MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY

19.05.05, 11:43
Od dwóch lat mam problem. Z pewnością wyda sie on niektórym dziecinny i
głupi, ale dla mnie to naprawde duuuuży problem. Otóż mam wspaniłego męża,
zaradnego, inteligentnego, czułego, z ogromnym poczuciem humoru. Tylko jego
hobby psuje cały ten obraz. A mianowicie : porno. Mój mąż spędza sporo czasu
przy komputerze ogladając strony porno o najróżniejszej treści, ma w
swoich "Ulubionych" zapisane dziesiatki adresów na porno strony, mnóstwo
wyszukiwarek, itp. Za każdym razem jak tylko wychodzę z domu, najczęściej do
mamy z córką, uruchamia te stony (zaznacze, że 3/4 swojego czasu spędza przy
komputerze w domu, bo prace ma w domu). I zaraz się posypią pewnie słowa
krytyki, że jestem głupia, że powinnam pozwolic chłopu poogladać sobie gołe
baby. Tak, ale mój maż ogladając te gołe kobiety, onanizuje sie i, za
przeproszeniem, spuszcza sie. Czasem nawet miałam "przyjemność" wkładać do
prania jego bokserki ubrudzone spermą, bo nie zdążył pójść po papier, a
np.tego dnia na 100% nie miałam z nim żadnego kontaktu seksualnego, więc nie
przy mnie "doszedł". Nasz seks zawsze byl cudowny, mielismy go codziennie, ja
często tańczyłam dla męza, kupowałam różne seksowne ubranka, przygotowywałam
zawsze coś szalonego na wieczór, ponieważ wiem,że to sprawia mu przyjemność.
Ale od paru miesięcy nie mam na to najmniejszej ochoty, poniewaz za każdym
razem jak coś zaczynamy albo gdy wracam do domu to WIEM,że on oglądał laski i
się przy tym spuszczał. Mąż mi powtarza, ze jestem dla niego najpiękniejza,
ale mi jest tak strasznie źle, tak przykro, ze to jego hobby jest dla niego
tak ważne!!! On naprawde może sobie popatrzec na kobiety na ulicy, w
telewizji, ja mu tego nie zabraniam, jest mężczyzna, ale nie moge znieśc, ze
on potrzebuje, jak to określił, oglądąć porno praktycznie codziennie!! Zaraz
sie posypią pewnie na mnie ostre komentarze, ale czy naprawde facet musi
CODZIENNIE oglądać porno strony i się onanizowac, cociaż ma w domu młodą,
zadbaną zonę, która urozmaica jego życie seksualne i bardzo się stara być
dla niego zawsze atrakcyjną?!!!
    • dr.verte Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 11:46
      To weź skopiuj te adresy i daj nam tutaj,nie bądź taka samolubna.
      Zobaczymy czy co fajnego.
    • mmagi Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 11:47
      ales ty naiwna,to nie jest hobby tylko zwykła erotomania a to trzeba
      leczyc...bo z czasem bedzie gorzej.
    • mmagi wejdz na forum uzaleznienia 19.05.05, 11:49

    • emila23 Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 11:51
      Ja też uważam, że to erotomania, ale mój mąż cały czas wykrzykuje, że jestem
      niedojrzała i ze KAŻDY facet tak robi, każdy ogląda codziennie porno strony, a
      pzrynajmniej pare razy w tygodniu! Ze tak po prostu jest, bo on jest FACETEM!!!
      Paranoja, nie potrafię tego zaakceptowac!!!!!
      • mmagi Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 11:53
        kazdy uzalezniony broni swojego uzaleznienia i nie daj sobie wcisnac ze kazdy
        facet tak robi,macie bardzo duzy problem a własciwie to on,kiedys czytałam pare
        zeczy na ten temat:-)
      • grogreg Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 13:14
        Mylisz pojecia. To nie jest erotomania.
        Erotomania i ninfomania to przymus posiadania wielu (bardzo wielu) partenrow.
        Rzeczywistych partnerow.
        • mmagi Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 14:12
          ha i tu cie mam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!sa rózne objawy erotomaniii i nie zawsze
          chodzi o partnetów ale np o ciagłe walenie konia,ogladanie porno i takie
          tam....mało o tym wiesz:-)
          kiedys pokazali w TV program z mittingu ala anonimowych erotomanów i jedna
          kobitka mówiła ze ciagle ale to uporczywie fantazjuje o facetach np wybiera
          jakiegos jadac autobusem,ona nie napastuje go ani nie gwałci,jej mozg tak
          pracuje dzien po dniu i to tez jest erotomnia.Inny opowiadał o ciagłym
          onanizowaniu sie.Poczytaj troche zanim zabierzeszz głos:-)
          • grogreg Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 14:20
            Tak? A czego jeszcze dowiedzialas sie z telewizji?
            • mmagi Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 14:29
              wiesz to nie było sranie w banie w reality show ale to był poruszony w
              raportazu bardzo powazny problem jakim jest erotomania czy seksoholizm i ci
              ludzie ujawnili swjoe twarze i ujawnili swoje cierpienia,wiec nie badz
              cyniczny,to nie było w programie Chce byc piekna;>>
              • grogreg Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 14:38
                Ujawnili twarze..... przeciez pisalas "anonimowi erotomani"
                • mmagi Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 14:42
                  :DDDD...ale śmieszne... relacja z mitingu AE tak tos sie nazywa,tak jak
                  AA....przeczytaj raz jeszcze co napisałam to zrozumiesz:>
                  • grogreg Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 14:43
                    Patrz nizej.
    • emila23 Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 11:52
      Czy Wasi mężczyźnie też się onanizuję przd kompoterem, godzine po stosunku z
      Wami, albo jak Was nie ma w domu?? Czy każdy facet tak robi?? Panowie???
      • mmagi NIE MOJ TEGO NIE ROBI,wiem to na 101% 19.05.05, 11:54
        tak robia tylko dewiaci,niestety:>
        • dr.verte Re: NIE MOJ TEGO NIE ROBI,wiem to na 101% 19.05.05, 11:56
          mmagi napisała:

          > tak robia tylko dewiaci,niestety:>


          Nie żebym był czepialski ale nie pisze się dewiaci tylko dewianci ani też
          zeczy tylko rzeczy.Czy to jasne pani_mądra?Aha procent może być tylko 100.
          • mmagi Re: NIE MOJ TEGO NIE ROBI,wiem to na 101% 19.05.05, 11:58
            ale zrozumiałes o co chodzi panie nieomylny na 101%;-)))))
            i nie pisałam ze jestem madra..ani ze głupia:-)
      • lena_zet Re: ja to mam jeszcze gorzej z moim 19.05.05, 11:55
        bo on nie ogląda pornusów, fotek gołych bab, nic a nic.Nie wiem, ale z tego co
        czytam na forum, to moje menżowie jest chyba chore.
        • pietrek666 Re: ja to mam jeszcze gorzej z moim 19.05.05, 12:27
          Możesz mu podkładać jakieś świerszczyki :DDD Może wyzdrowieje :DDDDDDDD
          • lena_zet Re: ja to mam jeszcze gorzej z moim 19.05.05, 12:28
            co ty, zaraz by mnie podejrzewał o bóg wie co :)
            • pietrek666 Re: ja to mam jeszcze gorzej z moim 19.05.05, 12:32
              Zawsze możesz powiedzieć, że była u Ciebie jakaś znajoma i przez pomyłkę
              zostawiła :DDD
          • pimpek_sadelko Re: ja to mam jeszcze gorzej z moim 19.05.05, 13:52
            pietrek666 napisał:

            > Możesz mu podkładać jakieś świerszczyki :DDD Może wyzdrowieje :DDDDDDDD
            a od jakich sie zdrowieje? bo moj maz ma to samo co leny!
            jakos nie wpadlam na to, ze jest chory, ale czytajac wypowiedzi kilku panow z
            tego watku zaczynam sie wahac;)))))
        • pierozek_monika Re: ja to mam jeszcze gorzej z moim 19.05.05, 13:41
          mój tez nie ale wam podam listę z historii co on ogląda po całych dniach :////.

          przykładowo miniony wtorek:
          auto.gazeta.pl
          autobild.de
          autokacik.pl
          autoksite.de
          benzworld.org
          giantbicycles.com
          gieldasamochodowa.com
          moto.allegro.pl
          prawojazdy.com.pl
          skoda.panda.cz
          speed.supercars.net
          suzuki.co.jp
          wro.vectranet.pl
          motoryzacja.interia.pl
          otomoto.pl
          xsport.pl

          CZY TO JEST NORMALNE???????
          • pierozek_monika ps 19.05.05, 13:43
            nie spuszcza się przy tym :P
            • lena_zet Re: ps 19.05.05, 14:34
              faktycznie jakiś dziwny.Ale może ten typ tak ma? <strzelec znaczy>
              • pierozek_monika Re: ps 19.05.05, 14:43
                widzisz - trzeba to dodać do horoskopu.
        • grogreg Re: ja to mam jeszcze gorzej z moim 19.05.05, 13:48
          No, czego nie widac tego nie ma.
          • lena_zet Re: ja to mam jeszcze gorzej z moim 19.05.05, 14:34
            kurde, ale on naprawdę nie ma.A jak na filmie zobaczy, że ktoś się krochmali to
            zaraz słyszę komentarz "ja pier.dolę, jakim debilem trzeba być żeby z gołą dupą
            po ekranie latać".Myślisz, że powinnam namówić go na terapię?
            • grogreg Re: ja to mam jeszcze gorzej z moim 19.05.05, 14:45
              Nie pisz mi tylko ze jest przeciwnikiem legalizacji malzenstw homoseksualnych
              i adoptowania przez nie dzieci.
              • lena_zet Re: ja to mam jeszcze gorzej z moim 19.05.05, 14:47
                hehe, nie wiem, ale raczej jest.Dodatkowo nie pije i nie interesuje się
                sportem.Załamany? ;)
                • grogreg Re: ja to mam jeszcze gorzej z moim 19.05.05, 14:51
                  O rany!!! Terapia stanowczo terapia i reedukacja. I przymusowe dwa litry piwa
                  dziennie. I kazda srode i sobote na stadion, nawet sila. Moze da sie mu jeszcze
                  pomoc.
                  • lena_zet Re: ja to mam jeszcze gorzej z moim 19.05.05, 14:52
                    postaram się zaciągnąć go do psychiatry.Jak si nie zgodzi, to rzucam drania!
                    • grogreg Re: ja to mam jeszcze gorzej z moim 19.05.05, 14:54
                      Tak jest! A co.
                      Odechce sie mu abstynencji.
      • rlena Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 16:29
        Nie, nie kazdy facet tak robi. Twoj maz jest najnormalniej uzalezniony od
        pornografii. I ty powoli tez - jestes zraniona, nie godzisz sie na taki stan
        rzeczy, ale pytasz pokornie: Panowie, czy kazdy facet tak robi?
        Jesli nie postawisz teraz sprawy na ostrzu noza, bedzie gorzej. Twoj maz
        problem z kontrolowaniem impulsow, i z realnym osadem sytuacji. Nie liczy sie z
        twoimi uczuciami; jest ojcem dziewczynki, i nie przeszkadza mu,ze dziewczyny na
        tych stronach czesto sa rowniez nieletnie (i nie mam na mysli pornografii
        dzieciecej!). Nie rusza go rowniez to, ze kazda z nich jest tez czyjas corka...
        Porno to chory zakrecony swiat, i..brudny biznes, ktroy twoj maz wspiera.
    • emila23 Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 11:55
      Co ja mam zrobić, to naprawde psuje nam zwiazek, gdyby nie to jego hobby, to
      byłoby fantastycznie.. Co powinnam z tym zrobić???
      • mmagi Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 11:57
        Ty nic..to on musi cos zrobic,ale najpierw to co robi musi mu jak w kazdym
        uzaleznieniu zawalic swiat a to troche potrwa.
    • istna Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 11:57
      No, na moje oko nie jest to normalne... chyba, że szanowny małżonek ma 17 lat:)
    • emila23 Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 11:59
      Mój małżonek ma 32 lata...
      • rachela180 Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 12:04
        Szanowny mąż jest chory. Każde uzależnienie jest chorobą, przykro mi. Od jak
        dawna ogląda strony i zdjęcia?

        Masz kilka wyjść:
        1. zmusić go do leczenia (najprawdopodobniej niewykonalne)
        2. życ z nim dalej (ciężkie)
        3. rozwieść się jak najszybciej (ja bym tak zrobiła)

        Wielu facetów ogląda filmy i zdjęcia, lubią to, ale nie codziennie! Wielu też w
        ogóle nie ogląda - żona/partnerka wystarczy! Twoja reakcja (brak ochoty na
        seks) jest także całkowicie normalna. Będzie coraz gorzej, obawiam się.
    • landrynka8 Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 11:59
      cóż powiedzieć, kazdy ma swojego 'hopla'.
    • mmagi Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 12:05
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=15245
    • emila23 Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 12:13
      Z tego co wiem to od jakiś 13 lat. rozumiem gdy miał 20 lat, hormony swoje
      robiły, ale teraz??? Ma żone, ma seks codziennie, staram się szykować dla niego
      namiętne wieczory. On mnie zasypuje komplementami, ale i tak z panienek z
      internetu i onanizowania się nie umie zrezygnowac!!!!
      • mmagi Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 12:15
        nie myl choroby uzaleznieniowej od buzowania hormonów:-)
    • emila23 Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 12:24
      Mój maż mówi, że gdybym była mądrzejsza to nie robiłabym z tego problemu, bo
      przecież on mnie nie zdradza, a tym ,że sie zabwia przed komputerem sam ze sobą
      przecież mi krzywdy nie robi!!!! a ja uważam, ze rani mnie tym jak cholera.
      Mówi, że nie powinnam go o to wypytwac, nie rozmawiać na ten temat i nie
      interesowac się czy dziś to robił czy nie, to wtedy bedziemy mieli spokój i ja
      sie z tym pogodze! Uważa, ze zrobiłam z tego wielką sprawę, a powinnam się po
      prostu jako dobra żona zamknąć i pozwolić mu robic to co lubi, a nie
      zabraniac!! Do cholery, jak mam się pogodzić, że on wali sobie konia przy
      panienkach z internetu(przepraszam za wulgarność :)) )a ja mam cicho
      siedzieć?!!?!
      • landrynka8 Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 12:30
        Kiedyś oglądałam w TV jak wypowiadał się Lew-Starowicz który mówił, że robi to
        90%facetów (tych żonatych i kawalerów).
        • mmagi Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 12:59
          nie chrzan,co?raz na rok ale nie nałogowo
      • kokieteryjna Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 13:26
        Sorry ale jego wymowki typu "jestem facetem i kazdy facet tak ma" sa co
        najmniej dziecinne. Kobieca naiwnosc i zdolnosc do masochizmu widze, glebokie
        sa.. Jakby zaczal cie zdradzac, pewnie argumentowalby podobnie: przeciez
        dzisiaj wiekszosc facetow zdradza, to biologia, to hormony, przeciez jestem
        facetem a my juz tacy jestesmy. Tymbardziej, ze sie starasz i nie robisz
        wymowek typu "boli mnie glowa, sprobujmy za tydzien". Dla mnie to jest chore.
        ps. moi byli i moj obecny nie siegali po pornografie prawie wcale. Moj obecny
        twierdzi, ze szkoda czasu i pieniedzy na tego typu rzeczy, on juz woli
        poogladac albumy przyrodnicze, przeczytac dobra ksiazke lub obejrzec film na
        dvd.
        • mmagi Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 14:06
          co nie oznacze ze nie lubi sie kochac jak wariat:-))
      • margie Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 14:53
        Jak juz pisalam i jak widze mmagi tez podziela ten sam poglad i rachela i lena
        i inne kolezanki, FACET JEST CHORY!!!!
        Moim zdaniem powinnas go zmusic do leczenia, bo bedzie coraz gorzej.. Glupie
        gadanie z ta dobra zona, on sobie nie zdaje sprawy z problemu a za chwile
        bedzie tak, ze bez porno na necie i walenia konia nie bedzie sie mogl z toba
        kochac. Zagroz mu ze zero sexu jak sie nie zacznie leczyc, a dolecowo od niego
        odejdziesz. oczywisxice, ze faceci ogladaja, sa i tacy co sie onanizuja rzy
        tym, ale na pewno nie codziennie i nie majac kobiete w domu. Moj tez oglada,
        ale sporadycznie i w zyciu nie slyszalam, zeby wlail konia przy tym, a jest o 8
        lat mlodszy od twojego. Szybko na lecznei, bo problem bedzie coraz wiekszy. I
        to ty masz racje, nie on.
    • grogreg Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 13:09
      Czy twoj moz zaniedboje jakies swoje obowiazki domowe?
      Jak sie zachowuje gdy jest odciety od iternetu przez kilka dni?

      Ujme to tak.
      Masz powod do niepokoju. Byc moze twoj maz sie uzaleznil koktajlem datahilizmu
      z pornoholizmem. Praktycznie kazdy normalny facet moze wpasc w ten rodzaj
      nalogu. Potrzebujemy doznan, szczegolnie wzrokowych. W naturze dostarcza nam to
      partnerka. Ale masmedia, szczegolnie internet daje nam latwy dostep do
      niespotykanie urozmaiconego zrodla takiego materialu. Z czasem to moze okazac
      sie powaznym problemem. Mysle, ze powinnas porozmawiac o tym z mezem. Pewnie
      zbagatelizuje sprawe, albo (co jest gorsze) zareaguje gniewem.
      • mmagi Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 13:15
        mylisz sie nie kazdy,to tak jak bys powiedziła ze kazdy moze zostac aklholikiem
        a nie kazdy,jeden obejrzy porno i starczy mu na miesiace a inny
        codziennie,jeden obejrzy tak ot bo jest facetem a inny bo bez tego tuudno mu
        funkcjonowac:-)



        Pogody ducha
        • grogreg Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 13:18
          Potrzeby poped seksualny do dalece wieksza sila niz pociag do alkoholu.
          • mmagi Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 14:05
            ale chyba mylisz zdrowy poped seksualny z uzaleznieniem od popedu,tez masz taki
            duzy poped ze walisz konika jak ogladasz foty?:-)
            • grogreg Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 14:12
              Dalczego udezasz do mnie osobiscie? Masz problemy z kontrola agresji?
              • mmagi Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 14:14
                :DDDD nie bo bys juz dawno to spostrzegł,po prostu nie masz racji i obnizasz
                znaczenie tego problemu a to jest bardzo wielki problem:-)/znam takiego
                erotomana/
                • grogreg Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 14:18
                  Mam racje, a ty sie mylisz.
                  • mmagi Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 14:32
                    i inni którzy tu pisza podobnie jak ja tez a ty jeden nie:>
      • emila23 Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 13:19
        Raczej nie zaniedbuje obowiązków domowych, ale tak naprawde to ja się zajmuję
        domem, dzieckiem, pracą, on ma swoją pracę,bardzo miłą zresztą, bo raz ze w
        domu, a dwa pracuje kiedy ma na to ochote, czasem jeden dzien jego pracy
        owocuje pensja na caly miesiac. Dba o rodzine, ale ogromnie wazny dla niego
        jest komputer. Jak zachowuje sie bez internetu prze kilka dni? On sobie nie
        wyobraza takiej sytuacji, a jak sie kiedys taka zdazyła to bez przerwy gadał,
        ze nie moze posiedziec przy komputerze, ze jest zly z tego powodu. Rano zanim
        pojdzie to toalety najpierw uruchamia komputer...
        • grogreg Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 13:33
          > Jak zachowuje sie bez internetu prze kilka dni? On sobie nie
          > wyobraza takiej sytuacji, a jak sie kiedys taka zdazyła to bez przerwy gadał,
          > ze nie moze posiedziec przy komputerze, ze jest zly z tego powodu.

          I co tu wiecej napisac? Typowe.

          >Rano zanim
          > pojdzie to toalety najpierw uruchamia komputer...

          No to jeszcze jest nadzieja. Ja swojego wlaczylem 2 lata temu. Ciagle chodzi.


    • emila23 Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 13:09
      wiem, ze faceci (i kobiety) ogladaja porno strony, filmy, itp. Ale zeby
      onanizować sie za kazdym razem???!! Rozumiem, jak to robią gó..arze, tych to
      wszystko podnieca. Ale nie dorosły, odpowiedzialny męzczyzna z zoną i
      dzieckiem!!! Raz na jakiś czas kazdy mezczyzna się pewnie sam zaspokaja, ale
      chyba nie tak często?!?
      • grogreg Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 13:11
        Sprawe czestotliwosci aktow zamozaspakajanie sie wcale nie jest taka latwa. Ma
        na to wplyw wiele czynnikow. Moze to byc nawet niepewnosc stalosci partnerki.
        • mikro_ekonomia Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 13:22
          to jest choroba ...
          • songs1 Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 13:42
            to jest choroba, ale ze przyjemna to pewnie nie bedzie sie chcial jej pozbyc ;]
            wspolczuje ci bo on odbiera ci przyjemnosc z pewnej sfery w zwiazku, cium :*
          • grogreg Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 13:45
            No, i sie od niej slepnie, albo rece usychaja.....
            • mmagi Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 14:08
              nie masz racji,mało o tym wiesz albo tez jestes uzalezniony i piszesz to co
              piszesz:-)
              • grogreg Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 14:17
                To ":)" na koncu ma wskazywac iz wydaje sie ci iz jestes zabawna?
                • mmagi Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 14:30
                  wiesz ja nie wiem o co ci chodzi wiec skoncze dyskusje,chyba sie czepiasz i nie
                  wiem po co i dlaczego:>


                  Pogody ducha
                  • grogreg Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 14:43
                    To ty pierwsza na mnie wjechalas.
                    Co do zakonczenia "dyskusji" miedzy nami to popieram. Wiecej. Proponuje
                    rozszezyc twoja inicjatywe i nie wszczynac jakiegokolwiek, jakkolwiek i na
                    jakikolwiek temat wymiany pogladow.
                    • mmagi Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 14:49
                      ostatnio brałes udział w pyskówce z jakas babka na temat wzrostu i kobitka
                      niezle ci nagadała i teraz mysle ze miła racje,a szkoda bo lubiłam cie.Jak nie
                      mam na jakis temat nic do powiedzenia to nie zabieram głosu ale akurat tutaj
                      mogłam cos nie cos napisac bo sie zetknełam z tym problemem i znam takich ludzi
                      i troche czytałam o tym,ta dziewczyna ma duzy problem bo jej maz ma wielki
                      problem.Nie wmówisz mnie i innym tu co napisali ze to co ten facet robi to jest
                      powszechne i normalne,a przynajmniej dla tego chłopa juz nie.
                      • grogreg Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 14:53
                        Odpowiadam tylko przez uprzejmosc.
                        Nie mam ochoty na dyskusje z toba. Dziekuje.
                        • mmagi Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 15:22
                          bo co?ciezko ci przeforsowac swoje racje?
      • rachela180 Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 14:09
        Powtórzę raz jeszcze: facet jest chory, co gorsza tak mu pewnie zostanie, bo
        może nie zechcieć sie leczyć. Zdrowy mężczyzna mający stałą, atrakcyjną
        partnerkę NIE potrzebuje dodatkowych podniet dzień w dzień. Seksoholizm jest
        uleczalny, ale on musi tego chcieć.

        Tak swoją drogą to facet ma za dobrze. Żona z codziennym seksem, internet z
        panienkami, pracę superlux, normalnie bajka. Jakby harował od świtu do nocy to
        by nie oglądał pornoli :P
      • aaa312 Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 14:10
        Do emili23:
        nie lubie sie wtracac do tematu pornografi bo bardzo wiele osob oglada filmy i
        internet z tym tematem i uwarza to za ok...ale widze ze jestes na to bardzo
        wrazliwa...Tak jak juz na poczatku pare osob Ci odpowiedzialo tez zgadzam sie z
        tym ze twoj maz jest mocno uzalezniony od pornografi. Jest to narastajacy
        problem. To nie prawda ze kazdy mezczyzna tak robi. Moj nie. Ani razem tego tez
        nie robimy. Pornografia wypacza i zasmieca umysl. Napewno nie jest Ci latwo...
        Ale to jest choroba ktora tzeba leczyc. Bedziesz miala ciezko tez z tego powodu
        bo maz uwaza ze to jest ok. Ale predzej czy pozniej juz nie bedzie ok. Musisz
        zaczac to zwalczac zanim to zniszczy wasz zwiazek...
        Zycze Ci duzo sily.
        p.s. mam pare artykulow na temat zlego wplywu pornografi i jak sie z tym
        uporac. Jak chcesz napisz na priva.
    • rachela180 A może... 19.05.05, 14:14
      ...Ty za grzeczna i uległa jesteś?

      Zrób mu parę razy porządną awanturę, zagoń do szorowania podłogi, wejdż mu do
      pokoju jak będzie się gapił na wiadome zdjęcia i każ NATYCHMIAST wynieść śmieci
      (jak nie poskutkuje wstaw mu kosz do tegoż pokoju, najlepiej zawczasu miej
      przygotowane zgniłe jajka) i nie kochaj sie z nim "na życzenie". Masz prawo,
      żeby bolała cię głowa. Masz prawo żądać szacunku dla siebie.

      z tego, co piszesz, wynika, że jestes mu zwyczajnie podporządkowana. Żyjesz pod
      jednym dachem z męską szowinistyczną świnią :P
    • margie Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 14:36
      To nie hobby, to choroba.... Naprawde....Facet sie ewidentnie uzaleznil..
      • mmagi Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 14:43
        taaak,a pocztaj co pisze Grogreg,wychodzi na to ze faceci to lubia i ze to
        narmla:>
    • margie PS 19.05.05, 14:37
      swoja droga, ogladasz tak szczegolowo jego bielizne przed praniem?! Moze
      wachasz jeszce skarpetki? Dzizas....
      • aaa312 Re: PS 19.05.05, 14:42
        margie to byla totalnie glupia odpowiedz...nie potrzebna.
        • margie Re: PS 19.05.05, 15:05
          Przesadzasz. Komentarz taki jak na to zaslugiwal post- bo juz takich szczegolow
          kolezanka mogla nam oszzcedzic. Co do reszty, to swoje zdanie napisalam. Ja
          mam baardzo tolerancyjny stosunek do porno, erotyki, netu, wiem jak latwo sie
          uzaleznic od tego, tak samo zreszta, jak i od inncyh uzywek . Mam teorie, ze to
          slabi ludzie sieuzalezniaja, albo z problemami. Kazdy chyba raz w zyiu ogladal
          porno, jednych to podnieca, inncyh zniesmacza, ale nawet ci zafascynowani
          podawanym produktem po pewnym czasie zaczynaja ziewac, bo w koncu wszytskie te
          filmy sa takie same, za przeproszeniem dziura taka sama i w tym samym miejscu,
          duzo nowego juz wymyslec nie mozna, a na pornosach to juz chyba wszystko bylo,
          wiec ile mozna? Jesli jednak jest ktos kto twierdzi z emozna, malo ze bez tego
          nie mozna zyc, i z eto hobby, to juz na pewno jest uzalezniony i to trzeba
          leczyc. I na pewno koles wszystkim bedzie wmawial, z ez nim wszystko jest OK, a
          to zona nipetrzebnie mu ciosa kolki na glowie, bo tak robia wszycy palacze,
          alkoholicy, karciarze, bywalcy kasyn gry i wyscigow konnych. Swoja droga,
          stosunek faceta do autorki postu jest dosc szowinistyczny i to tez jest ko;ejny
          problem...
    • emila23 Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 14:45
      Ostatnio miałam ostra rozmowę z moim męzem. Ja bardzo lubię tańczyć, ale
      absolutnie nigdzie nie wychodzę ani sama ani bez meża, mam na mysli club, czy
      jakieś dyskoteki. bardzo dużo spotykamy się ze znajomymi, chodzimy bardzo
      czesto do restauracji, ale nie na imprezy. Wczoraj oznajmiłam mężowi, że skoro
      nie jestem w stanie wymusić na nim, zeby zrezygnował ze swojego hobby, jakim
      jest erotyka, to on nie może mi zabraniać pójść na 2-3 godzinki raz na dwa
      miesiące potańczyć (z bratem i przyjaciółka!!!). On się na to absolutnie nie
      zgadza i powiedział, ze niedługo razem gdzieś wyjdziemy,swoja drogą to niedługo
      trwa już ze dwa lata). Ja na złość powiedziałam, że nie chce iść z nim, bo i
      tak on tylko siedzi przy stoliku i nie tańczy, a ja co chwilę powinnam do niego
      podchodzić, bo tak lubi.Powiedziałam, że to w takim razie jest moje hobby i nie
      ma prawa mi tego zabraniać. On ogląda gołe panienki i się onanizuje przed
      kompem i mu wolno, a mi potańczyć 2 godziny w lokalu to nie?!! Nie wiem czy to
      ja jestem taka nienormalna czy on???!!!
      • rachela180 Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 14:47
        Hu, hu, wkurzyłas się, to dobrze :D
      • aaa312 Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 14:47
        emila23, szantaz nie pomoze tak naprawde zobaczysz, moze troszeczke ale nie
        naprawde. Tu potrzebny jest fachowiec. Zobaczysz.
    • emila23 Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 15:00
      Wiem, nie chcę go szantażowac, nie na tym polega małżeństwo, ale ja już
      naprawde nie mam siły. To niszczy mój zwiazek. Może to okrutne, ale chciałabym,
      żeby mój mąż chociaż raz a zyciu poczuł sie tak jak ja się czuję, kiedy wiem,
      że to zrobił. Ale przecież nie właączę sobie gołych facetów i nie zaczne się
      masturbować!! Ciągle slyszę tylko "zmądrzejesz", za pare lat bedziesz sie z
      tego śmiała"...Do cholery, NIGDY tego nie zaakceptuje!!!
      • rachela180 Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 15:01
        Rozwiedź się póki czas
        • emila23 Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 15:36
          powiem szczerze, że czasem mam taką ochote, bo nie umiem tego znieść. Ale
          kocham męż ponad wszystko,bo jest wspaniały, tylko to jedno gó.. psuje nam
          małżeństwo:(
      • grogreg Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 15:05
        Czyli bagatelizuje sprawe?
        • emila23 Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 15:12
          dokładnie tak, mówi, ze jestem niepowazna, dziewczynka jeszcze i kazdy facet
          tak robi. A ja zachowuje sie jak popier.....
          • grogreg Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 15:32
            Niestety nie ma w Polsce grup wsparcia dla dataholikow i ich bliskich, w kazdym
            razie ja takiej znalesc nie moge. Jest pare opracowan naukowych, ale bardzie z
            zakresu pedagogiki.
            Sproboj na listach tematycznych z psychiatri i seksuologi.
            • mmagi Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 15:50
              znów jej coś wciskasz,on nie jest uzalezniony od komputera tylko od walenia
              konia przy porno stronach bo to go niezrdowo kreci,czy ona pisze ze on nałogowo
              gra w skrable czy cos innego:>
        • mmagi poczytaj Grogreg,moze ci sie rozjaśni o czym 19.05.05, 15:26
          www.synapsis.pl/dex?id=158&item=65

          pisałam:-)
    • emila23 Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 15:22
      margie, kiedys mu wykrzyczalam, ze jak tak dalej pojdzie to nie bedzie mial na
      mnie ochoty,a on mi na to ze nigdy nie przestanie mniec na mnie ochoty, a
      erotyka to tylko dodatek, który on lubi. tylko ze to nie jest dodatek, lecz
      czesc jego zycia. On cały czas mi wykrzykuje, ze przeciez mimo iz to oglada to
      i tak ma na mnie codziennie ochote i mi to mówi. Ok, wiem to, w takim razie po
      co mu jeszcze gołe baby, skoro wzajemnie mamy na siebie ochote??? (teraz juz
      jej nie mam)
    • mmagi Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 15:51
      Emlia a skad Ty jestes?
      • emila23 Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 15:53
        ze Szczecina
        • mmagi Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 16:13
          w kazdym mieście jest cos takiego jak OśrodekTerapii Uzaleznien,prywatne ale i
          panstwowe tez,z reguły chodzi o alkohilizm ale jak przedstawisz problem to
          powinni Cie gdzies skierowac,w wawce sa takie punkty,sa jeszcze grupy wsparcia
          AE ale sa zamkniete i tylko dla uzaleznionych.
        • mmagi Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 16:17
          www.synapsis.pl/dex?id=158&item=65
          poczytaj troche o temacie,ale to i tak jest niewiele.
          • emila23 Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 16:50
            dziękuję Ci bardzo za pomoc, dziękuję Wam wszystkim za opinie, naprawde cieszę
            się, że moge o tym porozmawiac, zawsze trochę lżej:) A jak jest z Waszymi
            mężczyznami, czy porno interesuje ich bardzo, czy tylko trochę, a moze wcale??
            • mmagi Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 16:58
              interesowac moze ale zeby nie zawłądneło myąlami a potem i zyciem i ustawiało
              zycie pod porno:-)
              ja ze swoim czasem sie wymieniamy jakismi sprośnymi fotkami,filmów nie
              ogladamy,on kupuje CKM...wtedy mówie co znów bedziesz sie gapił na gołe babki;-)
              z tego co piszesz to facet jest uzalezniony i to nie od siedzenia przed
              kompem,i najgorsze ze jest szansa ze bedzie brnał w to dalej.Idz tam gdzie Ci
              poleciłam,moze i dla siebie znajdziesz grupe wsparcia,zawsze lżej:-)
              miałam takich znajomków wiec cos o tym wiem,inzcej bym tu nie pisała:-)
              • songs1 Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 17:01
                mmagi nie rusza cie to, ze on kupuje ckmy? nie moge sie przekonac do tych
                rzeczy :(
                • mmagi Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 17:13
                  songs1 napisała:

                  > mmagi nie rusza cie to, ze on kupuje ckmy? nie moge sie przekonac do tych
                  > rzeczy :(

                  ale tam nic nie ma,sama to przegladam,kupa reklam,troche gołych znanych
                  babeczek,jakies kawały,czasem jakis wywiadzikprzepis na drinka,spoko,to nie
                  jest Playboy:-)
    • wer0nka Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 17:39
      a może tak sznownego małżonka namówic do zmiany pracy...
      przy ludziach by tego nie robił.
      leczenie swoją drogą, ale może też pomóc zmiana otoczenia.
      • wer0nka Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 17:41
        zapomniałam pożyczyć powodzenia :)
    • speer Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 17:44
      Emilia, twoj post to przyklad tego, jak znalezc problem tam gdzie go nie ma :-)
      Wogle sie nie przejmuj takim zachowaniem meza. Praktycznie kazdy mezczyzna sie masturbuje, bo to lubi i niezaleznie, czy ma czy nie ma z kim to robic.
    • katia81 Re: MÓJ MĄŻ I JEGO HOBBY 19.05.05, 17:57
      Twój mąż to święty człowiek.
      Ja również oglądam porno i również się przy tym masturbuję...chociaż na deficyt
      seksu nie narzekam.Kiedy mój facet uznał mnie za...hmm...rozwiązłą...i
      skrytykował po prostu zerwałam tą znajomość.
      Pornografia jest dla ludzi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja