Dodaj do ulubionych

Skarpety mojego męża

03.05.05, 16:20
Co z tym człowiekiem robić? Już nie mam siły! Chodzi w łachmanach chociaż
ciagle kupujemy mu nowe rzeczy a najgorsze, że najbardziej się popisuje przed
swoją mamunią. Zawsze jak do niej się wybiera, zakłada najgorsze skarpety, z
okropnymi dziurami a potem ona mnie opiernicza że nie dbam o niego, że mu nie
zaszywam tych dziur! Cholera to nie jest małe dziecko, chyba widzi co
zakłada! Staram się wyrzucać te dziurawe skarpety ale nie moge non stop tego
kontrolować!
Obserwuj wątek
    • fajnaret Re: Skarpety mojego męża 03.05.05, 16:43
      Proponuje by zawsze ubierał dwie pary i jak jedna na druga bedzie zachodzic to
      nie będzie widac dziury
    • tonya4 Re: Skarpety mojego męża 03.05.05, 19:11
      Powiedz mamuni, ze on tak lubi i Ty specjalnie mu je dziurawisz.Z milosci.
    • ml_500 Re: Skarpety mojego męża 03.05.05, 19:25
      wreszcie jakis pozytywny watek:)
    • kochanica-francuza Re: Skarpety mojego męża 03.05.05, 19:27
      Wyrzuć wszystkie dziurawe skarpety,kup dziesięć par nowych.Chyba że złośliwie
      zrobi dziurę przed wizytą u mamusi.

      PS.Dziury we WŁASNYCH skarpetach chłop zaszywa sobie sam.
      • dr.verte Re: Skarpety mojego męża 03.05.05, 19:34
        Nie myślałem że w dzisiejszych czasach jeszcze się ceruje skarpetki.A uszuj mu
        na drutach z jakiejś grubej wełny żeby się szybko nie przetarły.
        • blodyniasta_dziewietnastka Re: Skarpety mojego męża 03.05.05, 19:49
          Ja moge ci wetre uszyc skarpety z grubej welny. Uczyla mnie tego Moja Mama,
          wiele umiem zrobic. Jestes przystojny? Szukam chlopaka, a "bozki- zawodowiec"
          mial do mnie napisac ale nie napisal. Mama mi kazala do ciebie napisac zebys mi
          odpisal na eamil. Moj eamil blodyniasta_dziewietnastka@gazeta.pl. Czekam.
        • aasiula1 Re: Skarpety mojego męża 03.05.05, 19:51
          Na drutach się nie szyje tylko robi
          • dr.verte Re: Skarpety mojego męża 03.05.05, 19:52
            aasiula1 napisała:

            > Na drutach się nie szyje tylko robi


            A ja nie wiem,nie jestem po technikum dziewiarsko-włókienniczym.
            • aasiula1 Re: Skarpety mojego męża 03.05.05, 19:55
              No ja też raczej nie a mimo to wiedziałam, ale wybaczam Ci tę niewiedzę
      • najnowsza Re: Skarpety mojego męża 03.05.05, 22:06
        Hahaha mój nie wie co to igła z nitką, niestety... Naprawdę staram się wywalać
        te dziurawe ale i tak on skądś je wyciągnie. Chyba sobie kolekcjonuje.
        • marta.uparta Re: Skarpety mojego męża 03.05.05, 22:11
          pewnie ma za dlugie paznokcie u nog i dlatego ciagle przeciera te skarpetki:)
          • dr.verte Re: Skarpety mojego męża 03.05.05, 23:35
            marta.uparta napisała:

            > pewnie ma za dlugie paznokcie u nog i dlatego ciagle przeciera te skarpetki:)



            Taak i pewnie za długie pięty.
        • kochanica-francuza Re: Skarpety mojego męża 03.05.05, 23:20
          najnowsza napisała:

          > Hahaha mój nie wie co to igła z nitką, niestety...

          No to go trzeba zaznajomić z tymi wynalazkami cywilizacyjnymi.Najlepiej mu pokaż
          igłę i powiedz,że to jest igła najnowszej generacji,specjalnie zaprojektowana do
          skarpetek.;-)))

          Potem już jakoś pójdzie.

          Co do skarpet,to wykryj wszystkie w domu (najlepiej z udziałem psa własnego lub
          pożyczonego) ,dziurawe wywal.

          A może niech chodzi boso? Tzn.w samych butach?...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka