Gość: GM IP: nofi:* / 192.168.2.* 15.05.04, 07:39 Boże, spraw, by tak bardzo mi się chciało, jak mi się nie chce - to moja "modlitwa" w chwilach przemęczenia, odbierana również przez mój mózg. Dziękuję za felieton, Pani Joanno. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: pod-papugami Pudełko na myśli IP: *.chello.pl 15.05.04, 08:47 A ja sądzę, że to, co powiedziała i zrobiła N., było najlepszą rzeczą, jaką można było powiedzieć i zrobić. Uniknęła wielu rozczarowań (może praprababka podpowiedziała jednak coś mądrego?). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pod-papugami P.S.. IP: 172.20.6.* 15.05.04, 09:04 "normalni dorośli mężczyźni" w przyrodzie nie występują. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tamara Re: P.S.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.04, 12:39 ciekawe ile pokoleń prababek pracowało na taką refleksję Twojego mózgu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tamara Re: P.S.. IP: 172.20.6.* 16.05.04, 15:46 No to strasznie smutne, ale przy odrobinie wysiłku uleczalne. Przecież. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taka jedna Re: Pudełko na myśli IP: *.ustron.sdi.tpnet.pl 20.05.04, 13:04 Czasem trzeba rozmówić się z własnym mózgiem i wręczyć mu mapę. Bardzo dobry felieton. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Pudełko na myśli IP: *.satfilm.net.pl / 10.0.47.* 15.05.04, 09:43 hmm...tak pani sądzi? :) powiem sobie - kochaj go na sile, bo jest tego wart, bo musisz i co? pokocham? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ister Re: Pudełko na myśli IP: *.lodz.dialog.net.pl 16.05.04, 17:54 Dziękuje za wspaniały felieton.Zrobię to,spełnię swoje zamierzenie. Jeśli nie ja ,to być może moja prawnuczka.Mam motywację. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Facet Re: Pudełko na myśli IP: *.zgora.dialog.net.pl 16.05.04, 19:34 Krótko , zwięźle , i po "męsku" powiedziane. Gratulacje za przewrotne , ale celne ujęcie zagadnienia. A stuknięte feministki ,jak ta karykatura inteligentnej kobiety Kinga Dunin , niech wracają na drzewo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pod-papugami Re: Pudełko na myśli IP: 172.20.6.* 17.05.04, 11:14 Niech wracają. (PS. Ciekawa interpunkcja) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szyszka11 Re: Pudełko na myśli IP: *.pwpw.pl / 217.17.44.* 17.05.04, 09:09 Dobrze, że p. Joanna dotknęła tej kwestii - zmiany rzeczywistości przy użyciu zmiany myśenia, a więc konstruktywnej pracy nad mózgiem. Zmieniłam w ten sposób wiele w swoim życiu, obecnie pracuję nad sprawami zawodowymi (to co w tej chwili, jeszcze nie w pełni mnie satysfakcjonuje: praca "koncepcyjna", sama reguluję sobie terminy wykonywania prac, nieźle płatna, ale w tym zawodzie nie widzę dalszych perspektyw, i chcę zmienić go na inny. W tym celu uczęszczam na stosowne studia, pracuję nad sobą itp.). Życzę wszystkim owocnej (lub dalszej owocnej) pracy nad mózgiem ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magi Re: Pudełko na myśli IP: 172.20.6.* 17.05.04, 09:48 Dziekuję za felietoni... celne uwagi. Znałam to powiedzenie już od dawna.. : " jak o czymś intensywnie myślisz i mówisz sobie codziennie coś (..) to napewno się spełni" Nie wierzyłam, do póki na kolejnym moim zakręcie nie postanowiłam spróbować. TO DZIAŁA!!! Teraz kontynuuję tę mozolną ale jakże miłą prace nad własnym mózgiem, spełniając swoje życiowe marzenia.. z uśmiechem na ustach, pomagając nie tylko sobie i moim najbliższym.. ale może i moim praprapra wnuczkom :) Życze powodzenia i wytrwałości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mona Re: Pudełko na myśli IP: 172.20.6.* 17.05.04, 12:00 Dziekuje pani Joanno za kolejny piekny felieton. Pozytywne myslenie sprawilo, ze marzenie o mieszkaniu nad morzem stalo sie rzeczywistoscia. Dzis piekne miasto Kopenhaga jest moim miastem. serdeczne pozdrowienia dla wszystkich czytelniczek Wysokich Obcasow! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IrMa Re: Pudełko na myśli IP: *.elartnet.pl 17.05.04, 22:12 A mnie zimno i myśli jakieś takie kurczące sie, nierozciągliwe. Felieton jest jak zwykle ok. Pozdrówka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaśka Re: Pudełko na myśli IP: 62.233.214.* 20.05.04, 18:29 Czasami odnoszę wrażenie, że opinie pod feliotonami P. Szczepkowskiej pisze P. Szczepkowska osobiście. Albo krewni i znajomi Królika. Tylko ich trochę mało Pani Joanno.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pod-papugami do Kaśki IP: *.chello.pl 21.05.04, 12:13 Oświadczam niniejszym, że nie jestem krewną ani znajomą Autorki (tzn. ja Ją znam, ale Ona mnie nie). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IrMa Re: Pudełko na myśli IP: *.elartnet.pl / 62.233.196.* 30.05.04, 19:00 Kaśka? Kariatyda? Nie obdzielaj złymi myślami innych bo i bez tego bywa różnie. Panią Joannę znam i Jej Ojca też, ale z oglądu sceniczno ekranowego. Bywamy u siebie, Ona u siebie i Ja u siebie! Pozdrawiam cieplutko, bo zrobiło się cieplej i słowik na Sadybie trele wywodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasiapaula Re: Pudełko na myśli IP: 216.218.44.* 25.05.04, 19:03 Droga Pani Joanno, Od miesiecy delektuje sie Pani felietonami, z kanadyjskiej oddali, totez dzieki Bogu za internet! Pudelko na mysli to kolejny, znakomity tekst, ale chcialabym zasugerowac pewna zmiane. Otoz przy powtarzaniu 'Chce byc piekna' bede nadal coraz bardziej chciala, natomiast jesli powiem sobie 'Stalam sie piekna' - to przestane CHCIEC, a zaczne BYC. Polecam zainteresowanym stworzenie sobie takiej porannej mantry, opartej na konkretnych pragnieniach, np. powiedzeniu (czesto pelnym sceptycyzmu, to wcale nie szkodzi): dzis czulam sie bezpieczna, szczesliwa, kochalam siebie i wszystkich, spotkalo mnie wiele cudownych chwil. Nazwalam owo duchowe cwiczenie 'Lukiem Teczy', bo wieczorem koncze je wyliczeniem co najmniej pieciu przyjemnosci, za ktore jestem wdzieczna. Czasem jestem wdzieczna za telefon od przyjaciolki, za pyszna kanapke, za pogode, za to, ze zyje w bezpiecznym kraju, a czasem za to, ze przebrnelam przez ten dzien! Owo cwiczenie pomaga w nauczeniu sie widzenia zycia jako 'szklanki do polowy pelnej', a nie 'do polowy pustej', czego wszystkim zycze. Ja takze nie naleze do znajomych, krewnych i innych krolikow, ale zawsze moge sie dac zaadoptowac pani Joannie jako zamorska siostra, bo wiekiem jestesmy dosc zblizone. Przepadam za Pania (platonicznie)! Kasia Odpowiedz Link Zgłoś