Dodaj do ulubionych

Ew. referendum o aborcji - Twój głos, jaki byłby?

21.01.03, 11:08
Jaki byłby Twój głos w ewentualnym referendym o aborcji:
Czy:
1. po prostu absolutna dopuszczalność aborcji (na życzenie),
2. absolutna dopuszczalność aborcji, przy jednoczesnym świeckiej i
wszechstronnej edukacji seksualnej w szkołach,
3. absolutna dopuszczalnośc aborcji, przy edukacji seksualnej jak wyżej i 50
proc. odpłatności za antykoncepcję,
4. absolutna dopuszczalność aborcji, przy edukacji seksualnej jak wyżej, 50
proc. odpłatności za antykoncepcję i dopiero po konsultacji z zespołem
specjalistów (świeckich), lekarzy, psychologów i speców od opieki społecznej,
żeby zniwelować ew. przyczynę ekonomiczną (tzn. zapewnić matce srodki
utrzymania dziecka przez konieczny czas),
5. dopuszczalnośc aborcji tylko, gdy donoszenie ciąży zagraża zdrowiu, życiu
matki, gdy ciąża jest wynikiem gwałtu, albo dziecko urodzi się niezdolne do
samodzielnego życia.
6. dopusczalność aborcji tyko za zgodą miejscowego proboscza, czyli generalny
zakaz aborcji

Co o tym myślicie?
Moje zdanie jest takie, że politycy blokują ew. referendum (ich tłumaczeń,
dlaczego 'ustawa aborcyjna na potem' nie przytoczę, bo są z gruntu głupie),
bo czują, że społeczeństwo mogłoby się wypowiedzieć nie po ich myśli (ich
myśli skierowane są teraz w stronę podlizywania się czarnym), albo - co
gorsza - mądrzej od nich

Jak Wy byście głosowały/głosowali?

Obserwuj wątek
    • wild 7.likwidacja zasiłków, alimentów oraz kar za gwałt 21.01.03, 11:15
      nieżycze sobie płacić za cudze problemy i karmić gęmby dla wyimaginowane
      historie...
      • Gość: Jarek Re: 7.likwidacja zasiłków, alimentów oraz kar za IP: WAWZZ* / *.siemens.pl 21.01.03, 12:45
        To moze i calkowita likwidacja podatkow, wynikajaca stad likwidacja sluzby
        zdrowia, policji, sluzb socjalinych, no po prostu powrot do wspolnoty
        pierwotnej?

        Masz zly dzien i tak sobie marudzisz, czy naprawde jestes tak ograniczony?
        • wild a ja już myślałem ze Ty jestes fanem komun 21.01.03, 13:07
          Gość portalu: Jarek napisał(a):

          > To moze i calkowita likwidacja podatkow, wynikajaca stad likwidacja sluzby
          > zdrowia, policji, sluzb socjalinych, no po prostu powrot do wspolnoty
          > pierwotnej?
          >
          > Masz zly dzien i tak sobie marudzisz, czy naprawde jestes tak ograniczony?

          potrzebne Ci te służby? płać - daj mi argument abym chciał robić to samo co
          Ty :) tylko określ mi na co i ile bedzie to kosztowac... nie lubie imprez na
          których nie wiem za co płace w procentach...


          PS. w jakie jeszcze dogmaty wierzysz? w sprzedaz chleba po cenie - 20% z
          dochodów?;)
    • kini Re: Ew. referendum o aborcji - Twój głos, jaki by 21.01.03, 11:20
      To jest mój typ.
      > 2. absolutna dopuszczalność aborcji, przy jednoczesnym świeckiej i
      > wszechstronnej edukacji seksualnej w szkołach,


      Oczywiście ideałem byłoby:
      > 3. absolutna dopuszczalnośc aborcji, przy edukacji seksualnej jak wyżej i 50
      > proc. odpłatności za antykoncepcję,
      ... ale na razie to chyba na to nas nie stać.


      To też nie najgorszy pomysł, ale obawiałabym się "grania na czas" specjalistów
      i zrzucania odpowiedzialności z lekarza na psychologa itp. Poza tym
      niedorzeczne byłoby utrzymywanie matki tylko dlatego, że zgłosiła chęć
      donoszenia ciąży. To budziłoby patologie.
      > 4. absolutna dopuszczalność aborcji, przy edukacji seksualnej jak wyżej, 50
      > proc. odpłatności za antykoncepcję i dopiero po konsultacji z zespołem
      > specjalistów (świeckich), lekarzy, psychologów i speców od opieki społecznej,
      > żeby zniwelować ew. przyczynę ekonomiczną (tzn. zapewnić matce srodki
      > utrzymania dziecka przez konieczny czas),
      • wild ile deklarujesz sie dac na to co miesiąc?bo ja nic 21.01.03, 11:22
        • kini Re: ile deklarujesz sie dac na to co miesiąc?bo j 21.01.03, 11:24
          Przepraszam, na co? Czy ty czytałeś moją wypowiedź?
          • wild kiniu :) 21.01.03, 11:26
            kini napisała:

            > Przepraszam, na co? Czy ty czytałeś moją wypowiedź?

            na referendum i prace "psychologów"( miesieczna pensja kosztuje ) itp... ( o
            alimentach na cudze problemy jeszcze nic nie napisałęm - na razie )
          • wild dla mnie kobiety mogą sie abortowac dzien i noc.. 21.01.03, 11:37
            ja sie tylko pytam dlaczego ktos ma płacic na cudze figle i dlaczego?

            tak naprawde to jestem cynik!:]

            dbam o swój interes i strasznie mnie irytuje ze musze łozyc na tzw. samotne
            matki, nie ma kasy? niech zdycha ) life is brutal? ale komu ja to pisze...

            PS. co do grosza co miesiac z dokładym okresleniem sumy która kradziona jest
            tym którzy nie mają i niechcą miec z tym nic do czynienia itd...
            • kini Re: dla mnie kobiety mogą sie abortowac dzien i n 21.01.03, 11:42
              A ubezpieczenie społeczne? Piszesz "life is brutal", czy miałbyś to samo
              zdanie, gdybyś to ty miał zdychać z głodu? Zastanów się, co piszesz...
    • wild pytanie... jezeli Ciebie "skrobanka" kosztuje -50$ 21.01.03, 12:16
      ( tracisz z własnego portfela... masz mniej w portfelu )
      czy za 10$ zarobku zgodziłabyś sie urodzić dziecko i je odstapić np. tym którzy
      mogą je karmic jak rybki w akwarium?;) nie wnikam czy to Homoś czy Hetero... od
      tak znalazł przypadkiem na smietniku...
    • goga.74 Re: Ew. referendum o aborcji - Twój głos, jaki by 21.01.03, 12:21
      cos "pomiedzy" 3 a 4, czyli
      -absolutna dopuszczalnosc aborcji
      -edukacja seksulana
      -srodki atykoncepcyjne za darmo
      -rozmowa "przed" z psychologiem, z tym ze nie ma on glosu decyzyjnego tylko
      moze doradzac a ostateczna decyzje podejmie i tak kobieta

      • wild goga74 i jej darmowa pasja filantropijna... 21.01.03, 12:29
        goga.74 napisała:

        > -edukacja seksulana

        za darmo - nauczyciel dostaje 0 zł

        > -srodki atykoncepcyjne za darmo

        srodki ochrony roslin za darmo ( żona Andrzeja Leppera ) - goga pracuje od 7 do
        15 za darmo w fabryce jako tester


        > -rozmowa "przed" z psychologiem, z tym ze nie ma on glosu decyzyjnego tylko
        > moze doradzac a ostateczna decyzje podejmie i tak kobieta

        "psycholog" - pierwszy lepszy z ulicy wiecej wie koszt 0 zł


        ciasteczko tez chcesz za darmo?
    • mel1 Re: Ew. referendum o aborcji - Twój głos, jaki by 21.01.03, 12:43
      Dla mnie sensowny tok postępowania był/jest w Niemczech. Czyli aborcja
      dozwolona, ale wcześniej należy iść do poradni na rozmowę z psychologiem. Może
      być to świecka, może katolicka. Jeśli pracuje tam osoba, której zależy na
      życiu nienarodzonym, to potrafi przekonać, znajdzie rozwiązanie w trudnej
      sytuacji. Jeśli kobiety nie stać na dziecko, przekona, że są rodziny czekające
      latami na adopcję i da adresy gdzie można się skontaktować. Jeśli dziewczyna
      chce dziecko, tylko rodzina się nie zgadza i wyrzuca ją z domu, to dostanie
      namiary na domy samotnej matki. A jak i tak zdecyduje się na aborcje, to
      dostanie namiary na psychologa, który pomoże ją wyciągnąć z depresji
      poaborcyjnej. Łatwiej chyba w taki oficjalny sposób dotrzeć do kobiet chcących
      usunąć ciążę, niż robić statystyki podziemia aborcyjnego. Tylko wtedy są
      szanse, że każda aborcja będzie dogłębnie przemyślana a więc ich ilość spadnie.
      Dla każdego aborcja jest złem, ale łatwiej zapanować nad nim, jeśli będzie
      dozwolona. Inaczej nic się nie zmieni i nadal będzie kwitło podziemie :(
      Oczywiście trzeba zacząć od odpowiedniej nauki w szkołach- najlepiej już w
      podstawówkach. I od dostępności środków antykoncepcyjnych...
      • wild "domy samotnej matki" "psycholodzy" frajerki-start 21.01.03, 12:59
        mel1 napisała:

        > Dla mnie sensowny tok postępowania był/jest w Niemczech. Czyli aborcja
        > dozwolona, ale wcześniej należy iść do poradni na rozmowę z psychologiem.
        Może
        > być to świecka, może katolicka. Jeśli pracuje tam osoba, której zależy na
        > życiu nienarodzonym, to potrafi przekonać, znajdzie rozwiązanie w trudnej
        > sytuacji. Jeśli kobiety nie stać na dziecko, przekona, że są rodziny
        czekające
        > latami na adopcję i da adresy gdzie można się skontaktować. Jeśli dziewczyna
        > chce dziecko, tylko rodzina się nie zgadza i wyrzuca ją z domu, to dostanie
        > namiary na domy samotnej matki. A jak i tak zdecyduje się na aborcje, to
        > dostanie namiary na psychologa, który pomoże ją wyciągnąć z depresji
        > poaborcyjnej. Łatwiej chyba w taki oficjalny sposób dotrzeć do kobiet
        chcących
        > usunąć ciążę, niż robić statystyki podziemia aborcyjnego. Tylko wtedy są
        > szanse, że każda aborcja będzie dogłębnie przemyślana a więc ich ilość
        spadnie.
        > Dla każdego aborcja jest złem, ale łatwiej zapanować nad nim, jeśli będzie
        > dozwolona. Inaczej nic się nie zmieni i nadal będzie kwitło podziemie :(
        > Oczywiście trzeba zacząć od odpowiedniej nauki w szkołach- najlepiej już w
        > podstawówkach. I od dostępności środków antykoncepcyjnych...

        z cyklu "niestać mnie na Twoje niestać mnie - bo niechce na to bulić"

        PS. psycholog to jakaś nowa religia feudalna?
        • Gość: wiktoria21 Re: Do Wild IP: w3cachem:* / 195.117.96.* 22.01.03, 09:20
          wild napisał:

          > mel1 napisała:
          >
          > > Dla mnie sensowny tok postępowania był/jest w Niemczech. Czyli aborcja
          > > dozwolona, ale wcześniej należy iść do poradni na rozmowę z psychologiem.
          > Może
          > > być to świecka, może katolicka. Jeśli pracuje tam osoba, której zależy na
          > > życiu nienarodzonym, to potrafi przekonać, znajdzie rozwiązanie w trudnej
          > > sytuacji. Jeśli kobiety nie stać na dziecko, przekona, że są rodziny
          > czekające
          > > latami na adopcję i da adresy gdzie można się skontaktować. Jeśli dziewczy
          > na
          > > chce dziecko, tylko rodzina się nie zgadza i wyrzuca ją z domu, to dostani
          > e
          > > namiary na domy samotnej matki. A jak i tak zdecyduje się na aborcje, to
          > > dostanie namiary na psychologa, który pomoże ją wyciągnąć z depresji
          > > poaborcyjnej. Łatwiej chyba w taki oficjalny sposób dotrzeć do kobiet
          > chcących
          > > usunąć ciążę, niż robić statystyki podziemia aborcyjnego. Tylko wtedy są
          > > szanse, że każda aborcja będzie dogłębnie przemyślana a więc ich ilość
          > spadnie.
          > > Dla każdego aborcja jest złem, ale łatwiej zapanować nad nim, jeśli będzie
          >
          > > dozwolona. Inaczej nic się nie zmieni i nadal będzie kwitło podziemie :(
          > > Oczywiście trzeba zacząć od odpowiedniej nauki w szkołach- najlepiej już w
          >
          > > podstawówkach. I od dostępności środków antykoncepcyjnych...
          >
          > z cyklu "niestać mnie na Twoje niestać mnie - bo niechce na to bulić"
          >
          > PS. psycholog to jakaś nowa religia feudalna?

          O co Ci chodzi?Nie odpowiada Ci to forum,to wejdź na inne,nie odpowada Ci temat-
          zmień go-a nie wypisuj tutaj farmazonów.
          • wild DO WIKTORII 21 22.01.03, 10:19
            co chcesz ode mnie?
    • Gość: wiktoria21 Re: Ew. referendum o aborcji - Twój głos, jaki by IP: w3cachem:* / 195.117.96.* 22.01.03, 09:24
      doroszka napisała:

      > Jaki byłby Twój głos w ewentualnym referendym o aborcji:
      > Czy:
      > 1. po prostu absolutna dopuszczalność aborcji (na życzenie),
      > 2. absolutna dopuszczalność aborcji, przy jednoczesnym świeckiej i
      > wszechstronnej edukacji seksualnej w szkołach,
      > 3. absolutna dopuszczalnośc aborcji, przy edukacji seksualnej jak wyżej i 50
      > proc. odpłatności za antykoncepcję,
      > 4. absolutna dopuszczalność aborcji, przy edukacji seksualnej jak wyżej, 50
      > proc. odpłatności za antykoncepcję i dopiero po konsultacji z zespołem
      > specjalistów (świeckich), lekarzy, psychologów i speców od opieki społecznej,
      > żeby zniwelować ew. przyczynę ekonomiczną (tzn. zapewnić matce srodki
      > utrzymania dziecka przez konieczny czas),
      > 5. dopuszczalnośc aborcji tylko, gdy donoszenie ciąży zagraża zdrowiu, życiu
      > matki, gdy ciąża jest wynikiem gwałtu, albo dziecko urodzi się niezdolne do
      > samodzielnego życia.
      > 6. dopusczalność aborcji tyko za zgodą miejscowego proboscza, czyli generalny
      > zakaz aborcji
      >
      > Co o tym myślicie?
      > Moje zdanie jest takie, że politycy blokują ew. referendum (ich tłumaczeń,
      > dlaczego 'ustawa aborcyjna na potem' nie przytoczę, bo są z gruntu głupie),
      > bo czują, że społeczeństwo mogłoby się wypowiedzieć nie po ich myśli (ich
      > myśli skierowane są teraz w stronę podlizywania się czarnym), albo - co
      > gorsza - mądrzej od nich
      >
      > Jak Wy byście głosowały/głosowali?
      >
      Ja oczywiście głosowałabym "za" przy jednoczesnej edukacji seksualnej od lat
      najmłodszych oraz przy jednoczesnej 50% lub całkowitej refundacji środków
      antykoncepcyjnych(szczególnie pigułek).
      Ps.Doroszka.Myślisz,że dojdzie do takiego referendum???
      • wild Wiktoria 'edukatorką' seksualną dzieci za piguły? 22.01.03, 10:43
        Gość portalu: wiktoria21 napisał(a):

        > Ja oczywiście głosowałabym "za" przy jednoczesnej edukacji seksualnej od lat
        > najmłodszych oraz przy jednoczesnej 50% lub całkowitej refundacji środków
        > antykoncepcyjnych(szczególnie pigułek).

        mozesz zrobic to w domu za swoje - wiec powinnas zrefundowac sobie w 100%!
        genialne? - a moze Wiktoria zapuka do mnie i mnie poprosi na pigułki bo sie
        pieniadze skonczyliiii... ( twoj senny koszmar ;) )
        biedna Ola prosi o JAŁMUZNE ( "refundacja" ) na bole egzytencjalne z leworekim
        Casanovą ( przy okazji czy mogę go tylko pobić? dla sportu? )
        leppere femme
        • Gość: wiktoria21 Re: Wiktoria 'edukatorką' seksualną dzieci za pig IP: w3cachem:* / 195.117.96.* 22.01.03, 10:51
          wild napisał:

          > Gość portalu: wiktoria21 napisał(a):
          >
          > > Ja oczywiście głosowałabym "za" przy jednoczesnej edukacji seksualnej od l
          > at
          > > najmłodszych oraz przy jednoczesnej 50% lub całkowitej refundacji środków
          > > antykoncepcyjnych(szczególnie pigułek).
          >
          > mozesz zrobic to w domu za swoje - wiec powinnas zrefundowac sobie w 100%!
          > genialne? - a moze Wiktoria zapuka do mnie i mnie poprosi na pigułki bo sie
          > pieniadze skonczyliiii... ( twoj senny koszmar ;) )
          > biedna Ola prosi o JAŁMUZNE ( "refundacja" ) na bole egzytencjalne z
          leworekim
          > Casanovą ( przy okazji czy mogę go tylko pobić? dla sportu? )
          > leppere femme


          Czekam tylko kiedy trafi Ci sie tzw."wpadka" i ciekawe co wtedy powiesz?
          • wild Wiktoria 22.01.03, 11:17
            Gość portalu: wiktoria21 napisał(a):

            > Czekam tylko kiedy trafi Ci sie tzw."wpadka" i ciekawe co wtedy powiesz?

            jaka znów wpadka...?

            zaciekawiony.w
            • Gość: wiktoria21 Re: Wiktoria pyta W. IP: w3cachem:* / 195.117.96.* 22.01.03, 12:47
              wild napisał:

              > Gość portalu: wiktoria21 napisał(a):
              >
              > > Czekam tylko kiedy trafi Ci sie tzw."wpadka" i ciekawe co wtedy powiesz?
              >
              > jaka znów wpadka...?
              >
              > zaciekawiony.w

              Z tego co wywnioskowałam to jesteś przeciwko refundacji 50 bądź 100% środków
              antykoncepcyjnych,dobrze zrozumiałam?

              • wild w. do W. 22.01.03, 13:26
                Gość portalu: wiktoria21 napisał(a):

                > wild napisał:
                >
                > > Gość portalu: wiktoria21 napisał(a):
                > >
                > > > Czekam tylko kiedy trafi Ci sie tzw."wpadka" i ciekawe co wtedy powie
                > sz?
                > >
                > > jaka znów wpadka...?
                > >
                > > zaciekawiony.w
                >
                > Z tego co wywnioskowałam to jesteś przeciwko refundacji 50 bądź 100% środków
                > antykoncepcyjnych,dobrze zrozumiałam?

                doobrzeee! tak jak "alimentów" "zasiłków"...e... o... a... ( przyczyny
                społeczne - moje rybki dużo żrą mięsa - całe dochody przeznaczam na pasje
                dokarmiania! )

                mysle ze nadajemy na tej samej fali? Wpadka...?
                • Gość: wiktoria21 Re: Wiktoria do W. IP: w3cachem:* / 195.117.96.* 23.01.03, 08:20
                  wild napisał:

                  > Gość portalu: wiktoria21 napisał(a):
                  >
                  > > wild napisał:
                  > >
                  > > > Gość portalu: wiktoria21 napisał(a):
                  > > >
                  > > > > Czekam tylko kiedy trafi Ci sie tzw."wpadka" i ciekawe co wtedy
                  > powie
                  > > sz?
                  > > >
                  > > > jaka znów wpadka...?
                  > > >
                  > > > zaciekawiony.w
                  > >
                  > > Z tego co wywnioskowałam to jesteś przeciwko refundacji 50 bądź 100% środk
                  > ów
                  > > antykoncepcyjnych,dobrze zrozumiałam?
                  >
                  > doobrzeee! tak jak "alimentów" "zasiłków"...e... o... a... ( przyczyny
                  > społeczne - moje rybki dużo żrą mięsa - całe dochody przeznaczam na pasje
                  > dokarmiania! )
                  >
                  > mysle ze nadajemy na tej samej fali? Wpadka...?

                  **************
                  Nie rozumiem dlaczego jesteś przeciwny refundacji środków antykoncepcyjnych,no
                  chyba,że nie dotyczy Cię sprawa seksu i po prostu skoro z niego nie korzystasz
                  niepotrzebne Ci są w takim razie żadne środki.
                  • wild Wiktoria nierozumie... dalej 23.01.03, 10:13
                    Gość portalu: wiktoria21 napisał(a):

                    > wild napisał:
                    >
                    > > Gość portalu: wiktoria21 napisał(a):
                    > >
                    > > > wild napisał:
                    > > >
                    > > > > Gość portalu: wiktoria21 napisał(a):
                    > > > >
                    > > > > > Czekam tylko kiedy trafi Ci sie tzw."wpadka" i ciekawe co w
                    > tedy
                    > > powie
                    > > > sz?
                    > > > >
                    > > > > jaka znów wpadka...?
                    > > > >
                    > > > > zaciekawiony.w
                    > > >
                    > > > Z tego co wywnioskowałam to jesteś przeciwko refundacji 50 bądź 100%
                    > środk
                    > > ów
                    > > > antykoncepcyjnych,dobrze zrozumiałam?
                    > >
                    > > doobrzeee! tak jak "alimentów" "zasiłków"...e... o... a... ( przyczyny
                    > > społeczne - moje rybki dużo żrą mięsa - całe dochody przeznaczam na pasje
                    > > dokarmiania! )
                    > >
                    > > mysle ze nadajemy na tej samej fali? Wpadka...?
                    >
                    > **************
                    > Nie rozumiem dlaczego jesteś przeciwny refundacji środków
                    antykoncepcyjnych,no
                    > chyba,że nie dotyczy Cię sprawa seksu i po prostu skoro z niego nie
                    korzystasz
                    > niepotrzebne Ci są w takim razie żadne środki.

                    wiec kto powinien wiecej płacic na "darmowe" ciasteczko?Ty czy ja czy homoś czy
                    słoń?:))
                    • Gość: wiktoria21 Re: Wiktoria do W. znowu IP: w3cachem:* / 195.117.96.* 23.01.03, 10:56
                      Skoro płacę składki na kase chorych czy gdiześ tam indziej to chcialabym
                      chociaż częściowej refundacji środków antykoncepcyjnych i uwierz mi:takich jak
                      ja jest mnóstwo,którzy też by tego chcieli,skoro Ty nie chcesz,nie musisz.
                      • wild Wiktoria coś chce wiec płaci ... 23.01.03, 11:07
                        Gość portalu: wiktoria21 napisał(a):

                        > Skoro płacę składki na kase chorych czy gdiześ tam indziej to chcialabym
                        > chociaż częściowej refundacji środków antykoncepcyjnych i uwierz mi:takich
                        jak
                        > ja jest mnóstwo,którzy też by tego chcieli,skoro Ty nie chcesz,nie musisz.

                        wiec zgodzisz sie ze składka Twoja powinna byc wieksza niz osoby która tego
                        chce - tak trudne do zrozumnienia?

                        byłas kiedys w sklepie? dostawałas rachunek za co? za to co płacisz czy nie
                        płacisz? :)

                        skoro Ja nie chce, nie musi być przymus ubezpieczen - prawda?

                        Wiktorio...
                        • Gość: wiktoria21 Re: No nareszcie,panieW. IP: w3cachem:* / 195.117.96.* 23.01.03, 11:13
                          No wiec wlasnie o tym mowie.
                          Fajna dyskusja
                          • wild nareszcie! :) 23.01.03, 11:23
                            Gość portalu: wiktoria21 napisał(a):

                            > No wiec wlasnie o tym mowie.
                            > Fajna dyskusja

                            o czym mówisz?
                            • Gość: wiktoria21 Renie mam już siły do W.! IP: w3cachem:* / 195.117.96.* 23.01.03, 11:45
                              No doszliśmy już do porozumienia,prawda?No i fajna była dyskusja.
                              • wild jeszcze tu jestes? a juz myslalem ze sobie poszłaś 23.01.03, 11:53
                                Gość portalu: wiktoria21 napisał(a):

                                > No doszliśmy już do porozumienia,prawda?No i fajna była dyskusja.

                                słuchaj Ty ... Fajna... jakiego znów porozumienia? :)

                                nieprawda
                                • Gość: wiktoria21 Re:W. Spadaj!!!! IP: w3cachem:* / 195.117.96.* 23.01.03, 12:24
                                  • wild nerwy...nerwy... 23.01.03, 13:54
                                    o i widzisz? a tu potrzebne są nowe piguły te od stresu?

                                    bo wiecie rozumiecie... Wiktorka chłonie chemikalia niszczace jej hormony(
                                    jakie? no juz to wie ) które powoduja wzrost rozdrażnienia i tak w kółko...

                                    i znów pula na składke ta sama, a ktos za siedmiu zrefunduje sobie rozbudowane
                                    potrzeby chorobowe...


                                    ekolog.w
                                    :P

                                    • Gość: wiktoria21 Re: Powinieneś się leczyć IP: w3cachem:* / 195.117.96.* 23.01.03, 14:01
                                      bo dyskutować to na pewno nie potrafisz
                                      • wild o doktorowa Wiktoria21-szpital na peryferiach... 23.01.03, 16:03
                                        Gość portalu: wiktoria21 napisał(a):

                                        > bo dyskutować to na pewno nie potrafisz

                                        :)

                                        Doktorko! jezeli piszesz że powinienem się leczyć, pewnie juz znasz odpowiednią
                                        terapię dla chorego wild'a - wiec co mi dr. proponuje? znooowu jakieś "darmowe"
                                        pigułki?
                                        czy mogę wiedziec co może pomóc w dyskusji na temat : "lecznica i inne
                                        zdrowotne pasje toksycznej bufonki"


                                        ps. zartowałem...
      • doroszka Re: Ew. referendum o aborcji - Twój głos, jaki by 22.01.03, 11:00
        Gość portalu: wiktoria21 napisał(a):

        > doroszka napisała:
        >
        > > Jaki byłby Twój głos w ewentualnym referendym o aborcji:
        > > Czy:
        > > 1. po prostu absolutna dopuszczalność aborcji (na życzenie),
        > > 2. absolutna dopuszczalność aborcji, przy jednoczesnym świeckiej i
        > > wszechstronnej edukacji seksualnej w szkołach,
        > > 3. absolutna dopuszczalnośc aborcji, przy edukacji seksualnej jak wyżej i
        > 50
        > > proc. odpłatności za antykoncepcję,
        > > 4. absolutna dopuszczalność aborcji, przy edukacji seksualnej jak wyżej, 5
        > 0
        > > proc. odpłatności za antykoncepcję i dopiero po konsultacji z zespołem
        > > specjalistów (świeckich), lekarzy, psychologów i speców od opieki społeczn
        > ej,
        > > żeby zniwelować ew. przyczynę ekonomiczną (tzn. zapewnić matce srodki
        > > utrzymania dziecka przez konieczny czas),
        > > 5. dopuszczalnośc aborcji tylko, gdy donoszenie ciąży zagraża zdrowiu, życ
        > iu
        > > matki, gdy ciąża jest wynikiem gwałtu, albo dziecko urodzi się niezdolne d
        > o
        > > samodzielnego życia.
        > > 6. dopusczalność aborcji tyko za zgodą miejscowego proboscza, czyli genera
        > lny
        > > zakaz aborcji
        > >
        > > Co o tym myślicie?
        > > Moje zdanie jest takie, że politycy blokują ew. referendum (ich tłumaczeń,
        >
        > > dlaczego 'ustawa aborcyjna na potem' nie przytoczę, bo są z gruntu głupie)
        > ,
        > > bo czują, że społeczeństwo mogłoby się wypowiedzieć nie po ich myśli (ich
        > > myśli skierowane są teraz w stronę podlizywania się czarnym), albo - co
        > > gorsza - mądrzej od nich
        > >
        > > Jak Wy byście głosowały/głosowali?
        > >
        > Ja oczywiście głosowałabym "za" przy jednoczesnej edukacji seksualnej od lat
        > najmłodszych oraz przy jednoczesnej 50% lub całkowitej refundacji środków
        > antykoncepcyjnych(szczególnie pigułek).
        > Ps.Doroszka.Myślisz,że dojdzie do takiego referendum???


        Myślę, że kiedyś w końcu dojdzie. Smuci mnie tylko to, że może do tego dojść
        wcale nie tak szybko.
        Wszystko zależy od aktywności środowisk i organizacji kobiecych (nie chodzi mi
        tu o Forum Kobiet Polskich, czy jak im tam), od tego, żeby politycy wreszcie
        przejrzeli na oczy, w co jednak wątpię. Ale na pewno do referendum, w ogóle do
        zmiany ustawy kiedyś dojdzie - babki (ich już ustawa nie dotyczy, choćby może
        chciały), które protestują z krzyżami pod Sejmem przeciw złagodzeniu ustawy,
        wkrótce, cóż, odejdą z tego świata, społeczeństwo zbyt się już zmieniło i
        zmienia, aby wciąż odmawiać kobietom własnego zdania. Jakoś tak wierzę, że w
        końcu kiedyś zwalczymy to średniowiecze. zaznaczam też - żeby nie było
        wątpliowści - że nie jestem za aborcją i wątpię, abym kiedykolwiek usunęła
        ciążę, ale oburza mnie odgórny, narodowy "nakaz" rodzenia wbrew wszystkiemu i
        odmawiania kobietom prawa decydowania o własnym ciele. Jestem zdecydowanie za
        legalizacją aborcji przy wszystkich dostępnych, normalnych środkach (kilka
        wymieniłam), aby do aborcji dochodziło jak najrzadziej.
        Trzymajcie się babki - to niestety jeszcze może potrwać, zanim dostaniemy
        prawdziwe prawo decydowania o sobie, a nie tylko pusty zapis w konstytucji o
        równości płci.
    • Gość: wiktoria21 . IP: w3cachem:* / 195.117.96.* 22.01.03, 11:12
      doroszka napisała:

      > Jaki byłby Twój głos w ewentualnym referendym o aborcji:
      > Czy:
      > 1. po prostu absolutna dopuszczalność aborcji (na życzenie),
      > 2. absolutna dopuszczalność aborcji, przy jednoczesnym świeckiej i
      > wszechstronnej edukacji seksualnej w szkołach,
      > 3. absolutna dopuszczalnośc aborcji, przy edukacji seksualnej jak wyżej i 50
      > proc. odpłatności za antykoncepcję,
      > 4. absolutna dopuszczalność aborcji, przy edukacji seksualnej jak wyżej, 50
      > proc. odpłatności za antykoncepcję i dopiero po konsultacji z zespołem
      > specjalistów (świeckich), lekarzy, psychologów i speców od opieki społecznej,
      > żeby zniwelować ew. przyczynę ekonomiczną (tzn. zapewnić matce srodki
      > utrzymania dziecka przez konieczny czas),
      > 5. dopuszczalnośc aborcji tylko, gdy donoszenie ciąży zagraża zdrowiu, życiu
      > matki, gdy ciąża jest wynikiem gwałtu, albo dziecko urodzi się niezdolne do
      > samodzielnego życia.
      > 6. dopusczalność aborcji tyko za zgodą miejscowego proboscza, czyli generalny
      > zakaz aborcji
      >
      > Co o tym myślicie?
      > Moje zdanie jest takie, że politycy blokują ew. referendum (ich tłumaczeń,
      > dlaczego 'ustawa aborcyjna na potem' nie przytoczę, bo są z gruntu głupie),
      > bo czują, że społeczeństwo mogłoby się wypowiedzieć nie po ich myśli (ich
      > myśli skierowane są teraz w stronę podlizywania się czarnym), albo - co
      > gorsza - mądrzej od nich
      >
      > Jak Wy byście głosowały/głosowali?
      >

      A te wszystkie problemy są tylko przez mężczyzn,którzy nie dopuszczają kobiet
      do głosu i przez księży.Tak uważam.
    • Gość: lenka Re: Ew. referendum o aborcji - Twój głos, jaki by IP: *.chello.pl 22.01.03, 12:34
      Ja również popieram rozwiązanie najbliższe pkt. 4.Uważam, że aborcja nie jest w
      wielu przypadkach najlepszym wyjściem i trzeba zrobić wszystko, aby pokazać
      inne rozwiązania tej w sumie bardzo trudnej sytuacji, ale to kobieta i tylko
      kobieta powinna podjąć ostateczną decyzję.
      Koś pisał o zrzucaniu odpowiedzialności na psychologa i o kosztach utrzymania
      kobiet przed porodem.Przecież wymóg odbycia jednej -czy nawet kilku rozmów z
      psychologiem nie musi oznaczać, że to on podejmuje decyzję.On ma kobietę tylko
      przekonać,że to nie jest jedyne wyjście a decyzję podejmuje kobieta.Uważam,że
      to dobry pomysł. Czasem bowiem w panice i poczuciu bezradności można podjąć
      decyzję,której żałuje się całe życie. A co do utrzymania kobiet w ciązy, to
      przecież rola organizacji charytatywnych a w szczególności kościoła.To przecież
      kościół prowadzi kampanię w obronie życia poczętego. Nie jest sztuką wymusić na
      władzy ustawę antyaborcyjną. Trzeba za to życie wziąść odpowiedzialność. Niech
      więc pokażą co mogą zrobić, jak pomóc kobietom, które chcą urodzić. Najłatwiej
      jest zakazać. A ty kobieto rób co chcesz bylebyś urodziła.
      Swoją drogą na referendum, przynajmniej w najbliższym czasie, bym nie liczyła.
      Pozdrawiam!
    • Gość: małgosia Re: Ew. referendum o aborcji - Twój głos, jaki by IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 22.01.03, 13:03
      obojętne, jakie odpowiedzi się tu uzyska, to prób ajest niereprezentatywna.
    • Gość: Kinga Re: Ew. referendum o aborcji - Twój głos, jaki by IP: *.introl.pl 22.01.03, 15:21
      Proponuję przegłosować eutanazję, wszak przyrost naturalny jest ujemny i młode
      siły robocze są nam potrzebne, wyeliminujmy za to wszystkie osobniki po np. 65
      roku życia (a nie jeszcze dawać im leki za złotówkę...).

      Jestem za 5.
    • Gość: leo Re: Ew. referendum o aborcji - Twój głos, jaki by IP: *.waw.cdp.pl / *.crowley.pl 22.01.03, 17:04
      Aborcja: platna, na zyczenie, do 2 roku zycia dziecka wlacznie (to nie zart!)

      Antykoncepcja: platna 100% tak samo jak wszytskie pozostale leki powinny byc

      Eutanzja: na zyczenie, w dowolnym wieku, minimum formalnosci platna

      Every man for himself!

      podr
      Leo
    • Gość: moboj Re: Ew. referendum o aborcji - Twój głos, jaki by IP: 62.233.154.* 23.01.03, 11:31
      świetnie byłoby, gdyby do referendum doszło. nie może być tak, że co rząd to
      inna decyzja. niech w tej kwestii wypowie się społeczeństwo (choć w tym miejscu
      zawsze zastanawiam się czy te wszystkie babcie powyżej 60 powinny głosować -
      sprawa ciąży już ich nie dotyczy; no ale referendum w swej istocie jest
      ogólnospołeczne, więc nie ma o czym gadać). ha, ale niestety rząd woli włazić w
      dupsko facecikom w czarnych kiecach i na razie referendum jest mocno wątpliwą
      sprawą.
      a poza tym:
      - jestem za refundacją leków antykoncepcyjnych: szczególnie pigułek. sama biorę
      pigułki, więc wiem ile to kosztuje, mimo że akurat te moje są refundowane. i
      nie trafiaja do mnie słowa, że ktoś nie chce placić za czyjeś "figle". może ja
      nie mam ochoty, żeby z mojego ubezpieczenia zdrowotnego szła kasa na leczenie
      jakiejś innej osoby, ale idzie, bo takie są zasady.
      - edukacja seksualna: od lat najmłodszych, prowadzona rzetelnie, czytaj: przez
      lekarzy, higienistki, nauczycieli biologii itp. w żadnym razie do tej działki
      nie nalezy dopuszczać pań "kościelnych" (tych od kursów przedmałżeńskich),
      księży i nawiedzonych katechetek. one gadają o bzdurach w rodzju "ruletka
      watykańska" i jeszcze wmawiają ludziom, że te ich bzdety są stuprocentowo pewne.
      - aborcja dozwolona: gdy ciąża pochodzi z gwałtu, kazirodztwa itp, gdy ciąża
      zagraża życiu matki, gdy dziecko ma wady genetyczne, gdy matka zwyczajnie nie
      ma warunków na wychowanie dziecka.
    • Gość: Lene Re: Ew. referendum o aborcji - Twój głos, jaki by IP: 150.254.102.* 24.01.03, 13:22
      W ogole krew mnie zalewa jak slysze te argumenty mezczyzn na temat aborcji.
      Nawet Prezydent i Premier sie zblaznili w moich oczach, twierdzac ze nie ma
      potrzeby zmiany ustawy aborcyjnej, bo takiego PROBLEMU po prostu NIE MA!!!
      No comments.
      Ostatnio jakas madra kobieta powiedziala, ze w tej dyskusji nie chodzi o
      ochrone poczetych dzieci, tylko o wladze mezczyzn nad kobietami!!! Dlatego nie
      chca nam pozwolic decydowac w sprawie, ktora jakby nie patrzec, dotyczy nas.
      Ja podejrzewam, ze Kosciol i partie prawicowe boja sie jaki bylby wynik
      referendum, chyba zdaja sobie sprawe, ze wiekszosc glosowalaby za
      dopuszczalnoscia aborcji. Boje sie tylko, ze koscielnym uda sie przeprowadzic
      ten poroniony pomysl zapisu w akcie akcesyjnym do UE (czy jakims innym), zeby w
      Polsce niemozliwa byla jakakolwiek zmiana ustawy. No i potem chyba zostanie nam
      tylko emigrowac! Jakim prawem grupa facetow moze decydowac o moim zyciu.
      Prawo powinno zezwalac na aborcje w wielu przypadkach, a kazda kobieta sama,
      zgodnie ze swoim poczuciem moralnosci i z wlasnym sumieniem niech podejmuje
      decyzje. To chyba uklad fair. A tak... nie informuja mlodziezy o skutecznych
      metodach antykoncepcji, Kosciol grzmi ze antykoncepcja jest zlem, a jak sie juz
      niechciane dziecko urodzi, to wszyscy umywaja rece... Wedlug mnie, powinno sie
      znacznie zlegalizowac ustawe aborcyjna, wprowadzic edukacje seksualna i tania
      antykoncepcje.
      Przyklady: po legalizacji aborcji w Holandii ilosc usuwanych ciaz znacznie
      spadla 9z tym ze tam mlodziez w podstawowkach dokladnie wie, jak sie przed
      ciaza chronic). W Wielkiej Brytanii antykoncepcja jest darmowa, w Szwecji
      aborcja calkowicie legalna. Z tym ze w tych krajach, Kosciol nie moze zagladac
      obywatelom do lozek, jak u nas. Zostaja paranoiczne demonstracje babc pod
      kosciolami przeciwko tym zlym rozpustnym kobietom, ktore chca mordowac swoje
      dzieci...
      • inus Re: Racja. 24.01.03, 13:37
        Zgadzam się w pełni - nic dodać nic ująć.
        Żeby tylko większość miała tak zdrowe podejście do tego problemu,to bardzo bym
        się ucieszyła.
        Pozdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka