Dodaj do ulubionych

mam już dosyć!!!!!!!!

22.04.05, 22:30
Mam dość,takiego życia,faceta i tego domu.
Mam trzylatka i piękna życie z jego ojcem.Nie bije mnie,nie pije ale i jest
do dup facetem i ojcem,nic w domu nie robi no bo i po co,przecież to on
pracuje!Wychodzi o 11 do roboty wraca o 18-22.Je obiad i siada na ten
pieprzony komputer.Dziecko chce na kolana,a on-nie ma tam już laptopa i jest
bardzo i zajęty,przecież musi odpisać na maile.Seksu nie uprawiamy od 8
miesięcy,bo jestm gruba,waże 60kg.(teraz już 56)no ale nadal mam grubą dupe!
Dziś dzieciak zrobił kupe i nie mógł go podetrzeć bo on nie wie jak:))))
Powiedziałże dlatego przychodzi tak późno do domu bociągle mu coś każe
robić.SZLAK MNIE TRAFIA!!!!!
W ciągu trzech lat,raz wygnałam go z dzieckiem na podwórko pokopać w
piłke,przecierz on powinien go tego już dawno uczyć!
Jak ktoś przychodzi od niego z rodziny to wtedy kochany ojciec.Z dzieckiem
się bawi,przytula.A ja wychodze na tą jędze!On naprawde się dobrze zapowiadał.
Mam dość,nie chce mi się żyć,żyć w tym domu!
Wygadałam się troche-dzięki:))
Obserwuj wątek
    • kociefix Re: mam już dosyć!!!!!!!! 22.04.05, 22:41
      wiesz co?? to moze do jakiejs robotyy bys poszła, albo moze zacznij cwiczyc
      wtedy bardziej sie sobie spodobasz...wazysz 56 kg-to tak duzo, moze ty siebie
      nie lubisz i przelewasz to na męża?? Co jest nie tak? Od 8 miesiecy nie
      kochhacie sie ty nie chcesz czy twój mąz?
      • gosikk79 Re: mam już dosyć!!!!!!!! 22.04.05, 22:45
        Jasne a ty mi z dzieciakim posiedzisz jak ja do tej roboty pójde.Cwiczyć
        ćwicze,jak mam czas i nie padam z nóg.Ja się lubie i akceptuje taka jaka
        jestem.Co jest nie tak???Gdybym wiedziała to bym problemu już nie miała.
        A sexu nie chce on bo jestem gruba!!!
        • kociefix Re: mam już dosyć!!!!!!!! 22.04.05, 22:57
          wiesz co, a moze pogadaj z nim co z Toba jest nie tak, w którym miejscu Ty
          jestes za gruba, przeciez wy macie dziecko, przeciez chyba cie kocha
          prawada..nie rozumiem jak facet/mąz moze powiedziec ze nie bedzie sie z toba
          kochał bo jestes za gruba...Cholera jasna faceci są dziwni..Słuchaj a moze on
          ma jakis problem z samym soba ze zdrowiem, z psychiką...Sprzedaj gdzies jutro
          dzieciaka, zrób sie na bóstwo , kup wino rózzowe i zaciagnij go do wyra i
          porzadnie zgwalc, a zobaczysz ze bedzie dobrze..Sex to radosc i nie ma co sie
          na tę sfere obrazac az na tak długo..Jestes młodą kobietą, szkoda czasu na
          takie pieerdoły, jak bedziesz stara 80 letnią kobietą bedziesz załowac ze nie
          wyciągnełas reeki pierwsza...
    • lena_zet Re: mam już dosyć!!!!!!!! 22.04.05, 22:43
      a od kiedy 56 kilo to dużo?
    • anahella Re: mam już dosyć!!!!!!!! 22.04.05, 22:54
      Nie szukaj w sobie winy. Nie jestes gruba. Zreszta pulchne kobiety tez maja
      duzo uroku.
      Chlopa stawiaj przed faktem dokonanym: zapisz sie na aerobik albo inne takie i
      zostawiaj go z dzieckiem na czas cwiczen. Jezeli teraz nie zbuduje z nim wiezi,
      to nigdy tego nie zrobi.

      Zreszta to nie musi byc aerobik: to moze byc cokolwiek, byleby by bylo tylko
      dla Ciebie. Jego lenistwo nie moze byc powodem Twojego zamkniecia sie w domu.
      Po prostu: on wchodzi, je obiad a Ty mu mowisz: "wychodze, zaopiekuj sie
      dzieckiem na ten czas". Nawet jezeli maly bedzie pol godziny chodzil z brudna
      pupa to nic sie wielkiego nie stanie.
      • gosikk79 Re: mam już dosyć!!!!!!!! 22.04.05, 22:58
        kiedyś chodziłam na tea boo.Jak wychodziłam z dzieckiem było wszytko ok,ja
        przychodziłam mały płakał,albo zasypiła z płaczem.Żal mi dzieciaka z nim
        zostawić,bo o byle co zaraz dostaje w dupsko,a mój facet siedzi na komputerze.
        Jak chdziłam na basen to dziecko wolałam do mamy oddać:(((
        • kociefix Re: mam już dosyć!!!!!!!! 22.04.05, 23:01
          zrób jak ci mowie, przełam lody: wino, Ty na bóstwo i sex!! Spróbuj chociaz
          dziewczyno!
          • gosikk79 Re: mam już dosyć!!!!!!!! 22.04.05, 23:03
            Ja na bóstwo i śmiech.Mój facet woli kości,a ja mam troche ciałka.Do tego on
            jest szczery do bólu,czyli najpierw śmiech,a potem mój płacz.
            Dzięki ja już nie chce z tego skorzystać i tak za dużo płacze.
            • kociefix Re: mam już dosyć!!!!!!!! 22.04.05, 23:07
              Gosia ...co Ty piszesz dziewczyno, jak sie poznaliscie to mu sie podobałass,
              jakos te dziecko do cholery jasnej zrobiliscie...A powiedz mu : mezu kochany ja
              jesttem jaka jestem...jak sie zrobisz na bóstwo to pęknie , spróbuj, a najwyzej
              sie bedzie smiał...Kości lubi, to kup mu troche w miesnym..dziwny tenn twój
              chłop skoro kości lubi..%6 kg i troche ciałka?? Bozze dziewczyno od jutra
              zaczynamm diete :-)) ale moj maz wtedy sie załamie...Kochasz Go?? ratuj
              małzeństwo, badz mądrzejsza, w końcu babka jestes!
          • trika Re: mam już dosyć!!!!!!!! 22.04.05, 23:29
            kocifix tyś kompletny idiota lub idiotka, przeciesz to on ma się starać
            o nią a nie odwrotnie, wkońcu on jest meżczyzną tylko mam wontpliwości
            czy 100% a swoją drogą myśle że to małżeństwo jest bez sensu, a on jest
            poprostu nieodpowiedzialnym palantem (mąż) obie osoby powiny chcieć a nie
            tylko jedna.
            • kociefix Re: mam już dosyć!!!!!!!! 22.04.05, 23:37
              No nie ma to jak sobie powrzucac no nie?? w końcu forum jest anonimowe prawda
              trika??? nie obrazaj ludzi i ich wypowiedzi.
              jakbys była w takiej sytuacji jak gosik79 ciekawe jakbyś spiewała, najlepiej
              doradzac: zostaw go!miej go w dupie!!! a powiedz mi moja droga, czy pokolenia
              naszych rodziiców nie miały takich problemów??? miały moja droga, jeszcze
              gorsze, tylko wiesz czym się róznili??? POTRAFILI WALCZYC I PRZECZEKAĆ...nie
              rozwodzili sie odrazu, nie zostawiali, myslisz ze zycie powinno byc jak z
              reklam o proszku i czekoladkach??? NO WIEC MOJA DROGA ZYCIE TAKIE NIE JEST!!
              zycie to walka, czasami wieksza a czasami mniejsza...i jak ma sie dziecko to
              nie ma juz : odchodze tu są klucze...

              P.S. nie wyzywaj mnie od idiotek tylko dlatego ze mamy inne poglądy na
              zycie...chyba ze Twoje IQ to minus 50, wtedy zaliczę Cie do cięzko chorych i
              nie będe miała pretensji...
          • pimpek_sadelko Re: mam już dosyć!!!!!!!! 23.04.05, 07:54
            kociefix napisała:

            > zrób jak ci mowie, przełam lody: wino, Ty na bóstwo i sex!! Spróbuj chociaz
            > dziewczyno!

            tak, sex pomoze mu byc ojcem, ale pie..sz!
        • anahella Re: mam już dosyć!!!!!!!! 22.04.05, 23:03
          Widzisz, sama nakrecasz bledne kolko. Maz musi nauczyc sie byc ojcem. Nie
          zastapisz dziecku ojca. On jest, wiec niech nim bedzie. Dziecko poplacze i
          przestanie. Rozumiem, ze matce serce sie kraje, ale ani Tobie ani dziecku nie
          pomoze fakt, ze ojciec jest trutniem.
          • gosikk79 Re: mam już dosyć!!!!!!!! 22.04.05, 23:05
            A ty byś pozwoliła aby Twoje dziecko dostało po tyłku,zostało poszarpane czy
            nawet z dwa razy po buzi,za to że przeszkadza???
            CZy nie krajało by Ci się serce jak dziciak chce na kolana i mówi "tatuś
            prosze"?
            • lena_zet Re: mam już dosyć!!!!!!!! 22.04.05, 23:06
              cholera, zabiłabym chyba gnojka (męża).
            • anahella Re: mam już dosyć!!!!!!!! 22.04.05, 23:15
              Nie mam dzieci, wiec nie wiem co czuje w takich sytuacjach matka. Mezowi
              przydalby sie lomot. Gnoj, ktory bije dzieci jest zwyklym tchorzem.

              Spytaj sie go czego sie boi, bo on wyraznie boi sie bycia ojcem. Wnioskuje, ze
              albo jest rozpuszczony jak dziadowski bicz, albo mial bardzo zly przyklad z
              domu, bo takie cos bardzo zle swiadczy przede wszystkim o jego rodzicach.

              Powinnas zostawiac go z dzieckiem i grozic ze jesli choc raz je uderzy to... i
              tu wymysl cos okrutnego: np. mycie garow.
        • magdalenka201 Re: mam już dosyć!!!!!!!! 23.04.05, 22:17
          Bo pewnie twoj facet to tez dziecko tylko tyle ze duze.Nie dorosl zeby byc
          ojcem.Moze z nim na spokojnie pogadaj jakie masz oczekiwania wobec niego.Jesli
          sytuacja nie zmieni sie,to zmien partnera
      • maxwel3 sluchaj !!!!!!!!! 22.04.05, 23:17
        56 kg to zajebiscie malo. nie jestes gruba !!!!!!!!!!
        chyba,ze masz metr wzrostu...
        ja np waze 70 kg przy 170 wzrostu. nikt nie uwaza,ze jestem za gruba czy cos..a
        wrecz przeciwnie,wszyscy sie ogladaja...
        rzuc takiego lapsserdaka. twoja 'tusza' to tylko pretekst. nie wierz,ze to
        przyczyna. po ptostu cie nie chce.
        prawda boli,ale na to wyglada.
        zaden kochajacy facet by tak nie powiedzial....
        zreszta, zastanow sie poki jestes mloda, co dalej bedzie z twoim zyciem?
        wyksztalc sie, idz na jakies kursy, naucz sie czegos. prace znajdz. dzieciak
        pojdzie do przedszkola,szkoly.... a ty zajmiesz sie soba.
        nie bad zkura domowa. postaw na feminizm...

        kogo pociaga kobieta z garnkiem w reku i bez zaINTEResowan.
        ku.., feminizm górą !

        a jak juz troche sie podciagniesz to go rzuc. idz do lepszego.
        nie twierdze,ze jestes zła,ale pokaz poprostu chamowi,ze jestes kims,ze stac
        cie na wiecej i nie daj soba pomiatac.
        jest 21 wiek, nie umrzesz bez niego.
        a jesli jest problem z kasa..
        to wierz mi ze nie waerto sie dla srodkow materialnych poswiecac.
        mam matke ktora to robi cierpiac u boku alkoholika, wiem co to znaczy byc
        ponizanym i niedowartosciowywanym. wszystkie winy zawsze spadna na ciebie, bo
        to sa chorzy ludzie, ktorzy na wszystko znajda usprawiedliwienie.
        ratuj sie skarbie poki mozesz.



    • dredd Re: mam już dosyć!!!!!!!! 22.04.05, 23:07
      A nie pomyslalas, ze cie zdradza??? facet 8 miechow bez seksu buhaha !
      • gosikk79 Re: mam już dosyć!!!!!!!! 22.04.05, 23:10
        To o czym myśle to za dużo pisania:)))
        Małe sprostowanie-po tej buzi to lekko było,co nie zmienia faktu że było:(
        Kurcze jak facet mając 31 lat może tak niedorosnąć do życia w rodzinie???
      • kociefix Re: mam już dosyć!!!!!!!! 22.04.05, 23:10
        nie dowalaj jej dredd, to jej najmniej teraz potrzebne..pogadaj z nim..pogadaj
        o was i o dziecku, spokojnie bez nerwów...Moze cos go przytłacza, moze nie
        dorósł do ojcostwa, moze dziecko go przeraza, wiesz faceci są troche inni niz
        my..mowie ci badz madrzejsza..
        • gosikk79 Re: mam już dosyć!!!!!!!! 22.04.05, 23:14
          Każda moja rozmowa kończy się kłótnią i płaczem.On nie dorósł i sam mówi że wie
          że jest do dupy ojcem.Ale jemu to również pasuje."Ja się nie zmienie".
          "Ty byś wolała nierobola,który siedział by Ci tylko w domu,jak Twój stary"
        • kociefix Re: mam już dosyć!!!!!!!! 22.04.05, 23:14
          To ze ze soba nie sypiacie nie oznacza odrazu zdrady...bez
          przesady...pogadajcie jak dorośli ludzie...
          • gosikk79 Re: mam już dosyć!!!!!!!! 22.04.05, 23:16
            Żeby gadać jak dorośli trzeba być dorosłym.Takich rozmów było kilkanaście.I co
            z tego,bo te które się dobrze zakończyły nic nie dały:(
            • kociefix Re: mam już dosyć!!!!!!!! 22.04.05, 23:21
              rad pt: zostaw go, pokaz chamowi na co cie stac-nie słuchaj... jak sie ma
              dziecko to juz nie jest tak ze pokaze chamowi i go zostawie...Moze spróbuj
              milczec, a sam peknie i zaczniecie gadac ze sobą??
    • kociefix Re: mam już dosyć!!!!!!!! 22.04.05, 23:16
      zalezy ci na tym małżeństwie , Tobie , samej zalezy???
      • gosikk79 Re: mam już dosyć!!!!!!!! 22.04.05, 23:19
        My nie jesteśmy małżeństwem.Jesteśmy ze sobą 5 lat,a od ponad 4 miszkamy razem.
        CZy mi zależy,po kłótni i po tym jak mnie obraża to nie,żałuje że pocodzę z tej
        biednej rodziny i nie ma dokąd iść.Ale kiedy ochłone i patrze jak tak siedzi na
        tym swoim komputerze wiem że go kocham i że mi na nim zależy.
        • kociefix Re: mam już dosyć!!!!!!!! 22.04.05, 23:28
          Gonia...macie dziecko, łaczy to was juz na całe zycie..No nie chce mi sie
          wierzyc ze z niego taki tatalny debil i nie chce pogadac..Tez go mierzi ta
          sytuacja napewno..Kochasz Go..zrób cos, cokolwiek, nawet jak narazisz sie na
          smiesznosc bedziesz miała czyste sumienie ze próbowałas...Ciezko radzic,
          uleczac czyjs zwiazek, wiesz nie o to chodzi, ale serce boli , naaprawde, jak
          ludzie nie potrafią sie dogadac... Nie masz dokąd pójsc, bo pochodzisz z
          biednej rodziny, nie powinnas miec kompleksów, rodziny sie nie
          wybiera..Jestescie ze sobą 5 lat, moze macie pierszy kryzys..Powiedz mu zeby
          Cie nie obrazał , bo to boli i zostaje w pamieci.
          jeszcze walcz, jeszcze spróbuj.
          • gosikk79 Re: mam już dosyć!!!!!!!! 22.04.05, 23:37
            Walcze i walczyć będę.NAwet gdybym się poddała to i tak nie mam gdzei iść,więc
            zostaje.Tak jak pisałam on pogada,ale co z tego jak następnego dnia jest to
            samo.On jest chyba jakiejś starej daty.Chłop zarabia,baba siedzi w domu.Nawet
            gdybym poszła do pracy,to i tak musiałabym robić to co do tej pory robie.
            A jakmi się niepodoba to mogę sobie iść.
            Wątpie że on mnie jeszcze kocha....
            • trika Re: mam już dosyć!!!!!!!! 22.04.05, 23:40
              daj sobie znim spokuj to Palant przez duże "P"
              • gosikk79 Re: mam już dosyć!!!!!!!! 22.04.05, 23:51
                A może to faktycznie kryzys który kiedyś minie.Nie mogę wziąść dziecka i
                odejść,chociaż miałam już takie zamiary.Dziecko jast najważniejsze.Nie jestem
                feministką,ale nie jestem też kurą domową.To że nie pracuje i zajmuje się domem
                to mój wybór,jednak chcę aby mój facet też uczestniczył w życiu
                rodzinnym.Zawsze chcaiłam mieć normalną rodzinke,wspólne spacery.Ja narazie to
                wspólne są wakacje i wizyty u moich rodziców.Nie chce się z nim roztać bo go
                kocham.Jak się to niezmieni to pewnie kiedyś się rozstaniemy.On nie jest aż tak
                zły,zawsze mogłam trafić na gorszego.Są tacy którzy biją i piją.Są tacy którzy
                nie przychodzą do domu i ciągle się szlajają.
                Przeczytajcie to sprostowanie,że o nie katuje dziecka,bije go lekko,daje zwykłe
                klapsy,ale po karzdym takim klapsie zaraz patrzy na mnie czygo aby nie opieprze.
                Dziecko jest najważniejsze i zawsze będę się kierować jego dobrem,nawet gdybym
                ja miała być nieszczęśliwa.
                • kociefix Re: mam już dosyć!!!!!!!! 22.04.05, 23:56
                  Jestes madrą dziewczyną i dobrą matką..przeczekaj, tak jak kazdą burze
                  przeczekało pokolenie naszych rodziców..Zycze Ci zeby to wszystko, twoje
                  marzenia o rodzinie spełniły się...Zobaczysz bedzie dobrze, przespicie tę
                  burze.Trzymaj się Kobieto i bądz dzielna! Zyczę Ci naprawde dobrze.
            • kociefix Re: mam już dosyć!!!!!!!! 22.04.05, 23:45
              Kocha , kocha tylko ma problem z samym sobą, zycie Go dogoniło, juz nie jest
              chłopcem a dorosłym facetem, ma kobiete i dziecko i pracę w której tyra cały
              dzień...i może wcale tej pray nie lubi..Jakbys znalazła robote to weź opiekunkę
              do dziecka i spróbuj zycie zorganizowac jakos..
              Wez spójrz na to troche z boku: facet pracuje cały dzień, w pracy ludzie go
              wkurzaja byc moze, zdaje sobie spraawe z tego ze z dzieckiem nie ma kontaktu,
              wiec się zamyka sam w sobie jak krab i udaje blok z węgla i stali, którego nic
              nie rozwali...faceci tak mają...Ty masz do niego pretensje ( słuszne zresztą),
              ale on tego nie ogarnia..nie kuma, nie potrfai, bo jest może za mało wrażliwy (
              jak to facet)wiec staje sie agresywny i niemiły...rani Cię, bo sie broni..Ty
              cierpisz, on nie widzi rozwiązania , ty tez...
              Przeczekaj i bądz dzielna, pamietaj spokojnie i szczerze...
              • gosikk79 Re: mam już dosyć!!!!!!!! 22.04.05, 23:54
                Dzięki:)
                Opiekunki nie chce,bo wole sama dzieciaka wychowywać.Pozatym mam zawodowe
                wykształcenie,a praca w sklepie za 600zł mnie niesatysfakcjonuje.Więcej
                zarabiam sobie na necie siedząc w domu.
                Kociefix mogę zapytać ile masz lat?
                • kociefix Re: mam już dosyć!!!!!!!! 23.04.05, 14:06
                  ja Gosiu mam 28 lat i jestem z Gdyni...nie mam jeszcze dzieci...
              • trika Re: mam już dosyć!!!!!!!! 22.04.05, 23:55
                Nie każde zachowanie można tłumaczyć pracą, napewno nie to,
                można jeszcze zrozumieć brak ochoty na seks poprostu zmenczenie ale jeszcze raz
                nie takie zachowania
                • kociefix Re: mam już dosyć!!!!!!!! 22.04.05, 23:58
                  Dobranoc Trika, dobranoc...
                  • trika Re: mam już dosyć!!!!!!!! 23.04.05, 00:03
                    Dobranoc kocifix, dobranoc
    • ml_500 Re: mam już dosyć!!!!!!!! 23.04.05, 00:04
      tak to jest jak sie zachodzi w ciaze z byle kim i nie jest to przemyslane
      • gosikk79 Re: mam już dosyć!!!!!!!! 23.04.05, 00:09
        Sorki,ale Ty tempa jesteś.Ciekawe kto dla ciebie nie jest "byle kim".Nie
        pomyślałaś że kiedyś było nam razem fajnie?
        Nie jestem pierwszą lepszą zdzirą która wpadła.A może ja chciałam mieć
        dziecko???
        • kociefix Re: mam już dosyć!!!!!!!! 23.04.05, 00:11
          Gosia, odpusc sobie ..to debil, który ocenia, ma komppleksy i dowala innym bo
          go nie widac...nie ma sensu reagowac...
        • ml_500 Re: mam już dosyć!!!!!!!! 23.04.05, 00:34
          to trzeba bylo sobie wybrac takiego ktory by sie choc troche staral. sorry ale
          za glupote i mylne decyzje sie placi. i nie chodzi o to kim jestem. liczy sie
          to kogo sobie wybralas na ojca dzieci. i jesli by tak nie bylo to nie pisalabys
          tu...
      • kociefix Re: mam już dosyć!!!!!!!! 23.04.05, 00:09
        i tobie tez dobranoc ml_500, dobranoc..
        • ml_500 Re: mam już dosyć!!!!!!!! 23.04.05, 00:35
          dobranoc
          • kaya11 Re: mam już dosyć!!!!!!!! 23.04.05, 04:30
            gosikk !
            Ludzie Ci tu radza rozne rzeczy ale ja mysle ze Ty masz bardzo powazny problem.
            Przede wszystkim maz zneca sie nad dzieckiem. Jezeli to dalej potrwa, dziecko
            bardzo ucierpi na rozwoju psychicznym. Jego mozg i emocje dopiero sie rozwijaja,
            wiec wielkie spustoszenie sieje w malym dziecku takie zachowanie ojca.
            Dziecko prosi o uwage ojca (akceptacja i uwaga jest u dzieci bardzo potrzebna do
            prawidlowego rozwoju !!! A ojciec nie ma czasu dla dziecka, bo wpadl w
            uzaleznienie komputerowe? Bije po twarzy ??? Toz to horror !!!
            Tobie odmawia seksu ze jestes za gruba ??? Nie wiem, nie chce Cie martwic, ale
            on chyba juz Cie nie kocha. ZADEN kochajacy maz tak nie powie zonie, mawet jesli
            tak uwaza. Zaden kochajacy ojciec nie uderzy dziecka - bo przeszkadza mu w
            uzywaniu komputera. Ja na Twoim miejscu, nie robilabym sie na bostwo i nie
            ubierala w sexowna bielizne, tylko porozmawiala powaznie z mezem. Powiedz mu jak
            bardzo Cie dotyka co on robi, i rowniez powinnas mu powiedziec ze jezeli to
            dluzej potrwa i on sie nie zmieni, to bedziesz musiala zaczac myslec o separacji
            oraz rozwodzie. To mocne slowa, ale sytuacja jest bardzo powazna. On Ciebie nie
            szanuje, a nad dzieckiem sie zneca. Albo postara sie zmienic, albo nie widze
            szans przetrwania Wqszej rodziny...
            • gosikk79 Re: mam już dosyć!!!!!!!! 23.04.05, 19:12
              do ml_500-mam nadzrka. że ty sobie lepiej wybierzesz:)))Tylko pomyśl że ludzie
              się zmieniają,bo mój facet się właśnie zmienił.I uważaj bo na początku wszyscy
              się starają,a później czasami wychodzi szydło z worka.Uważaj żebyś gorzej nie
              trafiła.
              Kaya11,znęcanie się to za mocne słowo,Wy wszyscy do tego podchodzicie do tego
              bardzo emocjonalnie.Ja też daje małemu w dupe jak coś przewini czy jest
              niegrzeczny,to też jest znęcanie się???
              Nie jestem zwolenniczka bezstresowego wychowania.
              • gosikk79 Re: mam już dosyć!!!!!!!! 23.04.05, 19:27
                mam nadzieje miało być:)
              • lena_zet Re: mam już dosyć!!!!!!!! 23.04.05, 19:33
                > Nie jestem zwolenniczka bezstresowego wychowania.

                słuchaj-sama napisałaś, że boisz się dzieciaka pozostawiać z ojcem bo z byle
                powodu dostaje klapsy.Teraz piszesz, że nie jesteś zwolenniczką bezstresowego
                wychowania-co to oznacza?jesteś zwolenniczką znęcania się nad słabszymi?
                słuchaj, dziwnie mi "Zalatuje" cały ten twój wątek i albo jaja sobie robisz
                albo jesteś trochę ułomną osobą.
                • pimpek_sadelko Re: mam już dosyć!!!!!!!! 23.04.05, 19:35
                  leno wychowanie bezstresowe to inaczej pozwalanie dziecku na wszystko: male to
                  niech robi co chce bo nie rozumie. dziecko od malego musi sie uczyc co jest
                  dobre a co zle.
                  • lena_zet Re: mam już dosyć!!!!!!!! 23.04.05, 19:39
                    wiem co to jest bezstresowe wychowanie przecież, ale poczytaj jeszcze raz
                    wszystkie posty gosik.Najpierw pisze, że ojciec klapsy daje dziecku z byle
                    powodu, teraz znowu pisze, że nie widzi w tym nic złego...o co, qrwa, chodzi?

                    pimpuś-będziesz też mamą-już niedługo :) sama zobaczysz, że dać klapsa-to wcale
                    nie taka prosta sprawa.Moja córka nie jest rozpuszczona, ma siedem lat, a
                    klapsa dostała tylko raz-za wyciąganie żaru z pieca na podłogę.I uwierz, że
                    najpierw moje menżowie starało się jej wytłumaczyć, że nie wolno-spędził nad
                    tym kilka godzin.
    • macho6 Re: mam już dosyć!!!!!!!! 23.04.05, 19:55
      Lena ja jestem ciekaw jak ty jestes wychowana ......co drugie slowo qu...
      • lena_zet Re: mam już dosyć!!!!!!!! 23.04.05, 20:13
        bezstresowo :PPPPP
    • smutniutka1 Re: mam już dosyć!!!!!!!! 23.04.05, 20:18
      No i masz rację oni wszyscy myślą ,że sa super. Super mężami, ojcami i w
      ogóle , a tak naprawde to gó.. prawda. Mój też sobie poszedł spac do innego
      pokoju, bo ma mnie dość, jego zdaniem do niczego mu potrzebna nie jestem .W
      łóżku też jestm do dupy. Nic nie potrafie , powinnam pewnie tańczyc nago przed
      stosunkiem i fikac koziołki. Do dupy takie życia . A niech śpi sam i wali sobie
      konia.
      • gosikk79 DO LENY!!! 23.04.05, 22:07
        • lena_zet Re: no, co? nt 23.04.05, 22:12
      • gosikk79 Do lena_zet 23.04.05, 22:16
        Chyba Ty tu jesteś tą ułmną bo czytać niepotrafisz.
        Gdzie napisałam że BOJE się zostawiać dziecka samego z ojcem???Napisałam że mi
        go żal,a to do cholery jest dupna różnica!!!
        Gdzie jest napisane że w dawaniu klapsa nie widze nic złego,pisze że też daje
        je małemu jak coś przewinie.Nie pozwalam dzieciakowi na wszystko i dostaje jak
        po kolejny się go o coś prosze,zakazuje.Jeżeli masz zamiar pisać gupoty to
        lepiej nie pisz wcale.
        • lena_zet Re: Do lena_zet 23.04.05, 22:26
          "Żal mi dzieciaka z nim
          zostawić,bo o byle co zaraz dostaje w dupsko,a mój facet siedzi na komputerze."

          Proszę-o to twój cytat.Czy dalej czytać nie umiem?
          Żal, nie żal-w każdym razie nie chcesz zostawiać małego z ojcem-tak napisałaś.I
          myślisz, że to normalne?Co chciałabyś ode mnie usłyszęc, co?Pocieszenie?Ale
          jakie?Według mnie dajesz sobą pomiatać jakiemuś nie powiem komu.To jest moje
          zdanie, a co dalej ze swoim życiem zrobisz to już nie moja broszka.W każdym
          razie jak czytam wątki takie jak ten twój (a jest ich ostatnio cała masa), to
          trafia mnie szlag, że na świecie jest tyle naiwnych, nieszczęśliwych kobiet i
          jeszcze tego nie potrafią zrozumieć!

    • byhanya napisz do niego list dokladnie to co czujesz. 23.04.05, 22:24
      nie bedzie ci wtedy przerywal, przygadywal.
      zamiesc w tym liscie 5 rzeczy ktore u niego uwielbiasz , 5 ktore nienawidzisz.
      moze przelamie lody.
    • potvorna Re: mam już dosyć!!!!!!!! 23.04.05, 23:05
      KOBIETA MA TO NA CO SOBIE POZWALA. JESTEŚ NIESZCZĘŚLIWA, UWOLNIJ SIĘ OD TEGO!
    • triss_merigold6 Klasyczny syndrom wyparcia 23.04.05, 23:14
      Kobieto przeczytaj jeszcze raz to co napisałaś.
      Ten facet jest bezużyteczny. Nie czujesz się przy nim kobietą, ojcem jest
      żadnym, w domu zero pożytku.
      Pisanie listu z żalami w takiej sytuacji i do takiego typa jest pozbawione
      sensu.
      Robienie się na bóstwo i wchodzenie na kolana jest poniżające.
      Ojcem lepszym nie będzie - miał kilka lat żeby dorosnąć do roli. Od dziecka
      się ogania, bije, olewa.
      Zabiłabym chyba gdyby mąż w ten sposób traktował dziecko.
      Boisz się być sama?
      • zdzichu-nr1 Re: Klasyczny syndrom wyparcia 24.04.05, 01:11
        Mój znajomy powiedział jak mu dziecko przy mnie właziło na kolana , ze jeszcze
        jedno takie coś , a będzie topił jak kocięta. I rzucił mięchem w stronę
        potomka, który mu na to zaczął ryczeć. Więc musieliśmy wyjść na taras a ryczący
        berbeć został zamknięty sam w salonie. Gość powiedział, że musi wyjść "bo go
        zaraz zarżnie". To dziecko tam szalało jeszzce z kwadrans zanim matka nie
        wróciła ze sklepu i się nim nie zajęła.

        "Ojciec dziecięciu jak wół cielęciu" mówi przysłowie;(
      • byhanya triss ma racje 24.04.05, 11:35
        ciekawa jestem CO CIE TRZYMA????
        tak szczerze CO?
        kasa?
        mieszkanie?
        choroba???
        osobiscie wyprowadzilabym sie bez niczego!!!!!
        dzieci i dwie walizki.....
        mieszkalabym na stancji, zalatwila alimenty i znalazla prace?
        boisz sie prawdziwego zycia za drzwiami domu?
        nie takie straszne.... uwazasz ze nie dasz rady... A probowalas?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka