Gość: kobieta
IP: *.aster.pl / *.aster.pl
25.01.05, 17:07
Ostatnio ogladam pewnien serial kostiumowy. Az roi się w nim od [prawdziwych
dam, dystyngowanych i pieknych. I przypomniała mi się Scarlet O'Hara, która
tak pragnęła byc damą, a mimo blękitnej krwi ciągle jej czegos brakowało.
Jestem ciekawa, co w dzisiejszych czasach znaczy słowo dama. Czy damy dziś
istnieją, czy to juz przezytek? A jeśli istnieja, to jak się ubierają i
zachowują? Czy w dzisiejszych czasach, kiedy na kobietę mówi się "suczka" a
mężczyzna decyduje o jej tuszy lub jej braku, może istniec jeszcze prawdziwa
dama? I co brakuje kobiecie, żeby nią byc
Piszcie co sądzicie, także faceci. Jestem ciekawa, intryguje mnie tn temat