Gość: X_Z@gmx.net
IP: *.dip.t-dialin.net
30.10.02, 16:35
i do tego bardzo we mnie zakochana, sprawdzilem ja kilka razy, i ona czuje to
naprawde szczerze, tak wiec prosze o szczere odpowiedzi, i o tylko takie,
a nie o "sciemnianie", ja mam bowiem teraz 35 lat, ale jestem usportowiony i
fit, szacowany na ok. 25-27 lat, czy ten zwiazek ma jakies szanse na
trwalosc?, czy to jest tylko powierzchowna adoracja?, a moze jej sie tylko
tak wydaje? ona chce byc bardzo ze mna i byc dla mnie, czy mozna jej
zawierzyc? zeby pozniej nie bylo zadnych niespodzianek?