vika411
30.10.02, 17:05
Dzisiaj dostalam list na @ od Melinek.Nie bede ujawniac tu jego tresci bo to
nasza prywatna sprawa.Niemniej potraktowalam go jako wyciagniecie reki do
zgody i prawde powiedziawszy ulzylo mi.Grozilam Melinkowi,ze skompromituje ja
na forum na podstawie tego co o Melinku wiem.Odwoluje to.Postepuje tak
dlatego,ze nie jestem msciwa i zawzieta o czym wiekszosc tu wie a moja zlosc
brala sie glownie stad,ze nie moglam strawic niektorych zlosliwych postow pod
adresem moich przyjaciol i moim.Nie mam zamiaru nikomu dokuczac ani robic na
zlosc.Zreszta od poczatku zakladalam,ze czegos takiego nie jestem w stanie
zrobic.Skoro ona tez to przyznala ,uwazam sprawe za zamknieta.Wole na forum
miec przyjaciol nie wrogow.Forum moim zdaniem zostalo stworzone po to aby
sobie wzajemnie pomagac a nie wojowac i sie zwalczac.Zycze wiec wszystkim
dobrej zabawy a Melinkowi w Szczegolnosci.Pozdrowienia:-)