokrewniony przez stryjeczną prababcię Marynię, bo ciocia Lodzia się obrazi i jak my będziemy żyć. W rezultacie wypieprza się pięciocyfrowe kwoty na imprezy, w których nikt nie ma ochoty uczestniczyć. Ale to temat na zupełnie inny wątek. Odpowiedz Link Zgłoś
fiigo-fago 2 razy ;) 04.06.11, 13:58 Dwa razy byłem na ślubach i weselach sam, gdy akurat byłem singlem. I faktycznie to noszenie drewna do lasu, bo świetnie się bawiłem na tych weselach z niby zajętymi pannami. I dwa razy panny były na tyle chętne że gdybym chciał to bym je przeleciał. Na jednym weselu mąż wolał pić z kumplami niż tańczyć ze swoją młodziutką żoną, a na drugim chłopak dziewczyny jakiś niewydarzony był i w połowie wesela się zmył nie mogąc patrzeć jak jego dziewczyna się ociera o mnie w tańcu. Gdyby nie to że obydwie panny były z rodziny państwa młodych na których przyjaźni mi zależało, i przez to nie chciałem wywoływać skandalu, to bym się bawił jeszcze lepiej. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lolcia-olcia Re: 2 razy ;) 04.06.11, 14:19 oczywiście, a na koniec jeszcze taki nr telefonu chce o jakiś spotkaniach mówi... horror ..;) Odpowiedz Link Zgłoś
grassant Re: 2 razy ;) 04.06.11, 14:24 przerąbane. czasem taki na kawe wprasza się, smsuje a nawet do siorki dzwoni. Odpowiedz Link Zgłoś
lolcia-olcia Re: 2 razy ;) 04.06.11, 14:26 nie wyrywam dup na swoim terenie, rozdajesz swój nr ??? po co mało to drzewa w lesie ? Odpowiedz Link Zgłoś
grassant Re: 2 razy ;) 04.06.11, 14:29 jechać z drzewem do lasu? toż to polish joke. :) Odpowiedz Link Zgłoś
lolcia-olcia Re: 2 razy ;) 04.06.11, 14:31 i jeszcze są tacy co wożą ;p toż ... tak ;p Odpowiedz Link Zgłoś
lolcia-olcia Re: 2 razy ;) 04.06.11, 15:11 zaczęło się ;-P rozumiem, że już po konsultacji z Jaśkiem ;-D Odpowiedz Link Zgłoś
grassant Re: 2 razy ;) 04.06.11, 15:15 co tu konsultować, nie wystarczy instynkt łowiecki? ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
lolcia-olcia Re: 2 razy ;) 04.06.11, 15:20 ja mam kobiecą intuicję, czy Ty masz instynkt...hmm do sprawdzenia ;D Odpowiedz Link Zgłoś
lolcia-olcia Re: 2 razy ;) 04.06.11, 14:13 Popieram, najlepsze wesela na jakich byłam to te "samotne" ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
lolcia-olcia Re: Nie mam z kim iść na wesele 04.06.11, 14:15 po co wynajmować jak zawsze tylu chętnych jest Odpowiedz Link Zgłoś
grassant Re: Nie mam z kim iść na wesele 04.06.11, 14:18 dziwne, ze misbehave ma z tym problem. :) Odpowiedz Link Zgłoś
lolcia-olcia Re: Nie mam z kim iść na wesele 04.06.11, 14:20 bardzo dziwne... no chyba, że jest o nienachalnej urodzie dla konesera.. dodać do tego radiowy głos... ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
lolcia-olcia Re: Nie mam z kim iść na wesele 04.06.11, 14:28 dziewica jak dziewica może sierściuch z niej jakiś, uważam, że zakładając takie wątki powinni swoje zdjęcia wstawiać Odpowiedz Link Zgłoś
grassant Re: Nie mam z kim iść na wesele 04.06.11, 14:33 a mało, to pyta: powiedzcie, czy dobrze byłoby mi w tej kiecce. tu link do kiecki, ale swojej foty brak :))) Odpowiedz Link Zgłoś
lolcia-olcia Re: Nie mam z kim iść na wesele 04.06.11, 14:36 czego się wstydzić, skoro codziennie to takie łazi po ulicach ... te linki w dupę niech sobie wsadzą Odpowiedz Link Zgłoś
grassant Re: Nie mam z kim iść na wesele 04.06.11, 14:46 łazi, ale budzi niechęć i psuje pejzaż. Odpowiedz Link Zgłoś
lolcia-olcia Re: Nie mam z kim iść na wesele 04.06.11, 14:55 zawsze możesz sobie wmawiać, że to obojnak ;p Odpowiedz Link Zgłoś
maly.jasio ja bym tam poszedl sam :) 04.06.11, 14:22 a nusz widelec, cos zaskoczy ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
maly.jasio Re: ja bym tam poszedl sam :) 04.06.11, 14:34 grassant napisał: > to ić, jasiu...;) ite, ite... zatankowac - gablote (Szanowna kazala) a przy okazji i gardziel :) Odpowiedz Link Zgłoś
lolcia-olcia Re: ja bym tam poszedl sam :) 04.06.11, 14:36 Jaśku może jakąś dupę wyrwiesz :-) Odpowiedz Link Zgłoś
maly.jasio Re: ja bym tam poszedl sam :) 04.06.11, 14:50 lolcia-olcia napisała: > Jaśku może jakąś dupę wyrwiesz :-) lolcia: przy Twojej to mi ochota na kazda inna przechodzi :) Odpowiedz Link Zgłoś
lolcia-olcia Re: ja bym tam poszedl sam :) 04.06.11, 14:52 no wiem, ale poza mną są też inne równie piękne, mądre i wspaniałe ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
grassant Re: ja bym tam poszedl sam :) 04.06.11, 14:54 lolcia, to Ty taka dupiasta jesteś? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lolcia-olcia Re: ja bym tam poszedl sam :) 04.06.11, 14:56 akurat z jaskiem się poza forumem się znamy, jaki kufer mam wie ;d Odpowiedz Link Zgłoś
grassant Re: ja bym tam poszedl sam :) 04.06.11, 14:58 czyli jest wiarygodny. :) Odpowiedz Link Zgłoś
lolcia-olcia Re: ja bym tam poszedl sam :) 04.06.11, 14:59 nie wiem, to jego zdanie więc z nim rozmawiaj ;) ja wiem jak wyglądam Odpowiedz Link Zgłoś
klawiatura_zablokowana Re: Nie mam z kim iść na wesele 04.06.11, 17:20 Oczywiście, że wypada iść samej. Od kiedy bycie samotnym "nie wypada"? Mój własny małżonek poszedł na wesele, jak byłam na drugim końcu Europy i raczej nie było szans, żebym dojechała. Dostał honorowe miejsce niedaleko pary młodej i był dosłownie dyżurnym panem do tańca dla wielu osób, które też przyszły same. Bawił się świetnie :) A koleżanka poznała na weselu swojego obecnego faceta, więc z tym drewnem jest cosik na rzeczy :> Odpowiedz Link Zgłoś
kiira_korpi Re: Nie mam z kim iść na wesele 04.06.11, 17:46 Droga autorko, to jeszcze zależy, czy znasz kogoś z gości weselnych, bo jeżeli nie, to będzie Ci trudno samej. To też zależy od towarzystwa, bo na dwoje babka wróżyła, albo panowie będą Cię prosić do tańca, albo całą imprezę przesiedzisz sama za stołem. Ja bym sama nie poszła. Zdarzyło mi się być ładnych parę lat temu bez pary (z rodzicami) na weselu kuzynki i bawiłam się tak sobie. Co prawda byłam wtedy we wczesnej ciąży, więc wiadomo, samopoczucie raczej podłe. Pamiętam, że po razie zaprosili mnie do tańca kuzyni, wujkowie, no i oczywiście tata:). Gdyby nie oni, to nie miałabym z kim się bawić. Moim zdaniem, jeżeli chcesz iść sama, to idź na ślub, następnie rozpoznaj sytuację na weselu i jeżeli będzie kiepsko, to po prostu się wcześniej zmyjesz. Albo spróbuj znaleźć jakiegoś mężczyznę do towarzystwa. Sama jestem ciekawa, ile kosztuje taka usługa. Odpowiedz Link Zgłoś
lutea Re: Nie mam z kim iść na wesele 04.06.11, 22:02 idź sama i baw się dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś