Dodaj do ulubionych

O co chodzi?

19.11.12, 15:35
Czy znacie kogoś kto jest idealny , wygląda jak woskowa lala , mieszkanie ma jak muzeum wszystko gładkie , idealne itd. Zapewne nie znacie, bo to nie mozliwe. W życiu codziennym choćbyśmy pracowały nad wizerunkiem czy swoim otoczeniem , domem , mieszkaniem nie bedziemy idealne.
A to włos nam sie zmierzwi a to kłaczek przyklei do płaszcza a na świezo umytym blacie zrobi sie jakis zaciek itd Jesli przypatrze sie rodzinie czy znajomym ( ale faktycznie musze sie na tym bardzo skoncetrować )oczywiscie widzę to ale jest to tak naturalne że nawet nie chciałoby mi sie otwierać paszczy i komentować , przeciez zycie to nie plan telewizyjny.
Co ciekawe jednak ja sama jestem osobą która nie wiedziec czemu ściaga takie uwagi . Zyje normalnie nie jestem lumpem i moge nawet napisac ze dbam o siebie i otoczenie ale wciąż słysze komentarze , bo grzywka mi sie odwineła lekko w prawo , a mam lekko przytarty flek przy lewym bycie ...ostatnio ciotka korzystajac z mojej toalety zauwazyla że obluzował się ( nie nie zepsuł , nie odpadł , lekko lata ) zawias od deski klozetowej , odpadłam :D Jak myslicie z czego sie to bierze bo zaczynam podejrzewac ze ludzie wyjątkowo sie na mnie " zoomują " , przygladają intensywnie ze dostrzegaja kazdy detal i spiesza by mnie o tym poinformować.Czy to jest normalne ? Bo dla mnie nie jest :D
Obserwuj wątek
    • swiete.jeze Re: O co chodzi? 19.11.12, 15:39
      kalinan napisała:

      > Czy znacie kogoś kto jest idealny , wygląda jak woskowa lala , mieszkanie ma ja
      > k muzeum wszystko gładkie , idealne itd. Zapewne nie znacie, bo to nie mozliwe.

      Ojciec koleżanki jest emerytowanym wojskowym i w mieszkaniu szklanki są ustawiane chyba od linijki.
      • kalinan Re: O co chodzi? 19.11.12, 15:41
        I co ten pan tez jest taki idealny , ani milimetr włosa mu nie wystaje z nosa , odprasowany , wymuskany jak figura woskowa? Nie wierze bo nie ma takich ludzi tzn poza TV
      • ursyda Re: O co chodzi? 19.11.12, 15:45
        W wojsku w życiu nie byłam, nawet chyba żadnego epizodu z wojskowym nie miałam a szklanki u mnie stoją pod linijkę, kompletami a kubki wszystkie "uchami" na prawo.
        Doprowadzam tym do szaleństwa osoby ze mną mieszkające.
        Osoby mieszkające ze mną doprowadzają mnie do szaleństwa koszulkami rzuconymi przed pralką (zamiast do).
        Życie to ciągła walka, co nie?
        • soulshuntr Re: O co chodzi? 19.11.12, 18:04
          i przez wrodzona skromnosc nie wspomnialas os pilotach na telewizorze. Zastanawiam sie tylko Ólka, czy je ukladasz alfabetycznie oraz w ktora strone skierowane maja diody - obstawiam ze do sciany.
          • ursyda Re: O co chodzi? 19.11.12, 18:34
            Opanie! Już myślałam, że masz jakieś życie poza tym wirtualnym i ono cię wciągnęło. Dobrze, że się nawróciłeś.
            Cholera z pilotami mi przeszło zupełnie mam inne miejsce dla nich, oczywiście także niedogodne bo nie koło mnie tylko po drugiej stronie sofy!
            • soulshuntr Re: O co chodzi? 19.11.12, 19:38
              Ja ci powiem Ólka, my wszyscy jestesmy zombie, jestesmy zarazeni smiertelnym wirusem. Wirusem fk, z tego nie da sie wyleczyc. Co do pilotow, mysle, ze stary fartuszek babciny z duzymi kieszeniami bylby idealnym rozwiazaniem na piloty dla ciebie ;P
              • ursyda Re: O co chodzi? 19.11.12, 19:40
                Uważam, że świetnie bym w takim wyglądała, tak jak w męskiej koszuli. Albo w szpitalnej piżamie w paski. (niedawno się tak lansowałam po korytarzu więc wiem)
                • soulshuntr Re: O co chodzi? 19.11.12, 19:47
                  pomylil ci sie szpitalny korytarz wybiegiem dla modelek? No Ólka!!! A kto byl projektantem mody? Ps. w szpitalnych pizamkach tez sa 2 kieszenie - bylem w wojsku wiec wię.
                  • ursyda Re: O co chodzi? 19.11.12, 20:05
                    Dostałam taką elegancką piżamkę z oderwanym rękawem i sznurkiem zamiast gumki w gaciach. Normalnie mogłam chodzić w swojej a przed operacją kazali się w to wbić. Człowiek zdrowy w takiej piżamie zachoruje od razu:/
                    • soulshuntr Re: O co chodzi? 19.11.12, 20:11
                      po prostu idealnie sie wpisujesz w ten watek, idealnie. Bo rekawek byl oderwany i gumki nie bylo. Powinni w tych szpitalach dawac zestaw malego krawca dla pacjentow i zamiast zeby sie nudzili na tych lozkach, to cos pozytecznego mgliby zrobic jak reperowanie pizamek lub poszewek. A wogle nikt ci nie mowil zeby sie trzymac z daleka od szpitali? Mama ci nie mowila?
                      • ursyda Re: O co chodzi? 19.11.12, 20:18
                        Jeszcze powiedz do mnie: "jesteś niedojrzała" i "w końcu dorośnij" a poczuję się jak w domu:P
                        • soulshuntr Re: O co chodzi? 19.11.12, 20:29
                          a mowio, ze there's no place like home. A co jeszcze mowia u ciebie w domu?
                          • ursyda Re: O co chodzi? 19.11.12, 20:32
                            "Jest coś do jedzenia?"
                            • soulshuntr Re: O co chodzi? 19.11.12, 20:35
                              ale "Kiepskich" u was nie kreca coooooo?
                              • ursyda Re: O co chodzi? 19.11.12, 20:38
                                Chyba tylko dlatego, że kibel mamy w domu a nie na korytarzu:)
                                Ty nie jesteś prawdziwy Sołli, prawdziwy Sołli szybciej odpisuje, pewnie gdzieś go trzymają tego prawdziwego. Pewnie w piwnicy. Pewnie już mówi "tata" do ziemniaka.
                                • soulshuntr Re: O co chodzi? 19.11.12, 20:45
                                  palce mnie zesztywnieli, zima idzie. My juz drewno przygotowali i lopaty w pogotowie postawili. Trzeba sie wprawic jak ten kapitan Shetino z cumowaniem w porcie.
          • swiete.jeze Re: O co chodzi? 19.11.12, 20:10
            soulshuntr napisał(a):

            > i przez wrodzona skromnosc nie wspomnialas os pilotach na telewizorze. Zastanaw
            > iam sie tylko Ólka, czy je ukladasz alfabetycznie oraz w ktora strone skierowan
            > e maja diody - obstawiam ze do sciany.

            Żona, weksel i souls zawsze wracają.
            • soulshuntr Re: O co chodzi? 19.11.12, 20:34
              taka karma moja droga, taka karma. Karma czasem tez wraca to tak na marginesie if ju noł, łot aj min..
              • swiete.jeze Re: O co chodzi? 19.11.12, 20:38
                Tęskniłam za tobą prawie jak za Sheldonem. Co to życie prywatne robi z ludźmi...

                Mason jeszcze mógłby popisać jak już dzieci od cyca odstawi.
                • soulshuntr Re: O co chodzi? 19.11.12, 20:46
                  ty no, wez bo sie rozczule i rozplacze. A myslalem ze nikt mnie nie kocha.
    • wez_sie Re: O co chodzi? 19.11.12, 15:44
      ja jestem idealny
      zawsze wyprasowany, wymyty, wypieszczony i w ogole bez zarzutu
      ale o co chodzi?
    • szturmownik chodzi o.. 19.11.12, 15:51
      Tak to jest jak ludzie nie mają zajęcia w życiu i się czepiają pierdół jak zawias od kibla, zamiast usiąść, wyciszyć się czy normalnie porozmawiać z innym człowiekiem..

      Poza tym, zawsze lepiej wytknąć komuś czyjeś błędy niż swoje.
    • rekreativa Re: O co chodzi? 19.11.12, 17:27
      Są tacy ludzie, którzy nie przeżyją, jeśli się do kogoś, czegoś nie przypie....
      Jeśli akurat żadna belka się u bliźniego w oczy nie rzuca, to znajdą źdźbło w postaci obluzowanego zawiasu w desce klozetowej.
    • mariuszg2 Re: O co chodzi? 19.11.12, 17:33
      kalinan napisała:

      > Czy znacie kogoś kto jest idealny ,

      Maj nejm is Mariusz, mariuszg2 (bleeeeee)
    • satysf.akcja Re: O co chodzi? 19.11.12, 17:55
      kalinan napisała:

      >...ostatnio ciotka korzystajac
      > z mojej toalety zauwazyla że obluzował się ( nie nie zepsuł , nie odpadł , le
      > kko lata ) zawias od deski klozetowej , odpadłam :D

      Gdybym to ja Ci powiedziała o tym zawiasie to wynikałoby to z:
      a) troski - bo może nie zauważyłaś, obluzowany zawias łatwo naprawić, pęknięty to już większa trudność
      b) opcja bardziej prawdopodobna - myślałabym, że to ja szarpnęłam czy coś i obluzowałam Ci ten zawias i po prostu uprzedzam, że narobiłam szkód.

      Z flekiem to samo, jak szybko wymienisz to zero problemu, jak zjedziesz obcas, to po bucie. Więc może błędnie interpretujesz uwagi, nie każda musi być krytyką.
      • kalinan Re: O co chodzi? 19.11.12, 18:10
        Uwazam że aby dostrzegac takie detale trzeba sie jednak przyglądać i koncentrować , rozumiem jesli cos widocznie razi bo komus wyjdą np pośladki i ze spodni , wejdzie w kupe na trawniku , pewnych rzeczy nie da sie nie zauważyć ale czy naprawdę rozmawiając absolutnie z każdą koleżanka dostrzegacie że ma z lewej strony na skroni mikro wągra?
        • satysf.akcja Re: O co chodzi? 19.11.12, 18:57
          Ja nie dostrzegam, ale są pewnie ludzie, którzy tak. Mam koleżankę, która w dosłownie kilka sekund potrafi dostrzec markę każdej części garderoby i przy okazji ocenić stan skórek przy paznokciach. Nie mam pojęcia jak ona to robi.

          Powiedz po prostu, że nie lubisz i nie życzysz sobie komentarzy na swój temat i tyle, a na to co kto spostrzega wpływ masz żaden, więc najlepiej daruj sobie zastanawianie się jakim trzeba być człowiekiem, żeby widzieć wągry.
    • good_morning Re: O co chodzi? 19.11.12, 18:41
      nie marudz, tylko ciesz sie, ze masz dwa byty; lewy i (zapewne) prawy
      ja mam tylko...no wlasnie, ktory,hm...
      • tezee Re: O co chodzi? 19.11.12, 19:08
        Byt kształtuje świadomość a odbyt kształtuje wiadomość ...
    • coffei.na Re: O co chodzi? 19.11.12, 18:57
      bo tak to już jest kochana,że źdźbło w oku innych widzisz,a belki w swoim nie dostrzegasz...
    • mohitto Re: O co chodzi? 19.11.12, 19:17
      nie, takie obserwacje zdecydowanie nie dla mnie
    • zawszekacperek Re: O co chodzi? 19.11.12, 19:30
      Z tymi deskami klozetowymi to na prawdę dramat. Zawiasy rzeczywiście są badziewne. Dlatego będąc jednostką idealną sram tylko i wyłącznie do białego fortepianu. Zawiasy u klapy nigdy nie obluzowały się, są wręcz niezniszczalne!

      k.
      P.S.
      Pozdrów ciotkę.
      • ursyda Re: O co chodzi? 19.11.12, 19:41
        :D
    • six_a Re: O co chodzi? 19.11.12, 20:12
      jak będziesz się takimi rzeczami zajmować, to wkrótce zaczną wspominać o poluzowanych klepkach.
      i to dopiero będzie przykre.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka