Dodaj do ulubionych

Mam 40 lat i nie będę mieć już dzieci :(

IP: *.adsl.inetia.pl 22.01.12, 11:09
:(((
Obserwuj wątek
    • Gość: Kaska Re: Mam 40 lat i nie będę mieć już dzieci :( IP: 91.203.245.* 22.01.12, 18:36
      Witaj! Znam kobiety co urodzily swoje pierwsze dziecko w wieku 41 i 42 lat.
      Lekarz ci powiedział, że już nie możesz zajść w ciąże czy co?
    • Gość: iga Re: Mam 40 lat i nie będę mieć już dzieci :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.12, 22:15
      Nie wiem dlaczego tak myślisz,ale nie jesteś sama ,ja też nie mam dzieci i nigdy nie będę miała.Miałam różne etapy przeżywania tego ,była rozpacz,pogodzenie ,obojętność itd
      Dwóch partnerów odeszło z tego powodu,dziś jestem sama i samotna.Próbuję dbać o siebie,czasami udaję przed sobą i znajomymi ,że jest mi tak dobrze ale to nie jest prawda.
      Myślałam o adopcji ,ale nie mam większych szans jako osoba samotna i nie zbyt zamożna. Straciłam wiarę,że coś jeszcze może się zmienić w moim życiu,dlatego staram się dbać o siebie bo jeśli sama tego nie zrobię to nikt dla mnie tego nie zrobi.
      • Gość: malinka Re: Mam 40 lat i nie będę mieć już dzieci :( IP: *.dynamic.chello.pl 29.02.12, 01:16
        iga a nie mozesz stac sie rodzina zastepcza dla jakiegos maluszka?
    • amanda-lear Re: Mam 40 lat i nie będę mieć już dzieci :( 28.01.12, 18:55
      z jednej strony ci wspolczuje, bo brak dziecka dla osoby ktora chce sie w tej roli spelnic jest przykry, a z drugiej nasuwa sie pytanie czy dopiero teraz przyszla ta chec posiadania potomka.
      czasem ustalamy sobie priorytety i cele nauka, kariera, partner, podroze dom a dopiero pozniej na koncu jest to dziecko. a potem jest zdziwienie ze zycie z nas zakpilo i gdy juz mamy wszystko to to co najwazniejsze pozostaje nieosiagalne.
      pociesz sie ze kazdy ma mniejsze lub wieksze braki w zyciu i malo komu udaje sie wszystko pogodzic i osiagnac. c'est la vie
      • aga-kosa Re: Mam 40 lat i nie będę mieć już dzieci :( 29.01.12, 09:19
        Miałam znajomą, która urodziła i wychowała trójkę dzieci. Operacja ratująca jej życie (rak narządów rodnych) spowodował jej załamanie psychiczne, że nie będzie mogła mieć więcej dzieci.
        Zapomniała o tym, że jest na TEJ Ziemi jeszcze w jakimś celu.
        Natura spowodowała, że: jeśli zabiera nam coś w jednym miejscu daje nam z nawiązką w innym.
        W przypadku mojej znajomej ma szansę patrzeć i pomagać innym; dając siebie jako babcię nie tylko swoim wnukom ale jest ciocią-babcią dla innych.
        Widać masz jeszcze coś pilniejszego niż macierzyństwo do zrobienia. Popatrz dookoła siebie i uśmiechnij się do Świata a Świat uśmiechnie się do Ciebie. :*) aga
        • Gość: Ania Re: Mam 40 lat i nie będę mieć już dzieci :( IP: *.centertel.pl 30.01.12, 18:57
          Zasadniczą różnicą jest mieć 3 dzieci a nie mieć ich wcale. Nie mogę więc dotrzeć do sedna "pocieszenia" tegoż postu... Może on bardziej dołować niż pocieszać.
          • Gość: kakało Re: Mam 40 lat i nie będę mieć już dzieci :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.12, 16:28
            Strasznie Ci współczuję
        • Gość: Meg Re: Mam 40 lat i nie będę mieć już dzieci :( IP: *.204.24.2.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 25.05.14, 18:55
          Rzeczywiscie zadne pocieszenie
    • Gość: EDEK Re: Mam 40 lat i nie będę mieć już dzieci :( IP: *.w109-212.abo.wanadoo.fr 23.02.12, 20:18
      u mnie w rodzinie jest malzenstwo z 10 letnim stazem i nigdy nie mieli w planach zadnego potomstwa ,wszyscy ich namawiaja i przekonuja ale bez rezultatu ,postanowili ze NIE to czemu wszyscy sie wchrzaniaja w ichne zycie ,dobrze ze mozna chciec lub nie ,w zyciu dzieci to nie wszystko ,jest przed ludzmi tyle dobrego do zrobienia ze nie potrzeba miec swoich zeby byc na sile przydatnym ,ale to jest zyciowy wybor i kazdy wybor jest sluszny ktory powinnismy uszanowac
    • tehuana Re: Mam 40 lat i nie będę mieć już dzieci :( 25.02.12, 19:20
      Dzieci to klopoty, wydatki i zero gwarancji, ze Ci sie kiedys odwdziecza.
      Jestes sama czy masz partnera?
      Ja nie mam dzieci (nigdy nie chcialam), ale wszystkie moje uczucia przelalam na meza i jestem szczesliwa, bo kochamy sie z wzajemnoscia i mamy w sobie oparcie.
      • Gość: Porzucona Re: Mam 40 lat i nie będę mieć już dzieci :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.12, 15:06
        Jestem smutna,opuszczona,załamana.
        Mężczyzna mojego życia odszedł bo stwierdził,że bez dziecka nie byliśmy rodziną a ja skoro nie zaszłam w ciążę to znaczy ,że tej rodziny nie chciałam.
        Nie docierały argumenty,że nigdy się nie zabezpieczałam.
        • Gość: Ania Re: Mam 40 lat i nie będę mieć już dzieci :( IP: *.centertel.pl 26.02.12, 18:50
          Samiec-reproduktor, ograniczony beton. Dobrze, że sobie poszedł. Nie płacz, bo nie warto.
        • Gość: Porzucona Re: Mam 40 lat i nie będę mieć już dzieci :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.12, 18:01
          Mam zniszczoną psychikę!
          Oglądam telewizję i mówi się o ciąży to moje serce pęka, na ulicy omijam wzrokiem ciężarne,kobiety z dziećmi , często śnią mi się małe dzieci.W pracy nie mogę słuchać jak koleżanki mówią o dzieciach bo zbiera mi się na płacz i muszę wyjść żeby nikt nie widział.
          Tak się czuje kobieta którą facet określił jako nie pełnowartościową bo nie dała mu dziecka.
          • Gość: Anna Re: Mam 40 lat i nie będę mieć już dzieci :( IP: *.nyc.res.rr.com 01.03.12, 23:45
            Nie ma co plakac: taki facet to kompletne zero i tylko kawal zycia Ci zmarnowal. A tak wogole to on sie badal pod wzgledem nieplodnosci, czy tak po prostu zwalil wine na Ciebie. A moze tylko szukal wymowki, zeby Cie porzucic.
            Posiadanie dzieci - nie stanowi o wartosci kobiety. Jesli ktos tak mysli to jest prostakiem i nie zaluguje na uwage, a tym bardziej na pozytywne uczucia.
            • Gość: Kinia Re: Mam 40 lat i nie będę mieć już dzieci :( IP: *.252.39.83.internetia.net.pl 10.01.14, 09:55
              No ja mam też kryzys macierzyństwa (znowu). Walczymy już 6 lat. Myślałam, że już się z tym pogodziłam - planowanie podróży, wczasów, cieszenie się wspólną miłością, zadowolenie z pracy - i niby ok, ale dziś dostałam @ i znowu (po pół roku luzu psychicznego=niemyślenia) mam doła. I co zrobić? Jak tu się pogodzić z tym, że nigdy nie zostanę matką?
              • gree.nka Re: Mam 40 lat i nie będę mieć już dzieci :( 10.01.14, 10:18
                też nie załapię się pewnie na tę przyjemność, ale życie toczy się dalej.
                • facettt greenka - to nie tylko przyjemnosc 10.01.14, 14:25
                  ale tez kupa pracy, nerwow a i strachu.
                  • gree.nka Re: greenka - to nie tylko przyjemnosc 10.01.14, 14:56
                    facettt napisał:

                    > ale tez kupa pracy, nerwow a i strachu.

                    zdaję sobie z tego sprawę, pewnie dlatego nie mam dzieci bo mnie na nie nie stać.
                    • facettt Re: greenka - to nie tylko przyjemnosc 10.01.14, 15:04
                      mondra z Ciebie kobieta.
                      niestety znam troche takich, ktorych mentalnie, a i finansowo na to nie stac - a jednak je maja...
                      • gree.nka Re: greenka - to nie tylko przyjemnosc 10.01.14, 16:19
                        facettt napisał:

                        > mondra z Ciebie kobieta.
                        > niestety znam troche takich, ktorych mentalnie, a i finansowo na to nie stac -
                        > a jednak je maja...

                        i takim zazdroszczę :), też znam takie, ale czy są mniej szczęśliwe ode mnie? myślę, że nie.
                        • facettt viem... 10.01.14, 20:17
                          gree.nka napisała:
                          > i takim zazdroszczę :),
                          też znam takie, ale czy są mniej szczęśliwe ode mnie?
                          myślę, że nie.


                          viem. - wrodzona glupota + dobre zdrowie = recepta na szczescie...

                          wlasne.

                          ale czy rowniez i (ich) dzieci ?

                          • Gość: agi Re: viem... IP: *.rudaslaska.vectranet.pl 13.01.14, 17:21
                            ja tez nie mam i jakos sie na to nie zapowiada."zrobic" z byle kim to pewnie nie problem tylko jeszcze trzeba miec druga połowe .ja nie mam szczescia do chłopow od tego zaczne.zreszta sama juz niewiem czego chce-mam dobre podejscie do dzieci.byłam pare lat niania,chciałabym,ale nie mam tez ochoty klepac biedy z powodu dziecka.bycie bezdzietnym jest poniekad wygodne,choc rozmyslam jak widze rowiesniczki z pełna rodzina.obawiam sie,ze kilka kilkanascie lat moge czuc sie nie spełniona
                        • Gość: bezdzietna40 Re: greenka - to nie tylko przyjemnosc IP: *.ip.shentel.pl 14.01.14, 20:42
                          Też nie mam dzieci i zapewne już nie będę miała. Za stara już jestem i tyle.
                          Był moment, że zamarzyło mi się posiadanie potomstwa, ale ... nie znalazłam odpowiedniego tatusia :(
                          • facettt no, porzadnego chlopa Ci u nas niedostatek 16.01.14, 11:59
                            Gość portalu: bezdzietna40 napisał(a):
                            > Był moment, że zamarzyło mi się posiadanie potomstwa, ale ... nie znalazłam odp
                            > owiedniego tatusia :(

                            no, porzadnego chlopa Ci u nas niedostatek - oczywiscie w Twoim rozumieniu tego slowa.
                            ale nie przejmuj sie.
                            stoisz w dlugim szeregu podobnych sobie kobiet...
                            przez lata pobytu na forach GW - taka uwage czytam juz chyba po raz 500-ty

                            ale wole takie (jak Twoje) uwagi od takich:
                            -" jestem samotna matka z dwojka dzieci. czy ktos jeszcze mnie zechce" ?
                            - takich czytalem gdzies ze 200...
                            • Gość: bezdzietna40 Re: no, porzadnego chlopa Ci u nas niedostatek IP: *.ip.shentel.pl 17.01.14, 06:02
                              No cóż, ..., fakt to fakt odpowiedni tatuś się nie trafił :(
                              • facettt Re: no, porzadnego chlopa Ci u nas niedostatek 17.01.14, 14:25
                                Gość portalu: bezdzietna40 napisał(a):
                                > No cóż, ..., fakt to fakt odpowiedni tatuś się nie trafił :(


                                wolalbym byc tym samotnym i tym "nietrafionym"...

                                bo tak to niestety, jestem coprawda tatusiem, tylko k... prawie codziennie slysze,
                                ze jestem ten "nieodpowiedni" i sie do niczego nie nadaje...
                                • bezdzietna40 Re: no, porzadnego chlopa Ci u nas niedostatek 17.01.14, 21:12
                                  Też bym wolała chciała itd, ale jest jak jest :)
                                  • facettt Re: no, porzadnego chlopa Ci u nas niedostatek 17.01.14, 21:25
                                    no to pociesz, sie, ze oboje mamy nie to, co chcielibysmy/wolelibysmy...
                                    • bezdzietna40 Re: no, porzadnego chlopa Ci u nas niedostatek 17.01.14, 21:39
                                      Samo życie ...
                                      • Gość: Iwehde Re: no, porzadnego chlopa Ci u nas niedostatek IP: *.dynamic.chello.pl 17.01.14, 22:05
                                        Życie jest tak odrażające, że dzieci, które nie muszą chodzić do szkoły, która ich gnoi a potem do roboty, której nienawidzą, a potem zdechnąć na raka w tym kraju raju, tylko by ci podziękowały, że nie wydałaś ich na świat!! Głowa do góry. Swoją drogą nie znoszę bachorów.
                                        • facettt uwielbiam bachory... 17.01.14, 22:19
                                          Gość portalu: Iwehde napisał(a):
                                          Swoją drogą nie znoszę bachorów.

                                          a ja uwielbiam :)
                                          tylko , ze nie moje, ale siostry.
                                          tesz poniekond moje geny, ale nie musze sie sie z nimi codziennie meczyc,
                                          tylko raz na dwa tygodnie :)
                                          • Gość: Iwehde Re: uwielbiam bachory... IP: *.dynamic.chello.pl 17.01.14, 22:30
                                            Tyle da się wytrzymać. Ja lubię dzieciaki mojej znajomem (widze je raz do roku), ale generalnie to mam alergie.
                                            • Gość: agi Re: uwielbiam bachory... IP: *.rudaslaska.vectranet.pl 19.01.14, 16:19
                                              i własnie to jest piekne,ze jak w rodzinie sa dzieci a samemu sie nie ma, to mozna "wypozyczyc" i oddac jak juz ma sie dosc.ja lubie dzieci,ale tez chyba sie juz nie dorobie.boje sie mdz.in ze wzgledów finansowych.dzieci pewnie zapewniły by tez pustke jaka u mnie wystepuje.obiecałam sobie ze jesli ich nie bedzie stawiam na podrozowanie.tak na pocieszenie
                            • wert77 Re: no, porzadnego chlopa Ci u nas niedostatek 28.07.15, 01:25
                              a wiesz dlaczego przeczytałeś tyle wpisów od kobiet tutaj tych samotnych z dziećmi i bez dzieci bo widzisz szczęśliwi ludzie nie piszą głupot na tego typu forach spełniają się jako żony i matki , a tu pisze tylko stado nieporadnych zapyzialców
    • liselle Re: Mam 40 lat i nie będę mieć już dzieci :( 28.05.14, 15:12
      Mi też niebawem stuknie 40, ale ja mam zamiar mieć dzieci. Naturalnie nie dało rady, więc będzie InVitro. Ale ja mam cudownego męża i jestem zdrowa. Nie wiem, co jest u Ciebie nie tak. Ale 40 to nie jest jeszcze koniec. Fakt, jest bliżej niż dalej, ale jeszcze ciągle w drodze. Może więc nie będzie tak źle.
      • taki-sobie-nick Re: Mam 40 lat i nie będę mieć już dzieci :( 29.08.15, 22:30
        liselle napisała:

        > Mi też niebawem stuknie 40, ale ja mam zamiar mieć dzieci. Naturalnie nie dało
        > rady, więc będzie InVitro. Ale ja mam cudownego męża i jestem zdrowa.

        Jesteś zdrowa? To po co in vitro?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka