Dodaj do ulubionych

kurator spoleczny

28.12.05, 19:02
witam serdecznie.wiem ze moze to nie jest to forum ale jest tutaj wiekszosc
kobiet wiec moze ktoras opowie mi (najlepiej z doswiadczenia) o pracy
kuratora spolecznego?na czym ona polega?chociaz tak w skrocie bo jestem
zainteresowana.prosze bardzo o odpowiedz.pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • kaktusik0 Re: kurator spoleczny 28.12.05, 19:10
      e-prawnik.pl/show/forum.php/dj0yMTEmY2lkPTAmdGlkPTI0NTYmcGlkPTAmZnVsbD0xJnNwPTA
      phorum.us.edu.pl/read.php?f=10&i=359&t=359
      kuratorzy.pl/phpBB2/viewtopic.php?p=759&
      www.dens.inet.pl/101.html
      google nie gryzie
    • kaktusik0 Re: kurator spoleczny 28.12.05, 19:12
      kuratorzy.pl/
    • svenja1 Re: kurator spoleczny 28.12.05, 22:04
      fajna praca, ale patrząc przez pryzmat pieniędzy - totalnie nieopłacalna. poza
      tym sądy odchodzą powoli od kurateli społecznej, a przynajmniej takie są
      założenia co do przyszłości.
      trzeba masę cierpliwości, samozaparcia, zdolności do obserwacji i wyłapywania
      tego, co wyłapane być nie powinno (zdaniem klienta).
      najfajniejsi są nieletni :)
    • widokzmarsa Re: kurator spoleczny 28.12.05, 22:41

      jesteś zainteresowana tym o czym nic nie wiesz? powiedz jeszcze że faceci cię
      nie chcą....
    • zaq26 Re: kurator spoleczny 29.12.05, 02:07
      po pierwsze trzeba mieć wykształcenie pedagogiczne - cokolwiek by to nie oznaczało.
      po drugie - umieć się czasami w język ugryźć, coby w dziób nie zarobić
      po trzecie - umieć trochę pogadać z ludźmi (ale bez przesady)
      co do kasy to można zarobić miesięcznie 500zł minus koszta własne (podatku chyba
      nie ma).
      a praca najogólniej polega na robieniu wywiadów z podopiecznymi, ich rodziną,
      sąsiadami i innymi takimi. w sumie to mam wrażenie że ta praca to jedna wielka
      lipa :)
      • gosia_kka Re: kurator spoleczny 29.12.05, 09:55
        Z tego co wiem to, zeby byc kuratorem spolecznym, a nie zawodowym to nie trzeba
        miec wyksztalcenia pedagogicznego, a nawet wyzszego. Przynajmniej tak bylo,
        kiedy ja sie tym interesowalam. Co do pieniedzy to rzeczywiscie kiepska sprawa,
        bo oficjalnie w ogole nie zarabiasz, tzn. te kilkaset zlotych to nie pensja a
        ryczalt. Mysle, ze mozna to traktowac raczej jako praca dodatkowa, chociaz
        potrafi byc dosc czasochlonna. Zreszta wszystko jest w ustawie. Chyba lepiej
        starac sie o zostanie kuratorem zawodowym, ale nie jest to latwe.Podobno nawet
        tam trzeba miec znajomosci, zeby dostac prace!
        • zaq26 Re: kurator spoleczny 29.12.05, 12:27
          wykształcenie musi być, jakiś rok temu albo nieco dawniej zmieniły się przepisy
          i moja mama skorzystała z okazji, bo akurat takie posiada. Płacone ryczałtem,
          50zł za podopiecznego, max. 10 podopiecznych. Roboty nie jest za wiele więc to
          zajęcie nadaje się idealnie na pracę dodatkową (powiedzmy że do 5 godzin
          tygodniowo, chyba że się coś wyjątkowo pokręci). Zdaje się że musi być jeden
          wywiad z podopiecznym w miesiącu i jakiś wywiad z otoczenia. No i dodatkowy
          papier na rozpoczęciu prowadzenia podopiecznego i pewnie na zakończeniu też.
          W sumie jak się chce troszkę dorobić to jest to niezła fucha.
    • gosia_kka Re: kurator spoleczny 29.12.05, 10:31
      www.abc.com.pl/serwis/du/2001/1071.htm
    • kotka22 Re: kurator spoleczny 29.12.05, 13:24
      Powiem Ci, że to bardzo ciężka praca jest. Podopiecznych możemy odwiedzać w
      godzinach od 7 do 22, z nieletnimi sprawa ma sie trochę inaczej. Ponadto
      wszystko tak jak napisała koleżanka powyżej, a aby byc kuratorem zawodowym
      potrzebne jest wykształcenie wyższe, nie licencjat ale magister.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka