mysliwy_z_kijem
09.06.05, 08:27
Nie powiem ze wstydze sie, ze jestem facetem, ale nie moge uwierzyc w taka
bezwglednosc.
Znam 3 przypadki gdzie bylo dobrze jak bylo dobrze.
W pewnym momencie kobieta dowiaduje sie, ze jest chora, terminalnie chora, a
tu nagle okazuje sie, ze facet ma kochanke, wylatuje z domu i go g obchodzi.
Brak slow. Wczoraj poznalem 4 przypadek, 38 letniej kobiety, zostala z 15
letnia corka bo Mezowi sie nagle nie spododbalo, ze ma raka mozgu z
przerzutami i znalazl spokojna przystan u boku pewnej dupy. Zadnej meskiej
solidarnosci w takich wypadkach.....