Dodaj do ulubionych

Dupsko mi rośnie....

01.02.06, 20:02
Znacie jakis adres fajnego klubu sportowego, salonu fitness w Wawie, Dolny
Mokotów, Górny Ursynów (te okolice najlepiej widziane)
Obserwuj wątek
    • snegnat Re: Dupsko mi rośnie.... 01.02.06, 20:28
      Ja mam dla Ciebie tańszą metodę... MŻ ;-))))))
      • kasiamilan Re: Dupsko mi rośnie.... 01.02.06, 20:31
        ależ Ty delikatny jesteś ;)
        • snegnat Re: Dupsko mi rośnie.... 01.02.06, 20:33
          > ależ Ty delikatny jesteś ;)

          Ja jestem szczery. A delikatny bywam tylko w wyjątkowych okolicznosciach ;-)))
      • asiulka81 Re: Dupsko mi rośnie.... 01.02.06, 20:32
        snegnat napisał:

        > Ja mam dla Ciebie tańszą metodę... MŻ ;-))))))


        a co to jest?
        • snegnat Re: Dupsko mi rośnie.... 01.02.06, 20:34
          > > Ja mam dla Ciebie tańszą metodę... MŻ ;-))))))
          >
          >
          > a co to jest?

          Mniej żreć ;-P
          • asiulka81 Re: Dupsko mi rośnie.... 01.02.06, 20:36
            w sumie racja, a ćwiczenia sa konieczne
            • snegnat Re: Dupsko mi rośnie.... 01.02.06, 20:40
              ćwiczyć mozesz w domu :-)
              • asiulka81 Re: Dupsko mi rośnie.... 01.02.06, 20:43
                ale w grupie raźniej, sama nie mam motywacji
                w domu pocwicze kilka dni, a potem juz mi sie nie chce
                • snegnat Re: Dupsko mi rośnie.... 01.02.06, 20:44
                  > ale w grupie raźniej, sama nie mam motywacji
                  > w domu pocwicze kilka dni, a potem juz mi sie nie chce

                  No tak, masz rację... Dodatkowo wykupiony karnet motywuje do chodzenia :-)
                  • asiulka81 Re: Dupsko mi rośnie.... 01.02.06, 20:46
                    jak wybule kase to bede zobligowana do łazenia

                    teraz czuje sie taka opasła
                    • snegnat Re: Dupsko mi rośnie.... 01.02.06, 20:47
                      > teraz czuje sie taka opasła

                      Ehh.. Znowu przytyłaś dwa gramy..? ;-P
                      • asiulka81 Re: Dupsko mi rośnie.... 01.02.06, 20:50
                        musze sie doprowadzic do porzadku :)

                        bo inaczej to nawet szans na romans nie bede miała :)
                        • snegnat Re: Dupsko mi rośnie.... 01.02.06, 20:52
                          > musze sie doprowadzic do porzadku :)
                          >
                          > bo inaczej to nawet szans na romans nie bede miała :)

                          No tak tak.. Koniecznie musisz popracować nad sobą bo Cię żaden mężczyzna nie
                          zechce jak będziesz miała o milimetr za dużo w biodrach ;-P
                          • asiulka81 Re: Dupsko mi rośnie.... 01.02.06, 20:55
                            no teraz to na pewno zaden by mnie nie chciał, wierz mi :)
                            • snegnat Re: Dupsko mi rośnie.... 01.02.06, 20:56
                              > no teraz to na pewno zaden by mnie nie chciał, wierz mi :)

                              Kazałbym Ci wysłac zdjęcie, ale mam słabe serce więc tego nie zrobie ;-P
                              • asiulka81 Re: Dupsko mi rośnie.... 01.02.06, 21:00
                                i dobrze, zawału bys dostał-taka paskudna jestem!

                                KURDE, musze cos ze soba zrobic... znaczy sie zaczac cwiczyc regularnie.
                                • snegnat Re: Dupsko mi rośnie.... 01.02.06, 21:09
                                  > i dobrze, zawału bys dostał-taka paskudna jestem!

                                  Z drugiej strony może mógłbym Cię z cyrku pokazywać..? ;-P

                                  > KURDE, musze cos ze soba zrobic... znaczy sie zaczac cwiczyc regularnie.

                                  No to zacznij. Najlepiej od zaraz. A jutro z samego rana idź zapisać się na
                                  siłownię.
                                  • asiulka81 Re: Dupsko mi rośnie.... 01.02.06, 21:18
                                    do cyrku to sie nadaje jak ulał :)

                                    no własnie, zaraz porobie brzuszki i pogimnastykuje sie troche :) a potem pod
                                    prycho i do ksiazki :(
                                    • snegnat Re: Dupsko mi rośnie.... 01.02.06, 21:22
                                      a potem pod
                                      > prycho i do ksiazki :(

                                      Czemu z tego powodu smutna jesteś. Nie lubisz się myć czy czytać? ;-))
                                      • asiulka81 Re: Dupsko mi rośnie.... 01.02.06, 21:24
                                        bo to nie książka dla przyjemnosci, tylko podrecznik do zakucia na blache :(
                                        • snegnat Re: Dupsko mi rośnie.... 01.02.06, 21:27
                                          > bo to nie książka dla przyjemnosci, tylko podrecznik do zakucia na blache :(

                                          Ojj.. nie dobrze. A z czego ten podręcznik..?
                                          • asiulka81 Re: Dupsko mi rośnie.... 01.02.06, 21:34
                                            eee nie będę się żaliła, lepiej rusze tłustą dupencje i skłony porobię :)

                                            pozdrawiam i zmykam ;-)
                                            • snegnat Re: Dupsko mi rośnie.... 01.02.06, 21:36
                                              > eee nie będę się żaliła, lepiej rusze tłustą dupencje i skłony porobię :)

                                              Jak nie chcesz to się nie żal. A skłony są dobre, ale jako wstęp do ćwiczeń :-)

                                              Pozdrawiam :-)
                    • kasiamilan Re: Dupsko mi rośnie.... 01.02.06, 20:50
                      wiesz, czasem są chwile, że człowiek bywa opasły
                      miewam to samo :)
                      potem przechodzi
                      ale ćwiczę w domku
                      fakt, z różnym zapałem, ale...
                      • asiulka81 Re: Dupsko mi rośnie.... 01.02.06, 20:51
                        no wlasnie, ten zapała, raz mam, cwicze jak szalona, pozniej wszytsko mnie
                        boli, a za jakis czas nudzi mi sie i nic nie robie
                        • snegnat Re: Dupsko mi rośnie.... 01.02.06, 20:53
                          > a za jakis czas nudzi mi sie i nic nie robie

                          Noo.. ja to przerabiam od kilku lat ;-P
                          • asiulka81 Re: Dupsko mi rośnie.... 01.02.06, 20:56
                            hmmm i jaką masz figurę?
                            • snegnat Re: Dupsko mi rośnie.... 01.02.06, 21:08
                              > hmmm i jaką masz figurę?

                              Taką... ;-P
                              www.geocities.com/cybered_sw/images/jabba.jpg
                              • asiulka81 Re: Dupsko mi rośnie.... 01.02.06, 21:09
                                podobna do mnie, siostra blizniaczka :)
                                • snegnat Re: Dupsko mi rośnie.... 01.02.06, 21:10
                                  > podobna do mnie, siostra blizniaczka :)

                                  Jak to mówią... Kochanego ciała nigdy za wiele ;-P
                                  • asiulka81 Re: Dupsko mi rośnie.... 01.02.06, 21:15
                                    snegnat napisał:

                                    > > podobna do mnie, siostra blizniaczka :)
                                    >
                                    > Jak to mówią... Kochanego ciała nigdy za wiele ;-P


                                    ale bez przesady!!! za duzo zre i za mało ruchu mam, jak sie ociepli zacznę
                                    biegac.
                                    • snegnat Re: Dupsko mi rośnie.... 01.02.06, 21:19
                                      > ale bez przesady!!! za duzo zre i za mało ruchu mam, jak sie ociepli zacznę
                                      > biegac.

                                      Eee tam.. ja biegam tylko gdy mnie gonią ;-P
                                      • asiulka81 Re: Dupsko mi rośnie.... 01.02.06, 21:22
                                        a często Cię gonią?
                                        • snegnat Re: Dupsko mi rośnie.... 01.02.06, 21:29
                                          Nie, dlatego nie mam okazji do biegania :-)
                                          • asiulka81 Re: Dupsko mi rośnie.... 01.02.06, 21:32
                                            aha, czli babki za Tobą nie ganiają :P
                                            • snegnat Re: Dupsko mi rośnie.... 01.02.06, 21:38
                                              > aha, czli babki za Tobą nie ganiają :P

                                              Przed babkami to ja nie uciekam. Nie boje się kobiet. Jestem dzielny ;-P
            • hmatisse Re: Dupsko mi rośnie.... 01.02.06, 20:41
              Albo kupić psa. My z bulterierem nie mamy problemów z nadwagą :)
              • baba67 Re: Dupsko mi rośnie.... 01.02.06, 20:46
                BODYLINE- Naleczowska zaraz przy Sobieskiego.Jest super.Ceny
                niepowalajace.Instruktorzy przemili i bardzo fachowi.
                • asiulka81 babo67 01.02.06, 20:49
                  fajnie, dzieki za adres
    • liselle Re: Dupsko mi rośnie.... 04.02.06, 13:17
      Polecam Warszawiankę na Puławskiej. Chodze od 7 lat. świetni instruktorzy, przemiła atmosfera. Tylko nie wiem ile mozesz zapłącić za miesiąc. tam jest karnet tks "open". Kosztuje 199 zeta i chodzisz ile chcesz. jest jeszcze wpiowe al enie pamiętam ile. jak chcesz to wejdź na www.fitnesspark.pl tam znajdziesz wszystkie informacje.
      • asiulka81 Re: Dupsko mi rośnie.... 04.02.06, 13:27
        super!!! dzięki, idealnie, jak mogłam zapomnieć ze mam Warszawianke pod
        nosem! :))) jaka ja głupia :)
        • bleman Re: Dupsko mi rośnie.... 04.02.06, 13:36
          >jaka ja głupia :)

          I do tego gruba ;-)
          • asiulka81 Re: Dupsko mi rośnie.... 04.02.06, 13:37
            bleman napisał:


            > I do tego gruba ;-)

            odwal sie od mojego stukilogramowego cielska! :)))
            • bleman Re: Dupsko mi rośnie.... 04.02.06, 13:50
              > odwal sie od mojego stukilogramowego cielska! :)))

              w 100kg nie wierze ;-) w 70kg moge uwierzyc ;-)))
              • asiulka81 Re: Dupsko mi rośnie.... 04.02.06, 14:08
                bleman napisał:


                > w 100kg nie wierze ;-) w 70kg moge uwierzyc ;-)))

                nie chcesz, to nie wierz :)))
            • snegnat Re: Dupsko mi rośnie.... 04.02.06, 14:15
              > odwal sie od mojego stukilogramowego cielska! :)))

              Tylko 100? Schudłas ostatnio..? ;-P
              • asiulka81 Re: Dupsko mi rośnie.... 04.02.06, 14:21
                snegnat napisał:

                > Tylko 100? Schudłas ostatnio..? ;-P

                nio jakoś tak wyszło :))) sama nie wiem jak tego dokonałam :)))
                • snegnat Re: Dupsko mi rośnie.... 04.02.06, 14:25
                  > nio jakoś tak wyszło :))) sama nie wiem jak tego dokonałam :)))

                  Podczas sesji się chudnie.. Ale nie.. Ty jesteś kujonem.. stres sesyjny Ciebie
                  nie dotyczy ;-P
                  Więc musi być tego inny powód.. może więcej się ruszasz ostatnio..? Na przykład
                  z pokoju do kuchni..? ;-))))
                  • asiulka81 Re: Dupsko mi rośnie.... 04.02.06, 14:44
                    snegnat napisał:


                    > Podczas sesji się chudnie.. Ale nie.. Ty jesteś kujonem.. stres sesyjny Ciebie
                    > nie dotyczy ;-P


                    nie wiesz ze kujony najmocniej sesje przeżywają?

                    > Więc musi być tego inny powód.. może więcej się ruszasz ostatnio..? Na
                    przykład z pokoju do kuchni..? ;-))))

                    ha ha ha :)))
                    • snegnat Re: Dupsko mi rośnie.... 04.02.06, 14:47
                      > nie wiesz ze kujony najmocniej sesje przeżywają?

                      Nigdy nie byłem kujonem, ale po niektórych ludziach faktycznie widać, że
                      przeżywają. Najbardziej bawią mnie osoby, które po egzaminie wybiegają z sali i
                      rzucają się na notatki żeby sprawdzić czy się nie pomylili gdzieś ;-P

                      > > Więc musi być tego inny powód.. może więcej się ruszasz ostatnio..? Na
                      > przykład z pokoju do kuchni..? ;-))))
                      >
                      > ha ha ha :)))

                      Ty się nie śmiej, ruch to zdrowie przecież ;-))))
                      • asiulka81 Re: Dupsko mi rośnie.... 04.02.06, 14:50
                        snegnat napisał:


                        > Nigdy nie byłem kujonem, ale po niektórych ludziach faktycznie widać, że
                        > przeżywają. Najbardziej bawią mnie osoby, które po egzaminie wybiegają z sali
                        i
                        > rzucają się na notatki żeby sprawdzić czy się nie pomylili gdzieś ;-P

                        Nigdy tak nie postępuję. Z resztą zwykle po wyjściu z sali nie jestem w stanie
                        przypomnieć sobie nawet jednego pytania. A swoją drogą dawno nie zdawałam
                        pisemnego egzaminu. Na moim wydziale więkoszość jest ustnych.


                        > > > Więc musi być tego inny powód.. może więcej się ruszasz ostatnio..?
                        > Na
                        > > przykład z pokoju do kuchni..? ;-))))
                        > >
                        > > ha ha ha :)))
                        >
                        > Ty się nie śmiej, ruch to zdrowie przecież ;-))))
                        • asiulka81 Re: Dupsko mi rośnie.... 04.02.06, 14:51
                          fakt, ruch to zdrowie :)))
                          • snegnat Re: Dupsko mi rośnie.... 04.02.06, 14:53
                            > fakt, ruch to zdrowie :)))

                            Dlatego ja staram się szybko klikać w klawisze klawiatury. Im więcej ruchu tym
                            lepiej ;-P
                            • asiulka81 Re: Dupsko mi rośnie.... 04.02.06, 14:55
                              hmmm, a ja muszę się zmobilizować żeby wreszcie ruszyć kuper i pognać do sklepu
                              po warzywa :)))
                              • snegnat Re: Dupsko mi rośnie.... 04.02.06, 14:57
                                > hmmm, a ja muszę się zmobilizować żeby wreszcie ruszyć kuper i pognać do sklepu
                                >
                                > po warzywa :)))

                                To by był dobry ruch zwieńczony zdobyciem pokarmu ;-)))
                                • asiulka81 Re: Dupsko mi rośnie.... 04.02.06, 15:02
                                  snegnat napisał:


                                  > To by był dobry ruch zwieńczony zdobyciem pokarmu ;-)))


                                  no to zawijam kiece i lece, pa pa :)
                                  • snegnat Re: Dupsko mi rośnie.... 04.02.06, 15:04
                                    > no to zawijam kiece i lece, pa pa :)

                                    Baw się dobrze..:-))
                        • snegnat Re: Dupsko mi rośnie.... 04.02.06, 14:52
                          Z resztą zwykle po wyjściu z sali nie jestem w stanie
                          > przypomnieć sobie nawet jednego pytania.

                          Hehehe... Też tak mam. Ale to dobrze, przynajmniej sie nie matwie czy źle
                          odpowiedziałem ;-P
                          • asiulka81 Re: Dupsko mi rośnie.... 04.02.06, 14:56
                            snegnat napisał:


                            > Hehehe... Też tak mam. Ale to dobrze, przynajmniej sie nie matwie czy źle
                            > odpowiedziałem ;-P


                            Buuu, a ja i tak się martwie :(
                            • snegnat Re: Dupsko mi rośnie.... 04.02.06, 15:00
                              > Buuu, a ja i tak się martwie :(

                              Ojj nie dobrze... Zmienić już niczego nie możesz a stres nadal Cię zżera. Jest
                              to bezsensowna strata energii.
                              • asiulka81 Re: Dupsko mi rośnie.... 04.02.06, 15:01
                                snegnat napisał:

                                > Ojj nie dobrze... Zmienić już niczego nie możesz a stres nadal Cię zżera. Jest
                                > to bezsensowna strata energii.

                                No niestety, nic na to nie poradze, ale tak mam.
                                • snegnat Re: Dupsko mi rośnie.... 04.02.06, 15:05
                                  > No niestety, nic na to nie poradze, ale tak mam.

                                  W życiu ważny jest stoicki spokój i mega luz... Dobrze się tym kierować podczas
                                  egzaminów. Stres człowieka nie dopada :-)
    • sluga.ciemnosci Re: Dupsko mi rośnie.... 04.02.06, 15:13
      To na pewno od tabletek ;PPPPP

      Teraz cierp kobieto :)
    • markus.kembi Re: Dupsko mi rośnie.... 04.02.06, 17:06
      Żeby schudnąć trzeba wcześnie wstawać...











































      ... od stołu.
      • asiulka81 Re: Dupsko mi rośnie.... 04.02.06, 17:11
        Dzięki Marek :)
        Co racja to racja :)
        • mateuszxyx Re: Dupsko mi rośnie.... 04.02.06, 17:14
          ...na Wołoskiej
          • asiulka81 Re: Dupsko mi rośnie.... 04.02.06, 17:16
            juz sie na Warszawianke zdecydowałam
    • khaki3 Prosze na ten temat nie rozmawiac! 04.02.06, 17:17
      ksieznicze messji sie nie podoba ten temat!juz zdazyla doniesc na FoM i pewnie
      juz pisze doniesieniena kazdego z nas wyszukujac na wszystkich forach naszych
      wypowiedzi!Wiec drzyjmy donosiciel w akcji!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka