sandriks
09.03.15, 18:36
Mój mąż wyjeżdza czasem w interesach, na 4-5 dni i chociaż nie mam żadnych podstaw do tego, żeby posądzac go o zdradę to jednak jestem tak cholernie zazdrosna :( najchętniej bym chciała, żeby nigdzie nie wyjeżdzał, no ale się nie da ;) chcialabym sobie samej wytłumaczyć, że nie ma sie o co denerwować, ale nie umiem :( ma któraś z Was podobnie może?