Dodaj do ulubionych

O wyższości...

IP: *.acn.pl 21.11.02, 00:26
Sedesy z tzw. "miską" są dużo lepsze od tych bez. Primo, gdy nasz kał wpada
do klopa, nie ma nieprzyjemnego uczucia, dgy zimna woda chlupie nam po d**ie.
Secundo, po załatwieniu się mamy okazję obejrzeć nasze dzieło. I na koniec
wreszcie bez problemu można pogrzebać patyczkiem, żeby sprawdzić czy nie ma
robaków! Proszę o poarcie mojego wniosku.




Obserwuj wątek
    • melinek Re: O wyższości... 21.11.02, 00:42
      W sedesach bez miski jak TO chlupnie, to juz nie smierdzi.
    • pajdeczka Re: O wyższości... 21.11.02, 11:21
      Gość portalu: szperacz napisał(a):

      > Sedesy z tzw. "miską" są dużo lepsze od tych bez. Primo, gdy nasz kał wpada
      > do klopa, nie ma nieprzyjemnego uczucia, dgy zimna woda chlupie nam po d**ie.
      > Secundo, po załatwieniu się mamy okazję obejrzeć nasze dzieło. I na koniec
      > wreszcie bez problemu można pogrzebać patyczkiem, żeby sprawdzić czy nie ma
      > robaków! Proszę o poarcie mojego wniosku.
      >
      Sedes " z miską" to jest tzw. wersja "warszawska".
      Wbrew pzoorom poruszyłeś tu bardzo ważną kwestię. Nie rozumiem, dlaczego
      dyskusja się nie rozwinęła. Przesadziłeś tylko z tymi robakami. Akurt to czy są
      czy nie ma łatwo poznać po świądzie.
      >
      >


    • fe_male Bez "półki". 21.11.02, 11:34
      Za każdym razem, kiedy dostaję po tyłku zimnymi "odpryskami" przeklinam dzień,
      kiedy na rynku pojawił się wyżej wspomniany typ muszli.

      Amen


      fe_Pa.

      PS Temat może mało lotny, ale codziennie, zwłaszcza w pracy mocno mnie
      irytujący. A poza tym nie zawsze można mieć głowę w chmurach.
      fe_Pa.1
      • pajdeczka Re: Bez 'półki'. 21.11.02, 11:38
        fe_male napisała:

        > Za każdym razem, kiedy dostaję po tyłku zimnymi "odpryskami" przeklinam
        dzień,
        > kiedy na rynku pojawił się wyżej wspomniany typ muszli.
        >
        > Amen
        >
        >
        To masz od od razu 2 w 1 - bidet +klozet.:))))))

        > fe_Pa.
        >
        > PS Temat może mało lotny, ale codziennie, zwłaszcza w pracy mocno mnie
        > irytujący. A poza tym nie zawsze można mieć głowę w chmurach.
        > fe_Pa.1


        • fe_male Re: Bez 'półki'. 21.11.02, 12:18
          Odpowiem w ten sposób, gdybym była facetem, byłoby mi wszystko jedno co mnie po
          tyłku bombarduje. Ale nie jestem i w dodatku mam dosyć bogatą wyobraźnię, ale
          to chyba temat na forum „Zdrowie kobiety”.
          Pozostaje mi więc w zaistniałej sytuacji gimnastyka i opracowywanie nowych
          strategii bezpiecznych zrzutów, w czym zaczynam być mistrzynią.

          A wiecie jaka mi myśl najczęściej przychodzi po taki prysznicu do głowy? "No
          żesz, te kible to chyba mężczyzna projektował!!!"

          Może jakaś ukryta i podświadoma niechęć do męskiego rodzaju w tej niezręcznej
          sytuacji ma okazję się zamanifestować. No ale to znowu temat na
          forum „Psychologia”

          Fe_Pa.

          Pajda pozdrawiam.
          • pajdeczka Re: Bez 'półki'. 21.11.02, 12:32
            Oczywiście Femalko, że kibel bez półki to projekt jakiegoś niedouczonego
            inżynierka płci męskiej. Jest to o tyle wkurzające, że mężczyźni potem też
            korzystają z takich cudów techniki.
            Najgorzej jest wtedy, kiedy faceci biorą się za udoskonalanie życia nam -
            kobietom. Trudno mi teraz wymienić jakiś przedmiot ,przez użytkowanie którego
            straciłam nerwy, albo zdrowie, ale czasami kiedy coś robię zżymam się na jego
            niepraktyczność czy wadliwość.
            Ale z drugiej strony coś w tym jest, że to mężczyźni właśnie, nie kobiety, są
            wynalazcami.
            A propos. Na Politechncie Gdańskiej ogłoszono konkurs dla studentów na
            wynalazki. I kobiety właśnie zaprojektowały dla kobiet regulowane obcasy. Mają
            one wmontowane pnumatyczne urządzonko. Można zaoszczędzić na butach , ale nie
            wiem, jak to się ma do ich estetyki. I ciekawe czy pomysł w ogóle wypali.
            Pozdrawiam Cię (myślałam żes zachorzała).


            fe_male napisała:

            > Odpowiem w ten sposób, gdybym była facetem, byłoby mi wszystko jedno co mnie
            po
            >
            > tyłku bombarduje. Ale nie jestem i w dodatku mam dosyć bogatą wyobraźnię, ale
            > to chyba temat na forum „Zdrowie kobiety”.
            > Pozostaje mi więc w zaistniałej sytuacji gimnastyka i opracowywanie nowych
            > strategii bezpiecznych zrzutów, w czym zaczynam być mistrzynią.
            >
            > A wiecie jaka mi myśl najczęściej przychodzi po taki prysznicu do głowy? "No
            > żesz, te kible to chyba mężczyzna projektował!!!"
            >
            > Może jakaś ukryta i podświadoma niechęć do męskiego rodzaju w tej
            niezręcznej
            > sytuacji ma okazję się zamanifestować. No ale to znowu temat na
            > forum „Psychologia”
            >
            > Fe_Pa.
            >
            > Pajda pozdrawiam.
            • fe_male Re: Bez 'półki'. 21.11.02, 12:56
              No i widzisz spotykamy się w kiblu, w eleganckich towarzystwach nazywanym
              toaletą. Ale zwykle bywa tak, że np. w pracy najfajniejsze tematy właśnie się
              porusza w tym ustronnym miejscu.

              Co do mojej nieobecności, i owszem realne sprawy były na tyle ważne, że nie
              miałam ochoty na udzielanie się forumowe. Równowagę już osiągnęłam i oto
              jestem. Inna sprawa, że po takiej kilkudniowej przerwie mało który temat wydaje
              mi się na tyle istotny, ciekawy,... jakiśtam żeby zachciało mi się odzywać.
              Czytać i owszem czytałam, ale o ironio, dopiero ten głupi wątek o miskach
              klozetowych sprowokował mnie do wypowiedzi.

              fe_Pa
              • pajdeczka Re: Bez 'półki'. 21.11.02, 13:28
                fe_male napisała:

                > No i widzisz spotykamy się w kiblu, w eleganckich towarzystwach nazywanym
                > toaletą. Ale zwykle bywa tak, że np. w pracy najfajniejsze tematy właśnie się
                > porusza w tym ustronnym miejscu.
                >
                > Co do mojej nieobecności, i owszem realne sprawy były na tyle ważne, że nie
                > miałam ochoty na udzielanie się forumowe. Równowagę już osiągnęłam i oto
                > jestem. Inna sprawa, że po takiej kilkudniowej przerwie mało który temat
                wydaje
                >
                > mi się na tyle istotny, ciekawy,... jakiśtam żeby zachciało mi się odzywać.
                > Czytać i owszem czytałam, ale o ironio, dopiero ten głupi wątek o miskach
                > klozetowych sprowokował mnie do wypowiedzi.
                >
                > fe_Pa
                >
                >
                Ja lubię "głupie wątki".Jestem w pracy i nie mam czasami warunków, żeby
                racjonalnie i mądrze pisać. Poza tym takie wątki to dla mnie odskocznia od
                poważnych, realnych problemów. Inni się oburzają na taką postawe a ja lubię
                czasami poświrować. Bo gdzie mam to robić?
                Skąd wytrzasnęłaś tę sygnaturkę? "Kaczor" naprawdę tak powiedział? Nie
                spodziewałam się tego po nim. Czy to ten , który jest teraz prezydentem
                miłościwie nam panującej Warszawy?
                Pa!
                • fe_male Re: Bez 'półki'. 21.11.02, 13:44
                  Eeee myślałam, że cała Polska o tym mówiła (ech ten warszawski egocentryzm
                  stołeczny;)). Podobno pokazywali w tele. (nie widziałam tego ale czytałam na
                  forum warszawskim)jak Pan Kaczyński przed zdaje się drugą turą wyborów zrobił
                  rajd po Warszawie i zapuścił się na Pragę (dzielnicę z tradycjami)tam podszedł
                  do niego (może podeeszli, nie wiem) człowiek (w postach określany
                  słowem "menel" itp) i jakieś pretensje i zarzuty mu czynił. Pan Kaczyński już
                  po schowaniu się w limuzynie rzucił to urocze zdanie na odchodnym, w kierunku
                  swojego bądź co bądź potencjalnego wyborcy. Hasło jest na tyle znane, że
                  obawiałam się posądzenia o bycie mało oryginalną, no ale cóż, jest nośne,
                  zwięzłe i trafia do ludzi, czego przykładem mogą być rezultaty głosowania.
                  Tyle wyjaśnień opartych na donosach innych osób.

                  fe_Pa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka