Dodaj do ulubionych

Skad jestesmy

11.07.06, 12:18
Tutaj wpisujmy skad jestesmy. Najlepiej jesli bedziemy wpisywac miejscowosc w
temacie, wtedy latwiej bedzie sie znalezc. W tresci mozemy wpisac pare slow o
sobie jesli mamy ochote smile
Obserwuj wątek
    • monikaka7 Kielce 11.07.06, 13:20
      chciałabym znaleźć kogoś, z kim mogłabym pogadać "na żywo". Takie internetowe
      pogaduszki są dobre tylko na początku, a później chciałoby się komuś wyżalić i
      wypłakać w rękaw, a nie tylko pisać i pisać i nie wiedzieć, czy ten ktoś wogóle
      to czyta. I czy wczuwa się w to co ja piszę. I oczywiście z tym kimś chciałabym
      się czasmi gdzieś wybrać, poznać kogoś nowego itp.
      Mam 26 lat, męża, który się ogląda za innymi (curwa!!!), co więcej - może
      napiszę później jeśli kogoś to zainteresuje.

      Pozdrawiam, pa
      • anmari11 Re: Kielce 11.07.06, 19:52
        Cześć!Nigdy nie wiem co napisać na początku,ciężko tak powiedzieć w dwóch
        słowach coś mądrego,zabawnego,ale może to nie o to chodzi no nie?Trzymaj się
        ciepło.Też uważam,że lepiej wypłakać się komuś w ramie,no ale cóż.."jak się nie
        ma co się lubi to się lubi co się ma"...ależ to zabrzmiało no nie?smilesmileJak masz
        ochote napisać to skrobnij coś,moze następnym razem się rozkręcę?smilesmileto znaczy
        będę wiedzieć jak "zabłysnąć".No to na razie pa Anmarii
              • abasia471 Jestem z LUBLINA 26.08.08, 19:18
                Bardzo się cieszę, że do Was trafiłam i to nie jest tylko zwrot
                grzecznościowy. A teraz coś o mnie. Wiek mam 49 lat,więc co nieco
                wiem o świecie i o sobie samej. Mieszkam w Lublinie,mam dobrego
                męża i 27letnią córkę.Nie pracuję zawodowo, bo po wypadku musiałam
                przejść na rentę. Z "zawodu" rencista, wywjązuję się rzetelnie,
                ciągle choruję, także nie biorę pieniędzy za darmo. Mam kilka
                ciekawych chorób dzięki, którym ćwiczę cierpliwość w stosunku do
                siebie i świata. Założyłam sobie, że nie będę bardziej przegrana
                niż muszę i staram się to realizować. Chętnie poznaję nowych ludzi
                i mam nadzieję, że wśród Was znajdzie się ktoś, komu będzie ze mną
                po drodze. Interesuję się historią, polityką i kabaretem, co
                czasami na jedno wychodzi. Czytam różne książki psychologiczne,
                bo bardzo interesują mnie inni ludzie. Mam talenty plastyczne, więc
                teraz uczę się decupage i aranżuję swoje mieszkanie. Co by tu
                jeszcze.... Aha moje motto wiersz J. Wołka " I niech nas trzyma na
                duchu/ ta jedna prosta nauka/ że szczęście nie trwa w bezruchu/ że
                ono także nas szuka."
                mam nadzieję, ze to szczęście przywiodło mnie na to forum. Gdyby
                któraś była chętna pogadać, to będzie mi miło. Barbara
    • poziomka210 Re: Skad jestesmy 11.07.06, 13:52
      witam gorąco!!jestem z łodzi,ochydnego moim zdaniem miasta,mam 29 lat z hakiem,5miesięczną córkę bardzo chorą (wrodzona wada serca,wada genetyczna),kochającego partnera(za miesiąć ślub)i nie mam zupelnie przyjaciół i koleżanek (tylko znajomi męża ale nie często się widzimy (własne rodziny ,problemy,brak czasu)
    • zrozpaczona11 Kraków 11.07.06, 14:10
      rocznik 76, na stanie synuś 2 lata, mąż, domek z ogródkiem, przyjaciółka też. A
      teraz mniej optymistycznie - mąż z zaburzeniami psychicznymi. Szukam kogoś kto
      chce mnie wysłuchać, może ma podobne problemy...
    • olabrak Poznań 11.07.06, 14:19
      Witam was wszystkie.Jestem mężatką z prawie rocznym stażem,więc niedługo.Zawsze
      od kiedy pamiętam miałam faceta przyjaciela ale teraz niestety mój M.uważa to
      za próbę nawiązania romansu,więc nie wchodzi w rachubę utrzymywanie dawnych
      znajomości chociaż one już dawno nie istniały tak ogólnie.Kasilla kiedy
      przyjeżdzasz do Poznania?Chętnie umówię się z toba na kawkę-znam jedno
      przecudowne miejsce gdzie podają kawki z różnymi aromatami naturalnymi pycha!!!
      Izabela_741 i Janowa skąd są wasze koleżanki?Jak chcecie to możemy pogadać na
      gg:7641666 Ola.Pozdrawiam.
      • krtek7 Re: Katowice 11.07.06, 15:41
        Mam ok.28 lat smile

        Mąż i 2 dzieci: 3- i 5-latek (chłopcy)

        Moim marzeniem jest wyjechać z Polski, najchętniej na północ albo do Kanady.

        Pracuję dorywczo w Microstation (taki program graficzny), chciałabym pracować
        na stałe ale nie w Polsce.

        Tutaj, w Polsce nie znoszę korupcji, załatwiania po znajomości i wszystkiego co
        się z tym łączy.

        Kocham i szanuję zwierzęta i ludzi. Ale mam uprzedzenie np.do Arabów, Turków uncertain

        Nigdy nie pojechałabym do.... Ameryki Południowej.

        Od razu, gdybym miała możliwość pojechałabym do... Skandynawii.

        Lubię jesień i zimę, burze w lecie, deszcz w górach. Nie lubię ostrego słońca i
        tłumów.

        Kocham muzykę i piękne przedmioty i lubię brylanty (oglądać smile).


        Napiszę więcej jak mi się coś przypomni.



      • bujanna Re: Pod Warszawą 11.07.06, 19:15
        ja mieszkam pod Warszawą, a konkretnie w Milanówku.
        Mam dwoje dzieci Patryś prawie 4 lata i Martynka 9 miesięcy.
        Mam 27 lat, męża , ale też mi brak kogoś z kim mogła bym pogadać.
        czy wyskoczyć na zakupy, kino, lub chociaz spacer.
        • aputnam Re: USA 25.07.06, 00:27
          A to fajnie wam ,ze macie maeza i ulozone zycie ja mieszkam na Queens jestem w
          trakcie rozpadu niezalegalizowanego , 7 letniego zwiazku ,bez dzietnasmile
          Rocznik 77
      • moniqkka 27 lat 16.08.07, 18:14
        Ja tez mieszkam w USA, Baltimore. Wspanialy maz i trzy przyjaciolki -
        dwie w PL a jedna w Pln. Karolinie. Brak mi przyjaciolek tutaj na
        miejscu, z ktorymi mozna by pojsc na browara i tak po prostu pogadac
        o zyciu... A tak propos czy tylko ja mam problemy zeby zaprzyjaznic
        sie z Amerykankami, czy one naprawde sa INNE. Pozdrawiamsmile
    • hellena8 Sanok 11.07.06, 20:28
      Witam, mam 21 lat, Hellena to nie jest moje imie, ale Sanok to małe miasteczko.
      Mam synka (8 miesiecy) i zaj...sty problem, który chyba już wszystkim obrzydł,
      ale jest chyba w najbardziej gorącym stadium. chętnie pogadam z każdym i każdą.
      Pozdrawiam.
    • 24lena Re: wielka brytania 12.07.06, 01:13
      to ja tez cos napisze...
      od roku na obczyznie...
      24 lata...
      obecnie z Igorkiem w brzuszku (36tydz)
      uwielbiam zawierac nowe znajomosci i pisac mail'e...
      chetnie poznam inne mamy...
      lena69priv@wp.pl
    • alexandra74 Re: Rzeszów 12.07.06, 08:08
      J.W. 32 lata, mężatka, troje dzieci.

      Właściwie nigdy nie miałąm przyjaciółi, tylko kilka koleżanek, które uważałam
      za dobre. Jedne się takie okazały, inne nie. Może, a raczej na pewno wynika to
      z mojego charakteru a także tego, że ja przyjaźń traktuję bardzo poważanie. Nie
      jest to dla mnie puste słowo, nie nazywam przyjaciółką koleżanki, z którą mam
      okazję co tydzień poplotkowac przy kawie czy wypić browara (pomijając fakt, ze
      w ogóle nie mam takich okazji).
      Dawne bliższe koleżanki albo się rozwiodły i zmieniły zupełnie towarzystwo,
      niektóre poprzestały na jednym, odchowanym już dziecku, więc nie potrzebują
      spotykać się z osobą, która nosa zza pieluch nie wystawia.

      Pozdrawiam forumowiczkismile
    • alowa Kraków 12.07.06, 09:57
      Mam 33 lata, 2-letnią córcię i męża. Oboje pracujemy więc czasu na spotkania i
      pogaduchy mało, ale może któraś ma ochotę od czasu do czasu wyskoczyś na
      zakupy, czy z dziećmi na wspólny spacer, może w weekend za miasto?
    • dzida23 Koszalin 12.07.06, 14:37
      Mam 25 lat, córeczkę prawie pięcioletnią, pracuje i mieszkam jeszcze z
      rodzicami, ale już niedługo mam nadzieję smile sie to zmieni..

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka