gosikk79
22.04.05, 22:30
Mam dość,takiego życia,faceta i tego domu.
Mam trzylatka i piękna życie z jego ojcem.Nie bije mnie,nie pije ale i jest
do dup facetem i ojcem,nic w domu nie robi no bo i po co,przecież to on
pracuje!Wychodzi o 11 do roboty wraca o 18-22.Je obiad i siada na ten
pieprzony komputer.Dziecko chce na kolana,a on-nie ma tam już laptopa i jest
bardzo i zajęty,przecież musi odpisać na maile.Seksu nie uprawiamy od 8
miesięcy,bo jestm gruba,waże 60kg.(teraz już 56)no ale nadal mam grubą dupe!
Dziś dzieciak zrobił kupe i nie mógł go podetrzeć bo on nie wie jak:))))
Powiedziałże dlatego przychodzi tak późno do domu bociągle mu coś każe
robić.SZLAK MNIE TRAFIA!!!!!
W ciągu trzech lat,raz wygnałam go z dzieckiem na podwórko pokopać w
piłke,przecierz on powinien go tego już dawno uczyć!
Jak ktoś przychodzi od niego z rodziny to wtedy kochany ojciec.Z dzieckiem
się bawi,przytula.A ja wychodze na tą jędze!On naprawde się dobrze zapowiadał.
Mam dość,nie chce mi się żyć,żyć w tym domu!
Wygadałam się troche-dzięki:))