Dodaj do ulubionych

pieski do pogłaskania

09.03.05, 12:21
zaczepiły mnie rano dwie dziewczynki idące do szkoły pytajac czy mój piesek
nie ma szczeniaczków?:)))))) dla jaj powiedziałem, ze mam w piwnicy i czy nie
chciałyby pogłaskać a one ze chetnie???????????
Bić czy gwałcić zeby sie nauczyły nie zadawać z obcymi?
Obserwuj wątek
    • trzydziecha1 Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 12:23
      postraszyc. powaznie. włos się jerzy na głowie....
    • trzydziecha1 Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 12:24
      jeży oczywiście. nie mam jurka na głowie :DDDDDDDDDDDD
      • ticoqp Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 12:43
        jak postraszyć? to mnie posądzą o pedofile? chyba, ze psem poszczuję?;)
        • trzydziecha1 Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 12:50
          Płaszcz rozchylić :DDDDDDDDDDDDDD znajomym gestem..
          • ticoqp Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 12:54
            ale bym sie poczuł jakby zrobiły z tego uzytek?:)
            • trzydziecha1 Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 12:55
              Niecnie wykorzystany?
              • ticoqp Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 13:16
                strach sie bać:)
    • margie Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 12:24
      pojsc do rodzicow i oskazcyc dziewczynki o probe molestowania sexualnego :))
      Ale na powaznie, to bym poszla do rodzicow.
      • ticoqp Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 12:45
        rano z psem gdzie ich szukać? pewnie w pracy?
    • Gość: mm Re: pieski do pogłaskania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.05, 12:33
      Ty sie nie wygłupiaj,jak one Cie pokażą mamusi to bedziesz miał:-)
      • ticoqp Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 12:46
        własnie o tym myslałem? albo tatusiowi?
        • Gość: mm Re: pieski do pogłaskania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.05, 12:59
          no właśnie i gotowe problema:-)
          • ticoqp Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 13:17
            i dzisiaj tatus mamusi zrobi laske:))))))
            • Gość: mm Re: pieski do pogłaskania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.05, 13:50
              chyba patelnię;-))))))))))
              • ticoqp Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 13:58
                jak jest cyganem to na pewno potrafi :)
                • Gość: mm Re: pieski do pogłaskania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.05, 14:17
                  dobra patelnia nie jest zła;)))
                  a laskę to mu potem żonka zrobi jak bedzie miałą siłę:-))))))))))
                  • ticoqp Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 14:28
                    a kto patelnie rano machnie temu broda ładnie pachnie:)
                    • Gość: mm Re: pieski do pogłaskania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.05, 16:03
                      upsss ale poeta..tylko głowa nie ta;-)))))
                      laska z rana jak śmietana:PP
                      • ticoqp Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 16:05
                        laska z rana zamiast banana?
                        • Gość: Kasica Re: pieski do pogłaskania IP: *.dip.t-dialin.net 09.03.05, 16:06
                          czesc wam. widze ze jednak kots zyje.
                          • ticoqp Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 16:11
                            a co? się je to sie zyje:)
                        • Gość: mm Re: pieski do pogłaskania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.05, 16:07
                          bananawy oral...mniammmm:-))
                          • ticoqp Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 16:12
                            z bakteriami?
                            • Gość: mm Re: pieski do pogłaskania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.05, 16:14
                              mozna spazyć;P
    • sagis Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 12:36
      To już do nikogo odezwać się nie można, bo od razu ktoś ma złe myśli?:-))))
      Dobrze, że ja zaraz stąd zmykam, to później zobaczę, jak ten temat rozwinie
      się:-))
      Trzeba było je pouczyć, że to jest pies, a nie suka i sam szczeniaczków nie
      może mieć. Chyba, że z suką:-))))
      • sagis Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 12:38
        Wpadam tutaj i wypadam, a drzwi za sobą dokładnie zamykam:-)))))
      • Gość: mm Re: pieski do pogłaskania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.05, 12:39
        odezwac sie mozna ale dziewczynki powinny wiedziec ze nie wolno przystawac na
        takie propozycje,ja swojej corce zabroniłam gadac na ulicy z kimkolwiek,nawet
        ze staruszką i ksiedzem tez:-)
        • sagis Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 12:52
          A, ktoś im coś proponował?:-)))
          To Ticuś sobie jaja tutaj robi:-))))
          Jajcorzy sobie, a Wy poważnie:-))))Jest to problem, ale nie od razu realny i
          nie można na każdym kroku tego obawiać się. Fajny artykuł wczoraj czytałam o
          dzieciach w wieku przedszkolnym, że najlepszym wychowaniem jest pozwolić im
          samym wychowywać się. A, nie na każdym kroku pilnować i straszyć czymś. Jeśli
          coś takiego zaistniałoby, to wtedy faktycznie trzeba je uświadomić. Ale,
          odpowiednio.
          Sorry, ale nia mam czasu na dłuższą dyskusję. Miłego dnia.
          • Gość: mm a skad wiesz ze my powaznie:-)? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.05, 13:01
            • sagis Re: a skad wiesz ze my powaznie:-)? 09.03.05, 19:48
              Ty to na pewno:-))
      • ticoqp Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 12:47
        nie odezwać tylko do piwnicy chciały ze mna iść?????
        a ja ich seksualnie nie bede uswiadamiał
    • rachela180 Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 12:38
      zamknąć w piwnicy z brytanem :)
      • ticoqp Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 12:49
        zagłaskały by na smierć:)
        • rachela180 Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 13:36
          Brytan by je zeżarł :) i po klopocie :)))))
          • ticoqp Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 13:59
            a tornistry???? ślad by został:(
    • sagis Ticuś rzuć lepiej temat na forum,bo ja nie mam cza 09.03.05, 12:43
      su: Kobiecizm, czy kobiecość?:-)))We wprost fajnie wymyślili kobiecizm:-))))
      Czy to chodzi o feministki, czy o babo-chłopy?:-))))
      O tym zdjęciu na czołówce już nie wspomnę:-)))))
      • sagis errata:-))) 09.03.05, 12:44
        "Wprost":-))))
        Pozdrawiam i miłego dnia życzę.
        • ticoqp Re: errata:-))) 09.03.05, 12:50
          uważaj na kotki do pogłaskania:)
          • sagis Re: errata:-))) 09.03.05, 12:55
            Ja też wolę pieski:-)))))
    • beatach1 Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 13:21
      Ticoqp Ty to masz pomysly !!! Godne podziwu ;)

      __________________________________
      Chetnie rozsadzam sprawy miedzy wrogami niz miedzy przyjaciolmi, bo z
      przyjaciol w kazdym razie jedna strona stanie sie moim wrogiem, z wrogow jedna
      ze stron przyjacielem.
      Bias z Prieny
      (VI / V w. p.n.e.)
      • ticoqp Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 13:41
        ja cały jestem godny podziwu:)
        • beatach1 Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 15:39
          W to nie watpie ;)
          __________________________________
          Chetnie rozsadzam sprawy miedzy wrogami niz miedzy przyjaciolmi, bo z
          przyjaciol w kazdym razie jedna strona stanie sie moim wrogiem, z wrogow jedna
          ze stron przyjacielem.
          Bias z Prieny
          (VI / V w. p.n.e.)
          • ticoqp Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 15:58
            to czemu pomysł godny podziwu?
            poważnie rano tak miałem:)
    • miawalles Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 13:21
      ręce opadają:(((
      dlatego nie chciałabym mieć dziewczynki. chłopcy wydają się mądrzejsi w tym
      wieku:))
      • beate1 Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 13:23
        w tym wieku wydają się już czy jeszcze mądrzejsi? ;)
        • miawalles Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 13:25
          jeszcze;)
          i łatwiejsi do wychowania, tak mi się wydaje:)
          • beate1 Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 13:28
            a po postrzyżynach w 7. urodziny są przekazywani ojcu do wychowania i od tej
            pory niech on się martwi ;)
            • miawalles Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 13:32
              kłopotu by wielkiego nie miał:)
              dziewczynki są jednak znacznie bardziej uciążliwe;)
              • ticoqp Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 13:46
                może adopcja takiej wyrosnietej solidnie?;) stoja bidulki przy szosie i rączka
                machaja:) a i maż by sie ucieszył ze pieluch w nocy nie trzeba zmieniać:)
                • miawalles Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 13:48
                  zastanawialiśmy się z mężem nad taką ok 20 lat, szczupłą, zgrabną brunetką;)
                  i w domu by pomogła, i teściów poodwiedzała;))
                  • ticoqp Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 14:00
                    oo i w czasie burzy mogłaby z wami spać:) (zebyście się nie bali oczywiście:)
                    • miawalles Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 14:03
                      ja się boję, także musiałabym spać w środku:))
                      • ticoqp Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 14:12
                        pierun jak walnie przejdzie przez srodkowego na bank lepiej z brzegu i
                        zachowac dystans a i piorunochron w izolacji:)
                        • miawalles Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 14:25
                          hmmm... to lepiej męża z brzegu połozyć, bo on i tak się nie lubi przytulać i
                          woli spać sam. i za duzo zarabia, żeby go tak zaraz na porażenie piorunem
                          wystawić;))
                          ps. piorunochron, czy bolec uziemiający?:DDDDD
                          • ticoqp Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 14:38
                            męza ubezpiecz dobrze i wystaw,
                            piorunochrono-bolec w zalezności gdzie wetkniety:)
                            • miawalles Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 14:42
                              eee, szkoda mi trochę chłopa;)
                              w nocy? wetknięty w bokserki:)
                              • ticoqp Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 14:50
                                miekka jestes jak tak dale pójdzie to on przejmie to od Ciebie i tez będzie
                                miekki a wtedy na dobre ubezpieczenie bedzie za póxno:)
                                • miawalles Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 14:54
                                  bo ja to się nie nadaję do wykorzystywania. mam za miękkie serducho :(((
                                  a ubepieczenie by mu sie przydało, nie bałabym się chociaż jak na taboret
                                  wchodzi;)
                                  • ticoqp Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 14:55
                                    róbcie to w łózku taboret jest za twardy:)
                                    • miawalles Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 14:58
                                      Kopov, wyplułam ostatnie ciastko!!!!!!;PPPPP Pobrudziłam klawaiturę i nie mam
                                      juz co jeść:(((
                                      będziesz miał mnie sumieniu - obiad dopiero o 16.30:((

                                      ale z taboretu lepszy rozbieg;))
                                      • ticoqp Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 15:10
                                        jeszcze mi podziekujesz za to ciastko, nie musisz sie dzis gimnastyczyć ani
                                        rozciagac, razowca z białym serem zjedz lepiej albo kiełki z jogurtem:)
                                        • miawalles Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 15:18
                                          i tak dziś idę na sport:) czy po ciastku, czy nie:))
                                          ps. na kiełkach i jogurcie nie było by mnie juz po dwóch dniach:( śmierć
                                          głodowa:(
                                          • ticoqp Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 15:21
                                            ale tak wcześniej skończysz:)
                                            to rybę sobie możesz zjeść jeszcze:)
                                            • miawalles Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 15:25
                                              ale nie tak brutalnie!!!:)
                                              na obiad mam dziś schab w marynacie wódkowej:D
                                              • ticoqp Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 15:30
                                                czyli bez skoków przez koziorożca?
                                                spróbuj nastepnym razem wódki w marynacie schabowej - łatwiej wchodzi:)
                                                • miawalles Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 15:33
                                                  co to jest skok przez koziorożca????
                                                  i pewnie szybciej sie przyrządza?:P
                                                  • ticoqp Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 15:43
                                                    to skok przez kozła jak na w-fie tylko ze on ma rogi:)
                                                    wystarczy zamieszac takie danie i gotowe bez gotowania:)
                                                  • miawalles Re: pieski do pogłaskania 10.03.05, 08:37
                                                    a to sie nawet dobrze składa, bo mąż i ja to koziorożce, także raz ja przez
                                                    niego, raz on przeze mnie;)
                                                    ps. schab pyyyycha, tylko za mało wódki;)
      • ticoqp Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 13:42
        a gdzie tam chłopcy sa jeszcze lepsi:)
        • miawalles Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 13:44
          przeciez mówię, że w tym wieku, "jeszcze" są;))
          • ticoqp Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 13:47
            lepsi miał byc w cudzysłowiu:)
            • miawalles Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 13:53
              a może nie są???
              • ticoqp Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 13:58
                kotom puszki do ogonów przywiazuja i pluja z mostów na głowy :)
                • miawalles Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 14:00
                  a dziewczynki chcą mieć lalkę barbie i różową sukienkę na bal:((
                  • ticoqp Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 14:13
                    kena chyba chcą? a sukienke kupić i tak musisz nie będzie dziecko z goła dupa
                    chodziło nie?
                    • miawalles Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 14:14
                      ale dla chłopców są takię ładne ubrania, a dla dzewczynek - róże, fiolety,
                      selkedyny:((( bleeee!!!! i jak tu nauczyć dzieczynke dobrego smaku i gustu?
                      • ticoqp Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 14:28
                        dla piesków sa tez ładne:))))))))))))
                        • miawalles Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 14:39
                          kupujesz swojemu?
                          • ticoqp Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 14:51
                            nie, bo inne by mu zaczęły tyłek wąchać i zadyma gotowa:)
                            • miawalles Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 14:52
                              a bez ubrania nie wąchają???
                              • ticoqp Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 14:54
                                wąchają:) ale nowe ciałko na kwadracie to trza obwąchac nie?:)
                                • miawalles Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 14:56
                                  no tak, ale co ma do tego ubranie???
                                  • ticoqp Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 15:08
                                    no w ubraniu wyglada jak ktos nowy i to w dodatku jak ciota:)
                                    • miawalles Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 15:16
                                      może chca się zaprzyjaźnić, bo to zawsze modnie jest mieć "innego"
                                      przyjaciela;)))
                                      • ticoqp Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 15:20
                                        nie wiem? bo mu nie kupie ubrania
                                        chyba bym se w łeb strzelił jakby do tego doszło:)
                                        • miawalles Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 15:22
                                          jakby Tój pies okazał się gejem????
                                          musiałbyś mu paznokcie malować;))
                                          • ticoqp Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 15:28
                                            powiedział bym że jest biseksualny:)))))) ma wyjatkowo specyficzne upodobania
                                            gry wstepnej - łapie za gardło bez jezyka:)
                                            podobno w stanach teraz najlepszy biznes na lakierze do psich paznokci:)
                                            • miawalles Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 15:32
                                              dobrze, że chociaz się wysila na grę wstepną;)
                                              taaa, bo ile można handlowac butami, kubrakami i spinkami do kłaków?;)
                                              • ticoqp Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 15:40
                                                teraz trzeba poczekać na odpowiednia ustawę o sprżataniu po psach i mozna
                                                zacząć biznes gó..any:)
    • Gość: marta uparta Re: pieski do pogłaskania IP: *.iscnet.pl 09.03.05, 13:37
      Kuswa, pytanie na miare "przystojny czy inteligentny".
      • ticoqp Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 13:44
        wiesz. przemyslałem sprawę stringów, nie byłas namolna zeby je odpuścić,
        kulturalnie sie wykręcałas ale bez arogancji, więc ponieważ minąl dzień kobiet
        postanowiłem Ci je odpuścić:) cieszysz sie?;)
        nie temat rzuciłem na powaznie moze ktos swojemu dziecku cos powie na ten temat?
        • Gość: marta uparta Re: pieski do pogłaskania IP: *.iscnet.pl 09.03.05, 14:00
          jakis Ty kochany:) ale wiesz, przemyslalam te sprawe jeszcze raz i doszlam do
          wniosku, ze faktycznie chcialabym Ci je zrobic, bo w ten sposób dowiedzialbys
          sie jak bardzo Cie lubie, tylko mi sie za bardzo nie chce. Ale to tylko
          lenistwo:) Dlatego bedziesz mial te stingi:)

          jezeli chodzi o pieski. Wiesz, odnosze wrazenie, ze dziecko jest tylko
          dzieckiem, pewne pokusy sa dla niego nie odparcia, i w sumie ciezko jest
          walczyc z dziecieca ciekawoscia. Nawet jezeli wpaja mu sie nieufnosc.
          • ticoqp Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 14:10
            i tak wiem, więc na dowód mojej do Ciebie lubości, prosze zebys nie meczyła
            swoich spracowanych (od stawiania pałek) rączek i wiem, ze byłabyś zdolna do
            takiego poświecenia:)
            ale to jakz psem może byc nie idx z człowiekiem którego nie znasz, chyba nie
            wypaczy sie psychiki w ten sposób a raczej rozwinie wyobraźnie, nie trzeba
            oczywiscie upiekszać i fabularyzować scenariusza zdarzeń, dziecko samo sobie
            wymysli odpowiednia historie:)
            • Gość: marta uparta Re: pieski do pogłaskania IP: *.iscnet.pl 09.03.05, 14:21
              Nie chodzi mi o to, ze zabija sie w dziecku ciekawosc i wypacza mu psychike
              opowiesciami o pedofilach. Po prostu sa tak perfidni, ze nawet najbardziej
              troskliwi rodzice nie sa w stanie ustrzec dziecka przed pedofilem, jezeli ten
              sie uprze.
              Rodzice czesto nie sa w stanie przewidziec wszystkich sytuacji. Nie
              przestrzegamy np. przed kolegami z klasy, bo nie wydaja nam sie zagrozeniem dla
              dziecka, a ostatnio kolega z klasy okradl mieszkanie dziecku znajomych, podczas
              zwyklej kolezensiej wizyty.
              Oczywiscie rozumiem Twoja troske, bo sa dzieciaki, ktore kompletnie nie znaja
              zasad poruszania sie w dzisiejszym brutalnym swiecie. I za to tez Cie lubie:)
              Jezeli nie stringi, to moze co[ innego?
              • ticoqp Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 14:36
                to dostana informacje żeby sie nie złapac na pieska:) i tak sie uczą zycia
                własnie innym razem bedzie o koledze który kradnie albo prochy sprzedaje,
                no beksińskiego tez znajomy zabił:(
                a musi byc cos koniecznie?;)
                • Gość: marta uparta Re: pieski do pogłaskania IP: *.iscnet.pl 09.03.05, 14:39
                  no nie musi:)
                  dobre slowo tez wystarczy:)
                  Spadam Kochanie ( pozwoiles wczoraj tak mowic do siebie, pamietasz?), milego
                  popoludnia i nie wlocz sie z psami po piwnicach:) pa
                  • ticoqp Re: pieski do pogłaskania 09.03.05, 14:54
                    pamietam pamietam i bardzo mi miło:)))
                    popołudnie będzie miłe bo ide grac w kosza:) Tobie zyczę dystansu do garów, no
                    chyba ze juz wszystko zjedzone:)
                    kłaniam sie do stupiczek;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka