13.06.11, 16:12
odezwał się dziwnym trafem na kilka dni przed swoimi urodzinami...oczywiście mail przepełniony troską o mnie i z pytaniami dotyczącymi mojego życia...i co? i oczywiście ledwo przeczytałam maila i w ryk....dlaczego prawie 8 miesięcy po rozstaniu wystarczy mały sygnał od niego a ja jestem znowu w kawałkach...?

To już serio jest nudne...nie chcę przez x czasu za każdym razem gdy on się odezwie przeżywać tak silnych emocji...tego już chyba nawet miłośćią nazwać nie można, tylko masochizmem
Obserwuj wątek
    • tora83 Re: Były... 13.06.11, 16:13
      bonnie79 napisała:

      > odezwał się dziwnym trafem na kilka dni przed swoimi urodzinami...oczywiście ma
      > il przepełniony troską o mnie i z pytaniami dotyczącymi mojego życia...i co? i
      > oczywiście ledwo przeczytałam maila i w ryk....dlaczego prawie 8 miesięcy po ro
      > zstaniu wystarczy mały sygnał od niego a ja jestem znowu w kawałkach...?
      >
      > To już serio jest nudne...nie chcę przez x czasu za każdym razem gdy on się ode
      > zwie przeżywać tak silnych emocji...tego już chyba nawet miłośćią nazwać nie mo
      > żna, tylko masochizmem

      To powiedz mu, ze sobie nie zyczysz kontaktu.
    • six_a Re: Były... 13.06.11, 16:17
      dodaj go do spamu, nawet nie zauważysz, że coś spłodził.
    • kombinerki.pinocheta Re: Były... 13.06.11, 16:21
      Pena brakuje to szalejesz.
    • sumire Re: Były... 13.06.11, 16:22
      poproś go w odpowiedzi, żeby więcej nie pisał, nie dzwonił i w ogóle zapomniał.
      i ustaw sobie w poczcie regułę, żeby takie wiadomości wpadały do spamu :)
      • bonnie79 Re: Były... 13.06.11, 17:49
        Napisałam żeby się nie odzywał i żeby zapomniał. Teraz najchętniej bym się poszła utopić, a przynajmniej upić...
        • kupka1232 Re: Były... 13.06.11, 18:04
          Napisz, ze ciagle jest Ci bliski, ze kochasz, ze cieszysz sie, ze myśli o tobie
          On cie wciaz kocha, zlaezy mu. nie odmawiaj:)
    • jan_hus_na_stosie Re: Były... 13.06.11, 17:19
      ja po pierwszej nietrafionej miłości (w wieku 15 lat) cierpiałem jakieś 4 lata...

      po drugiej nietrafionej miłości cierpiałem jakieś 2 lata

      po trzeciej nietrafionej miłości cierpiałem jakiś rok

      po czwartej nietrafionej miłości cierpiałem jakieś 3 miesiące


      piąta miłość okazała się trafiona ;)
      • xolaptop Re: Były... 13.06.11, 19:43
        Ja przy trzydziestej nietrafionej miłości zszedłem do 3 dni :P
    • dokladka Re: Były... 13.06.11, 18:39
      witaj,
      pewnie nie pocieszę ale ja tak mam od 1,5 roku :/ słuzbowo mamy kontakt chociaż staram się ograniczyc go do minimum... jezeli go nie widze to wydaje sie, ze wszystko co najgorsze juz za mna, ze daje rade, ze nie zalezy mi. Ale :)
      Jedno spotkanie albo telefon i pozniej rycze az łez zabraknie. Wiem, chore to i psycholog by sie przydal zeby mnie ustawic do pionu. Zwlekam z wizyta, wydaje mi sie, ze oni tam maja wieksze problemy niz rozedrgane panny ;)
      Tobie zycze sily i znalezienia "klina" - podobno pomaga :)
    • paco_lopez Re: Były... 13.06.11, 20:01
      powinien co ojciec umrzeć albo matka, to byś z powodu chłopa nie spazmowała.
      • bonnie79 Re: Były... 13.06.11, 20:27
        bardzo miły jesteś - zastanów się nastepnym razem zanim coś napiszesz
    • wicehrabia.julian ty znowu o tym? 13.06.11, 20:16
      bonnie79 napisała:

      > dlaczego prawie 8 miesięcy po ro
      > zstaniu wystarczy mały sygnał od niego a ja jestem znowu w kawałkach...?

      a jak myślisz?
    • ursyda Re: Były... 13.06.11, 20:17
      bonnie, widocznie potrzebujesz jeszcze osmiu miesięcy
      albo klina
      • jan_hus_na_stosie Re: Były... 13.06.11, 20:25
        a co klin winny aby robić za klina?
        • ursyda Re: Były... 13.06.11, 21:01
          Klina można poinformować i klin nie musi wnosić sprzeciwu, więcej - klin może być z tegoz powodu bardzo zadowolony i nie chcieć więcej niż roli klina właśnie.
          • piataziuta Re: Były... 13.06.11, 21:04
            O.
            Jak się masz?
            • ursyda Re: Były... 13.06.11, 21:08
              No właśnie zadziwiająco dobrze!
              • piataziuta Re: Były... 13.06.11, 21:10
                To dobrze, że dobrze. I pocieszające.
                • ursyda Re: Były... 13.06.11, 21:14
                  Jak tak piszesz to znaczy, że u Ciebie xujowo. Bardzo jest źle?
                  • piataziuta Re: Były... 13.06.11, 21:39
                    Bywało gorzej.
                    Bywało też lepiej.
                    • ursyda Re: Były... 13.06.11, 21:45
                      Jasne ziuta. Nic to. Mówię Ci.
                      • piataziuta Re: Były... 13.06.11, 22:04
                        Nic to, nic tamto.
                        Też jestem jak nic.
                        Wszystko jest tak bardzo nic, że nie widzę sensu wstawać z łóżka.
                        • piataziuta Re: Były... 13.06.11, 22:05
                          Przejdzie - słyszałam.
                          • ursyda Re: Były... 13.06.11, 22:10
                            Też rzygałam tym tekstem.
          • kombinerki.pinocheta Re: Były... 13.06.11, 21:05
            Przestan kobieto namawiac do zlego. Kosciol, buk i modlitwa. Pamietaj.

            Ursyda chudniesz cos czy nie masz na to czasu?
            • ursyda Re: Były... 13.06.11, 21:08
              spytaj mego klina:P
              • kombinerki.pinocheta Re: Były... 13.06.11, 21:10
                Ty nie masz meza?
                • ursyda Re: Były... 13.06.11, 21:14
                  A co to ma do rzeczy?
                  • kombinerki.pinocheta Re: Były... 13.06.11, 21:17
                    Nie wiem.
                    • ursyda Re: Były... 13.06.11, 21:18
                      No właśnie Kombi. Ty po prostu pogadać ze mną chcesz.
                      • kombinerki.pinocheta Re: Były... 13.06.11, 21:20
                        Co jadlas dzisiaj na obiad?
                        • ursyda Re: Były... 13.06.11, 21:22
                          Parówę z Orlenu sztuk jeden-to było śniadanie, obiad i jak się okazało również kolacja.
                          • kombinerki.pinocheta Re: Były... 13.06.11, 21:22
                            Jednak sie odchudzasz?
                            • kombinerki.pinocheta Re: Były... 13.06.11, 21:24
                              Zapomnialem dodac, ze kiedys nie jadlem parowek. No ni chu chu nie przechodzily mi przez glebokie gardlo. A teraz wpi-am, az milo. Z musztarda rosyjska. Czasami jestem zmienny jak kobiety, szok.
                              • ursyda Re: Były... 13.06.11, 21:25
                                To ty nie jesteś kobietą?
                            • ursyda Re: Były... 13.06.11, 21:24
                              tia
                              szczególnie przez ostatnie cztery dni się odchudzalam namiętnie - np pożerając wielkiego hamburgera - ale takiego wieeeesz
                              mega!
          • bonnie79 Re: Były... 13.06.11, 21:06
            dzisiejszego wieczoru klinem została czekolada - nawpierniczałam się i mi teraz niedobrze
            • ursyda Re: Były... 13.06.11, 21:09
              klasyczny błąd
              • bonnie79 Re: Były... 13.06.11, 21:24
                ta czekolada to był mój drugi "posiłek" dzisijeszego dnia....tak mnie ten mail zdenerwował, że straciłam apetyt
                • ursyda Re: Były... 13.06.11, 21:27
                  ktoś tam wyżej napisał byś mu odpisała słowami - ooo widzę, że cały czas o mnie myślisz i pamiętasz - pewnie nadal mnie kochasz bo inaczej byś tego nie robił. I odpisz mu tak, moze go to ostudzi
                  • bonnie79 Re: Były... 13.06.11, 21:30
                    Raz jakiś miesiąc temu mu tak napisałam i odpowiedział cytuję - nigdy nie twierdziłem, że jest inaczej - kocham cię i tęsknię....

                    więc tym razem napisałam, że wiadomości od niego mnie kosztują zbyt dużo zdrowia i, że jeśli mam ruszyć do przodu to najlepiej będize jeśli zupełnie przestaniemy mieć kontakt, a najlepiej niech o mnie zapomni....oczywiście odpisał, że mam dbać o siebie i, że jeśli będzie się coś w moim życiu poważnego działo to mam mu dać znać bez względu na wszystko....
                    • ursyda Re: Były... 13.06.11, 21:31
                      no dobra
                      to użyj starego, dobrego i sprawdzonego tekstu: "spierd.alaj"
                      • bonnie79 Re: Były... 13.06.11, 21:34
                        tylko dlaczego mi tak łeb napiernicza? Tylko on potrafi doprowadzić moją łepetynę do koszmarnego bólu....
                        • sumire Re: Były... 13.06.11, 21:38
                          to nie on, tylko Ty sama raczej już teraz.
                      • princessjobaggy Re: Były... 13.06.11, 21:42
                        > no dobra
                        > to użyj starego, dobrego i sprawdzonego tekstu: "spierd.alaj"

                        Ewentualnie 'fakju men'.
                        Powinien zakumac, w koncu to on ja wyciagnal kiedys zagramanice.
                        • ursyda Re: Były... 13.06.11, 21:46
                          ja lubię jeszcze "fakju kartoflu" - no ale ja z Podlasia jestem;)
                          • bonnie79 Re: Były... 13.06.11, 21:47
                            a widzicie, a ja mu w życiu nic takiego nie zaserwowałam.....a powinnam nie jeden raz....
                            • ursyda Re: Były... 13.06.11, 21:50
                              czas więc
                            • princessjobaggy Re: Były... 13.06.11, 21:53
                              Ha, widzisz, czasem trzeba umiec pie.rdolnac paczkiem o sciane.
                              Mnie sie zdarzylo raz w zyciu, ale jak yebnelam, to dzem pol kuchni zabryzgal.
                              • ursyda Re: Były... 13.06.11, 21:57
                                ja tak ybnęłam kiedyś kubkiem z kawą i potem musiałam ścianę myć, nie polecam - lepiej samym kubkiem
                              • bonnie79 Re: Były... 13.06.11, 22:02
                                Teraz mi to mówisz? Ja nawet jak mi połowe życia rozpier..... zachowałam się z klasą i uniosłam honorem...a teraz żałuję, że go przynajmniej w jaja nie walnełam...
            • princessjobaggy Re: Były... 13.06.11, 21:10
              To teraz pocwicz, zeby te czekolade spalic, a pozniej znow zjedz czekolade, zeby uzupelnic wypocony magnez, a potem znow pocwicz, zeby spalic, a pozniej...

              Wiesz, umysl trzeba czyms rozproszyc.
              • ursyda Re: Były... 13.06.11, 21:15
                z psem moze wyjść jeszcze
                • bonnie79 Re: Były... 13.06.11, 21:23
                  pies ma kwarantanne....
        • princessjobaggy Re: Były... 13.06.11, 21:08
          jan_hus_na_stosie napisał:

          > a co klin winny aby robić za klina?

          No, wlasnie, z takim klinem na sile to troche chala.
          • ursyda Re: Były... 13.06.11, 21:10
            Ale kto mówi, że na siłę?
            • princessjobaggy Re: Były... 13.06.11, 21:11
              A jak sie zalatwia klina nie na sile? Serio pytam, tez tak chce.
              • ursyda Re: Były... 13.06.11, 21:16
                A juz Ci mówię. Jak się pojawia osobnik to mu się mówi co i jak i czy mu to odpowiada. Jak odpowiada to zawierasz układ, jak nie to trudno- nic na siłę.
                • jan_hus_na_stosie Re: Były... 13.06.11, 21:18
                  ursyda napisała:

                  > Jak odpowiada to zawierasz układ.

                  czyli męska dziwka?
                  • ursyda Re: Były... 13.06.11, 21:21
                    Poj... bało Cię Janie?
                  • kombinerki.pinocheta Re: Były... 13.06.11, 21:22
                    Ursyda wez uwazaj na slowa. Nie uklad tylko zmowa.
                    Dobrze, ze Jaro nie udziela sie na tym forum, bo juz by mu nozka chodzila ze zdenerwowania.
                    • ursyda Re: Były... 13.06.11, 21:23
                      Czysty biznesowy układ. Mowię Ci.
                      • kombinerki.pinocheta Re: Były... 13.06.11, 21:25
                        Rob co chcesz, twoja dupa.
                        • ursyda Re: Były... 13.06.11, 21:26
                          jak żałujesz mojej dupy to nadstaw swoją gębę
                          • kombinerki.pinocheta Re: Były... 13.06.11, 21:30
                            Zaluje? Dawaj komu tam chcesz. Nawet sie mozesz chwalic, chociaz jedzie od tego wioska na kilometr, a podobno to ja na wsi mieszkam.
                            • ursyda Re: Były... 13.06.11, 21:32
                              To jeszcze mi napisz, gdzie napisalam, że tak robię?
                • princessjobaggy Re: Były... 13.06.11, 21:36
                  ursyda napisała:

                  > A juz Ci mówię. Jak się pojawia osobnik to mu się mówi co i jak i czy mu to odp
                  > owiada. Jak odpowiada to zawierasz układ, jak nie to trudno- nic na siłę.

                  Yyyyyyyy, moze kiedys, po lobotomii. Nie umiem tak.
                  • ursyda Re: Były... 13.06.11, 21:39
                    To nie kwestia umiejętności tylko wypadków losowych w życiu. Takich rzeczy się nie planuje a same czasami wychodzą.
    • grassant Re: Były... 13.06.11, 21:12
      odezwał się dziwnym trafem na kilka dni przed swoimi urodzinami...

      liczy na prezent. zaprosił cie?
    • lolcia-olcia Re: Były... 13.06.11, 21:17
      przynudzasz już, idź do lekarza lepiej
      • bonnie79 Re: Były... 13.06.11, 21:25
        przecież napisałam, że to już jest nudne...
        • lolcia-olcia Re: Były... 13.06.11, 21:27
          nudne jest to, że żalisz się to twój były to twoja sprawa
          • doniaania Re: Były... 13.06.11, 22:02
            kurcze taki klin to swietny pomysl. tylko nie wiem czy moralniak by po nim nie wystapil. ja zdecydowanie jestem za klinem. a tamtemu NIC nie odpisywac. to bedzie jeszcze gorsze od fuckUtu kartoflu ;p zlejesz go i tyle. jezeli masz tyle sily...
    • gr.eenka a mogliśmy Mała 13.06.11, 22:06
      e to fajne jest takie drganie emocji. Człowiek sam do siebie się uśmiecha , żyjąc przez chwilę naiwnym złudzeniem , ... a mogliśmy Mała ...
      • ursyda Re: a mogliśmy Mała 13.06.11, 22:10
        a weeeź:)
        • gr.eenka Re: a mogliśmy Mała 13.06.11, 22:14
          no co?
          no może jeszcze to:
          zostały mi tylko złudzenia ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka