Gość: A27 IP: *.proxy.aol.com 15.04.02, 00:34 I bardzo dobrze. Przezcytajcie jej felieton w Obcasach. Moim zdaniem jest swietny. Brawo Kingo!!! Wiecej takich kawalkow. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: xsenia o Zanussim, AGD i nie tylko IP: *.bydgoska.krakow.pl 15.04.02, 01:15 zanussiemu kiedyś się rzekło: "lubię wracać do domu, bo tam czekają: matka, żona i pies" - jednym tchem "potoczyście" wymienił całą swoja menażerię swoją drogą pralka i Zanussi to jakoś tak pasuje, a sztuka i Zanussi, kultura i Zanussi - mniej, a naj mniej myślenie i Zanussi, ciekawe dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
maly.ksiaze Yaawn, Zanussi? 15.04.02, 02:41 Owszem, niezle. Zwykle nie lubie tego, co pisze Dunin, bo czesto ja 'swada' ponosi i w wyniku tego bredzi. Ale tym razem z grubsza po slusznej linii. To znaczy po mojej. A Zanussi - coz, utytulowany nudziarz. Pozdrawiam, mk. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paulka2 Re: Yaawn, Zanussi? IP: *.tc.ph.cox.net 15.04.02, 02:43 Jak ktos madrze spostrzegl :Krzysztof Zanudzdzi...Oj zanudzi, zanudzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: renia Re: Kinga Dunin pojechala po Zanussim IP: *.radio.com.pl 15.04.02, 12:47 Zanussi reprezentuje poglądy tradycyjne od zawsze i wcale się Dunin nie dziwię. W ogóle ten numer obcasów jest całkiem interesujący, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dala Re: niech ktos da linka:) n/txt IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 15.04.02, 13:49 www2.gazeta.pl/obcasy/1,25366,781544.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Angelos Re: Kinga Dunin pojechala po Zanussim IP: 157.25.121.* 15.04.02, 13:54 Zero pojechało po zerze. Nie ma się czym podniecać. Odpowiedz Link Zgłoś
bukowski27 a tam pojechala. wcale nie pojechala... 15.04.02, 14:07 polityka.onet.pl/artykul.asp?DB=162&ITEM=1071948 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jendza Re: a tam pojechala. wcale nie pojechala... IP: *.abo.wanadoo.fr 17.04.02, 07:43 Co racja, to racja, Panie Bukowski.... Po sobie, biedna, pojechala. Po wlasnych kompleksach i czym tam jeszcze. Porownanie Zanussiego sprawy odmiennosci plci do sprawy odmiennosci kulturowej jest celne. Nie chodzi o to, zeby sie zunifikowac, trzeba zaakceptowac odmiennosc i te odmiennosc umiec uszanowac. Tak powinno byc i tak jest dobrze, bo to nas ubogaca. A walczac z podawaniem nam plaszczy tudziez z przepuszczaniem nas w drzwiach osmieszamy sie tylko. Biedna Pani DUnin... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xsenia do Jendzy IP: *.bydgoska.krakow.pl 18.04.02, 01:24 wiesz, Jendza mnie się zawsze wydawało, że ta Dunin pisze w dość prosty i przyziemny sposób, nie podejrzewałam że taka pisanina może się okazać dla kogoś zbyt abstrakcyjna i tu nagle pojawiłą się Jendza i zmieniłam zdanie Gość portalu: jendza napisał(a): > Co racja, to racja, Panie Bukowski.... > Po sobie, biedna, pojechala. > Po wlasnych kompleksach i czym tam jeszcze. > Porownanie Zanussiego sprawy odmiennosci plci > do sprawy odmiennosci kulturowej jest celne. > Nie chodzi o to, zeby sie zunifikowac, trzeba > zaakceptowac odmiennosc i te odmiennosc umiec > uszanowac. Tak powinno byc i tak jest dobrze, > bo to nas ubogaca. > A walczac z podawaniem nam plaszczy tudziez > z przepuszczaniem nas w drzwiach osmieszamy > sie tylko. Biedna Pani DUnin... > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jendza Do Xseni - kleska feminizmu IP: *.abo.wanadoo.fr 18.04.02, 08:27 Gość portalu: xsenia napisał(a): > wiesz, Jendza mnie się zawsze wydawało, że ta Dunin pisze w dość prosty i > przyziemny sposób, nie podejrzewałam że taka pisanina może się okazać dla kogoś > > zbyt abstrakcyjna i tu nagle pojawiłą się Jendza i zmieniłam zdanie > > Gość portalu: jendza napisał(a): > > > Co racja, to racja, Panie Bukowski.... > > Po sobie, biedna, pojechala. > > Po wlasnych kompleksach i czym tam jeszcze. > > Porownanie Zanussiego sprawy odmiennosci plci > > do sprawy odmiennosci kulturowej jest celne. > > Nie chodzi o to, zeby sie zunifikowac, trzeba > > zaakceptowac odmiennosc i te odmiennosc umiec > > uszanowac. Tak powinno byc i tak jest dobrze, > > bo to nas ubogaca. > > A walczac z podawaniem nam plaszczy tudziez > > z przepuszczaniem nas w drzwiach osmieszamy > > sie tylko. Biedna Pani DUnin... > > > Witaj Xseniu! Jestem kobieta. Czytam duzo. Przeczytalam zarowno artykul p. Dunin, jak i p. Zanussiego. Pewnie masz racje, p. Dunin pisze prosto (moim zdaniem prostacko, ale to juz inna sprawa). Moze dlatego nie pojela, co napisal p. KZ, albo tez pojac nie chciala, albo celowo wykorzystala po prostu pretekst... Przyczyny jednakze w niczym nie zmieniaja faktu, ze pani Dunin ZLE przeczytala artykul Zanussiego; zrobila zarazem reklame temu artykulowi, wiec pewnie wszyscy ogolnie sa zadowoleni... Co jest jednak wazne dla feminizmu? Sprobuje wytlumaczyc to tak: noz mi sie w kieszeni otwiera gdy widze, ze roznica w pensjach kobiety i mezczyzny, wykonujacych te sama prace na takim samym stanowisku, w tym samym przedsiebiorstwie rozni sie o 100 procent, a to z powodu plci pracownika. Szlag mnie trafia, choc probuje to sobie racjonalizowac, gdy calkiem zreszta madry facet drzy w moim wlasnym aucie (ktorym bezwypadkowo jezdze codziennie od kilkudziesieciu lat, parkujac czesto zderzak w zderzak) jak osika, bo boi sie, ze nie dam sobie rady z parkowaniem... we wlasnym garazu... Czytalam relacje jednego z forumowiczow, ktory na forum auto-moto sprobowal, jak potrafi smakowac dyskryminacja... Dodam jednak, ze we Francji pod tym wzgledem jest GORZEJ. Tu dopiero od lat siedemdziesiatych XX wieku, jesli sie nie myle, kobiety maja prawo glosu. Do dzis przedstawiajac malzenstwo zaczyna sie od 'pana', a panie czesto funkcjonuja nawet w jezyku jako: 'Madame Jan Kowalski' na przyklad... Co CI zreszta bede mowic. Znasz to rownie dobrze, jak ja... Wracajac jednak do przedmiotu. Otoz podane wyzej przyklady to typowe przejawy dyskryminacji, czyli, dotykajac istoty rzeczy, oznaki braku szacunku, ktory ma wymiar spoleczny. Na podobnych zasadach sa traktowani w spoleczenstwach Zachodu ludzie starzy, a takze niepelnosprawni, generalnie zas wszyscy, ktorzy sie jakos roznia od ogolnie lansowanego przez massmedia wzorca idealnego (mlody, zdrowy, bogaty, w garniturze, dobrym samochodzie...). O wyalienowaniu imigrantow w tym kontekscie mozna by pisac tomy, ze o rasizmie nie wspomne... Wszystko ma ten sam korzen, Xseniu! Wezmy teraz podstawowa polska trybune feminizmu, czyli 'Wysokie Obcasy'. Jesli zamieszczone tu teksty w ramach owego feminizmu postuluja na przyklad 'prawo kobiety do wlasnego brzucha', to w ten sposob wyzywaja natychmiast na pojedynek wszystkich, ktorzy sa za zyciem, a to sa nie tylko srodowiska chrzescijanskie... Jesli do tego dodamy 'swiete' oburzenie,ukazane w tekscie KZ troche parodystyczna, czyli przerysowana kreska, na podawanie plaszcza, czy przepuszczanie w drzwiach (tu sie mowi o innych postulatach 'feministycznych', zupelnie drugorzednej natury, oczywiscie nie o samym 'podawaniu', czy 'przepuszczaniu'), przy czym intensyfikacja owego oburzenia jest niewspolmierna do skali zjawisk, to okaze sie, ze same 'drogie' feministki wreczaja swoim przeciwnikom do raczek orez... lekcewazenia. Bo mozna je w takiej sytuacji albo zlekcewazyc, dodajac cos o niezrownowazeniu zwiazanym z posiadaniem jajnikow i macicy oraz cyklu menstruacyjnego, albo na przyklad oskarzyc o namawianie do lamania ustawy prawnie obowiazujacej, czy morderstw, czy nie wiem jeszcze, czego, ale za to w tonie jak najbardziej serio. Zatem: pani Dunin sobie pokrzyczy, my-decydenci- pokiwamy glowkami, pozwolimy innym walczacym feministkom pokrzyczec na forum i mamy problem z glowy: wszyscy (raczej:wszystkie)sa zadowoleni... Jesli p. Dunin jest madra, dlaczego daje sobie wytracic orez z reki? A moze ona doskonale wie, co robi, kastrujac feminizm? Tylko ze rzeczywiste problemy pozostaja, a kobiety nadal zarabiaja polowe tego, co mezczyzni... A jak chodzi o 'naturalna' potrzebe uleglosci, to tez ja mam, oczywiscie, to znaczy 'naturalnie' lubie, gdy ktos mi grzecznie przytakuje... Dopiero gdy wlaczam refleksje,wynikajaca z 'kultury', nie z 'natury', zaczynam doceniac konstruktywny, elegancko podany sprzeciw... Potrzeba dominacji to nie tylko meski przywilej, Xseniu, taka jest po prostu ludzka natura... Pozdrawiam CIe jendza Odpowiedz Link Zgłoś
dr.jekyll brzytwa Ockhama 18.04.02, 13:36 w wersji potocznej Gość portalu: jendza napisał(a): > Jesli p. Dunin jest madra, dlaczego daje sobie wytracic > orez z reki? > A moze ona doskonale wie, co robi, kastrujac feminizm? nigdy nie tlumacz spiskiem tego, co latwiej mozna wytlumaczyc glupota mr.hyde Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jendza Re: brzytwa Ockhama IP: *.abo.wanadoo.fr 18.04.02, 15:07 dr.jekyll napisał(a): > w wersji potocznej > > Gość portalu: jendza napisał(a): > > Jesli p. Dunin jest madra... > > nigdy nie tlumacz spiskiem tego, co latwiej mozna wytlumaczyc glupota > > mr.hyde ergo: jest glupia... pzdr jendza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xsenia do BabyJagi IP: *.bydgoska.krakow.pl 18.04.02, 17:03 Gość portalu: jendza napisał(a): > > "Potrzeba dominacji to nie tylko meski przywilej, > taka jest po prostu ludzka natura..." taaaaaaaaak????????? a kto przyaknął Atośkowi, że męska, męska jak najbardziej co do reszty: 1. interpretacja nie może być poprawna, ani niepoprawana, ponieważ z definicji jest subiektywna [ad popraswwnego odczytana Pana od lodówek] 2. problem brzuszny jest związany z innymi przejawami niesprawiedliwości społecznej, jak wskazane przez ciebie zarobki - dziwne, że tego nie widzisz ja nie jestem żadna feministka, tylko wredna małpa, która robi co chce, dyskryminację z autopsji znam słabo, nawet jakby wcale, cały ten ruch na "f" gu... zik mnie obchodzi i z tegopunktu widzenia mogę Ci powiedzieć; - jeśli nie pasuje Ci że zarabiasz połowę tego, co kolo w Twojej firmie to: a)idzź do szefa i zrób z tym porządek, b)zmień firmę c)załóż własną -ustawa w obronie życia też mnie nie obejmuje, bo: a) wiem, ze dzieci nie od bociana i stawiam na prewencję b) stać mnie na zabieg bez zawracania sobie głowy państwową służbą zdrowia (i tak korzystam z prywatnej), tyle dla mnie znaczy wasze durne prawo antyaborcyjne - niechby mi tylko ktoś spróbował robić jakieś uwagi o niezrównoważeniu i jajnikach, zostałaby po nim krwawa miazga - itd. w innych kwestiach zdaję sobie jednak sprawę z tego,że nie każdy potrafi walczyć o siebie, daltego istnienie takiej Dunin i cała jej działalność ma sens, Obcasów nie lubię, jednak wierzę w wyczucie społeczne pana Michnika, to mądry facet i jeśli on zainastalował w GW Obcasy i Kingę to wie, co robi. Kiedy czytam wypowiedzi takie jak BabyJagi ogarnia mnie pusty śmiech; "jej jaka ja biedna, tyle tej dyskryminacji, w zasadzie to chce się wyswoobodzić z tych pęt patriarchatu, ale nie całkiem, nie całkiem, bo brzucha już nie." Tragedia, ktoś za paniusię odwala czarną robotę, a paniusia sie krzywi - "ja poproszę to, to i tamto prawo, a tego już nie" - tu nie supermarket, tu dzungla proszę oczytanej pani. Jako wredna małpa, trzymająca swoje życie w swoich łapskach mogę malkontentnej paniusi doradzić przeprowadzkę do któregoś z karjów arabskich - tam praw nienarodzonych nikt nie kwestionuje, a mąż szejk zapewniłby dostatnie życie, co rozwiązuje problem niesprawiedliwych wynagrodzeń. Proponuję rozważyć realne opcje i zdawać sobie sprawę z konsekwencji swoich wyborów - albo chce się wolności, albo nie. Takie "tak, ale..." jest wyraźnym wskaźnikiem neurotyzmu. > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jendza Re: do BabyJagi IP: *.abo.wanadoo.fr 18.04.02, 17:49 Gość portalu: xsenia napisał(a): > Gość portalu: jendza napisał(a): > > > > > > "Potrzeba dominacji to nie tylko meski przywilej, > > taka jest po prostu ludzka natura..." > taaaaaaaaak????????? a kto przyaknął Atośkowi, że męska, męska jak najbardziej > co do reszty: > 1. interpretacja nie może być poprawna, ani niepoprawana, ponieważ z definicji > jest subiektywna [ad popraswwnego odczytana Pana od lodówek] > 2. problem brzuszny jest związany z innymi przejawami niesprawiedliwości > społecznej, jak wskazane przez ciebie zarobki - dziwne, że tego nie widzisz > > ja nie jestem żadna feministka, tylko wredna małpa, która robi co chce, > dyskryminację z autopsji znam słabo, nawet jakby wcale, cały ten ruch na "f" gu > ... > zik mnie obchodzi i z tegopunktu widzenia mogę Ci powiedzieć; > - jeśli nie pasuje Ci że zarabiasz połowę tego, co kolo w Twojej firmie to: > a)idzź do szefa i zrób z tym porządek, > b)zmień firmę > c)załóż własną > -ustawa w obronie życia też mnie nie obejmuje, bo: > a) wiem, ze dzieci nie od bociana i stawiam na prewencję > b) stać mnie na zabieg bez zawracania sobie głowy państwową służbą zdrowia (i t > ak > korzystam z prywatnej), tyle dla mnie znaczy wasze durne prawo antyaborcyjne > - niechby mi tylko ktoś spróbował robić jakieś uwagi o niezrównoważeniu i > jajnikach, zostałaby po nim krwawa miazga > - itd. w innych kwestiach > > > zdaję sobie jednak sprawę z tego,że nie każdy potrafi walczyć o siebie, daltego > > istnienie takiej Dunin i cała jej działalność ma sens, Obcasów nie lubię, jedn > ak > wierzę w wyczucie społeczne pana Michnika, to mądry facet i jeśli on > zainastalował w GW Obcasy i Kingę to wie, co robi. Kiedy czytam wypowiedzi taki > e > jak BabyJagi ogarnia mnie pusty śmiech; "jej jaka ja biedna, tyle tej > dyskryminacji, w zasadzie to chce się wyswoobodzić z tych pęt patriarchatu, ale > > nie całkiem, nie całkiem, bo brzucha już nie." Tragedia, ktoś za paniusię odwal > a > czarną robotę, a paniusia sie krzywi - "ja poproszę to, to i tamto prawo, a teg > o > już nie" - tu nie supermarket, tu dzungla proszę oczytanej pani. > Jako wredna małpa, trzymająca swoje życie w swoich łapskach mogę malkontentnej > paniusi doradzić przeprowadzkę do któregoś z karjów arabskich - tam praw > nienarodzonych nikt nie kwestionuje, a mąż szejk zapewniłby dostatnie życie, co > > rozwiązuje problem niesprawiedliwych wynagrodzeń. Proponuję rozważyć realne opc > je > i zdawać sobie sprawę z konsekwencji swoich wyborów - albo chce się wolności, > albo nie. Takie "tak, ale..." jest wyraźnym wskaźnikiem neurotyzmu. > Cale to Twoje wypracowanie mozesz wziac teraz we wlasne rece i wyrzucic do kosza, poniewaz dokonalas subiektywnej interpretacji mojego tekstu (patrz poczatek Twojej wypowiedzi, punkt 1). Jesli zas masz potrzebe napisania, sorry, wykrzyczenia swojego credo, to krzycz, kazdemu wolno - radze jednak krzyczec do wszystkich, a nie tylko do mnie; efekt bedzie wiekszy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jendza Do Xseni -ps IP: *.abo.wanadoo.fr 18.04.02, 17:51 A tak miedzy nami... Radze czasem cos poczytac... Dobrze by Ci zrobilo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xsenia Re: Do Baby J.- ps IP: *.bydgoska.krakow.pl 18.04.02, 20:22 Gość portalu: jendza napisał(a): > A tak miedzy nami... > Radze czasem cos poczytac... > Dobrze by Ci zrobilo Ten post rozbawił mnie do łez. Siedzisz Babo (J) przed komputerem, nie wiesz do kogo piszesz i udzielasz rad. Jasnowidz? Dobrze, że się nie znamy spaliłabyś się ze wstydu po tym poście. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.jekyll Wiedzialem! 18.04.02, 20:31 Gość portalu: xsenia napisał(a): > Dobrze, że się nie znamy spaliłabyś się ze wstydu po tym poście. Krolowa Elzbieta? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jendza Jej Wysokosc? Zgroza... IP: *.abo.wanadoo.fr 18.04.02, 21:10 dr.jekyll napisał(a): > Gość portalu: xsenia napisał(a): > > > Dobrze, że się nie znamy spaliłabyś się ze wstydu po tym poście. > Krolowa Elzbieta? Ale wdepnelismy, Jekyllku... Masz chociaz czarny krawat? Szkoda, ze nie znam sie na dworskiej etykiecie.Kamyczek nie wystarczy... A torebki nie posiadam... Nic, tylko porzucic klawiaturke i zaczac wyc do ksiezyca... Pozdrawiam Cie (wyje do Ciebie?) jendza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xsenia do Jagi od Jej Wysokości IP: *.bydgoska.krakow.pl 18.04.02, 21:49 Gość portalu: jendza napisał(a): > dr.jekyll napisał(a): > > > Gość portalu: xsenia napisał(a): > > > > > Dobrze, że się nie znamy spaliłabyś się ze wstydu po tym poście. > > Krolowa Elzbieta? > > Ale wdepnelismy, Jekyllku... > Masz chociaz czarny krawat? > Szkoda, ze nie znam sie na dworskiej > etykiecie.Kamyczek nie wystarczy... > A torebki nie posiadam... > Nic, tylko porzucic klawiaturke i zaczac > wyc do ksiezyca... > Pozdrawiam Cie (wyje do Ciebie?) > jendza Nie udawaj, że masz poczucie humoru, kiepsko Ci idzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jendza Do Jekyllka: skucha IP: *.abo.wanadoo.fr 18.04.02, 22:21 Gość portalu: xsenia napisał(a): > Gość portalu: jendza napisał(a): > > > dr.jekyll napisał(a): > > > > > Gość portalu: xsenia napisał(a): > > > > > > > Dobrze, że się nie znamy spaliłabyś się ze wstydu po tym poście. > > > > Krolowa Elzbieta? > > > > Ale wdepnelismy, Jekyllku... > > Masz chociaz czarny krawat? > > Szkoda, ze nie znam sie na dworskiej > > etykiecie.Kamyczek nie wystarczy... > > A torebki nie posiadam... > > Nic, tylko porzucic klawiaturke i zaczac > > wyc do ksiezyca... > > Pozdrawiam Cie (wyje do Ciebie?) > > jendza > > Nie udawaj, że masz poczucie humoru, kiepsko Ci idzie To nie Krolowa... Jej Wysokosc nie pozwolilaby sobie na tak obcesowe wtargniecie do cudzej rozmowy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xsenia Re: do Baby J. IP: *.bydgoska.krakow.pl 18.04.02, 20:19 Gość portalu: jendza napisał(a): > Gość portalu: xsenia napisał(a): > > > Gość portalu: jendza napisał(a): > > > > > > > > > > "Potrzeba dominacji to nie tylko meski przywilej, > > > taka jest po prostu ludzka natura..." > > taaaaaaaaak????????? a kto przyaknął Atośkowi, że męska, męska jak najbard > ziej > > co do reszty: > > 1. interpretacja nie może być poprawna, ani niepoprawana, ponieważ z defin > icji > > jest subiektywna [ad popraswwnego odczytana Pana od lodówek] > > 2. problem brzuszny jest związany z innymi przejawami niesprawiedliwości > > społecznej, jak wskazane przez ciebie zarobki - dziwne, że tego nie widzis > z > > > > ja nie jestem żadna feministka, tylko wredna małpa, która robi co chce, > > dyskryminację z autopsji znam słabo, nawet jakby wcale, cały ten ruch na " > f" gu > > ... > > zik mnie obchodzi i z tegopunktu widzenia mogę Ci powiedzieć; > > - jeśli nie pasuje Ci że zarabiasz połowę tego, co kolo w Twojej firmie to > : > > a)idzź do szefa i zrób z tym porządek, > > b)zmień firmę > > c)załóż własną > > -ustawa w obronie życia też mnie nie obejmuje, bo: > > a) wiem, ze dzieci nie od bociana i stawiam na prewencję > > b) stać mnie na zabieg bez zawracania sobie głowy państwową służbą zdrowia > (i t > > ak > > korzystam z prywatnej), tyle dla mnie znaczy wasze durne prawo antyaborcyj > ne > > - niechby mi tylko ktoś spróbował robić jakieś uwagi o niezrównoważeniu i > > jajnikach, zostałaby po nim krwawa miazga > > - itd. w innych kwestiach > > > > > > zdaję sobie jednak sprawę z tego,że nie każdy potrafi walczyć o siebie, da > ltego > > > > istnienie takiej Dunin i cała jej działalność ma sens, Obcasów nie lubię, > jedn > > ak > > wierzę w wyczucie społeczne pana Michnika, to mądry facet i jeśli on > > zainastalował w GW Obcasy i Kingę to wie, co robi. Kiedy czytam wypowiedzi > taki > > e > > jak BabyJagi ogarnia mnie pusty śmiech; "jej jaka ja biedna, tyle tej > > dyskryminacji, w zasadzie to chce się wyswoobodzić z tych pęt patriarchatu > , ale > > > > nie całkiem, nie całkiem, bo brzucha już nie." Tragedia, ktoś za paniusię > odwal > > a > > czarną robotę, a paniusia sie krzywi - "ja poproszę to, to i tamto prawo, > a teg > > o > > już nie" - tu nie supermarket, tu dzungla proszę oczytanej pani. > > Jako wredna małpa, trzymająca swoje życie w swoich łapskach mogę malkonten > tnej > > paniusi doradzić przeprowadzkę do któregoś z karjów arabskich - tam praw > > nienarodzonych nikt nie kwestionuje, a mąż szejk zapewniłby dostatnie życi > e, co > > > > rozwiązuje problem niesprawiedliwych wynagrodzeń. Proponuję rozważyć realn > e opc > > je > > i zdawać sobie sprawę z konsekwencji swoich wyborów - albo chce się wolnoś > ci, > > albo nie. Takie "tak, ale..." jest wyraźnym wskaźnikiem neurotyzmu. > > > > Cale to Twoje wypracowanie mozesz wziac teraz we wlasne > rece i wyrzucic do kosza, poniewaz dokonalas subiektywnej > interpretacji mojego tekstu (patrz poczatek Twojej > wypowiedzi, punkt 1). Jesli zas masz potrzebe > napisania, sorry, wykrzyczenia Proszę mi wskazać choć jeden wykrzyknik w powyższym poście. Raz jeszcze powtórzę - znajdź chociaż 1. Jeśli dla kogoś rzeczowe przedstawienie sprawy jest "wykrzyczeniem" to się nazywa egzaltacja. Ta szczypta ironii tak poraziła? Nieszczęście. Gdyby Wasza Egzaltowaność rozumiała cóż to takiego ironia nie obdarzyłaby mnie swoim rozwlekłym postem. Niniejszym wyjaśniam: uwaga na temat domniemanej abstrakcyjności wywodów Dunin została pomyślana jako złośliwość. To, co zrobiłam z Twoim wypracowaniem nie jest jego interpretacją, tylko ustosunkowaniem się do głównych tez w nim zawartych tj. 1.feminizm jest do bani, 2.co poniektórzy chcieliby wybiórczo czerpać z osiągnięć feminizmu, 3. Obcasy i Dunin są do bani, 4.ogólnie jest beznadziejnie. swojego credo, > to krzycz, kazdemu wolno - radze jednak krzyczec > do wszystkich, a nie tylko do mnie; efekt bedzie > wiekszy zadziwiające jak niektórym trzeba tłumaczyć oczywiste rzeczy, w sumie nie trzeba i tak nie pojmą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jendza do Xseni IP: *.abo.wanadoo.fr 18.04.02, 21:04 Nieustajaco radze CZYTAC, nie zas tylko przerzucac kartki, sledzac tekst oczami... Kiedy naprawde zaczniesz CZYTAC zrozumiesz, jak sie krzyczy z tekscie, nie uzywajac do tego znakow interpunkcyjnych... Moze wtedy tez lepiej zrozumiesz siebie? Nieustajaco takze pozdrawiam jendza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xsenia a ja Ci radzę zaprzestać czytania Jago.... IP: *.bydgoska.krakow.pl 18.04.02, 21:54 ze względu na brak efektów Wiesz, jak ktoś nie ma słuchu nie nauczy się grać na skrzypcach, choćby nie wiem ile ćwiczył, podobnie jest z Twoim czytaniem i Twoim IQ Gość portalu: jendza napisał(a): > Nieustajaco radze CZYTAC, > nie zas tylko przerzucac kartki, > sledzac tekst oczami... > Kiedy naprawde zaczniesz CZYTAC > zrozumiesz, jak sie krzyczy z tekscie, > nie uzywajac do tego znakow > interpunkcyjnych... > Moze wtedy tez lepiej zrozumiesz siebie? > > Nieustajaco takze pozdrawiam > jendza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jendza a w jakim celu? IP: *.abo.wanadoo.fr 18.04.02, 22:25 Gość portalu: xsenia napisał(a): > ze względu na brak efektów > Wiesz, jak ktoś nie ma słuchu nie nauczy się grać na skrzypcach, choćby nie wie > m > ile ćwiczył, podobnie jest z Twoim czytaniem i Twoim IQ > > Gość portalu: jendza napisał(a): > > > Nieustajaco radze CZYTAC, > > nie zas tylko przerzucac kartki, > > sledzac tekst oczami... > > Kiedy naprawde zaczniesz CZYTAC > > zrozumiesz, jak sie krzyczy z tekscie, > > nie uzywajac do tego znakow > > interpunkcyjnych... > > Moze wtedy tez lepiej zrozumiesz siebie? > > > > Nieustajaco takze pozdrawiam > > jendza > Niechybnie Twoj IQ podpowie CI, co dobrego wynika z zaprzestania lektury. Temat zaiste godzien dluzszego namyslu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xsenia a w jakim celu? toż napisałam czyta a rozumie IP: *.bydgoska.krakow.pl 18.04.02, 23:01 Gość portalu: jendza napisał(a): > > Niechybnie Twoj IQ podpowie CI, > co dobrego wynika z zaprzestania > lektury. Wykazuje Paniusia szczególną zdolność odchodzenia od tematu, ile razy mam przypominać o czym mowa. napisałam wyraźnie, że w TWOIM konkretnym przypadku czytanie wydaje się już nie mieć wartości rozwojowej z intelektualnego punktu widzenia. W moim poście nie było nic o zaprzestaniu lektury w ogóle. A jeśli już Pani musi coś czytać, np. moje posty (dziękuję za ten zaszczyt) to może chociaż uważnie. > Temat zaiste godzien dluzszego namyslu... > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jendza rozumiem IP: *.abo.wanadoo.fr 18.04.02, 23:11 Gość portalu: xsenia napisał(a): > Gość portalu: jendza napisał(a): > > > > > > Niechybnie Twoj IQ podpowie CI, > > co dobrego wynika z zaprzestania > > lektury. > Wykazuje Paniusia szczególną zdolność odchodzenia od tematu, ile razy mam > przypominać o czym mowa. napisałam wyraźnie, że w TWOIM konkretnym przypadku > czytanie wydaje się już nie mieć wartości rozwojowej z intelektualnego punktu > widzenia. W moim poście nie było nic o zaprzestaniu lektury w ogóle. > A jeśli już Pani musi coś czytać, np. moje posty (dziękuję za ten zaszczyt) to > może chociaż uważnie. > > Temat zaiste godzien dluzszego namyslu... > ze swietnie mnie znasz. Zaraz, jak to bylo? > > > >Jasnowidz> > > >? A skad w takim razie to rozdwojenie dziwne: raz jestesmy na 'ty', to znowu na 'pani'? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasnowid do bardziej doświadczonego Jasnowidza IP: *.bydgoska.krakow.pl 19.04.02, 02:11 Gość portalu: jendza napisał(a): > Gość portalu: xsenia napisał(a): > > > Gość portalu: jendza napisał(a): > > > > > > > > > > Niechybnie Twoj IQ podpowie CI, > > > co dobrego wynika z zaprzestania > > > lektury. > > Wykazuje Paniusia szczególną zdolność odchodzenia od tematu, ile razy mam > > przypominać o czym mowa. napisałam wyraźnie, że w TWOIM konkretnym przypad > ku > > czytanie wydaje się już nie mieć wartości rozwojowej z intelektualnego pun > ktu > > widzenia. W moim poście nie było nic o zaprzestaniu lektury w ogóle. > > A jeśli już Pani musi coś czytać, np. moje posty (dziękuję za ten zaszczyt > ) to > > może chociaż uważnie. > > > Temat zaiste godzien dluzszego namyslu... > > > > > ze swietnie mnie znasz. uczę się od Pani Jasnowidzki > Zaraz, jak to bylo? > > > > >Jasnowidz> > > >? > A skad w takim razie to rozdwojenie > dziwne: raz jestesmy na 'ty', to > znowu na 'pani'? widzi Pani, nie śmiem zwracać się per 'ty' do Jasnowidza to przez szacunek. Postanowiłam również opanować sztukę jasnowidztwa, a że nie jestem jeszcze tak biegła używam trybu przypuszcającego, w odrzóżnieniu do Pani, która może sobie juz spokojnie pozwolić na tryb orzekający z wyrazami poważania początkujący Jasnowidz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jendza Gdzie IP: *.abo.wanadoo.fr 19.04.02, 05:43 Gość portalu: Jasnowid napisał(a): > Gość portalu: jendza napisał(a): > > > Gość portalu: xsenia napisał(a): > > > > > Gość portalu: jendza napisał(a): > > > > > > > > > > > > > > Niechybnie Twoj IQ podpowie CI, > > > > co dobrego wynika z zaprzestania > > > > lektury. > > > Wykazuje Paniusia szczególną zdolność odchodzenia od tematu, ile razy > mam > > > przypominać o czym mowa. napisałam wyraźnie, że w TWOIM konkretnym pr > zypad > > ku > > > czytanie wydaje się już nie mieć wartości rozwojowej z intelektualneg > o pun > > ktu > > > widzenia. W moim poście nie było nic o zaprzestaniu lektury w ogóle. > > > A jeśli już Pani musi coś czytać, np. moje posty (dziękuję za ten zas > zczyt > > ) to > > > może chociaż uważnie. > > > > Temat zaiste godzien dluzszego namyslu... > > > > > > > > > ze swietnie mnie znasz. > uczę się od Pani Jasnowidzki > > Zaraz, jak to bylo? > > > > > >Jasnowidz> > > >? > > A skad w takim razie to rozdwojenie > > dziwne: raz jestesmy na 'ty', to > > znowu na 'pani'? > widzi Pani, nie śmiem zwracać się per 'ty' do Jasnowidza to przez szacunek. > Postanowiłam również opanować sztukę jasnowidztwa, a że nie jestem jeszcze tak > > biegła używam trybu przypuszcającego, w odrzóżnieniu do Pani, która może sobie > juz spokojnie pozwolić na tryb orzekający > z wyrazami poważania > początkujący Jasnowidz > tu tryb PRZYPUSZCZAJACY????????? Odpowiedz Link Zgłoś
ja_zadra Re: Kinga Dunin pojechala po Zanussim 15.04.02, 14:04 Aniłku a kto jest dla ciebie więcej niż zerem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Crotalus Re: Kinga Dunin pojechala po Zanussim IP: 157.25.121.* 15.04.02, 14:09 ja_zadra napisał(a): > Aniłku a kto jest dla ciebie więcej niż zerem? Zbyt długa lista. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Angelos Re: Kinga Dunin pojechala po Zanussim IP: 157.25.121.* 15.04.02, 14:10 Polityczne rozdwojenie jaźni. Odpowiedz Link Zgłoś
ja_zadra Re: Kinga Dunin pojechala po Zanussim 15.04.02, 14:20 czy to jest odpowiedź? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Angelos Re: Kinga Dunin pojechala po Zanussim IP: 157.25.121.* 15.04.02, 14:26 ja_zadra napisał(a): > czy to jest odpowiedź? Nie. To było bredzenie. Mówię, że Dunin jest nudna (kim ona do cholery w ogóle jest), a Zanussi robi słabe filmy. Ich twórczość jest zerowa. Odpowiedz Link Zgłoś
ja_zadra Re: Kinga Dunin pojechala po Zanussim 15.04.02, 14:57 a kazda z tych osób znajduje swoich amatorów, więc powinieneś zaznaczyć, że dla Ciebie są nudni Odpowiedz Link Zgłoś
ignatz Re: Kinga Dunin pojechala po Zanussim 18.04.02, 07:37 Przeciez nie mowi, ze dla wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xsenia Zanussi czyli o reżyserze pasjonującym jak pralka IP: *.bydgoska.krakow.pl 15.04.02, 16:55 .... . . ................. .......................... ............................... ...................................... ...... [oto przciek z zapisków na temat nowego filmu] zachowajcie to w tajemnicy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xsenia dlaczego Zanussi nie może się bronić na forum? IP: *.bydgoska.krakow.pl 15.04.02, 17:28 bo jego najbardziej zwięzły post nie zmieściłby się na serwerze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xsenia kto na prawdę jest reżysrem brazylijskich novelTV? IP: *.bydgoska.krakow.pl 15.04.02, 17:43 ten pan od pralek i lodówek podobno ukrywa się w Polsce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: soso Re: kto na prawdę jest reżysrem brazylijskich novelTV? IP: 195.41.66.* 17.04.02, 08:34 Po przeczytaniu wszystkiego na temat mam takie oto refleksje: 1. Nie wiem zupelnie o co chodzi pani KD. Ona oburza sie na swiat zastany. A wlasciwie na jego roznorodnosc, na to, ze ludzie kieruja sie nie takimi motywami, jakimi wgl. niej powinni sie kierowac. Czytam miedzy innymi tak, ze jezeli niemiecki wymoczek ze wzgledow na presje demokratycznego spoleczenstwa nie moze sie zrealizowac z wlasna zona to jedzie do Tailandii i tam sobie uzywa z paniami, ktore w ramach odpowiedzi na zapotrzebowanie w taki a nie inny sposob zabiaja na zycie. Mysle, ze rownie odkrywcza moze byc interpretacja, ze panu zwyczajnie podobaja sie skosnookie dziewczyny, seks bez zobowiazan, cieply kraj i sloneczne plaze. No ale wersja o kompleksach jest moze sprzedawaniem czegos madrzej wygladajacego? 2. Tekst pana Zanussiego jest przyjemny w czytaniu bo ma cos z Kapuscinskiego i odkalkowuje obserwcje, niestety dla KZ, dodajac delikatny kontekst wlasny. Ten komentarz wlasnie jest przedmiotem dywagacji pani KD. No i wracamy do poprzedniego. U pani KD nie ma miejsca na inne rozumienie swiata niz jej wlasne a kazda, nawet najbardziej neutralna obserwacja, ma swoj swietliscie oslepiajacy wydzwiek - niesprawiedliwe relacje miedzy plciami. Tak wiec znowu nie ma miejsca na swiat zastany z panami takimi jak KZ. Nalezy przydac wszystkiemu i wszystkim Kingowa (nie King-Kongowa) interpretacje. Moze ktos przeczyta z wypiekami? Moze nowu rozgorzeje dyskusja na forum w dziale 'kobieta'? No i udalo sie. 3. Pani KD i pan KZ sa czescia roznorodnosci swiata i jezeli nie trabia w jedna trabke to jest to niestety lub stety kompletnie naturalne i pospolite zjawisko. Pytanie, czy to co pisze pani KD jest warte czytania? Mysle, ze tekst jest naciagniety i nudnawy mimo calej sprawnosci jezykowej. Az chcialo by sie zapytac 'no ale o co tutaj chodzi'? Pana KZ podobnie sprzedal dosc banalna obserwacje, dodal swoj delikatny komentarz i oddal sprawe w rece czytelnika. I trafila sie miedzy nimi KD. Ona tym sie rozni od innych czytajacych, ze swym komentarzem musi zarobic na zycie. Wiec sprzedaje farmazony podobnie jak Tajki swe ciala. Samo zycie. 4. Uwazam, ze KZ zrobil przynajmniej jeden dobry film: 'Barwy ochronne'. pzdrw soso Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aton Re: Kinga Dunin pojechala po Zanussim IP: 195.94.207.* 17.04.02, 10:59 Nie rozumiem, dlaczego ludzie tak cierpią z powodu prostych gestów uprzejmości i delikatności. I jeszcze z nimi walczą. Pani Dunin pisze o tym, że poseł Iwiński pcha tłumaczce łapę pod spódnicę, a pan Zanussi o tym, że podaje komuś palto. Wydaje mi się, że pomiędzy tymi gestami jakaś różnica jest i szkoda jej nie zauważać. Zastanawiam się, dlaczego Zanussi napisał w ostatnim alapicie ten kawałek o "uległych Tajkach". Że co, Dunin się zdaje, że on nie wie o tych wszystkich wykorzystywanych dzieciach? Wie, z całą pewnością. I jakoś dziwnie wydaje mi się, że tego nie pochwala. Problem jest inny - poszukiwanie kobiety uległej jest zupełnie naturalne i oczywiste. Nie po to zakłada się dom, żeby żyć na polu bitwy. W tańscu prowadzi zawsze mężczyzna, kobieta ma mu w tym pomagać. Jeśli kobiety w najbliższym otoczeniu są tej zdolności pozbawione, to kolesie szukają erzacu w ramach seksturystyki. Problem rodzi problem. I jeszcze jedno: kiedy czytam Kingę Dunin, to właściwie cały czas czuję, że chce mnie ona przerobić na kogoś innego. A wcale nie czyję wielkiej potrzeby bycia przerabianym, szczególnie na modłę pani Dunin. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jendza Re: Kinga Dunin pojechala po Zanussim IP: *.abo.wanadoo.fr 17.04.02, 11:45 Gość portalu: Aton napisał(a): > Nie rozumiem, dlaczego ludzie tak cierpią z powodu > prostych gestów uprzejmości i delikatności. I jeszcze z > nimi walczą. > Pani Dunin pisze o tym, że poseł Iwiński pcha tłumaczce > łapę pod spódnicę, a pan Zanussi o tym, że podaje komuś > palto. Wydaje mi się, że pomiędzy tymi gestami jakaś > różnica jest i szkoda jej nie zauważać. > Zastanawiam się, dlaczego Zanussi napisał w ostatnim > alapicie ten kawałek o "uległych Tajkach". Że co, Dunin > się zdaje, że on nie wie o tych wszystkich > wykorzystywanych dzieciach? Wie, z całą pewnością. I > jakoś dziwnie wydaje mi się, że tego nie pochwala. > Problem jest inny - poszukiwanie kobiety uległej jest > zupełnie naturalne i oczywiste. Nie po to zakłada się > dom, żeby żyć na polu bitwy. W tańscu prowadzi zawsze > mężczyzna, kobieta ma mu w tym pomagać. Jeśli kobiety w > najbliższym otoczeniu są tej zdolności pozbawione, to > kolesie szukają erzacu w ramach seksturystyki. Problem > rodzi problem. > I jeszcze jedno: kiedy czytam Kingę Dunin, to właściwie > cały czas czuję, że chce mnie ona przerobić na kogoś > innego. A wcale nie czyję wielkiej potrzeby bycia > przerabianym, szczególnie na modłę pani Dunin. Wreszcie jakies sensowne glosy. Jak to milo. Ja mysle, Atonie, ze 'szukanie erzacu w ramach seksturystyki' jak to trafnie ujales, jest wynikiem znacznie glebszego kryzysu swiadomosci i tozsamosci w kulturze Zachodu; tego samego zreszta kryzysu, ktorego wytworem sa... poglady pani Dunin. Dlatego te nozyce sie odezwaly. Ja rowniez nie czytam w tekscie p. Zanussiego aprobaty owych wycieczek, nie czytam w nim takze diagnozy, ze biedne Tajki maja te uleglosc, ktorej nie maja NIemki. Chodzi o cos wiecej, o wiele wiecej... Ja bym tylko zyczyla pani DUnin, by zamiast buksowac na wysokich obrotach znalazla wreszcie grunt pod nogami... Jesli pracuje sie w srodowisku opinio- tworczym, a takim niewatpliwie jest GW, to w koncu do czegos to zobowiazuje. Milo by bylo poczytac cos rzeczywiscie madrego, budujacego, trafiajacego w centrum wspolczesnych problemow, a nie pohukiwania niespelnionej osoby, ktora nadal nie moze odnalezc samej siebie... Taki przynajmniej wizerunek przeziera z 'tworczosci'czolowej feministycznej dziennikarki... Pozdrawiam jendza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xsenia bardzo światły komentarz IP: *.bydgoska.krakow.pl 17.04.02, 22:30 Gość portalu: Aton napisał(a): >"poszukiwanie kobiety uległej jest > zupełnie naturalne i oczywiste. " ta głeboka mądrość zainspirowała mnie do założenia kolekcji zlotych myśli tego forum, chciaż nie, co ja plotę nie dla mnie nędznej istoty taka chwalebna misja, od dziś będę się ćwiczyć w roli podnóżka, wzorem mi będą niedoścignione Tajki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aton Re: bardzo światły komentarz IP: 195.94.207.* 18.04.02, 09:16 Dziękuję. Jestem szczerze wzruszon, że spotkał mnie tak wielki zaszczyt. A poza wszystkim - podtrzymuję, co napisałem. Nie interesuje mnie wracanie do domu na kolejny sparring. Mam ich dość gdzie indziej. Odpowiedz Link Zgłoś
ptasia Re: Kinga Dunin pojechala po Zanussim 17.04.02, 21:20 Każde z nich (KD i KZ) pisze o czymś zupełnie innym, po prostu - inne bajki. KD wykorzystała tekst KZ jako pretekst do napisania tego, co chciała napisać, co niewiele de facto z tekstem KZ ma wspólnego; nie wydaje mi się, aby mozna było to traktować jako wiarygodny komentarz do tegoż tekstu. jak widać na podstawie postów, każdy potem czyta to, co chce w tych felietonach przeczytać, i w ten sposób zakres (nad)interpretacji się powiększa. Oboje (KD i KZ) specjalnie niczego ciekawego nie mają do powiedzenia, ale (uwaga czysto osobista) to nic nowego... Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A27 Re: Kinga Dunin pojechala po Zanussim IP: *.proxy.aol.com 18.04.02, 06:15 Jezu kolczasty, przeczytalam post Antona i rece mi opadly. Mezczyzni szukaja kobiet uleglych. Ja sie pytam: Jakim cudem Margaret Thatcher wyszla za maz? Albo chocby rzeczona Kinga Dunin. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aton Re: Kinga Dunin pojechala po Zanussim IP: 195.94.207.* 18.04.02, 09:36 A wyszla? Natomiast Thatcherowa widocznie zrównoważyła tę wadę swojemi licznemi zaletami. Odpowiedz Link Zgłoś
bukowski27 ja mysle, 18.04.02, 09:59 ze taczerowa szukala uleglego mezczyzny:)))) znaczy sie bardziej uleglego niz ona... wiec nie miala z tym zbyt wielkich problemow... a co do samych komentarzy. tak wogole. dla mnie to juz nie jest nawet sztuka dl asztuki... ci wszytscy felietonisci maja w kontraktach jeden komentarz na tydzien, wiec o czyms musza pisac... nawet jak nie maja o czym... wiec taka kinga zbiera sobie rozne scinki i jak juz naprawde nie ma o czym pisac, to otwiera szuflade i (moze) na chybil trafil wybiera jakis scinek i pozniej tworczo go komentuje... i moze akurat padlo na zanusjego... bo jakos nie widze innego wytlumeczenia dl komentowania w kwietniu felietonu z grudnia (!!!)... naprawde rzadkjo zdaraja mi sie czytac tzw. felietony ciekawe... nuda panie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xsenia Tym pisał błyskotliwe felietony IP: *.bydgoska.krakow.pl 18.04.02, 17:24 bukowski27 napisał(a): > naprawde rzadkjo zdaraja mi sie czytac tzw. felietony ciekawe... od kiedy nie ma Tyma we Wproście mnie sie już nie zdarza... Odpowiedz Link Zgłoś
liloom wprost jedynym ciekawym czasopismem 18.04.02, 17:58 pojde dalej i powiem, ze wprost jest dla mnie jedynym ciekawym czasopismem. dla ulatwienia dodam, ze owszem kupuje inne - np. babskie czasopisma sa wszystkie takie sama i wlasciwie mi sie myla, ostatnio jestem w fazie cosmo; sukces czytuje rowniez, inne businesowe to przedruki, a propos moze cos polecicie? a co do dunin - GDZIE ona sie nieby przeleciala po zanussim, bo jakos nie zauwazylam, chyba jestem slepa hehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bests Re: Kinga Dunin pojechala po Zanussim IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.02, 18:22 Gość portalu: A27 napisał(a): > I bardzo dobrze. Przezcytajcie jej felieton w Obcasach. Moim zdaniem jest > swietny. Brawo Kingo!!! Wiecej takich kawalkow. Też uważam, że świetny. Nie wyobrażam sobie W.Obcasów bez Kingi i jej uśmiechu. Wszyscy moi koledzy wycinają zdjęcie z każdego numeru, możecie to sobie wyobrazić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A27 Re: Kinga Dunin pojechala po Zanussim IP: *.proxy.aol.com 19.04.02, 01:28 Co do komentowanego felietonu Kingi Dunin to podtrzymuje zdanie. Ale zgadzam sie z Bukowskim, ze za duzo mamy w Polsce felietonow i felietonistow. Jeden pisze felieton, drugi z nim polemizuje. Malo reportazy, artykulow rzeczowych popratych gruntowna wiedza a nie tylko blyskotliwymi zdaniami o dupie Marynie. Na przyklad dla mnie nieporozumieniem sa felitony Zulawskiego w Twoim Stylu. Zreszta TS ma przesyt felietonow i zadzierania noska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maruda Re: Kinga Dunin pojechala po Zanussim IP: *.nyc.rr.com 19.04.02, 18:35 Faktycznie - caly ten striptease emocjonalny Zlawskiego w TS jest niestety zalosny - az szkoda faceta.... A swoja droga felietony w TS to temat-rzeka - w znakomitej wiekszosci dno i wodorosty (zwlaszcza A. Passentowej, tfu...) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mia Re: Kinga Dunin pojechala po Zanussim IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 19.04.02, 21:56 Na mój gust to artykuł jest luźnym zapisem fluktuacji umysłowych dziennikarki po przeczytaniu zdania Zanussiego. Ani mnie on ziebi ani grzeje. NIe robi wrażenia. Odpowiedz Link Zgłoś