Dodaj do ulubionych

Dylemat dzwonkowy.

11.10.11, 22:14
No, macie nokię albo eryka, ja akurat hapetkę.....i jak? Ongiś wszyscy nieomal prześcigali się w indywidualizowaniu dzwonków, na tyle, na ile pozwalała technika. Od dłuższego czasu ograniczenia praktycznie nie istnieją i ... coraz częściej słychać firmowe dźwięki.
Czy wiecie, jakie są aktualne trendy?
Obserwuj wątek
    • my_favourite_axe Re: Dylemat dzwonkowy. 11.10.11, 22:17
      Nie wiem jak trendy, ale ja zawsze mam dzwonek który brzmi jak telefon, a nie jak pozytywka czy radio.
    • samuela_vimes Re: Dylemat dzwonkowy. 11.10.11, 22:17
      www.youtube.com/watch?v=b_zM_Xf3jRA&feature=related
      • czadroman Re: Dylemat dzwonkowy. 11.10.11, 22:20
        nokia odchodzi niestety, a pamiętam jak się lansowałem z 5110 :(
        • bijatyka Re: Dylemat dzwonkowy. 11.10.11, 22:23
          5110 to ten banan ?
          • czadroman Re: Dylemat dzwonkowy. 11.10.11, 22:26
            www.compxcell.co.za/images/nokia5110.gif kurna tęsknię
    • salma75 Re: Dylemat dzwonkowy. 11.10.11, 22:17
      W du..e mam trendy, u mnie zawsze dzwonkiem jest fragment jakiejś ulubionej muzy.
    • silic Re: Dylemat dzwonkowy. 11.10.11, 22:20
      Kompletnie nie znam się na trendach. Mam takie dzwonki jaki mi się podobają i jakie pasują mi funkcjonalnie. Kiedyś używałem głównie firmowych dźwięków (bo były fajne ) a teraz mam przerobione motywy dźwiękowe (bo firmowe były słabe ).
      • czadroman Re: Dylemat dzwonkowy. 11.10.11, 22:21
        "jesteś szalona" boysów miałem polecam
        • eat.clitoristwood Re: Dylemat dzwonkowy. 11.10.11, 22:25
          czadroman napisał:
          > "jesteś szalona" boysów miałem polecam

          Lansowana ongiś przeze mnie Goliszkowa jest kuler i hiper.
    • bijatyka Re: Dylemat dzwonkowy. 11.10.11, 22:21
      Ja mam świerszcze.
    • ursyda Re: Dylemat dzwonkowy. 11.10.11, 22:30
      Ja firmowych dzięków już prawie wcale nie słyszę. Sama mam zawsze jakąś muzę w dodatku dla ułatwienia ważne dla mnie osoby mają indywidualną muzę przypisaną do kontaktu
      • salma75 Re: Dylemat dzwonkowy. 11.10.11, 22:34
        To tak jak u mnie.
        Wiem wtedy czy mam się zabijać na schodach i gnać do telefonu czy mogę tyłka z szezlonga nie ruszać.
        • ursyda Re: Dylemat dzwonkowy. 11.10.11, 22:35
          Właśnie:)
      • eat.clitoristwood Re: Dylemat dzwonkowy. 11.10.11, 22:35
        ursyda napisała:
        >w dodatku dla ułatwienia ważne dla mnie osoby mają indywidualną muzę przypisaną d
        > o kontaktu

        Jaką przyporządkowałabyś mnie?
        • ursyda Re: Dylemat dzwonkowy. 11.10.11, 22:38
          Mam to od dawna w telefonie niewykorzystane, może być dla Ciebie:)
          • eat.clitoristwood Re: Dylemat dzwonkowy. 11.10.11, 22:45
            ursyda napisała:
            > Mam to od dawna w telefonie nie
            > wykorzystane, może być dla Ciebie:)


            Smutne, nie masz czegoś żwawszego? Marsza jakiegoś?
            Epolety lubię bardziej niż kobiety a pagony milsze mi od żony.
            • ursyda Re: Dylemat dzwonkowy. 11.10.11, 22:48
              Już marudzisz? Za karę dostaniesz to.
              • eat.clitoristwood Re: Dylemat dzwonkowy. 11.10.11, 22:56
                ursyda napisała:
                > Już marudzisz? Za karę dostaniesz to.

                Wolałbym coś z Teatru Naturalnego" :)
                • chersona Re: Dylemat dzwonkowy. 11.10.11, 23:05
                  mnie by do Ciebie pasował kawałek marsza, który słychać w jednym z odcinków Sąsiadów - czeskiej bajki. teraz do tego odcinka nie dotrę, bo syn już przeszedł etap sąsiadów, ale jakby kiedyś, to będę pamiętać.
                  • eat.clitoristwood Re: Dylemat dzwonkowy. 11.10.11, 23:11
                    Syn wyszedł na dwór. Alleluja!
                • eat.clitoristwood :( 11.10.11, 23:27
                  www.bialystokonline.pl/bialystok,artykul,38885.html
                  • ursyda Re: :( 12.10.11, 08:18
                    ano
                    • doral2 Re: :( 12.10.11, 11:44
                      ja bym chętnie zmieniła, ale robienie dzwonków na iphonie jest strasznie upierdliwe...
                      ma ktos może jaki prosty sposób na to?
      • bijatyka Re: Dylemat dzwonkowy. 11.10.11, 22:43
        Zadzwoń kiedyś do mnie. Zapiszę Cię pod: "Ula wróc, ula wróć, ula wróć"....
        • ursyda Re: Dylemat dzwonkowy. 11.10.11, 22:47
          Dziecko, ja tak blisko Ciebie teraz bywam ale Ty nie chcesz
          • bijatyka Re: Dylemat dzwonkowy. 11.10.11, 22:57
            Żartujesz ?????????
      • grassant Re: Dylemat dzwonkowy. 12.10.11, 11:52
        z ciekawości jaką przyporządkowałaś tacie? ;)
    • chersona Re: Dylemat dzwonkowy. 11.10.11, 22:36
      ktoś pamięta, jak zwał się pan, który zbił majątek na dźwięku pierdnięcia w ipodzie?
      • eat.clitoristwood Re: Dylemat dzwonkowy. 11.10.11, 22:55
        chersona napisała:
        > ktoś pamięta, jak zwał się pan, który zbił majątek na dźwięku pierdnięcia w ipodzie?

        Gugiel mówi bardziej o przegranej...A nazwiska nie podaje.
        • chersona Re: Dylemat dzwonkowy. 11.10.11, 23:01
          mniejsza o to. ustaw sobie pośmieciuszkę albo inną dzierlatkę. będzie Ci pitpiliptac i pimpilić.
          • eat.clitoristwood Re: Dylemat dzwonkowy. 11.10.11, 23:12
            chersona napisała:

            > mniejsza o to. ustaw sobie pośmieciuszkę albo inną dzierlatkę. będzie Ci pitpil
            > iptac i pimpilić.

            Zadzwonię do Ciebie i sobie odpowiedź nagram, pośmieciuszko. ;P
            • marguy Re: Dylemat dzwonkowy. 11.10.11, 23:30
              Ja mam wszedzie jazz, a na stacjonarnym Chopina, bo robi mi za budzik i umarlego obudzi.
              • eat.clitoristwood Re: Dylemat dzwonkowy. 11.10.11, 23:42
                marguy napisała:
                > Ja mam wszedzie jazz, a na stacjonarnym Chopina, bo robi mi za budzik i umarleg
                > o obudzi.

                Szopin budzi, nie usypia. To jest megaoverhip.
            • chersona Re: Dylemat dzwonkowy. 11.10.11, 23:34
              akurat pisałam poważnie. mam w domu Ptaki polski Kruszewicza z dołączonymi płytami. pomysł ptasich głosów przyszedł już mi do głowy w kontekście własnej komórki i sprzedaję go najzupełniej serio, nie zbaczaj więc z drogi.
              • eat.clitoristwood Re: Dylemat dzwonkowy. 11.10.11, 23:40
                chersona napisała:
                > akurat pisałam poważnie. mam w domu Ptaki polski Kruszewicza z dołączonymi płyt
                > ami. pomysł ptasich głosów przyszedł już mi do głowy w kontekście własnej komór
                > ki i sprzedaję go najzupełniej serio, nie zbaczaj więc z drogi.

                Trzymam Twoje słowo za Cię.
    • wez_sie kosz 12.10.11, 08:08
      z miesiac temu zalozylem podobny watek
    • misie.zelki Re: Dylemat dzwonkowy. 12.10.11, 23:24
      na trendach sie nie znam
      wrzucam to, co mi sie podoba
      ostatnio mam skrzypce - vivaldi "4 pory roku"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka