goosiaczek
17.03.05, 02:08
jestem w zwiazku od osmiu lat i poraz drugi go zdradzilam z naszym
przyjacielem nie doszlo do sexu nie dopuscila bym do tego nie potrafilam sie
oprzec.wczoraj moj chopak wrucil z pracy i zastal mnie na jego kolanach chce
teraz na zawsze odejsc o demni ale boje sie ze wpadnie bedzie naduzywal
alkocholu i palenia marichulany. tak bardzo mi jest przykro nie wiem czy jest
sens walczyc jeszcze o ten zwiazek boje sie ze moge znow go zdradzic.Nie wiem
czy jestem jeszcze w nim zakochana ale mam dla niego tyle serca brakuje w
naszym zwiazku napewno dziecka ono by nas zblizylo ale prawdopodobnie nie
mozemy go miec i nasze zycie staje sie czyms dziwnym ja ciagle szukam czegos
innego tylko teraz nie wiem co zrobic. prosze pewnie ktoras z was miala tez
taki proble napiszcie.