ddevilka
07.08.05, 14:03
nie lubie tesciow, a przeciez musaze ich odwiedzac, rozmaiwac z nimi.przed
wyjsciem do nich robie wszytsko zeby sie tylko wykrecic.moge to jakos
zmienic.jak sie przekoanc.mam wrazenie ze oni to takie wiesniaki i sa tacy
staroswieccy