Dodaj do ulubionych

porada pliz

14.03.06, 17:15
Otóż sprawa wygląda tak... Ostatni raz zbliżenie z moim facetem było 27
grudnia, od ramtej pory nic. Od tamtej pory miałam normalnie okres w styczniu,
lutym i marcu, ale jakos się schizuje po tym jak przeczytałam e dziewczyna
zaszła w ciąże przy regularnym stosowaniu tabletek.Ja też biorę pigułki. Teraz
byłby chyba już 10 tydz od tego momentu. Proszę o dobre słowo, później
będziecie się śmiać. Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • aalissson Re: porada pliz 14.03.06, 17:22
      A można się śmiać teraz?

      Dziewczyno,mało masz problemów?

      Uspokój się.
    • chocolate.coffee Re: porada pliz 14.03.06, 18:34
      Kierunek: apteka
      Cel: test ciążowy
      Wynik: święty spokój, chyba że zadręczanie się Cię kręci

      Moja opinia: 27 grudnia???? Jest połowa marca... Albo jemu to wystarcza, albo w
      koncu sie wkurzy i nie bedziesz miala z kim zachodzic w ta ciaze.
      • alpepe Re: porada pliz 14.03.06, 18:43
        Nie rób z faceta bestii, która nie potrafi powstrzymać popędu, to przecież też
        człowiek.
        • chocolate.coffee Re: porada pliz 14.03.06, 18:47
          Czekaj...to że niby ja tą bestię robię? :)
          Ale 10 tygodni...może nie bestia, ale przeciez kazdy normalny czlowiek w kazdym
          normalnym zwiazku...Ech, ok, przyjmujemy, że nie o tym miał być watek i to nie
          moja sprawa ;)
          • alpepe Re: porada pliz 14.03.06, 18:54
            co to niby znaczy każdy normalny cżłowiek w każdym normalnym związku? To jak
            kobieta jest np. w ciąży i nie może przez dobrych parę miesięcy ze wskazań
            medycznych, to każdy normalny facet... no dokończ sama. Albo jak facet leczy
            sobie członka z jakiejś egzotycznej choroby, no nie wiem, wirusa brodawczaka
            ludzkiego, czy jak to się tam nazywało, to kobieta wtedy co? Szuka na boku?
            Nie przesadzajmy z tym seksem. Są związki nawet i bez seksu i śmiem twierdzić,
            że są jak najbardziej normalne.
            Ok, faktycznie, wątek był o strachu przed ciążą, irracjonalnym strachu przed
            ciążą, bo laska sie zabezpiecza pigułkami, ale nie jest pewna. Moja rada: gumki
            dodatkowo i nie patrzeć na wybrzydzanie faceta, on w ciążę na pewno nie zajdzie.
            • chocolate.coffee Re: porada pliz 14.03.06, 19:40
              alpepe napisał:

              > co to niby znaczy każdy normalny cżłowiek w każdym normalnym związku? To jak
              > kobieta jest np. w ciąży i nie może przez dobrych parę miesięcy ze wskazań
              > medycznych, to każdy normalny facet... no dokończ sama. Albo jak facet leczy
              > sobie członka z jakiejś egzotycznej choroby, no nie wiem, wirusa brodawczaka
              > ludzkiego, czy jak to się tam nazywało, to kobieta wtedy co? Szuka na boku?
              > Nie przesadzajmy z tym seksem. Są związki nawet i bez seksu i śmiem twierdzić,
              > że są jak najbardziej normalne.

              Spokojnie...
              Ciąży, wskazan medycznych czy choroby raczej sie nie zalicza do stanu
              normalnego. Jak czytalam jej post mialam wrazenie, ze ubzdurala sobie, ze jest
              w ciazy i z tego powodu na dzien dobry funduje facetowi 10 tygodni celibatu.
              Niektorym rozne rzeczy przychodza do glowy. A potem sie dziwia, ze zostaly same
              (nie pisze o zdradzie, pisze po prostu o tym, ze ktos moze miec w pewnym
              momencie dosc takich schiz).
              W kazdym normalnym zwiazku (bez ciazy, choroby, wyjazdu, wskazan medycznych
              etc.) cos takiego jak 10 tygodni przerwy oznacza, ze cos jest nie tak. Zdaje
              sie 1% ludzkosci to ludzie zupelnie nie odczuwajacy popedu, kilka procent
              wiecej to ludzie ktorym do szczescia wystarcza raz czy dwa rocznie. I w
              porzadku. Ale zanim przyjmie sie, ze ktos nalezy do tych kilku procent warto
              wziac pod uwage inne rzeczy.
              Moze sie madrze, ale praktyka nauczyla mnie, ze 'raz na pol roku' niestety zbyt
              czesto bierze sie z przyczyn innych (nie mowie o zdradzie - to inna sprawa) niz
              nalezenie do tych kilku procent. A zwykla glupota niektorych kobiet (i mezczyzn
              zreszta tez) bywa tu zatrwazajaca: testowanie jego wytrzymalosci,
              manipulowanie, zlosliwosc, wmawianie sobie bzdur, a wszystko w imie tego 'jak
              kocha, to poczeka'. Jezeli jest twoim mezem i złosliwie igrasz z nim pare lat -
              nie licz na cud.

              To tak przy okazji.
              • alpepe Re: porada pliz 14.03.06, 19:51
                lubię jak ludzie wysnuwają wnioski na temat mojego życia, najbardziej wtedy,
                kiedy te wnioski nijak do mego życia się mają.
                Nigdy nie stosowałam separacji od łoża i stołu. Tyle, co do mnie.
                Jakiś czas temu wpadł mi w ręce artykuł w niemieckiej Amica, właściwie to mój
                mąz mi go podsunął z pewnym tryumfem. Artykuł traktował o tym, ze coraz mniej
                seksu jest w związkach, bo ludzie zwyczajnie mają inne problemy na głowie. Wcale
                nie kochają się przez to mniej, tyle, że wystarcza im bliskość bez seksu.
                Zresztą, były też takie sądy wśród Angielek, czy wolą słodycze czy seks,
                większość wolała słodycze.
                Przyznaję, nieraz w nocy woleliśmy obok siebie leżeć i myśleć intensywnie nad
                rozwiązaniem jakichś problemów lub po prostu porozmawiać, zamiast uprawiać seks.
                Jak się ma na głowie poważne sprawy, to nie w głowie duperele (słowa mojego
                męża) i w sumie się z nim zgadzam.
                • chocolate.coffee Re: porada pliz 14.03.06, 19:59
                  alpepe napisał:

                  > lubię jak ludzie wysnuwają wnioski na temat mojego życia, najbardziej wtedy,
                  > kiedy te wnioski nijak do mego życia się mają.

                  Nie wysuwalam zadnych wnioskow dotyczacych Twojego zycia. Bylo o niej i
                  generalnie przy okazji o innych. Skąd Ci w ogole... A zreszta, ide stad, papa :)
                  • alpepe Re: porada pliz 14.03.06, 20:00
                    No, to dziwnie napisałaś swój post, też kończę
                    Papa!
    • desperate.housewife Re: porada pliz 14.03.06, 18:49
      norka84 napisała:

      > Otóż sprawa wygląda tak... Ostatni raz zbliżenie z moim facetem było 27
      > grudnia, od ramtej pory nic. Od tamtej pory miałam normalnie okres w styczniu,
      > lutym i marcu, ale jakos się schizuje po tym jak przeczytałam e dziewczyna
      > zaszła w ciąże przy regularnym stosowaniu tabletek.Ja też biorę pigułki. Teraz
      > byłby chyba już 10 tydz od tego momentu. Proszę o dobre słowo, później
      > będziecie się śmiać. Pozdrawiam.

      no właśnie, dobrze to określiłaś schizujesz się, i moim zdaniem zupełnie
      niepotrzebnie.Skoro miałaś okres i to nie raz(!) , bierzesz tabletki itp to
      pewnie masz większe prawdopodobieństwo wygrania 6 w totak niż bycia w ciąży.
      NIby różne historie się zdarzają ale nie zawsze trzeba patrzeć na sytuacje
      ekstremalne.
      Ale tak na 100% to będziesz wiedziła tak dopiero pod koniec września jak z
      Ciebie nic nie wyskoczy, bo przecież po testy ciążowe też mogą kłamać;)
    • widokzmarsa Re: porada pliz 14.03.06, 19:58
      dziękuję ci, brakowało mi już postów o ciąży. Broń boże nie rób testów, te co ci
      to radzą nigdy nie byzkały się z facetem, tylko używają wibratorów. Siedź w domu
      denerwuj się i pisz czasem jakiegoś posta o tym
      • alpepe Re: porada pliz 14.03.06, 19:59
        kolejny, co nic nie zsrozumiał z postu :-). Ona się boi, że POMIMO pigułek
        będzie w ciąży, więc woli nie mieć seksu, tak w skrócie.
        • widokzmarsa Re: porada pliz 14.03.06, 20:03
          no popatrz, człowiek już za stary by zrozumieć młode laski.
          • norka84 Re: porada pliz 14.03.06, 20:49
            prawde mówiąc to dobre scenariusze piszecie... nie mają one nic wspólnego ze
            sprawą, nie wiecie jak się sytuacja przedstawia i ja wam tego nie powiem bo nie
            mam ochoty dzielić się tym problemem akurat z wami, ludzmi którzy zamiast pomóc
            gnoją, i piszą wyssane z palca bzdury. zapytałam się czy coś takiego mogłoby byś
            możliwe a nie czy mam ochote na sex.
            dziękuję.
            • zoofka Re: porada pliz 15.03.06, 11:45
              nie jesteś w ciąży.
              Wystarczy Ci moja opinia? uspokoi cię?
              chrtyste
            • adamari1 Re: porada pliz 15.03.06, 11:57
              ja nie wiem, czy ludzie maja malo problemow na glowie, ze wymyslaja sobie rzeczy
              tego typu?
              Ja proponuje zebys za 6 miesiecy nas o to zapytala, kiedy bedzie sie zblizal
              termin urojonego porodu.
              A jak ma sie watpliwosci co do swojego stanu, to sie kupuje test, albo robi
              badania krwi.
              Poza tym TAK, jest mozliwe, ze przez pierwsze miesiace ciazy ma sie krwawienie
              przypominajace okres i jest sie w ciazy, mimo, ze nic na to nie wskazuje. Dzieje
              sie tak w niewielkiej ilosci przypadkow i zazwyczaj wsrod tych kobiet, ktora nie
              znają swojego organizmu, nie przypatrują mu sie przez lupe i do glowy im nie
              przyjdzie, ze moga byc w stanie odmiennym. Przy schizy ciązowej i urojeniach to
              zwykle nie dziala, wiec sie nie martw.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka